Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Pillars of Eternity II: Deadfire – Wiemy, kiedy erpeg Obsidianu trafi na konsole [WIDEO]

Witold czwartek, 5 grudnia 2019, 10:26 News
PC

Poznaliśmy też zawartość edycji kolekcjonerskiej.

„Dwójka” Pillarsów, mimo że zebrała porównywalnie dobre oceny co pierwowzór, okazała się sprzedażowym niewypałem – to na tyle dużym, że zagroziła przyszłości serii. Z jakiegoś powodu fani nie chcieli kupować Deadfire i nikt właściwie nie wie umie powiedzieć dlaczego. Nie oznacza to jednak, że Obsidian porzuca plany zdobycia innych rynków.

Pillars of Eternity II według pierwotnych zapowiedzi na konsolach miało pojawić się jeszcze w 2018. Produkcja portów okazała się chyba trudniejsza, niż przewidywano, ponieważ do dziś nie doczekaliśmy się premiery wersji innych niż pecetowa i macowa (a może po prostu priorytet miało The Outer Worlds). Na szczęście coś w tym temacie sięw końcu ruszyło.

Ultimate Edition ukaże się więc na PS4 i Xboksie One 28 stycznia 2020. Datę premiery na Nintendo Switchu poznamy na początku przyszłego roku.

Na osłodę warta 130 euro edycja kolekcjonerska gry:

 

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
piątek, 6 grudnia 2019, 17:52   Silvaren
Pracuję właśnie nad poradnikiem, w którym wyjaśnię wszystko to, czego gra nie tłumaczy i na przykładach przedstawię co działa dobrze z czym i dlaczego. Później opracuję podobny poradnik do Deadfire. Może akurat na konsolową premierę. Mechanika PoE 2 jest jeszcze bardziej złożona, ale bardziej jednolita w trzymaniu się zasad, podczas gdy w jedynce jest masa wyjątków. Te gry są mocno niedocenione, a mechaniczną stronę mają znakomitą. Lepsze opcje powergamingu niż D&S 3.5 w NWN 2 dało graczom.
piątek, 6 grudnia 2019, 17:47   Silvaren
Na wczesnym etapie gry, gdy postać nie ma jeszcze odpowiednich talentów, zdolności i ewkipunku RNG ma większy wpływ na walkę, ale wciąż metawiedza sprawia, że gdy gracz wie, co robi, to na najwyższym poziomie trudności solo poradzi sobie z wyzwaniem, które kładzie drużynę kogoś kto nie zna mechaniki (jak duchy w Caed Nua czy świątyni Eothasa w PoE1 albo niesławna Gorecci Street w Port Maje w PoE II). Wiem, bo zaliczyłem Ultimate Challenge i widzę, jak powierzchowna jest znajomość zasad PoE wśród graczy.
piątek, 6 grudnia 2019, 17:40   Silvaren
@Naars Gra oddaje graczom narzędzia do minimalizowania wpływu RNG. Jak znasz mechanikę, to na najwyższym poziomie trudności, który podbija statystyki wrogów, można bez przeszkód wycisnąć takie premie, że walka przebiega zgodnie z planem i bawisz się z przeciwnikami. W PoE1 można np. tak zrobić wojownika, że będzie wykonywał ataki bez przerw na odzyskanie gotowości, sadził w smoki same krytyki i trzymał je bez przerwy na glebie twardym CC jak powalenie. Nawet nie zareagują.
piątek, 6 grudnia 2019, 11:12   Naars
@Shaddon: Wiem, grałem. Ale albo idealizuję wspomnienia, albo w PoE to jest zrobione gorzej - i jestem dość pewny tej drugiej opcji, bo swego czasu setki godzin włożyłem w obie części NWN i tam też mniej irytującej losowości było, a to ten sam system. Coś w systemie PoE jest naknocone i warto robić save co chwila.
piątek, 6 grudnia 2019, 11:01   Shaddon
@Naars
Wiesz, w Baldur's Gate też nigdy nie wiedziałeś, co się stanie, gdy już dojdzie do walki. Potężny smok mógł dosłownie wyparować po oberwaniu w pysk pojedynczym zaklęciem dezintegracji, choć równie dobrze był w stanie odeprzeć dosłownie każdy atak skutecznym rzutem na obronę. Miało to swój urok i czyniło starcia nieprzewidywalnymi.
piątek, 6 grudnia 2019, 10:28   Naars
To nie sprawia, że gra jest trudna, tylko losowa. Raz przeciwnicy rzucą się na największe papiery w drużynie i wygrają rolle na atak, a raz ich nie wygrają albo rzucą się na tanków. I tak, to jest jak najbardziej RNG. Powtarzam, to nie sprawia, że gra staje się z automatu trudna/łatwa, to znaczy, że staje się losowa i czasem irytująca. Są gry RPG znacznie trudniejsze niż PoE, ale ich system walki jest lepszy. Panimaju?
piątek, 6 grudnia 2019, 10:24   Naars
@Darku22: A Ty słuchasz innych? Robisz ze mnie jakiegoś casuala, który nie ogarnia mechanik, kiedy ja wyraźnie powiedziałęm, że przeszedłem grę i wyczyściłem cały loch pod twierdzą gracza, co jest najtrudniejszą częścią całej gry. Nadal twierdzę, że RNG odgrywa w tej grze dużą rolę, bo robiąc dokładnie to samo możesz osiągać drastycznie różne rezultaty, vide to, co powiedziałemm. Raz zaczynam walkę i w ciągu 2 sekund padają mi 2 osoby, wczytuję grę, zaczynam walkę, wygrywam bez zadraśnięcia.
piątek, 6 grudnia 2019, 6:20   Silvaren
Sama uboga strona mechaniczna D:OS-ów i spowolnienie wszystkich elementów rozgrywki (nawet lootowanie skrzyń i zbieranie przedmiotów odbywa się w tempie imitującym tury i jest bardziej żmudne niż przetrząsanie pojemników w Neverwinnter Nights). To razem z nudnymi questami i miałką fabułą nie zachęca, bym do D:OS-ów kiedyś wrócił i przechodził je ponownie. Grając w Pillarsy całkowicie odwrotnnie - mam zawsze pomysły na kolejne drużyny i rozplanowuję bohaterów do następnego podejścia.
piątek, 6 grudnia 2019, 6:15   Silvaren
@Shaddonn Widzisz, a ja np. nie rozumiem sukcesu obu D:OS-ów, bo ten system walki, który chwalisz dla mnie był strasznie nudny i monotonny. Co potyczkę to samo. Te same skille, to samo combo. Jedyne, co zmuszało do zmiany taktyki to odporności przeciwników. Walka jeśli była trudna, to wyłącznie z powodu zasadzek, bo przez turowy system walki bardzo ważne było pozycjonowanie i zasadzka stawiała gracza na z góry przegranej pozycji, ale po wczytaniu nie oferowała już wyzwania. Sztuczne pompowanie trudności.
czwartek, 5 grudnia 2019, 22:09   Darku22
@Xellar No widzisz przeszedłeś na poziomie trudnym, ale dla większości on jest z błędnym RNG, nie piszą jest za trudny, bo oni nigdy nie są winni tylko system. Tak sobie to usprawiedliwiają. Poza tym przejście na poziomie trudnym to jeszcze nic trudnego ale np takie przejscie na poziomie trudnym 1 postacią i zabicie wszystkich bossów to już wyzwanie dla najlepszych. Nie mówiąc tu już o wyzwaniu w PoE2, które ma chyba najtrudniejsze wyzwanie z gier na steamie.

O autorze

Witold
Naczelny plotkarz cdaction.pl

Podobne newsy

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

Komentarzy:
2

…czyli growe podsumowanie zeszłego tygodnia. Wstydliwe, ale tylko częściowo.

Komentarzy:
8

Dawno, dawno temu w naszej galaktyce, w czasach, gdy kieszonkowe kalkulatory z wyświetlaczem LCD zdawały się nam szczytem technogadżeciarstwa, młody i obiecujący reżyser George Lucas stworzył „Gwiezdne wojny”. I odtąd nasz świat nie był już taki sam. W 40 lat później nadal czujemy dreszcze, słysząc temat przewodni filmu...

Komentarzy:
8

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z