Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HIT „PlayWay zrobił dla polskiego gamingu więcej niż CD Projekt”

Witold piątek, 14 lutego 2020, 14:07 News

Podejrzewam, że niektórzy się z taką opinią nie zgodzą.

W ostatnich dniach zrobiło się bardzo głośno o firmie znanej przede wszystkim z tworzenia i wydawania dziesiątek symulatorów (że wymienię tylko kilka: House Flipper, seria Car Mechanic Simulator, Cooking Simulator, Thief Simulator, Rover Mechanic Simulator, Plane Mechanic Simulator, Train Mechanic Simulator... dostrzegacie pewien trend). Kapitalizacja giełdowa spółki przekroczyła bowiem 2 miliardy złotych – jako druga gamingowa firma w Polsce – a kolejne dni były dla niej porównywalnie dobre.

Temat ten przyciągnął uwagę mediów zarówno branżowych, jak i związanych z giełdą, nic więc dziwnego, że i w rozmowie Strefy Inwestorów z Maciejem Miąsikiem rozmawiano o PlayWayu. Miąsika przedstawiać nie muszę – w końcu to jeden z bardziej znanych weteranów polskiej branży (pracował m.in. nad pierwszymi Wiedźminami czy Beat Copem). Gdy developer został zagajony, co odpowiada studentom, gdy pytają go jak zdobyć fundusze na produkcję gier, odparł:

Kiedyś im mówiłem, żeby zarobili gdzieś indziej albo pożyczyli. To były takie czasy, że sam miałem problemy ze zdobywaniem pieniędzy na tworzenie gier, mimo że miałem kilka sukcesów na koncie. Sytuacja początkującego dewelopera była wtedy beznadziejna. Dzisiaj im mówię – idź do Krzyśka [śmiech].

Mówisz o Krzysztofie Kostowskim z PlayWaya?

Tak. Nie jestem fanem metod pracy Krzysztofa Kostowskiego, ale muszę mu oddać to, że moim zdaniem PlayWay zrobił dla polskiego gamingu więcej niż CD Projekt. CD Projekt może zmienił postrzeganie branży, ale realnych pieniędzy w sektor i w teamy, które realizują swoje projekty Krzysiek włożył dużo, dużo więcej.

Miąsik dodał też, że choć CD Projekt poprawił w jakimś stopniu wizerunek Polski na świecie, to w naszej rodzimej branży nie zmieniło to za wiele. Co innego działalność PlayWaya:

[...] Wszystkim innym, którzy nie chcą robić takich gier jak CD PROJEKT, albo mają swój pomysł, pieniądze może dać Krzysiek. On inwestuje w te studia, nigdy nie sprzedaje akcji, mniej lub bardziej, ale zawsze je wspiera i dzięki niemu są w stanie pozyskać inwestorów. To jest naprawdę przełom i gdyby nie to polski gaming nie byłby dzisiaj tak ciekawy jak jest. Obecnie doczekaliśmy się także innych krajowych wydawców skłonnych do finansowania polskich produkcji, co zwiększa jeszcze bardziej różnorodność i szanse na niespodziewane hity.

Zdaniem developera inwestorzy są dużo pewniejszym źródłem finansowania niż wydawcy – chociaż z zadowoleniem przyjął pojawienie się w ostatnim czasie na naszym rynku tych drugich. Stwierdził również, że tytuły „średniodrogie” (między milionem a 10 milionami dolarów) są „gamingową strefą śmierci”, ponieważ w tym segmencie trudno o sukces, a porażka boli szczególnie mocno. Miąsik uważa także, iż odpowiednik Spotify w naszej branży zabiłby większość studiów – w takim wypadku model netfliksowy (opłacany abonament i firma kupująca grę od producentów) byłby lepszy, chociaż wciąż nieidealny.

Przy okazji przypominamy nasz wywiad z Maciejem Miąsikiem, w którym developer wypowiadał się o piractwie, crowdfundingu i wielkich wydawcach.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
sobota, 15 lutego 2020, 0:53   Psyren
Ostatnio widziałem Toilet Simulator to też od nich? Na screenach wyglądało na gównianą grę. (Sorry nie mogłem się powstrzymać od tego "żartu".) xD
piątek, 14 lutego 2020, 22:22   nietrol
Pan Krzysztof... szef wszystkich szefów... ze Szczecina...
piątek, 14 lutego 2020, 18:14   Kkrieger
Właśnie wrzuciłem na steamie do ulubionych, dzięki za cynk Terminus, gdzieś mi przeleciała ta informacja o symulatorze żula... to jest GENIALNE>
piątek, 14 lutego 2020, 17:43   Terminus223
Symulator żula sprawi,że ta firma zapisze się złotymi głoskami w historii polskiego game devu
piątek, 14 lutego 2020, 17:33   aRo
Bez nich wiele mniejszych grupek gamedevowych mogłoby nie ruszyć.
piątek, 14 lutego 2020, 17:22   SolInvictus
Sam mam na polce Maluch Racer i Poldek Driver. Chociaz to swojskie, ale jednak straszliwe crapiszcze (i to na standardy wczesnych lat 2000, w ktorych zostaly wydane, bo wtedy je ogrywalem), jakis czas temu przeszlo mi przez mysl, czy nie maja juz moze jakiejs wartosci kolekcjonerskiej ($).
piątek, 14 lutego 2020, 17:19   zadymek
@Kyen Anyway, Play Publishing to poprzedni biznes Kostowskiego. Zresztą PlayWay - Play Publishing...skojarzenia?
piątek, 14 lutego 2020, 16:56   Kyen
@zadymek O Maluch Racer słyszałem, bo to taki polski Need for Speed dla ubogich. A o tym, że stworzyło je jakieś Play dowiedziałem się przed chwilą :)
piątek, 14 lutego 2020, 15:54   zadymek
@Kyen A słyszałeś o Play Publishing i takich prełkach jak Maluch Racer?
piątek, 14 lutego 2020, 15:52   zadymek
Według tej logiki City Interactive to firma szczególnie zasłużona ;)

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

W tym tygodniu zostawiam jeden długi sygnał i dwa krótkie.

Komentarzy:
2

W dobrze strzeżonym podziemnym kompleksie, w murach więzienia, w ścianach starego domu?

Komentarzy:
5

Tradycja i nowoczesność, Japonia i Wielka Brytania. Tak jak wędrówka Jina Sakaiego, który odrzuca samurajskie wartości i staje się duchem, tak ścieżka dźwiękowa Ghost of Tsushima łączy odmienne światy.

Komentarzy:
8

Kiedy myślisz o kinie samurajskim, automatycznie przychodzi do głowy jedno nazwisko – Kurosawa. Jeśli więc ktoś ma ambicję stworzyć olbrzymiego sandboxa z akcją osadzoną w XIII-wiecznej Japonii, z konieczności będzie musiał szukać inspiracji w obrazach mistrza. Nie inaczej było w przypadku Ghost of Tsushima.

Komentarzy:
5

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z