Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

SuperData: Cyfrowa sprzedaż gier mobilnych rośnie, konsolowych i pecetowych spada

Cursian sobota, 25 stycznia 2020, 11:19 News
Grand Theft Auto V
Grand Theft Auto V

Tak przynajmniej twierdzą analitycy, porównując grudzień 2019 z tym samym miesiącem rok wcześniej.

Serwis SuperData opublikował raport, z którego wynika, że w grudniu 2019 przychód ze sprzedaży cyfrowej wyniósł 9,8 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 8% względem tego samego miesiąca w roku poprzednim. Największy kawałek tortu wykroiły gry mobilne, które „urosły” o 28%. Jednocześnie rynek tytułów konsolowych i pecetowych się skurczył – w tym pierwszym wypadku aż o 25%, w drugim zaś o 4%. Autorzy raportu twierdzą, że gwałtowny spadek w przypadku konsol wynika z dwóch powodów. Po pierwsze w znacznie słabszej kondycji jest Fortnite, który mógł tylko pomarzyć o powtórzeniu wyniku z grudnia 2018 (był to najlepszy miesiąc w historii gry). Druga rzecz to brak wystarczającej liczby głośnych premier w ostatnich miesiącach 2019. Jeśli chodzi o konkretne wyniki, wygląda to tak:


(Kliknij, aby powiększyć)

Analitycy zwrócili szczególną uwagę na kilka produkcji. Po pierwsze mobilne Clash of Clans odnotowało najlepszy miesiąc w swej historii, mimo że zadebiutowało na rynku siedem lat temu. Rekordowe 158,2 miliona dolarów udało się zdobyć dzięki wydarzeniem sezonowym, które przyciągnęły do gry więcej osób niż zazwyczaj.

SuperData zauważa także, że zmiana modelu biznesowego nie przeszkodziła Call of Duty: Modern Warfare przebić wyniku Black Ops 4. Mimo że zrezygnowano ze sprzedaży przepustek sezonowych i paczek z mapami, przychód z karnetów bojowych i mikrotransakcji okazał się na tyle znaczący, że w czwartym kwartale 2019 Modern Warfare zarobiło o 4% więcej niż Black Ops 4 w analogicznym okresie. W samym tylko grudniu gracze wydali wewnątrz Modern Warfare 78,7 miliona dolarów, czyli niewiele mniej niż 92,9 miliona, jakie Black Ops 4 zarobiło przez cały swój pierwszy kwartał. 

Powody do świętowania ma też Rockstar. Po pierwsze nieśmiertelne GTA V odnotowało najlepszy miesiąc od grudnia 2017 i zarobiło 84,7 miliona dolarów, co ma wynikać głównie z licznych promocji oraz nowej zawartości do trybu sieciowego. Po debiucie na Steamie wzrosła też sprzedaż Red Dead Redemption 2. Ostatnio SuperData informowało, że w sklepie Epica oraz aplikacji Rockstara udało się „opchać” trochę ponad 400 tysięcy kopii, zaś teraz mowa już łącznym wyniku na poziomie miliona egzemplarzy.  

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
niedziela, 26 stycznia 2020, 18:31   tommy50
Przede wszystkim brak szpili, jakby hit gonił hit to by były rekordy sprzedaży.
Przy takim ubogim 2019 to itak sukces, że spadki są takie małe.
niedziela, 26 stycznia 2020, 18:23   DarZ
Do czego zmierzam - po prostu rozkminiam nad tym, że może coraz więcej ludzi, podobnie do mnie, po prostu rezygnuje z kupna kolejnych i kolejnych gier i trzyma się tych już ogrywanych.
Nie bez powodu popularne są nadal takie gry jak LoL, CS:GO, WoT itd. Baza graczy nadal jest spora, to im ludzie poświęcają czas.
niedziela, 26 stycznia 2020, 18:20   DarZ
Ostatnio nie wychodzi zbyt wiele ciekawych dla mnie gier. A już mało którą w ogóle kupuję, zwłaszcza na premierę. Raczej nie jestem odosobnionym przypadkiem.
Dochodzą jeszcze do tego gry multiplayer, których się trzymam i jakoś niespecjalnie chce się pchać w kolejne, bo i właściwie po co przy ograniczonym czasie.
Do tego jeszcze legendarna kupka wstydu, która u mnie jest dosyć spora.
Często powstrzymuję się przed kupnem następnych gier np. na wyprzedażach, gdy zdaję sobie sprawę, ile mam zaległości.
niedziela, 26 stycznia 2020, 18:05   tommy50
@zasymek
Rynek Stefana się kurczy bo wreszcie do tej jaskini monopolu dochodzą jakieś promienie światła, a są nimi Epic i gamepass, w przyszłości także granie w chmurze.
Może jeszcze uda się wyrwać kajdanom zebom krat i wyzwolić się z niewoli steama.
Niech sobie będzie, ale z udzialem w rynku PC nie większym niż 49%
niedziela, 26 stycznia 2020, 16:56   zadymek
" Jednocześnie rynek tytułów konsolowych i pecetowych się skurczył – w tym pierwszym wypadku aż o 25%, w drugim zaś o 4%"
Jak mniemam w pierwszej kolejności rynek Steam-a się kurczy?
...dobrze :)Z)
niedziela, 26 stycznia 2020, 16:02   alistair80
Akurat kupowanie przedmiotów w grach to jak kupowanie kolejnego dlc. Oczywiście wydawanie majątku na to, to głupota, ale wielu z nas coś kupiła. Osobiście nie podpinam żadnej karty, tylko płacę z playa, zwyczajnie dopisują mi do faktury to parę złotych. Tylko, że staram się to kontrolować i nie wydawać za dużo, zresztą na razie postanowiłem nic nie kupować, chyba że będzie jakaś naprawdę dobra okazja, za 5, 10 zł góra.
niedziela, 26 stycznia 2020, 10:28   tommy50
PayU, przelew24, Bońkiem czy Paypalem (uprzednio zasolonym przelewem).
Póki co nie napotkałem żadnego problemu żeby coś kupić w sieci bez podawania danych karty, wyjątkiem był zacofany technologicznie Amazon.de, który opcji bezpiecznej płatności nie miał.Ludzie, zacznijcie być rozsądni i mądrzy, a nie zdebileni, naiwni i zacznijcie być mężczyznami , a nie baranami strzyżonymi.
To sprzedawca na zabiegac o wasz pieniądz, a nie mieć do niego swobodny dostęp.
niedziela, 26 stycznia 2020, 10:25   tommy50
A płacenie realnej kasy za jakieś przedmioty w grze online (czy offline także) to moim zdaniem kwalifikuje się do wizyty u dobrego psychiatry, a nie nazywanie tego czymś normalnymGeneralnie samo podpinanie karty płatniczej pod swój telefon to już duże ryzyko (wycieki danych mają wszyscy, Google też) i wystarczy tego nie zrobić i już nic ci kasy nie pobierze, żadna gra, program, bug w aplikacji czy cracker.
Wystarczy nie być głupim i już nie masz żadnego problemu.
Jak chcesz coś kupić to możesz przelewem
niedziela, 26 stycznia 2020, 10:19   tommy50
Porównajmy ilość hitów, które miały premierę w 2019 z tymi z 2018.
W 2019 była posucha totalna (tylko Metro Exodus i RE2 remake mi do głowy przychodzi, RDR2 miał premierę w 2018, port PC się nie liczy w sumie). Mrowie gier przełożono z 2019 na 2020.
To jak miała sprzedaż nie spaść jak towaru nie na
niedziela, 26 stycznia 2020, 0:35   MagickStalker
@Moooras Poza Europą* dlatego gram na US serwerach, odpalasz VPN na USA, robisz konto na googleplay, pobierasz, teraz nawet ze starego konta mozesz update'ować. Świetna gra, ale jak masz problemy z hazardem to nagle całe (c a ł e) twoje oszczędności mogą zniknąć

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

W cyklu Retro Action sięgamy do archiwów i sprawdzamy, co pisaliśmy o przeróżnych grach w przeszłości. Tym razem, z okazji 5. urodzin Dying Light, przypominamy recenzję, która ukazała się na łamach naszego czasopisma.

Komentarzy:
12

Myśl na dziś: Dostałem w prezencie kubek z Van Goghem. Po tygodniu odpadło mu uszko.

Komentarzy:
3

TripWire nie stara się za wszelką cenę stworzyć realistycznego symulatora. Zamiast tego stawia na niczym nieskrępowaną zabawę w rekiniego króla mórz – wciąż nieoszlifowaną na brzegach, ale i tak dającą sporo frajdy.

Komentarzy:
0

Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

Komentarzy:
4

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z