Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITNaukowcy twierdzą, że brutalne gry wideo nie mają związku z agresją nastolatków

Witold sobota, 16 lutego 2019, 10:57 News

Być może będziecie zszokowani, ale nie jesteście potencjalnymi mordercami. No, nie wszyscy.

Naukowcy z Oxford Internet Institute działającego w ramach Uniwersytetu Oksfordzkiego opublikowali właśnie wyniki swoich badań dotyczących wpływu brutalnych gier wideo na agresywne zachowania nastolatków. Dla większości z nas nie są one zaskakujące, chociaż dobrze wiedzieć, że nasze intuicje znajdują naukowe potwierdzenie. Wnioski płynące z pracy naukowców są jasne: zaangażowanie w brutalne gry wideo nie wiąże się z agresywnymi zachowaniami nastolatków.

W samych badaniach przepytano 1004 brytyjskich 14-15 latków oraz taką samą liczbę ich opiekunów. Ci pierwsi zostali przepytani z tytułów, w których spędzali czas przed badaniem, oraz musieli udzielić szeregu odpowiedzi na temat swojego charakteru i swoich zachowań podczas grania. Przy ocenie brutalności poszczególnych gier posługiwano się oficjalnymi opiniami europejskich i amerykańskich organizacji, które zajmują się klasyfikacją wiekową (czyli ESRB i PEGI), co jak się okazuje, nie jest standardem przy tego rodzaju badaniach. Następnie poproszono opiekunów o ocenę zachowania swoich podopiecznych w minionym miesiącu. Później dzięki zastosowaniu regresji wielorakiej (proszę, nie wchodźmy w szczegóły) sprawdzono hipotezę, że niedawne granie przez nastolatki w brutalne produkcje jest liniowo i pozytywnie związane z ocenami opiekunów dotyczącymi agresywnych zachowań podopiecznych. Wyniki badań ostatecznie obaliły tę hipotezę. Jak skomentował to dyrektor ds. badań Oxford Internet Institute, prof. Andrew Przybylski:

Przekonanie, że brutalne gry wideo napędzają agresję w świecie realnym, jest popularne, ale z biegiem czasu nie sprawdziło się zbyt dobrze. Mimo zainteresowania tematem ze strony rodziców i decydentów politycznych badania nie wykazały, że istnieją powody do obaw.


Naukowcy skomentowali również dotychczasowe badania wpływu gier wideo na brutalność. Jak mówi dr Netta Weinstein z Cardiff University:

Nasze odkrycia sugerują, że uprzedzenia badaczy mogły wpłynąć na wcześniejsze badania na ten temat i zniekształciły naszą wiedzę w zakresie wpływu gier wideo [na psychikę graczy – dop. red.].


W związku z tym zespół badawczy jeszcze przed rozpoczęciem badań ogłosił swoją hipotezę, metodologię oraz techniki analizy. Jak mówi Przybylski:

Część problemu w badaniach nad technologią polega na tym, że istnieje wiele sposobów analizy tych samych danych, które przyniosą różne wyniki. Wybiórczy wynik może nabrać nieuzasadnionego znaczenia, powiększając moralną panikę otaczającą gry wideo. Zarejestrowanie przebiegu badań jest zabezpieczeniem przed tym.


Jednocześnie badacze zaznaczają, że brak związku między grami i agresywnym zachowaniem nie oznacza, że niektóre sytuacje podczas grania nie wywołują agresywnych odczuć i reakcji. W końcu wszyscy przeżyliśmy sytuacje, kiedy dostaliśmy od tego #$&@ hakera przez ścianę lub nasz bramkarz w Fifie potknął się o swojego obrońcę i wpadł z piłką do bramki.

Jeżeli jesteście żądni szczegółów, w najnowszym numerze darmowego Royal Society Open Science został opublikowany cały raport prof. Przybylskiego i dr Weinstein.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
niedziela, 17 lutego 2019, 15:48   F3iN
Ale to nie tak, że gry singleplayer nie wywołują agresji.. Ta frustracja jaka się pojawia po śmierci w Cuphead, wywołuje większą agresję niż przejeżdżanie ludzi w GTA, a przecież sama gra jest mniej brutalna. Najzwyczajniej w świecie to ludzka frustracja za ich lub ich teamu niepowodzenia wywołuje tą agresję po której "umierają" klawiatury, myszki etc. i po której mają ochotę kogoś "zabić".
Wiele jest czynników wywołujących frustrację w naszym życiu... po prostu w grach jest ich więcej w "magazynku"
niedziela, 17 lutego 2019, 15:41   F3iN
To nie tak, że brutalne gry wywołują agresję.. bo dajmy np. takiego Dooma w singleplayer - bardziej działa jak uspokajacz po zrąbanym dniu. A gry multiplayer, z mniej "brutalnym" contentem potrafią doprowadzić człowieka do szewskiej pasji i przyczyną zazwyczaj jest nie sama gra a ludzie z którymi grasz. A bo znowu dostałeś headshota nie wiadomo z kąt, a bo ten n00b z waszego teamu poszedł na A, zamiast na B i zginął. A bo ten cieć wziął Hanzo zamiast Reinhardta i przez niego przegraliście.
niedziela, 17 lutego 2019, 9:27   orzel286
To teraz przydała by się rewizja tego ścieku, z odbieraniem tytułów naukowych (jeżeli praca była dyplomowa) włącznie. Może W KOŃCU zacznie się wymagać NAUKOWYCH standardów od tych pseudo-naukowców?
sobota, 16 lutego 2019, 23:16   lordshaitis
Oj szkoda teraz jestem zwykłym psychopatą, a tak to że znęcam sie na słabszymi zawsze mogli zwalic na gry. Who cares :)
sobota, 16 lutego 2019, 23:14   zadymek
@DEO Problem z tego typu "badaniami" polega na tym, że są nacechowane politycznie, z miejsca ukierunkowanie IOW biorą się "badacze" za temat od d*** strony. Zamiast badać przyczyny agresji wśród młodzieży, mamy " Niech gry udowodnią, że nasze zarzuty nie są z d*** wzięte."
Kafka.
sobota, 16 lutego 2019, 23:06   TenSpeedy
Powrót do przeszłości... co my znowu w 1998 jesteśmy? Ile razy będziemy do tego wracać? Tyle razy to już udowodnili... Nie maja na co czasu poświęcać, niech raka próbują uleczyć a nie oczywiste rzeczy po raz enty udowadniać :P
sobota, 16 lutego 2019, 22:02   nieznajomy43
"Adam Ruins Everything - Behind the Myth that Video Games Cause Violence" https:www.youtube.com/watch?v=wzaI3IsCuko Ludzie (politycy) po prostu wolą zrzucać winę na prostsze rzeczy. :/
sobota, 16 lutego 2019, 18:42   alicer24
Tak tylko wspomnę ... W jakiejś książce było napisane, że w telewizji, mianowicie w serialach przemoc pojawia się około 5 razy na godzinę. Programy dla dzieci ukazują 20 incydentów na godzinę.
Przed skończeniem szkoły średniej można ujrzeć 13 tys. przypadków śmierci.
sobota, 16 lutego 2019, 17:57   Hitman4791
Oczywiście, że brutalne gry nie mają nic wspólnego z agresywnością ludzi. To tak jakby powiedzieć, że pistolet SAM zabija, nóż SAM zabija, samochód SAM zabija... wszystko siedzi w psychice. Niestety wiele osób ma ją właśnie spierdaczoną.
sobota, 16 lutego 2019, 16:56   alistair80
Ja uważam tak - że jeśli ktoś ma być agresywny i szkodzić innym ludziom, to będzie bez względu na to czy gra w brutalne gry lub w niewinne przygodówki, czy gra w sapera, czy układa pasjansa. We mnie wiele rzeczy wzbudza agresję, a to czy gra jest brutalna czy nie, to nie ma żadnego znaczenia.

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

…czyli growe podsumowanie zeszłego tygodnia. Wstydliwe, ale tylko częściowo.

Komentarzy:
5

Dawno, dawno temu w naszej galaktyce, w czasach, gdy kieszonkowe kalkulatory z wyświetlaczem LCD zdawały się nam szczytem technogadżeciarstwa, młody i obiecujący reżyser George Lucas stworzył „Gwiezdne wojny”. I odtąd nasz świat nie był już taki sam. W 40 lat później nadal czujemy dreszcze, słysząc temat przewodni filmu...

Komentarzy:
8

Myśl na dziś: Dorosnąć – to zrozumieć, dlaczego Shrek chciał, żeby wszyscy zostawili go w spokoju.
 

Komentarzy:
0

Czy erpeg akcji z otwartym światem w uniwersum Dragon Balla wiernie odwzorowujący wydarzenia z serialowego pierwowzoru i pełen nawiązań do wydarzeń oraz postaci z anime może zachęcić kogoś, kto z ową kreskówką ma niewiele wspólnego? Okazuje się, że tak.

Komentarzy:
1

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z