Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITCI Games: Aneks do artykułu z CD-Action 04/2018

spikain poniedziałek, 19 marca 2018, 17:01 O grach inaczej
Lords of the Fallen
Lords of the Fallen

Uzyskaliśmy odpowiedź od CI Games w sprawie artykułu „CI Games: Po odstrzale”, który znaleźć możecie w aktualnym numerze CD-Action.

W obszernym tekście dot. przeszłości, teraźniejszości i przyszłości CI Games Papkin przekazuje między innymi nieoficjalne informacje od anonimowych źródeł dotyczące zwolnień w firmie. Do sprawy odniósł się teraz zarząd CI (w osobie Moniki Rumianek, HR Dyrektora):

Jako osoba odpowiedzialna za dział HR w CI Games, chciałabym sprostować informacje, które zostały opublikowane w marcowym numerze czasopisma CD Action odnośnie przebiegu zdarzeń związanych z zakończeniem współpracy z częścią zespołu deweloperskiego.

Przede wszystkim należy podkreślić, że CI Games dokłada wszelkich starań aby wywiązać się ze wszystkich zobowiązań i należnych świadczeń wobec swoich byłych współpracowników. Cały proces rozstania odbył się zgodnie z powszechnie przyjętymi zasadami i w ramach standardowych działań, jakie w sytuacji tak dużej zmiany, muszą zostać podjęte dla zapewnienia sprawnego przebiegu procesu. Uniemożliwienie dostępu do komputera czy internetu to typowa praktyka we wszystkich firmach przestrzegających standardowych zasad bezpieczeństwa IT. Niestandardowe w naszym działaniu jest to, że osoby, z którymi rozstaliśmy się, mogły kontaktować się z naszym działem IT aby ten udostępnił im ich prywatne rzeczy z dysków komputerów, na których pracowali. Niedorzeczna jest rownież plotka na temat zabrania osób, których nie objęły zwolnienie, na obiad. Cześć zespołu developmentu, która pozostała, tego dnia miała zaplanowane spotkanie na zewnątrz firmy, którego przedmiotem była praca koncepcyjna nad nowym projektem. Spotkanie było całodniowe.
 
Myślę że na uwagę zasługuje też fakt, że CI Games nie pozostawia byłych współpracowników bez wsparcia. Cały czas byliśmy i wciąż jesteśmy w kontakcie z częścią osób, z którymi zakończyliśmy współpracę i aktywnie  pomagamy im  w znalezieniu nowego miejsca zatrudnienia. Nasze działania skupiają się na doradztwie w przygotowaniu dokumentów aplikacyjnych czy też pomocy w załatwieniu wszelkich formalności. Aktywnie szukamy też nowych miejsc pracy.  Cały czas jesteśmy w kontakcie z  innymi studiami w Polsce i zagranicą. Na bieżąco dzielimy się informacjami z byłymi pracownikami odnośnie dostępnych ofert i ułatwiamy nawiązanie kontaktu przez zainteresowane studia.


Do tekstu wkradł się też błąd. W zdaniu „Potwierdzono, że na pokładzie ostało się 30 załogantów” Papkin zawarł dwie myśli: w CI Games pozostał zespół developerski liczący około 30 osób, ale cała firma to blisko 60 pracowników. Za gafę przepraszamy!

I skoro już się tu zebraliśmy, to pozwolę sobie jeszcze na małe rozwinięcie jednego ze zdań: w istocie „zespół (...) wypuszczał na rynek nawet dziesięć niskobudżetowych produkcji rocznie, które sprzedawano (w cenie ok. 10-20 zł) głównie w kioskach i supermarketach”, ale wypada nadmienić, że w portfolio ówczesnego City Interactive znaleźć można było również gry na konsole (DS, Wii), a także pecetowe gry przygodowe.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
Nikt jeszcze tego nie skomentował.

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

W tym tygodniu zostawiam jeden długi sygnał i dwa krótkie.

Komentarzy:
2

W dobrze strzeżonym podziemnym kompleksie, w murach więzienia, w ścianach starego domu?

Komentarzy:
5

Tradycja i nowoczesność, Japonia i Wielka Brytania. Tak jak wędrówka Jina Sakaiego, który odrzuca samurajskie wartości i staje się duchem, tak ścieżka dźwiękowa Ghost of Tsushima łączy odmienne światy.

Komentarzy:
8

Kiedy myślisz o kinie samurajskim, automatycznie przychodzi do głowy jedno nazwisko – Kurosawa. Jeśli więc ktoś ma ambicję stworzyć olbrzymiego sandboxa z akcją osadzoną w XIII-wiecznej Japonii, z konieczności będzie musiał szukać inspiracji w obrazach mistrza. Nie inaczej było w przypadku Ghost of Tsushima.

Komentarzy:
5

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z