Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITUbisoft: Firma zarobiła krocie w 2018 i do kwietnia przyszłego roku wypuści 4 tytuły AAA

Witold czwartek, 16 maja 2019, 12:18 News

Przy tym wszystkim informacja o opóźnieniu Skull and Bones nie wydaje się aż tak bolesna.

Jak wynika z opublikowanego przez francuskiego wydawcę raportu finansowego za rok fiskalny 2018 (który skończył się 31 marca), Ubisoft będzie miał w przyszłym roku pełne ręce roboty. Jedną z rzeczy, którą na pewno firma będzie chciała osiągnąć, jest wypchnięcie z portu Skull and Bones, ciągle opóźnianego pirackiego symulatora. Pierwotnie morskiej bryzy mieliśmy dzięki niemu posmakować już jesienią 2018, później niestety data ta wciąż się przesuwała. Przed ostatnim E3 stanęło na, jak się wydawało, bezpiecznym roku fiskalnym 2019, ale teraz gigant znowu zmuszony był ogłosić, że na Ocean Indyjski zapuścimy się dopiero po 1 kwietnia 2020. Kto wie, może twórcy chcą zgrać premierę gry z pojawieniem się zapowiedzianego niedawno serialu na jej podstawie, o którym również nie wiadomo, kiedy pojawi się na rynku.

Jednocześnie Ubisoft ogłosił, że w bieżącym roku finansowym (czyli do 31 marca 2020) wypuści cztery tytuły AAA. Jednym z nich będzie oczywiście mający pojawić się w październiku Ghost Recon Breakpoint, ale pozostałe trzy pozostają owiane nimbem tajemnicy. Wielu graczy trzyma oczywiście kciuki za triumfalny powrót Sama Fishera (o którym ostatnio zrobiło się głośno w wyniku żarciku jednego z twórców), ale nie można wykluczać chociażby kolejnego Watch Dogs lub zupełnie nowej marki. Usłyszymy o nich najpewniej podczas nieodległego już E3.

Firma ma przede wszystkim powody do zadowolenia minionym rokiem. Ogólne przychód netto wydawcy wyniósł w tym czasie 2,07 miliarda euro, a zysk netto 100 milionów euro. Na takie wyniki wpływ miała m.in. nieustająca popularność Rainbow Six Siege – Ubisoft ogłosił, że w ciągu roku liczba graczy wzrosła o 40% do 45 milionów. Z drugiej strony The Division 2 sprawiło się nieco poniżej oczekiwań firmy, przynajmniej jeżeli chodzi o wersję konsolową. Z kolei edycje pecetowe sprzedają się zgodnie z założeniami i pokrywają się z wynikami pierwszej części – jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę tylko rezultaty gry na Uplayu, znalazła ona w tym miejscu 10 raz więcej nabywców niż oryginał (sam Uplay zwiększył swoją sprzedaż o 150%, głównie za sprawą The Division właśnie). Pecety w ogóle stają się coraz istotniejsze dla Ubisoftu, ponieważ sprzedaż na nich zwiększyła się w minionym roku o 79%, sprawiając, że stanowią teraz 27% całego dochodu giganta (w porównaniu z 18% z 2017).

W całości w roku finansowym 2018 wydawca pobił rekord, gromadząc przy swoich grach 100 milionów aktywnych użytkowników, z których część przeznaczyła w sumie na mikropłatności i rozszerzenia 644 milionów euro (z łącznie 1, 396 miliarda ze sprzedaży cyfrowej).

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Więcej na temat: Ubisoft,
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
niedziela, 19 maja 2019, 0:38   Fallschirmjager
Patrząc na to, jaką porażką był Anthem nie dziwię się, że większość firm trzyma się utartego szlaku, robiąc kolejne części tych samych gier, dodając tylko nowe mechanizmy, bądź ulepszając już te stare, by w nowym wydaniu wyglądały ciekawiej. A właśnie EA powinno ucierać nowe szlaki, patrząc na to, jakimi dysponują zasobami. Ich najnowszy single w świecie star wars pewnie i tak będzie wystrojony mikrotransakcjami a edycji będzie z 10. Wczesne premiery, trailer z wodotryskami ktorych w grze nie będzie etc.
niedziela, 19 maja 2019, 0:26   Fallschirmjager
Rockstar to przecież też taśmowiec z tą różnicą, że mają niesamowitą reputację, wszyscy czekają tylko na gta vi. Gtav, rdr2, max payne 3. Bethesda to samo. Blizzard Activision to samo. Ea i ich gry sportowe i reszta też bądź kompletne klapy jak Anthem. Oni wręcz ukręcają łeb kreatywności, niszcząc studia. Mamy czasami tylko dobre lub złe rebooty - Tomb Raider, Doom. Ale to wciąż to samo. Just Cause to uboższe gta. Widzisz tu gdzieś nietaśmowce? Złote lata to 2000czne, potem było, z wyjątkami, już tylko źle
niedziela, 19 maja 2019, 0:11   Fallschirmjager
Nie od każdej firmy oczekuję kompletnie nowej gry. Poza tym wszystkie gry mają numerki. Cała branża to taśmowce. A jak wychodzi nowy tytuł, korzysta już z dorobku poprzednich gier, rzadko kiedy dodając od siebie jakiś nowy, ciekawy mechanizm. Gry obecnie są krótkie, co akurat assassynowi nie grozi. Bawiłem się przy nim ok 300h. Online to co innego, ale te gry już fabułą nie grzeszą. Jak komuś chce się codziennie strzelać do innych, lootować, być w gildii i czatować, ok. Ja już tego nie trawię.
sobota, 18 maja 2019, 23:59   Fallschirmjager
@nietrol gadanie. Ja się przednio bawiłem w Oddysey. Odchaczanie masz w każdym sandboxie. Gta V czym się niby wyróżnia? Właśnie Gta V jest zabawą na kilkanaście godzin, jeśli się jest singleplayerowcem. A w Oddysey jest pełno rozbudowanych misji pobocznych i, co mi się podoba, grecka mitologia jest w to wpleciona. Walki trudne, nie nudzące. Wiele podobających mi się mechanizmów i fajna ogółem fabuła. No i ta woda. Far Cry 5 też fajny. Ubisoft to taki serial, następne odcinki fajniejsze od poprzednich.
czwartek, 16 maja 2019, 20:48   keksxd
Plotka o Watch_dogs 3 mnie cieszy dwójeczka była świetna bawiłem się przednio, aż GTA V się chowa :D
czwartek, 16 maja 2019, 19:50   nietrol
Tyle że np nawet ostatnie Asasyny to wielka masa robionych taśmowo side questów, zabawa w odhaczanie znaków zapytania na mapie. Tak naprawdę to szybko potrafi znudzić i nie za bardzo potrafi przyciągnąć z powrotem. Zabawa która opiera się na zbierackich instynktach gracza, to działa, ale do czasu. Jest tak jak Nezi napisał, zgadzam się z tym w całości. To samo jest niestety w serii Far Cry a nawet w Watch Dogs. Kilkadziesiąt godzin nic nie wnoszących misji pobocznych.
czwartek, 16 maja 2019, 17:48   Xellar
Nigdy nie przestanie mnie zadziwiać jak bardzo Ubisoft jest hejtowany za coś co miało miejsce dobrych kilka lat temu. Percepcja rzeczywistości przeciętnego gracza jest jak kamienna tablica, jak raz coś się w niej wyryje, to później nie dochodzą updejty rzeczywistości. Ubisoft się naprawdę zmienił. Z największego ZUEGO branży stał się jednym z bardziej prokonsumenckich developerów. A ich ostatnie gry albo trzymają wysoki poziom, albo starają się wprowadzać nowości, nie jadąc na wcześniej wypracowanym schemac
czwartek, 16 maja 2019, 17:07   snigonas
... Hirołsy, jeśli kiedyś powstaną, jakoś rozwiną klasyczną już mechanikę. W każdym razie cieszy mnie, że Ubi wychodzi na plus, bo w takiej sytuacji mogą sobie pozwolić na poślizg w wydaniu gry, byleby tylko ją doszlifować.
czwartek, 16 maja 2019, 17:05   snigonas
Przecież Ubisoft od 2017 jest po prostu dobre. Rainbow Six Siege mimo falstartu jest aktualnie jednym z lepszych shooterów i do tego ciągle rozwijane, Assasiny po wymęczeniu formuły próbują coś nowego i dobrze im to wychodzi, Anno które po dwóch częściach w przyszłości wróciło do bardziej klasycznej formuły w 1800 jest bardzo grywalne, a w becie było nieźle zoptymalizowane. Teraz tylko czekam na The Settlers żeby zobaczyć czy potrafią coś dobrego jeszcze wycisnąć z tej serii i mam nadzieję, że nowe ...
czwartek, 16 maja 2019, 16:58   Foxfire
@michnaj AS: Oddysei ma oceny w granicach 75 - 80% procent. "Bardzo pozytywne" oceny na Steam. Division 2 niestety nieco gorzej. Są to pełno prawne tytuły AAA nie tylko dla mnie ale setek tysięcy ludzi na całym świecie. I odpowiadając na następne pytanie - Nie. Nie uważam się za osobę z "wujowym" gustem. To są dobre gry. Solidne produkcje. W samym Division 1 mam już nabite ponad 300h. Więc zanoszę się gromkim śmiechem za każdym razem jak słyszę to "zabawa na kilka godzin".

O autorze

Witold

Podobne newsy

Skull & Bones: Gra nie ma jeszcze daty premiery, ale otrzyma serial

News
czwartek, 21 lutego 2019

skull--bones-gra-nie-ma-jeszcze-daty-premiery-ale-otrzyma-serial Za śpiewanie szant w komentarzach rozdajemy bany.

Komentarzy:
21

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Z okazji 50. rocznicy pierwszego lądowania na Księżycu przypominamy Lunar Lander. Grę pozwalającą śmiałkom samodzielnie wylądować na jedynym naturalnym satelicie Ziemi.

Komentarzy:
1

„Dokąd się teraz uda nowo narodzona? Sieć jest wielka i nieskończona” – puentuje Motoko Kusanagi w ostatniej scenie cyberpunkowego anime „Ghost in the Shell”. Twórcy gier z tej konwencji wzięli sobie jej słowa do serca. Z biegiem lat ich produkcje oferowały graczom coraz więcej swobody, chociaż z początku wcale się na to nie zanosiło.

Komentarzy:
1

Chyba każdy, kto zaliczył Wiedźmina 3 wraz z dodatkami, pamięta to przejmujące uczucie pustki po jego przejściu. Bo to naprawdę był koniec, nic więcej się nie wydarzy, a my nigdy nie poznamy dalszych losów Geralta, Ciri, Eskela, Jaskra...

Komentarzy:
38

Rodzimym graczom nie dane było zagrać w polskie wersje L.A. Noire, Life is Strange lub The Walking Dead... Zaraz, czy aby na pewno?

Komentarzy:
29

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z