Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITScenarzystka Uncharted: „Dziś taka gra nie miałaby racji bytu”

rajmund wtorek, 26 lutego 2019, 17:40 News
PS4

Amy Hennig zabrała głos w sprawie obecnej kondycji gier dla jednego gracza.

Patrząc na masowo produkowane w ostatnich latach tytuły sieciowe, gry-usługi i inne battle royale, można faktycznie dojść do wniosku, że świat się dość mocno zmienił. I to niekoniecznie na korzyść miłośników rozbudowanych fabularnie produkcji dla jednego gracza. Z drugiej strony odbiór takiego Fallouta 76 czy Anthema pokazuje jednak, że takie podejście nie jest wcale gwarantem sukcesu. Amy Hennig, scenarzystka i reżyserka odpowiedzialna m.in. za serię Legacy of Kain i trzy pierwsze części Uncharted, stwierdziła w obszernym wywiadzie, że jej zdaniem gry singlowe nie umierają. Przechodzą jednak poważną ewolucję.

Napisane i wyreżyserowane przez nią przygody Nathana Drake’a dziś nie miałyby według niej racji bytu.

Dziś musisz oferować długie godziny rozgrywki. Osiem nikomu nie wystarczy. Do tego zwykle jakiś tryb sieciowy. Oczywiście wszyscy widzimy, dokąd to wszystko zmierza: naciski na usługi sieciowe, tryby battle royale i gry jako usługi. Wszystko to nie współgra najlepiej z opowieściami. Nie sprzyja tradycyjnemu opowiadaniu historii, w którym mamy wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Gra, która jest nieustanną usługą, nie prowadzi do czegoś takiego.


Nie sposób pozbyć się wrażenia, że Amy Hennig opisała tymi słowami dokładnie to, co przeżyła, przygotowując pod egidą EA tzw. Project Ragtag. Gra osadzona w uniwersum Star Wars była wielokrotnie nazywana wprost „Uncharted w świecie Gwiezdnych Wojen”. Scenarzystka zauważa oczywiście, że choćby wielokrotnie nagradzane zeszłoroczne tytuły na wyłączność Sony osiągają bardzo dobre wyniki. Jest jednak jedna rzecz, która zauważalnie odróżnia je od dawnych gier dla jednego gracza.

Jasne, możemy mówić o Spider-Manie, serii Red Dead czy God of War – wszystkie charakteryzują się głęboką narracją. Są też jednak naprawdę długie. Wielu graczy może nigdy nie dotrwać do końca – zagrają wyłącznie w pierwsze rozdziały produkcji. To mnie doprowadza do szaleństwa. Długość, złożoność i mnogość warstw dzisiejszych gier, drzewka umiejętności... To są wspaniałe rzeczy i nie mówię, że powinniśmy z nich rezygnować, ale wszystko utrudniają. Trudniej poprowadzić grę dla jednego gracza skupioną na narracji.


Mimo wszystko Amy Hennig nie zamierza rezygnować z opowiadania takich właśnie historii i już pracuje nad kolejnymi w ramach swojego nowego, niezależnego studia.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
poniedziałek, 4 marca 2019, 19:33   McGrave
Jak developer mówi o czasie gry to mówi o dedykowanym średnim czasie gry. Darksiders III nastawiony był zdaniem developerów na 15h a w rzeczywistości średnia to 16h. To 2x więcej niż 8h! 8h to miał Hellblade. Mi też kupka wstydu ciągle rośnie bo nie gra się tyle, ale nadal nie mam nic przeciwko temu żeby gra była długa o ile jest dobra a nie sztucznie rozdmuchana (najwyżej będę przechodził ją miesiącami - ważne żeby było warto)
czwartek, 28 lutego 2019, 18:37   Adi777
@qrczak333 "Fabuła w grze jest tak samo potrzebna jak w pornosie. Niby musi być, ale mało kogo obchodzi" - Carmack - dla mnie jeden z bardziej debilnych tekstów o grach, jakie słyszałem. Z tym, że gry nie będą lepsze w opowiadaniu historii niż filmy i książki można się zgodzić, ale da się zrobić dobrą historię w grach, która będzie miała ręce i nogi, i będzie robiła dobre wrażenie, np. Spec Ops The Line, czy Bioshock, także, jak widać można. Można, i trzeba próbować.
czwartek, 28 lutego 2019, 18:30   Adi777
@Bluearga Jeśli dla ciebie kpiną są zarobki w kraju, to może najwyższy czas wyjechać z niego?
Jak ktoś zarabia przysłowiowe tysiąc pińcet na rękę, to sam jest sobie winien, bo chyba nikt go do pracy za takie pieniądze nie zmusza. Można znaleźć dobrze płatną pracę w Polsce, tylko trzeba chcieć.
Tak w ogóle, jeśli gra jest bardzo dobra, ale krótka, to, jak dla mnie, może kosztować sporo, jakość jest najważniejsza, a nie cena.
środa, 27 lutego 2019, 18:09   Pyonec
Co z tego że ostatni Assassin jest długi skoro polega jakieś 70 % gry polega na bieganiu i wyzwalaniu identycznych obozów? Misje fabularne też mało zróżnicowane bo robimy w nich to samo co w pobocznej zawartości, jedyna różnica to wiecej cutscenek. W dodatku by poznać zakończenie trzeba porobić te poboczne zadania
środa, 27 lutego 2019, 15:03   Rickerto
Z kolei Asasyny udowadniają, że istnieje górny próg godzin zabawy i tak jak trzy godziny nikogo nie zadowolą tak czterdzieści poświęcone na wydłużoną rozgrywkę także nie. Najlepiej znaleźć złoty środek na kompaktową rozgrywkę, która opowie to, co chciała (patrz slashery pokroju Bayonetty).
środa, 27 lutego 2019, 14:19   FryingPan
Mam nadzieję, że uda jej sie stworzyć taką grę, jaką by chciała. Jako gówniak wolałem gry dłuższe, ale teraz pracuję i po prostu nie mam na nie czasu, nie cieszę cię nimi tak samo, jak krótszymi doświadczeniami.
środa, 27 lutego 2019, 13:49   GodLord
Ę tam, znam nowe krótkie gry, które równo mocno wciągają :)
środa, 27 lutego 2019, 12:32   qrczak333
"Fabuła w grze jest tak samo potrzebna jak w pornosie. Niby musi być, ale mało kogo obchodzi" - Carmack :) Ja się z nim zgadzam. Z oczywistych względów gry i tak nie będą lepsze w opowiadaniu historii niż film i książka. Po pierwsze dla tego, że w grze historia musi być prosta (żeby trafić do mas), a często jest nawet prostacka i pełna klisz. Poza tym w grę trzeba GRAĆ więc co chwilę tracisz wątek, aby pozabijać tak ze 100 chłopa, co często jest absurdem w kontekście opowiadanej historii.
środa, 27 lutego 2019, 12:21   qrczak333
Babka dobrze gada :) Wiele gier ma fabułki na max 3 godziny, ale są niesamowicie podziurawione, rozwleczone tak bardzo, że kiedy jesteś za połową i dostajesz kolejne wtórne zadania, to wiele osób sobie odpuszcza, nic dziwnego. I jeszcze te emocjonalne "Wybory Moralne" XD Główny bohater wycina w pień setki przeciwników i po dywanach trupów dociera do celu, po czym ze łzami w oczach podejmuje ważne decyzje, od których zależą losy innych; a wszyscy w tym momencie zapominają że koleś ma na sumieniu setki żyć ;
środa, 27 lutego 2019, 11:54   Bluearga
@gimemoa: XD To niezłe 30h, zgaduję, że grałeś na najwyższym poziomie trudności mając dwie lewe ręce (albo nie mając żadnej). Średni czas przejścia tej gry to 10h i nie mówię tu o speedrunach. Jak umierasz na jednym bosie 500 razy to może faktycznie wyjdzie 30h. dodajmy do tego fakt, że gierka była niegrywalna w dniu premiery (psucie savów) i masę innych bugów... Serio współczuje wydania na to 250 zł. [*]

O autorze

rajmund

Podobne newsy

„Uncharted”: Odchodzi kolejny (piąty już) reżyser filmu

News
piątek, 23 sierpnia 2019

uncharted-odchodzi-kolejny-piaty-juz-rezyser-filmu Współpraca z Sony musi być niezwykle trudna.

Komentarzy:
6

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Całe lata już minęły od ostatniej naprawdę dobrej gry single player z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Wygląda jednak na to, że znów się doczekaliśmy, a Fallen Order będzie jednym z ważniejszych tytułów tego roku. Przekonałem się o tym, przechodząc pokaźny jej fragment na specjalnym pokazie, jaki Electronic Arts zorganizowało w Los Angeles.

Komentarzy:
23

Myśl na dziś: W związku z obecnymi cenami warzyw wegetarianie wracają do jedzenia mięsa.

Komentarzy:
1

Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

Komentarzy:
10

Myśl na dziś: Lepiej późno niż wcale!

Komentarzy:
4

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z