Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITRed Dead Redemption II i Assassin’s Creed Odyssey udowadniają, że nie kończymy gier

rajmund czwartek, 31 stycznia 2019, 19:06 News

Oto cała prawda o tym, jak wielu graczy dobrnęło do zakończenia hitów na PS4.

Kiedy następnym razem będziecie się zastanawiać, dlaczego kilkadziesiąt godzin zabawy w Deus Ex: Mankind Divided albo trylogię Mass Effect zostało zwieńczone w tak rozczarowujący sposób, przypomnijcie sobie poniższe dane. Na ich podstawie nietrudno dojść do wniosku, że z punktu widzenia producentów gier zwieńczenie dzieła wcale nie musi być niczym priorytetowym. No bo po co poświęcać mnóstwo środków na element rozgrywki, który zobaczy zaledwie garstka graczy?

Portal Games Revolution postanowił przyjrzeć się dwunastu tytułom na PS4. Dzięki publicznie dostępnym danym o trofeach mógł wyciągnąć wnioski co do tego, jak wielu graczy dotrwało do napisów końcowych. Wnioski te nie są budujące. O ile ponad połowa użytkowników, którzy choć raz odpalili Spider-Mana i zeszłoroczną odsłonę God of War, dotarła do finału przygody, tak innym tytułom daleko do takich wyników.

Chlubnym wyjątkiem może być jeszcze Detroit: Become Human, ale już w Assassin’s Creed Odyssey i Red Dead Redemption II, które zebrały tyle pochwał za ukazanie ogromnego świata, mało komu chciało się dokończyć główne wątki fabularne. Obie gry ukończyło odpowiednio zaledwie 24,6% i 22% graczy. Z drugiej strony Yakuzę Kiwami 2 ukończyła niemalże połowa posiadaczy. W zestawieniu zwraca uwagę Persona 5. Niesamowicie rozbudowany tytuł Atlusa ukończyło prawie 35% użytkowników, a przecież to gra na dobre 100 godzin.

Na najgorsze wyniki w zestawieniu mogą ponarzekać remaster Crasha Bandicoota (12,6%) oraz metroidvaniowe Dead Cells (15%). Trudno tu mówić o zaskoczeniu, biorąc pod uwagę poziom trudności obu tytułów. Nie bez powodu odnowione przygody naszego ulubionego jamraja zyskały przydomek „Crash Souls”. Autor zestawienia zwraca jednak uwagę, że w tym przypadku dużą rolę mogła odegrać również nostalgia. Wielu graczy z pewnością kupiło tytuł ze względu na sentyment do starych czasów, nie poświęcając już więcej czasu samej grze.

Oto pełne zestawienie:

  1. Detroit: Become Human – 61,7%
  2. God of War – 53,6%
  3. Spider-Man – 50,3%
  4. Yakuza Kiwami 2 – 49,1%
  5. Uncharted 4: Kres złodzieja – 41,7%
  6. Darksiders III – 37,9%
  7. Far Cry 5 – 35,8%
  8. Persona 5 – 34,8%
  9. Assassin’s Creed Odyssey – 24,6%
  10. Red Dead Redemption II – 22%
  11. Dead Cells – 15%
  12. Crash Bandicoot – 12,6%
Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
niedziela, 3 lutego 2019, 7:03   wirtual82
Te dane nie są prawdziwe. Duża część osób skończy te gry później, bo są tak duże. Samego Wiedźmina przechodziłem jakieś 2 lata, bo lubię długo delektować się danym tytułem. Nie gram w grę, by ją kończyć. Gram, by się nią delektować jak najdłużej. Druga kwestia jest taka, że jest bardzo dużo innych gier. I ta ilość gier powoduje, że ludzie nie kończą innych tytułów, bo to po prostu jest niemożliwe fizycznie i psychicznie, aby ukończyć każdy tytuł. Jakby tak wymieszać te dane, kto ukończył co i kiedy :D
sobota, 2 lutego 2019, 20:29   h0uek
@tommy50
W pełni się zgadzam, co do rozrywki, jakiej mają dostarczać gry. Wszak to rynek rozrywkowy, jak filmy i seriale. Co do poziomu trudności zaś, to również jestem już tylko za okazjonalnym graniem. Zresztą nawet, gdybym postanowił być nagle ambitny i na powrót trenował skille, to już w głowie zapaliła mi się lampka, że to kompletnie jest pozbawione wymiernej wartości.
Wolę docenić dziś czyjś kunszt do tworzenia dobrych historii, niż levelować w niewiadomym celu.
sobota, 2 lutego 2019, 17:56   Arlekin
Im bardziej rozbudowana gra tym bardziej prawdopodobne, że się jej nie skończy. Liniowe tytuły w korytarzowych poziomach łatwiej się zmusić do ukończenia gdyż cały czas się jest w akcji. W rpgach i sandboxach sprawa wygląda inaczej i jest jeszcze element dojścia do miejsca odebrania zadania a później dotarcie na miejsce misji. W takiego Skyrima grałem wiele razy i tylko raz ukończyłem główny wątek a w reszcie wypadków zajmowałem się wykonywaniem zadań pobocznych a wątku głównego nie chciało się kończyć.
sobota, 2 lutego 2019, 16:51   tommy50
Ja tam gram duzo i duzo gier kończę. Nie koncze tylko gier nudnych i frustrujacych, bo jednak zyciem i praca w Polsce mam juz nadszarpnięte nerwy i nie szukam tego w grach.
Zycie jest jak dark souls. Ciagle umieramy probujac przerrwac i coś osiagnac i codziennie rano budzimy sie na nowo i idziemy walczyc z rzeczywistością by znow umrzeć, ale moze juz kawalek dalej, kroczek w kierunku celu
Wystarczy mi to juz w zyciu, gry maja mnie jednak bawic i dostarczac przyjemności zamiast frustracji.
sobota, 2 lutego 2019, 16:00   keksxd
@SerwusX
To świadczy o tym że chyba za dużo grasz :D albo wybierasz tytuły które da się ukończyć raptem w kilka godzin.
sobota, 2 lutego 2019, 15:53   keksxd
To oszustwo bo ja nie skończyłem RDR2 bo jeszcze w nie gram :D I chociaż mam grę od premiery to grywam nią jakieś 4-5h tygodniowo a próbuje zrobić wszystko, założę się że ludzi takich jak ja jest więcej i ukończą tytuł w sowim czasie. AC origins przechodziłem około pół roku bez pośpiechu prawie 100h rozgrywki dało mi wiele frajdy, ale nigdzie się nie śpiesząc gra nie zanudziła mnie co pewnie miałby miejsce gdybym grał w nią dziennie po kila godzin
sobota, 2 lutego 2019, 13:21   AmberMozart
odpowiedź na pytanie dlaczego gracze nie kończą takich gier jak AC:O czy RDR2 jest prosta - są za duże. Jest w nich zbyt wiele aktywności pobocznych, które odciągają gracza na tak długo, że zanim je ukończy to odechciewa mu się grać, bo na półce czekają kolejne tytuły. Bo to nawet nie są side questy - te są z góry ustalone w grze, jest ich jakaś ograniczona ilośc i w końcu się kończą. Aktywności poboczne w RDR2 nie kończą się nigdy.
sobota, 2 lutego 2019, 11:45   Sveniu
Ja ukończyłem AC:O i szczerze mówiąc nie przypominam sobie napisów końcowych. A co do RDR2 - jestem w połowie i nie spieszę się z tą grą.
sobota, 2 lutego 2019, 1:20   MeSSer
Persona 5 150 godzin i skonczylem. Kazda z ww. gier jaka mam na PS4 skonczylem, bo byly tego warte, teraz kupuje tylko gry ktore naprawde mnie interesuja.
piątek, 1 lutego 2019, 23:11   SolInvictus
RDR2 to gra wybitna i nie zaluje tego, ze cialem w nia chyba 2,5 miesiaca (bo praca, inne rzeczy). Zaliczylem cala fabule, zrobilem chyba kazdego questa pobocznego, zwiedzilem cala mape, a i tak kompletnie olalem polowanie i wedkowanie. Takiej grze warto poswiecic tyle czasu, ale rozdmuchanym tworom Ubi? Tesknie za czasami, gdy gry byly krotsze i zdecydowanie bardziej tresciwe. Bo rzadko, ktora gra zasluguje na wiecej czasu i oferuje na tyle duzo, by bylo warto - wyobrazcie sobie Maxa Payne'a na 50 godzin.

O autorze

rajmund

Podobne newsy

Catherine: Full Body – Do gry trafi Joker z Persony 5 [WIDEO]

News
czwartek, 13 czerwca 2019

catherine-full-body--do-gry-trafi-joker-z-persony-5-wideo Specjalne DLC trafi także do zachodniego wydania odnowionej "Kaśki".

Komentarzy:
2

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Bunt (ang. Riot) – rzeczownik

(1.1) sprzeciw, protest, opór

(1.2) wystąpienie grupy ludzi przeciwko jakiejś władzy

Komentarzy:
25

Zbiórka na Kickstarterze może być iskrą, która rozpali głowy odbiorców, roznieci zainteresowanie mediów i stanie się początkiem gorących biznesowych przyjaźni. Ci, którzy ją odpalili, przestrzegają jednak: igrając z ogniem, łatwo się sparzyć.

Komentarzy:
0

Polacy z SoulFire tworzą prequel Gothica, którego akcja ma się toczyć na dekadę przed utkaniem magicznej bariery, a za scenografię posłuży wyspa, gdzie dołączymy do strażników miejskich lub gildii kupieckiej. Zagadka: o jaki projekt chodzi?

Komentarzy:
4

Zaczęło się w roku 1987. W salonach gier królowały Contra i Operation Wolf, szczęśliwi posiadacze komputerów grali w pierwszą część Larry’ego i Piratów Sida Meiera. A Tim Ansell zakładał studio, które miało sprawić, że świat pokocha wojnę totalną.

Komentarzy:
7

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z