Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Star Wars: Twórczyni „Avatara” i „Altered Carbon” kończy pisać scenariusz produkcji na podstawie Knights of the Old Republic

Witold piątek, 24 maja 2019, 9:49 Film, serial, animacja

Czyżby to był film, którego szukamy?

Kwiecień przyniósł całą garść zapowiedzi związanych z Gwiezdnymi Wojnami. Graczy rzecz jasna najbardziej zajął zwiastun Jedi: Fallen Order i odrobina szczegółów na temat produkcji. Dla większości głównym daniem była jednak ostatnia część disneyowskiej trylogii i jej pierwszy trailer. Wielu fanów ekscytuje się również serialowym „The Mandalorian”, o którym dane było nieco usłyszeć (i zobaczyć fragment pierwszego odcinka). Nie był to jednak koniec wieści z uniwersum – niedawno dowiedzieliśmy się, że kinowe Star Warsy od twórców „Gry o tron” są pierwszymi w kolejce do nakręcenia i zobaczymy je w 2022.

Okazuje się, że wszystko to, to jeszcze nic. Jak donoszą źródła BuzzFeed News w Disneyu trwają intensywne prace nad produkcją filmową opartą na pamiętnym Kinghts of the Old Republic. O tym, że coś się w tym temacie dzieje, byliśmy świadomi od Star Wars Celebration, gdy prezes Lucasfilm, Kathleen Kennedy, zapytana o KOTOR-a wspomniała, że „pracują nad czymś do oglądania”. Teraz dowiedzieliśmy się jednak, że pierwsza wersja scenariusza jest już prawie gotowy – odpowiedzialna jest za niego producentka m.in. „Avatara” Leata Kalogridis (w swoim dorobku ma chociażby scenariusze do „Aleksandra” „Wyspy tajemnic” czy netfliksowego „Altered Carbon”). Źródła sugerują także, że może być to pierwsza część całej kotorowej trylogii (więc kto wie, może pomysł Obsidianiu na fabułę „trójki” nie pójdzie w zapomnienie). Nie wiemy niestety, w jakim stopniu skrypt opierać się będzie na oryginale z 2003 ani czy jest w jakiś sposób powiązany z powstającym filmem twórców „Gry o tron”. Ponieważ Disney i Lucasfilm odmówiły komentarza, na dalsze informacje poczekamy zapewne do ewentualnego oficjalnego ogłoszenia.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Więcej na temat: Star Wars, RPG, BioWare, LucasArts,
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
sobota, 25 maja 2019, 21:50   DETHKARZ
Po ostatnim jedi jakoś straciłem zainteresowanie filmami SW od disneya...
sobota, 25 maja 2019, 19:19   Jacek112
@michałedek A no, Starego Kanonu naprawdę szkoda. Ale co do wzorców - FO na dobrą sprawę brał każdego dzieciaka. Każdą sierotę, która żyła w fatalnych warunkach. Płeć i kolor skóry nie miały znaczenia. Mogli już wcześniej zauważyć, że z Finnem jest coś nie tak, dlatego przydzielili go do ekipy sprzątającej. I nie chodzi o to, że sprzeciwiał się rozkazom, mógł np. mieć za słabe wyniki. Akcja zgarnięcia Poa miała być prosta i bezproblemowa (i w sumie była), dlatego go wzięli, żeby "się nie zastał".
sobota, 25 maja 2019, 14:53   michałedek
ze scenarzystów, który uważał tę kwestię za ważną dla fabuły. Doszło do tego, że Ridley Scott musiał interweniować i koniec końców Crowe monolog wyglosił. Pokazuje to jaki wpływ "Gwiazdy" mają na scenariusz. O ile rozumiem gdy poprawki są merytoryczne i robione są jeszcze przed zdjęciami oraz wnoszą coś dobrego, o tyle uważam, że to scenarzysta i reżyser powinni mieć w tej ostatniej sprawie słowo.
sobota, 25 maja 2019, 14:48   michałedek
@Kozas
Scenarzyści są za mało doceniani i opłacani, dlatego zdarzają się ich strajki. I wręcz przeciwnie są to zwykle ludzie na tyle inteligentni by fabyła miala sens, lecz niestety ingerencje różnych osób - producentów (bo za drogo by wyszła jakaś scena), czy nawet aktorzy, który cos nie odpowiada. Najsłynniejszym chyba tego przykładem był Russel Crowe w Gladiatorze. Nie chciał on wygłosić monologu bo bitwie na arenie ("Nazywam się Maximus Decimus..." - tak tego!), bo uważał go z głupiotę. Starł się z
sobota, 25 maja 2019, 13:53   Kozas
Dokładnie, tylko teraz ta pułapka byłaby w drugą stronę. Przecież to taki prosty zabieg, a fani by byli zachwyceni. Serio scenariusz to przecież najtańsza część filmu, czasami mam wrażenie, że w Hollywood większość to ludzie ekhem średnio inteligentni a do tego oderwani od rzeczywistości.
sobota, 25 maja 2019, 13:34   michałedek
@KozasI powtórzyłby swoja kwestę z Powrotu Jedi:
- It's a trap!
sobota, 25 maja 2019, 12:46   Kozas
@michałedek Twórcy Star Wars zmarnowali szansę, bo jak chcieli różnorodności to zamiast tej fatalnej postaci granej przez Laurę Dern sytuację mógł uratować np. admirał Ackbar. Biała kobieta? Co to za różnorodność, Ackbar należy do całkiem innego gatunku! A do tego jest powszechnie lubiany przez fanów, mógł poświęcić się dla innych i to byłaby scena pełna emocji, a tak zginęła babka, która chyba wszystkich wkurzała podczas seansu.
piątek, 24 maja 2019, 22:36   michałedek
natychmiast by korygowano. Najpierw "łagodnie" czyli ostrzeżeniem w postaci kursu doszkalającego, że jak się to powtórzy do laserem w łeb. Drugi raz to wspomniany laser. Owszem w filmie nawet niby było to pokazane, ale niezbyt przekonująco.
piątek, 24 maja 2019, 22:32   michałedek
@Jacek112
Disney sp*******ł markę Star Wars, także poprzez likwidację starego kanonu, bo tam było jasne, że po klonach także dobierano rekrutów wg wzorca. Jeśli chodzi o Finna, kolor skóry mi zwisa i powiewa, ale jego pstać jest tak wkurzająca i mało przekonująca (szturmowiec z problemami z użyciem broni, serio?!). Skoro jako sierota był został wcielony przez machinę imperium, to jasne jest, że raczej ta machina go przemieli na taką modłę, by był posłuszny, a wszelkie przejawy "odchyłu od przyjętej normy"
piątek, 24 maja 2019, 18:08   Jacek112
@michałedek Leia miała moc po ojcu, dodatkowo mogła nauczyć się (w jakimś stopniu oczywiście) z niej korzystać z pomocą Luka. Co prawda sytuacja z bąblem mocy mogła być przedstawiona dużo lepiej, ale sam fakt przeżycia jest jak najbardziej ok. Potęga Rey również mnie wkurza, ale nie ze względu na to, że jest kobietą, a że jest niewyszkolona. Mam nadzieję, że w jakiś sposób to wyjaśnią w IX. Co masz do Finna? Jak się porywa dzieci/pomaga sierotom w celu stworzenia armii to się nie patrzy na kolor ich skóry.

O autorze

Witold

Podobne newsy

Star Wars: Knights of the Old Republic – Fanowski remake gry kończy swój żywot

News
piątek, 12 października 2018

star-wars-knights-of-the-old-republic--fanowski-remake-gry-konczy-swoj-zywot Cóż, to było do przewidzenia – Lucasfilm upomniał sie o swoją markę.

Komentarzy:
37

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Przeczytać (lub usłyszeć, bo przygotowaliśmy również wersję audio) powinni go zarówno gracze, jak i developerzy.

Komentarzy:
9

Pecety z serii Trident gabarytami przypominały zawsze konsole obecnej generacji. Stąd też moje zdziwienie, gdy do redakcji zawitał Trident A – sprzęt jeszcze bardziej bezkompromisowy, tak pod względem specyfikacji, jak i rozmiarów.

Komentarzy:
3

Przepracowany tester nie zauważa buga, scenarzysta z łapanki pisze brednie, a support nie odpowiada na nasz problem, bo właśnie został zwolniony. Gry to poważny biznes z poważnymi problemami, wobec których bywamy bezbronni. Oręża mogą wkrótce dostarczyć związki zawodowe.

Komentarzy:
7

20-osobowy zespół, kilkadziesiąt wyjazdów do Czarnobyla, 114 lustrzanek, ponad 3000 wspierających na Kickstarterze, 200 tysięcy wpłaconych dolarów. Duże liczby i nie mniejsze oczekiwania – oto Chernobylite.

Komentarzy:
5

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z