Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITG2A proponuje mediom publikację nieoznaczonego (!) materiału sponsorowanego

Papkin wtorek, 9 lipca 2019, 8:57 News

Firma nie zaprzecza, że naganna propozycja faktycznie się wydarzyła. Dodajmy, że gdyby do takiej publikacji doszło – byłaby ona nielegalna.

W piątek G2A opublikowało obszerne oświadczenie, jakim odniosło się do zarzutów, które od dawna krążyły na temat działalności platformy. W długiej odezwie rzeszowska firma wytłumaczyła, dlaczego kupno kodów za pośrednictwem kradzionych kart kredytowych (albo wprowadzenie ich do obrotu dzięki wyłudzeniu) byłoby bardzo problematyczne. Przedstawiła również swój model biznesowy oraz zaprezentowała garść statystyk na temat swojej działalności. No i rzuciła developerom i wydawcom wyzwanie, oferując 10-krotność rzekomo utraconych wpływów, jeśli tylko zewnętrznej firmie audytowej uda się udowodnić, że klucze zostały wprowadzone do sprzedaży dzięki oszustwu.

Nie zamknęło to jednak ust wszystkim krytykom. Mike Rose (szef indyczego wydawcy No More Robots) uruchomił petycję, w której domaga się... usunięcia niezależnych tytułów z G2A. (Twierdząc, że G2A negatywnie wpływa na „postrzeganie wartości gier”. Rose nie tłumaczy jednak, czy równocześnie powinniśmy zamknąć Amazona, Ebay'a oraz zakazać steamowych wyprzedaży). 

Na medialnej ofensywie G2A cieniem położył się właśnie mail, który przedstawiciel firmy wysłał do kilku mediów. Sprawę upublicznił redaktor Indie Games Plus.

 

Jak czytamy w korespondencji:

Nazywam się Adrian i reprezentuję globalną cyfrową platformę G2A. Nasza firma jest jedną z najpopularniejszych platform handlowych na świecie. To miejsce, w którym kupujący i sprzedawcy gier, oraz innych cyfrowych i fizycznych produktów, spotykają się, by zawrzeć transakcje. Kontaktuję się z tobą, ponieważ myślę, że twoja strona doskonale odpowiada naszym zainteresowaniom i chcielibyśmy się dowiedzieć więcej na temat szans na publikację i reklamę, które oferujecie.

W tym momencie staramy się poprawić świadomość naszej marki i nasz publiczny wizerunek, przede wszystkim wśród indyków i mniejszych developerów. Niestety, spora część odbiorców nie rozumie ani naszego modelu biznesowego, ani sposobu, w jaki staramy się zapewnić klientom bezpieczeństwo podczas zakupów cyfrowych produktów. Chcemy upewnić się, że ludzie rozumieją wszystko, co robimy, by wesprzeć społeczność graczy i że stosujemy wszelkie możliwe metody, by zapewnić wszystkim stronom satysfakcję (podczas zakupów - dop. red.)

Napisaliśmy artykuł o tym, jak to „Sprzedaż kradzionych kodów na przeznaczonych dla graczy platformach cyfrowych jest w zasadzie niemożliwa” i chcemy, żebyście opublikowali go na swojej stronie bez oznaczenia, że jest to materiał sponsorowany albo w jakikolwiek sposób powiązany z G2A. Jest on (tekst - dop. red.) przejrzysty i zwyczajnie nakreśla problem sprzedaży kradzionych kluczy. Poniżej załączam fragment. Jeśli chcecie uzyskać dostęp do całości, po prostu dajcie mi znać.


G2A nie zaprzeczało, że mail o tej treści rzeczywiście trafił do przedstawicieli mediów. Firma zapewnia jednak, że został on wysłany przez pomyłkę.

Te e-maile zostały wysłane przez naszego pracownika bez autoryzacji, za co przepraszamy @SomeIndieGames i 9 (!) innych mediów, którym wysłał propozycję. Spotkają go za to surowe konsekwencje, to absolutnie nieakceptowalne.


Przypomnijmy, że w Polsce taka publikacja byłaby niezgodna z Kodeksem Etyki Dziennikarskiej. Przed kupowaniem artykułów (w tym również recenzji) chroni potencjalnego czytelnika także art. 36 ust. 3 prawa prasowego, który stanowi:

Ogłoszenia i reklamy muszą być oznaczone w sposób niebudzący wątpliwości, iż nie stanowią one materiału redakcyjnego.

 

Co jednak ważniejsze – kryptoreklamy zakazuje art. 11 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowy, zgodnie z którą firmę można ukarać grzywną za... 

kryptoreklamę, która polega na wykorzystywaniu treści publicystycznych w środkach masowego przekazu w celu promocji produktu w sytuacji gdy przedsiębiorca zapłacił za tę promocję, a nie wynika to wyraźnie z treści lub z obrazów lub dźwięków łatwo rozpoznawalnych przez konsumenta.


Dodajmy, że w przypadku podejrzenia, że artykuł sponsorowany nie został stosownie oznaczony – do akcji powinien wkroczyć Urząd Ochrony Konsumenta.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
środa, 10 lipca 2019, 18:28   Xellar
Straszne. Na miejscu Papkina przez 3 tygodnie bym nie wychodził z domu.
środa, 10 lipca 2019, 17:07   Sheade
@Papkin - jak można być takim ignorantem i wstawić do artykułu starsza wersje logo G2A, które już nie funkcjonuje od dobrych 5 lat, jak nie dłużej. Z chęcią piszecie o kolejnych wpadkach firmy, a jeszcze nie wyedukowaliście jakiego logo używają? Zalatuje amatorszczyzną.
środa, 10 lipca 2019, 17:02   noirmistig
@aspargus i jak to się odnosi do tego co napisałem? Porównujesz pobicie do szukania sposobów na płacenie mniejszych podatków jak np. rejestracja firmy w innym panstwie lub przeniesienie siedziby firmy do innego kraju?
środa, 10 lipca 2019, 16:40   asparagus
@noirmistig "kombinatorstwo nie jest ... złe z założenia"
No cytat tygodnia... Przypomina mi się taki film, gdzie jakiś gangster instruował, zdaje się swojego pasierba, że jego błędem było nie pobicie kolegi w szkole, ale to, że uczynił to przy świadkach...
środa, 10 lipca 2019, 16:37   noirmistig
Obejrzałem 3 z 4 filmików jakie podesłałeś. I z tego co rozumiem, to walka polega na zwalczeniu sprzedaży kluczy, które zaraz po sprzedaży, sprzedający chce zwrotu kasy. Co generalnie sprawia mniejszym deweloperom problemy i generuje spore koszty. Z tego co zrozumiałem, to to jest główny problem. Drugi problem to brak reakcji (lub wyraźnej reakcji) G2A na podejrzane sprzedaże, np. z tymi steam gifts. Dobrze rozumiem? Nigdy nie byłem klientem, bo nie chciałem płacić za G2A Shielda, ale kupowałem na innych
środa, 10 lipca 2019, 13:54   Yeshuash
@noirmistig Nie mówiąc już o tym, że G2A domaga się opłat/haraczy by być chronionym przed możliwymi przekrętami (G2A Shield). Większość giełd internetowych do, których G2A jest porównywane, jest prawnie zobowiązane by oferować takie usługi nieodpłatnie.
środa, 10 lipca 2019, 13:49   Yeshuash
@noirmistig Podał wcześniej linki do filmików, które przedstawiają historię G2A i ich wręcz otwarte wspieranie, a przynajmniej ignorowanie, sprzedaży kluczy z nielegalnych źródeł. Zasłaniali się wielokrotnie, że "mu tylko tylko niewinny pośrednik", jednak podjęte przez nich działania wyraźnie wspierają takie transakcje. To tak jakby wynajmować teren pod targowicę i brać kasę za to by przymykać oko na handel lewym towarem.
środa, 10 lipca 2019, 13:35   noirmistig
@Yeshuash a są złodziejami? (kombinatorstwo nie jest karalne lub złe z założenia)
środa, 10 lipca 2019, 13:07   Yeshuash
@tommy50 Czyli walić to, że złodzieje i kombinatorzy. Kasa jest i to się liczy?!
środa, 10 lipca 2019, 12:28   tommy50
A co najważniejsze zysk dla tej firmy plynie z zachodu, wiec te rachunki placi bogaty zachodni gracz i pieniadze nie sa drenowane z Polski lecz tu przyplywaja.Kazdy export powinnismy wspierac, zwlaszcza uslug IT, bo tu nie trzeba fabryk, tylko zdolnych ludzi, komputerek i klawiaturke.
Zamiast linii produkcyjnej kilku gosci nawalajacych w klawiaturkę. To jest dopiero zysk i niskie koszty.

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

W programie na ten tydzień znalazły się dwa tytuły krótkometrażowe i jeden zdecydowanie nieprzeznaczony dla tych, którzy mają mało czasu. Ale ponoć wart każdej godziny.

Komentarzy:
8

To historia bardzo inteligentnego i zdolnego człowieka, który w trzy lata zdobył i stracił fortunę. To opowieść o człowieku, który w latach 80. XX wieku wprowadził komputer pod strzechy, a dziś nie ma i nie chce mieć komputera.

Komentarzy:
15

Oryginalny pomysł, szczypta talentu, kilka(naście) miesięcy wytężonej pracy – przepis na sukces może się wydawać nieskomplikowany. Co jednak robić, gdy premiera za nami, a słupki sprzedażowe ani drgną?

Komentarzy:
3

Myśl na dziś: Niektóre pomyłki sprawiają zbyt wielką radochę, by popełniać je tylko raz.

Komentarzy:
5

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z