Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Aliens: Crucible miał być „bardziej przerażającym Mass Effectem”

Witold wtorek, 16 kwietnia 2019, 13:25 News

Pracujący przy grze Chris Avellone nie ma jednak żalu do Segi za jej anulowanie.

Być może nie wszyscy o tym pamiętają, ale swego czasu gracze mogli otrzymać pełnoprawnego erpega w świecie Obcego. Właściciel praw do growej adaptacji, Sega, zleciło to zadanie autorom m.in. drugiego Kotora czy Neverwinter Nights 2 – studiu Obsidian. W przeciwieństwie do poprzednich tytułów w uniwersum Aliens: Crucible miał skupiać się na fabule i dialogach, a strzelać w nim mieliśmy niejako przy okazji. Niestety japoński wydawca anulował projekt w 2009, nie ograwszy nawet rzekomo prototypu przedstawionego mu przez developera. Po kilku latach opublikowano wideo, dzięki któremu dane nam było zobaczyć, jak prezentowała się wczesna wersja produkcji. Teraz Chris Avellone w rozmowie z VG24/7 po raz kolejny (wcześniej opowiadał o Kotorze III) zdradził, jak wyglądać miała gra, której studio nie mogło ostatecznie ukończyć.

W dużym skrócie twórca określił Aliens: Crucible jako „Mass Effecta, ale dużo bardziej przerażającego”. Zawiązaniem fabuły miała być podróż na planetę, na której znajdywały się pozostałości po znanych m.in. z „Prometeusza” Inżynierach. W wyniku niepomyślnych wydarzeń nasza załoga zostałaby na niej uwięziona, a sprawy, jak się domyślacie, dość szybko komplikować. Na swojej drodze napotkalibyśmy więc konstrukcje podobne do tych ze wspomnianego filmu Ridleya Scotta oraz jego kontynuacji i dane by nam było przemierzać opuszczone placówki badawcze tej rasy. Jak nieco chaotycznie opisuje to Avellone:

[Na planecie] lądują gracz oraz część marines, nasz oddział i naukowcy –  swoją drogą dziwne jest to, że kiedy „Prometeusz” wyszedł, zobaczyłem pewne podobieństwa i pomyślałem sobie „O, mieliśmy taką postać jak ta”. Ale cały świat był [u nas] dużo bardziej brutalny i było dużo więcej Obcych biegających dookoła. To była bardziej kwestia przetrwania oraz tego, „jak odzyskać wszystkie zapasy i desperacko spróbować stworzyć bazę”. To był fajny punkt wyjścia.

Studio miało też interesujący pomysł na dialogi:

Największym wyzwaniem, z jakim się mierzyliśmy, było zachowanie poczucia strachu nawet w trakcie dialogów. Da się sprawić, że rozmowy będą stresujące i wzbudzające niepokój. Jak to zrobić, aby Obcy mógł zaatakować gracza w każdej chwili? Nie możesz przecież zasłonić się rozmową dwóch gadających głów i próbować wpaść na to, co trzeba zrobić.

Twórca opowiedział także, że gra przed skasowaniem była na całkiem zaawansowanym etapie. Oprócz takich podstaw jak dialogi czy walka (w trzyosobowym zespole, w którym wydawaliśmy komendy przybocznym – stąd przyrównanie do Mass Effecta) była już dostępna także opcja hakowania. Niestety japoński wydawca przerwał współpracę, za co Avellone, jak sam mówi, wcale nie wini Segi.

Naprawdę smutno było zobaczyć anulowanie Aliens: Crucible, ale nie winię za to Segi. Chcieliśmy zrobić tę grę, ale myślę, że w tamtym momencie Sega… relacje wydawca/zarząd osiągnęły punkt, w którym byli po prostu zmęczeni pracą z [Obsidianem]. Wszyscy pracujący nad tytułem byli nim bardzo podekscytowani – to była naprawdę fajna gra. Prototyp był naprawdę udany. Ale wtedy Sega powiedziała „nope!”

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
wtorek, 16 kwietnia 2019, 22:47   Silvaren
Najbardziej bym się ucieszył, gdyby Microsoft odkupił od Segi markę Alpha Protocol i dał Obsidianowi zrobić sequel.
wtorek, 16 kwietnia 2019, 20:25   Dantes
Problemem jest Sega ponieważ nie chce wydawać ambitnych gier dla marki Aliens potrzebny jest wydawca dbający o nią należycie stawiający na jakość i nie patrzący tylko przez pryzmat szybkiej sprzedaży, Mass Effect 1 i 2 uważam za najlepsze rpg akcji jeśli Aliens: Crucible miały być takie samej wysokiej jakości to faktycznie szkoda dobrej gry, która została anulowana.
wtorek, 16 kwietnia 2019, 17:46   adadid2
Szkoda, tak jak każdej ambitnej, anulowanej gry.
wtorek, 16 kwietnia 2019, 16:01   Silvaren
Crucible miało być właśnie takim erpegiem w świecie Aliens, ale skupionym na ludziach i psychologii postępowania, konfliktach w małej grupie podczas walki o przeżycie. Gameplay'e jakie można znaleźć na youtube pochodzą z wcześniejszego buildu niż ten, który Obsidian pokazał firmie Sega bo gra była w bardzo zaawansowanym stopniu prac i ponoć wyglądała na prawdę bardzo dobrze. Sega miała zdecydować między Alien Colonial Marines a Crucible i postawiło na dzieło Gearboxu.

O autorze

Witold
Naczelny plotkarz cdaction.pl

Podobne newsy

Aliens RPG: "Gra była już prawie na ukończeniu"

News
piątek, 30 kwietnia 2010

aliens-rpg-gra-byla-juz-prawie-na-ukonczeniu Tworzona przez studio Obsidian gra Aliens RPG mogłaby być ciekawym "rolplejem" w świecie Obcego - mogłaby, gdyby SEGA nie anulowała tego projektu. Tym większa szkoda, że - jak zdradził jeden z twórców - była ona prawie ukończona.

Komentarzy:
13

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

W końcu docieramy do roku 2000. Nie sprawiło to, że nasza wędrówka jest mniej szalona.

Komentarzy:
15

Recenzję mógłbym równie dobrze napisać bez odpalania gry. Zapewne już domyślacie się, co to oznacza...

Komentarzy:
14

Zanim rzucimy
naszą wewnętrzną bestię 
w wir nadprzestrzeni.

Komentarzy:
5

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z