Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITApex Legends: Popularność na Twitchu spadła o 75%

rajmund wtorek, 23 kwietnia 2019, 18:07 News

To by chyba było na tyle w temacie prześcignięcia Fortnite'a.

Apex Legends przebojem wdarło się na rynek i aż trudno było uwierzyć, że darmowa gra bez żadnych wcześniejszych zapowiedzi w takim tempie bije rekordy popularności. Z niedowierzaniem donosiliśmy Wam, że w ciągu trzech dni osiągnęło próg 10 milionów graczy, by już w miesiąc od premiery mówić o 50 milionach. I tak samo trudno może być teraz niektórym uwierzyć, jak szybko ta popularność przemija.

Jeszcze w lutym Apex Legends pobiło wszelkie rekordy Twitcha, osiągając pułap 40 milionów godzin oglądanych streamów tygodniowo. Sytuacja znacznie się pogorszyła w marcu, gdy tygodniowa oglądalność spadła do zaledwie 10 milionów godzin. Jasne, to wciąż sporo, ale gdy się zestawi te wyniki z Fortnite'em... Cóż, o żadnej zaciekłej walce nie może tu być mowy. Owszem, gra Epica zanotowała niewielki spadek zainteresowania w okolicach premiery Apex Legends, lecz szybko wróciła do ugruntowanej pozycji.

Najlepiej obrazuje to poniższy wykres z raportu opracowanego przez StreamElements.

Czyżby popularność Apex Legends przemijała równie szybko, jak wystrzeliła na samym początku? Odpowiedź na to pytanie jest nieco bardziej skomplikowana. EA nie inwestowało w szumne zapowiedzi tego tytułu, ale nie szczędziło gotówki na inną formę promocji: streamerów. Taki Ninja - który ostatnio nawet trafił do zestawienia 100 najbardziej wpływowych osób na świecie tygodnika „Time” - dla przykładu zgarnął za to okrągły milion. I to głównie jemu i jego kolegom należy dziękować za błyskawiczny sukces dzieła Respawn Entertainment.

Umowy, które wydawca zawarł z twitchowymi celebrytami, szybko jednak wygasły i większość z nich wróciła do codzienności, czyli w dużej mierze streamowania Fortnite'a. Nawet jeśli battle royale w świecie Titanfalla na chwilę uszczypnęło epicowego giganta - co widać po stracie ponad 8% godzin streamów na Twitchu w pierwszym kwartale tego roku - w raporcie za drugi kwartał już nie będzie po tym pewnie nawet śladu. A to z kolei rodzi poważne problemy dla akcjonariuszy EA.

Pamiętacie, kiedy w lutym akcje EA zanotowały największy spadek od ponad dekady? Tym, co ratowało wówczas sytuację wydawcy, była właśnie doskonała premiera Apex Legends. Od tamtego czasu doszła klapa Anthema - w którym też pokładano niemałe nadzieje - a przy malejącej popularności dzieła Respawn Entertainment trudno się dziwić, że kurs akcji znów gwałtownie spada. Ciekawie na tym tle wygląda zapowiedź Star Wars Jedi: Fallen Order - pozbawionego mikrotransakcji i modułów multiplayer - który został jedyną większą premierą wydawcy w tym roku (pomijając oczywiście gry sportowe).

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
środa, 24 kwietnia 2019, 21:34   mapokl
@TytanowyK Prawie każdy oglądacz piłki nożnej może sobie w nią grać, a mimo to ludzie wolą oglądać niż grać. Nie znam też ludzi którzy oglądają boks, dlatego bo "chcieli być bokserami, ale natura im nie pozwoliła". Ludzie oglądają dla rozrywki, nie by pooglądać innych co robią to co ja nie mogę. Mylisz też streamerów i e-sportowców, bo to wymaga zupełnie innych umiejętności.
środa, 24 kwietnia 2019, 20:02   TytanowyK
@ghostartur jest różnica. Nie każdy się nadaje przykladowo do boksu w wadze ciężkiej. Za mała waga, wytrzymałość, budowa ciała czy niepełnosprawność. Każdy srednio ogarnięty gracz natomiast może zacząć przygodę w "esporcie". Zwłaszcza teraz, dosłownie byle frajer może stać się "gwiazdą" e sportu. Mogę jeszcze zrozumieć jak ktoś ogląda lets play z konsol bo nie na. Ale taki fortnite czy inne shity na wszystkim działają.
środa, 24 kwietnia 2019, 17:17   Despero23
@Airoder A potem wołają powrotu do pierwowzoru, bo było jakoś łatwiej, z klimatem, jak WoW Vanilla albo WoT Classic :P
środa, 24 kwietnia 2019, 17:09   zadymek
Pytanie: od kiedy popularność na jakimś Twitch'u oznacza spadek zainteresowania grą? Czy nie nie ma popularnych gier, gdzie wszyscy mają stream w d****?
A może to dobra wiadomość, może widzowie wzięli się za grę (dobry ruch) i olali streamerów (bardzo, bardzo, bardzo dobry ruch ;) Czy nie powinniśmy przynajmniej znać liczby jednocześnie grających czy coś, żeby cokolwiek wyrokować?
środa, 24 kwietnia 2019, 15:22   Airoder
YorDar granie to tez strata czasu.
Ja na przykład nie rozumiem płaczu niektórych graczy. Gra ledwo wyszla a oni by chcieli już 15 nowych map 50 nowych broni i 1233412412 nowych postaci. Pamietam jak w quake cisnelo się te same mapy z tymi samymi broniami, bez żadnych skórek i jeszcze ludzie byli zadowoleni.
środa, 24 kwietnia 2019, 15:04   YorDar
@TytanowyK wiesz też tak myślę po co oglądać skoro sam możesz zagrać, ale z drugiej strony większość ludzi ogląda streamera a nie grę w którą gra, choć i dla mnie to trochę strata czasu.
środa, 24 kwietnia 2019, 13:45   le_Fey
@p4v
Info, cyt: "Nie możemy oczekiwać konkretnych, sieciowych zmagań w Star Wars Jedi: Fallen Order, ale najwidoczniej tytuł otrzyma pewne dodatkowe elementy. Na PlayStation Store pojawiły się informacje o grze i wśród szczegółów widnieje: „Online Play (Optional)”
Proponuje odpuść sobie te jednorożce :)
środa, 24 kwietnia 2019, 13:26   ghostartur
@TytanowyK Zawsze się zastanawiam, po co oglądać jak ktoś uprawia sport. Nie lepiej samemu zacząć? ;))
środa, 24 kwietnia 2019, 13:20   TytanowyK
Zawsze się zastanawiam, po co oglądać jak ktoś gra? Noe lepiej samemu pograć? Ja pierdziele, jakie spierd..one czasy nastały.
środa, 24 kwietnia 2019, 12:39   p4v
Więc co z tego, że stary BF miał nieco więcej map i nieco więcej bohaterów, jak to była masówka i za bardzo to się nie różniło.

O autorze

rajmund

Podobne newsy

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Dotychczas nie opływaliśmy w wiadomości na temat kontynuacji krakowskiego horroru. By jednak nie pisać o nim patykiem po wodzie – podpytaliśmy u źródeł.

Komentarzy:
5

Adam tłumaczy filmy i seriale, a po godzinach: pisze o grach. Dawid prowadzi własną działalność gospodarczą, a po godzinach: pisze o grach. Joachim doktoryzuje się z filologii polskiej, a po godzinach: pisze o grach. Olek tworzy gry. A po godzinach: pisze o grach.

Komentarzy:
89

Jak blisko prawdy byli twórcy Elite Dangerous czy No Man’s Sky?

Komentarzy:
12

Po pierwsze: to nie żadne ACTA 2...

Komentarzy:
170

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z