Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2: Toreadorzy kuszą nas obietnicą pięknej śmierci [WIDEO]

Witold czwartek, 16 maja 2019, 9:48 News

Spokojnie, miejsca starczy dla wszystkich.

Mało jest gier, które wzbudzają u fanów erpegów tyle emocji co nadchodzące dzieło Paradoksu. Chociaż jego poprzedniczka autorstwa nieodżałowanej Troiki zachwyciła przed laty tyle samo osób, ile do siebie zniechęciła, przepadła w masowej pamięci graczy. W pewnych kręgach dorobiła się jednak statusu kultowej, a z czasem gracze zapomnieli o wszystkich niedoróbkach i błędach oryginału (w czym wydatnie pomogły fanowskie patche), wspominając tylko fabułę i niesamowitą atmosferę Świata Mroku. Dlatego też, gdy Paradox zapowiedział w końcu kontynuację (dodajmy dla porządku, że nie jest to jedyny powstający erpeg w tym uniwersum), krew w żyłach niejednego fana zaczęła płynąć szybciej. Sercom zaś nie pozwalają się uspokoić kolejne informacje o różnych wampirzych klanach, które twórcy stopniowo nam prezentują.

Od czasu ogłoszenia tytułu poznaliśmy więc bezklanowych cieniasów, brutali Brujah i czarujących Tremere. Teraz do tego zacnego grona dołącza hedonistyczny i wyrafinowany klan Toreador (zwany również Klanem Róży).

Jeżeli zdecydujemy połączyć siły z tą bohemą z Seattle, zdobędziemy moce, które pozwolą nam kontrolować tłum samą Obecnością (Presence) bez łamania tytułowej Maskarady. Dzięki Podziwowi (Awe) zatrzymamy w uwielbieniu wszystkie otaczające nas osoby, dzięki czemu nie będą przez krótki moment świadomi tego, co się wokół nich dzieje. Urzeczenie zaś (Entrance) stworzy wokół nas grupę wielbicieli, która będzie za nami podążała, rozpraszając przeciwników.

Gdy jednak zrobi się niebezpiecznie, możemy porzucić wszelkie pozory i dzięki umiejętnościom dyscypliny Szybkości (Celerity) wyjść cało z wszelkich tarapatów. Niewidoczna burza (Unseen Storm) pozwoli nam dashować w dowolnym kierunku, dzięki czemu znikniemy z pola widzenia. Bardziej typowo prezentuje się Przyśpieszenie (Accelerate), które jest zwyczajnym bullet timem.

Szybka matematyka pozwala nam dojść do wniosku, że przed nami jeszcze dwie prezentacje ostatnich klanów, do których będziemy mogli dołączyć w drugim Bloodlines. Czy będą to, jak niektórzy liczą, szaleni Malkavianie, czy może jednak uroczy Nosferatu? Możliwe też, że twórcy pozwolą nam wejść w sojusz ze stronnictwami niedostępnymi w pierwszej części, jak np. z Assamitami. Czy tak będzie, przekonamy się zapewne dopiero za jakiś czas – i dobrze, w końcu trzeba jakoś zapełnić sobie czas marca 2020, kiedy tytuł ten będzie miał swoją premierę.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
piątek, 17 maja 2019, 6:51   Amigos
RIP ciekawsze klany
czwartek, 16 maja 2019, 18:54   JKMII
Następny na bank będzie Ventrue. Na stronie B2 następna siedziba to szklany wieżowiec. Ostatni może być Nosferatu albo Malkavian, ostatnia siedziba to albo opuszczony dom albo psychiatryk, ciężko powiedzieć.
czwartek, 16 maja 2019, 17:24   Xellar
Dla przeciwwagi, sądzę, że twórcy pominą w podstawce Malkavianów (z mojej wrodzonej przekory, nawet się cieszę, bo nie lubię tego spuszczania się nad tym klanem) i być może dodadzą ich w jakimś rozszerzeniu. Stawiam na Ventrue + Gangrel, którego zrobią skradaczem. Granie Nosferatu, podobnie jak i Malkavianinem zostanie umożliwione później. Warto przypomnieć, że obydwa klany w jedynce były klasyfikowane jako "zaawansowane" i odradzane do wyboru na pierwsze przejście gry.
czwartek, 16 maja 2019, 16:33   Marius1g
Brujah, Tremere, Toreador i Ventrue to były pewniaki. Ten apartament w szklanym wieżowcu pasuje tylko do Ventrue. Ostatni ten w jakby kanałach pasuje do Nosferatu, Lasombra i taki naciągany Malkavian. Jako, że przydałby się skradacz, to Nosferatu i Lasombra. Nosferatu przez swój wygląd mógłby być problemem, a Lasombra jako nowy klan Camarilli by dodatkowo pasował jako niespodzianka.
czwartek, 16 maja 2019, 16:04   Kozas
Ventrue wątpię, po Brujah wiedziałem, że będzie Tremere - bo meele i magia. Toreadorzy to jak ci co w RPG-ach dają w charyzmę. No to potrzebny skradacz czyli pewno Nosferatu ale oni są tak brzydcy, że nie za bardzo mogą nawet normalnie funkcjonować wśród ludzi(co powoduje, że grę trzeba pod nich przystosować). Malkavian są bardzo popularni wśród fanów Bloodlines, a do tego można by zrobić ich innych niż pozostałych, których można wsadzić w ramy brujach-woj, tremere-mag, toreador-przekonywacz, nosferatu-skra
czwartek, 16 maja 2019, 15:57   Bronnson
Też obstawiam Malkavian, bo to jeden z najbardziej charakterystycznych klanów i ciężko mi uwierzyć że ich twórcy pominą. Ale już piątego klanu przy obecnym układzie nie jestem pewien. Z jednej strony powinien to być jakiś "skradacz", z drugiej mogą po prostu zaimplementować jakiś system skradania dla wszystkich postaci, z mniejszymi lub większymi sukcesami.
czwartek, 16 maja 2019, 15:25   Marius1g
Za tydzień na pewno Ventrue, a ostatni klan obstawiam Lasombre.
czwartek, 16 maja 2019, 15:17   Redsun
Czyli dwa ostatnie klany to Nosferatu i Malkavian. Inaczej chyba nie bedzie.
czwartek, 16 maja 2019, 13:41   gimemoa
Ta klasa jako jedyna mi się póki co podoba.
czwartek, 16 maja 2019, 12:34   Xellar
Baron Hollywood był Toreadorem. Baron to odpowiednik księcia, ale jest niezrzeszony w Camarillii - to tak gwoli wyjaśnienia.

O autorze

Witold

Podobne newsy

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Z okazji 50. rocznicy pierwszego lądowania na Księżycu przypominamy Lunar Lander. Grę pozwalającą śmiałkom samodzielnie wylądować na jedynym naturalnym satelicie Ziemi.

Komentarzy:
1

„Dokąd się teraz uda nowo narodzona? Sieć jest wielka i nieskończona” – puentuje Motoko Kusanagi w ostatniej scenie cyberpunkowego anime „Ghost in the Shell”. Twórcy gier z tej konwencji wzięli sobie jej słowa do serca. Z biegiem lat ich produkcje oferowały graczom coraz więcej swobody, chociaż z początku wcale się na to nie zanosiło.

Komentarzy:
1

Chyba każdy, kto zaliczył Wiedźmina 3 wraz z dodatkami, pamięta to przejmujące uczucie pustki po jego przejściu. Bo to naprawdę był koniec, nic więcej się nie wydarzy, a my nigdy nie poznamy dalszych losów Geralta, Ciri, Eskela, Jaskra...

Komentarzy:
38

Rodzimym graczom nie dane było zagrać w polskie wersje L.A. Noire, Life is Strange lub The Walking Dead... Zaraz, czy aby na pewno?

Komentarzy:
29

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z