Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITElectronic Arts: „Nie jesteśmy bandą złych kolesi”

Witold czwartek, 4 lipca 2019, 11:25 News

Zaskoczeni?

Drugi największy wydawca naszej branży nie ma wśród graczy najlepszej opinii. Mimo że ich produkcje sprzedają się w milionach egzemplarzy i nierzadko gromadzą wokół sobie gromady fanów, to jednocześnie niejeden nie może im wybaczyć chociażby sytuacji wokół ostatniego Battlefronta (i jego „mechanik niespodzianek”) czy tego, jak skończył Anthem (nawet jeżeli to nie jest akurat tylko wina EA). Stąd już od wielu, wielu lat razem z Activision-Blizzarda firma jest „tym złym” przemysłu gier wideo (zdobywając swego czasu tytuł „Najgorszej firmy w Ameryce” wg konsumentów – i to dwukrotnie), a w postrzeganiu jej przez ogół zmienia się niedużo.

Żeby zmienić swój wizerunek, Electronic Arts kilka lat temu zaczęło wspierać tytuły niezależne, czego pierwszym efektem był Unravel z 2016. Rok później ruszył program EA Originals mający skupiać się na współpracy z twórcami indyków – dodajmy, że na świetnych warunkach, ponieważ wydawca pobiera tylko tyle pieniędzy, ile kosztowało go stworzenie danej gry, reszta idzie zaś do developerów. W związku z tym Matt Bilbey, wiceprezes ds rozwoju strategicznego w Electronic Arts, poskarżył się nieco GamesIndustry na to, jak ciągle oceniana jest jego firma.

[Pracuję] 25 lat w EA i wciąż zmagam się z postrzeganiem na zewnątrz, że jesteśmy tylko garstką złych kolesi. Uwielbiamy tworzyć i grać w gry. Niestety, gdy popełniamy błędy przy grach, świat wie o tym z powodu ich rozmiaru i skali.

Wyjaśnił też, jaki cel ma tak naprawdę EA Originals:

W miarę jak się rozrastamy, istnieje obawa, że zostaniemy odłączeni od nowych talentów, które się pojawią. EA Originals jest naszą szansą na połączenie się z tymi utalentowanymi ludźmi oraz z tymi pomysłami na mniejszą skalę. Gdy jesteś częścią wielkiej firmy, łatwo wpaść w pułapkę, kiedy patrzysz na koncepcję gry... [myślisz, że] musi być ona duża. Idea faktycznego wymyślania małych, unikalnych pomysłów... Z naszej pracy przy abonamencie wiemy, że gracze włączają Fifę lub Fortnite'a – trzymają się jednej serii lub tytułu – ale potem chcą sobie zrobić przerwę w tych grach, aby zagrać coś, co zajmie może pięć lub dziesięć godzin. EA Original to również tytuły, których nie robimy lub nie robimy w wystarczającym stopniu w większej części EA. Więc kiedy jest to częściowo filantropijne, to jednocześnie samolubnie jest to dla nas sposób, żeby połączyć siły z kimś utalentowanym nad mniejszym projektem. Kiedy jesteś w firmie i odnosiłeś sukcesy czy popełniałeś pomyłki przy okazji mikrotransakcji, gier free-to-play, z kim i gdzie współpracować, jakich silników animacji używać... to dla naszych zespołów miłą odskocznią jest usiąść z developerami z EA Originals i móc udzielić im jakiejś naprawdę przydatnej rady. To autentycznie sprawia, że czujesz się dobrze, a być może sprawisz, że ktoś nie popełni twoich wcześniejszych błędów.

Bilbey porównał też program wydawcy do Netflix Originals (chociaż zbieżność nazw jest przypadkowa); stwierdził też, że mali developerzy garną się do EA Access – usługi abonamentowej Elektroników – ponieważ chcą się uczyć i przygotować na przyszłość. A tą, zdaniem wiceprezesa, są zdecydowanie abonamenty oraz streaming gier. Jak będzie w rzeczywistości, zobaczymy najpewniej po listopadowej premierze Google Stadii.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Więcej na temat: Electronic Arts,
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
piątek, 5 lipca 2019, 11:22   Marius1g
Hej EA. Acti-Blizz dzwonił. Pytali się co robicie na ich tronie.
piątek, 5 lipca 2019, 8:21   mystic8
Nie jesteście źli, tylko chciwi jak jasny sk.....syn
piątek, 5 lipca 2019, 7:39   Dantes
Gram ostatnio w Command & Conquer Gold: Project 1.06 i Command & Conquer: Tiberian Sun Firestorm jak EA mogło wykończyć tak dobre studio Westwood pod przykrywką robimy coś dobrego to się dorabiamy kosztem innych.
czwartek, 4 lipca 2019, 23:59   arek1976
robią dobre gry ale firma idzie w złom stronę i nie długo to sie zmieni ale brak pokory zaboli
czwartek, 4 lipca 2019, 23:31   GandalfCzarny
Jesteście. Po prostu - jesteście.
czwartek, 4 lipca 2019, 21:13   Maciejka01
@Shlizer Stary. Blizzard to ActiVision i oni sami się pogrążają swoimi decyzjami. A po przeforsowaniu ustawy banującej lootboxy i P2W mikro-transakcje przez Amerykański Kongres to będą dosłownie leżeć i kwiczeć.
czwartek, 4 lipca 2019, 21:13   Rincevind
Zasadniczo obrona EA polega na tym: Hej patrzcie jakie fajne jest 10% naszej działalności. Tamte 90% to wcale nie powód, żeby nas określać jako złych.
czwartek, 4 lipca 2019, 19:17   kwadracik
"Banda" to moim zdaniem zbyt negatywne określenie. Preferuję "prestępczość zorganizowana".
czwartek, 4 lipca 2019, 19:04   Skelldon
@Upadly321: Bo w sumie EA nie wydaje złych gier, takich BARDZO złych. Gry mają całkiem niezłe, ale to ich polityka jest beznadziejna.
@Shlizer: Ale co Blizzard ma wspólnego z EA? XD Z drugiej strony to Activision faktycznie pogrąża Blizza.
Co do samego newsa to jedynie zacytuję niedawnego mema: EE E: EEEE.
czwartek, 4 lipca 2019, 17:06   Shaddon
Sęk w tym, że pan Bilbey w ciągu kilku minut wywiadu przeszedł od zapewnień, że EA nie jest takie złe jak je piszą do wskazania, że firma już wie, co będzie "przyszłością branży". Bo EA, o czym przekonywaliśmy się wielokrotnie na przestrzeni lat, zawsze "wie" lepiej od nas samych, czego rzekomo "chcemy". "Chcieliśmy" więc kolejno: masowego zamykania studiów odpowiedzialnych za oryginalne produkcje, cięcia gotowych gier na drobne, zalewu mikrotransakcji, forsowania loot boksów, "gier-usług". Coś pominąłem?

O autorze

Witold
Naczelny plotkarz cdaction.pl

Podobne newsy

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Nawet zepsuty zegar dwa razy na dobę pokazuje dobrą godzinę. Nawet 9kier raz na jakiś czas odpala mainstreamowe gry.

Komentarzy:
1

Całe lata już minęły od ostatniej naprawdę dobrej gry single player z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Wygląda jednak na to, że znów się doczekaliśmy, a Fallen Order będzie jednym z ważniejszych tytułów tego roku. Przekonałem się o tym, przechodząc pokaźny jej fragment na specjalnym pokazie, jaki Electronic Arts zorganizowało w Los Angeles.

Komentarzy:
29

Myśl na dziś: W związku z obecnymi cenami warzyw wegetarianie wracają do jedzenia mięsa.

Komentarzy:
1

Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

Komentarzy:
10

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z