Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITMass Effect: Andromeda – Były animator serii zabiera głos w sprawie animacji twarzy

Papkin sobota, 25 marca 2017, 12:08 News

I radzi wstrzymać się przed plwaniem na wysiłki BioWare.

Jeszcze przed oficjalną premierą Andromedy (ale w okolicach jej debiutu w ramach EA/Origin Access) przez sieć przetoczyła się fala negatywnych komentarzy na temat dziwacznej mimiki i nienaturalności ruchów występujących w tytule postaci. Sami zresztą radośnie się z nich wówczas podśmiechiwaliśmy, a po debiucie dość powszechnie narzekali na nie zagraniczni krytycy.

Jonathan Cooper, który pracował nie tylko nad animacjami do "jedynki" i "dwójki" ME, ale także nad Assassin's Creedem III, Assassin's Creed Unity oraz Uncharted 4, odniósł się do sprawy na Twitterze.

Jak tłumaczy, o ile ostatni Uncharted to gra względnie liniowa, w której łatwiej dopracować konkretne elementy, o tyle liczba animacji w wysokobudżetowych rolplejach znacząco w ostatnich latach wzrosła. Doprowadziło to pracujące nad nimi zespoły do konieczności uproszczenia procesu ich tworzenia, chociażby poprzez spisywanie coraz to bardziej zaawansowanych skryptów, które będą zajmować się kwestią "w locie", w oparciu o tekstowe dialogi. Cooper twierdzi, że w przypadku Andromedy wydaje się, iż interakcje o mniejszej jakości (chociażby niesławne "moja twarz jest zmęczona") wydają się związane właśnie z działalnością skryptu, która nie została nijak skorygowana przez pracujący nad tytułem zespół. Animator spekuluje, iż w ciągu pięcioletniego cyklu produkcji developerzy "mogli nie doceniać wagi zadania". Przestrzega jednak przed tym, by "w erze przycisku <<share>> i YouTube'a" oceniać grę na podstawie kilku wyrwanych z kontekstu scen.

Przypomnijmy, że przedstawiciele BioWare nie odnieśli się dotychczas do problemu. W opisie zmian, jakie przyniósł patch dnia pierwszego wyszczególniono co prawda, że łatka zapewnia "poprawki do wielu cut-scenek, konwersacji i innych interakcji z postaciami", ale jako osoba ogrywająca obecnie Andromedę mogę zaświadczyć, że problem wciąż jest w grze obecny. Zagadnięty o kwestię główny projektant ME:A, Ian S. Frazier, napisał na swoim Twitterze, iż studio zamierza wspierać Andromedę i "załatać masę problemów". W kwestii animacji "nie może jednak powiedzieć nic więcej". Ponoć BioWare "analizuje teraz różne opcje, by ulepszyć grę". Cokolwiek to znaczy.

Pięciostronicową recenzję Mass Effect: Andromeda przeczytacie w nadchodzącym CDA 05/2017. Smuggler, nasz największy redakcyjny fan cyklu, pochylił się nad tytułem BioWare ze sporą nostalgią, ale ta nie przesłoniła mu licznych bolączek produkcji.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
poniedziałek, 27 marca 2017, 9:08   demogorgon
Dlatego pewnie kupię grę za kilka lat, jak będzie nieco połatana i w przecenie :P
niedziela, 26 marca 2017, 16:25   Madmartigan
Te dwa przykłady zdjęć z newsa mówią mi wszytko.Mimika twarzy,zachowanie i charakter postaci rodem z Simsów.Ktoś takie klimaty lubi albo nie.Wolny wybôr.Ja odpadam.I każdy idze w swoją drogę.Ja jak najdalej od tego produktu
niedziela, 26 marca 2017, 13:24   Keddav
I tak jak ktoś tutaj sprytnie zauważył, 'model' domyślny głównej bohaterki który został pokazywany nam jakiś czas wcześniej, był o wiele lepszy niż ten, który mamy aktualnie. To samo z animacjami. Oznacza to, że coś w BioWare musiało się porządnie zepsuć.
niedziela, 26 marca 2017, 13:22   Keddav
@Keksxd - Mi personalnie nie podeszła również przez decyzje podjęte odnośnie gameplayu i pewnych mechanik. Gdybyś czytał komentarze parę stron wcześniej to wiedziałbyś, że o tym pisałem. Animacje są jednym z problemów i to tych większych, ale nie jest to jedyny i ostatni grzech tej produkcji. Poprzednie ME prezentowały się o wiele lepiej jeżeli chodzi o wykonanie postaci i animacje, niż to co mamy tutaj. Już zrozumiałeś?
niedziela, 26 marca 2017, 13:18   keksxd
@Keddav
No własnie nie jedyny problem w tym że wszyscy czepiają sie tej animacji i tego dotyczy news oraz mój post, co innego napisać ze coś z mechaniką, fabułą czy czym tam innym.
Nie podeszła bo animacja? czyli poprzednie ME czy wiele innych gier jest be bo nie mają animacji twarzy jak w LA Noir czy Uncharted 4 - tak zrozumiałem to co napisałeś
niedziela, 26 marca 2017, 12:21   Keddav
@keksxd - "nie grałem" - No widzisz. W takim razie zrozum, że niektórym ta gra po prostu nie podeszła. I na tym zakończ mówienie, że 'Ci którzy uważają to za większy problem, mają problem'. Bo to nie jest mały problem, ani nie jedyny.
niedziela, 26 marca 2017, 11:33   EZptrE
@silvver umówmy się że Mass Effect 1 i 2 na swoje czasy wyglądały super łącznie z mimiką. Trójka w dniu wyjścia była przestarzała i drętwa, Wiedźmin 2 zmasakrował pod każdym względem trójkę. Andromeda z tego co widzę to poza mimiką wygląda nowocześnie, chociaż szału nie ma. Fakt faktem że za te twarze z andromedy należy się komuś karny ogóras.
niedziela, 26 marca 2017, 10:52   silvver
@Wujson no dobra, nie było super hiper ekstra hi-tech mimiki. Ale postacie i rozmowy z nimi wyglądały dużo lepiej niż retarted ME:A. Lepiej?
niedziela, 26 marca 2017, 10:48   Wujson
@silvver Osobiście nie grałem w żadnego Mass Effecta, ale z filmików które widziałem, to mimiki nie było.
niedziela, 26 marca 2017, 10:05   silvver
@keksxd problemu, bo jest to gra AAA za duże pieniądze a postacie mają mimikę i ruchy jakby miałby autyzm - zwłaszcza, że w poprzednich ME było znacznie lepiej w tym aspekcie. Bioware ma swoją dziwną wizję - np. patrz na brzydka jak noc elfica w Dragon Age I.

O autorze

Mateusz 'Papkin' Witczak
Mateusz 'Papkin' Witczak
redaktor
Lew z północy, rotmistrz sławny i kawaler, charakterologiczny Guybrush Threepwood. W grach szuka ekstatycznych uniesień, ale zazwyczaj wpada w pretensjonalną kloakę. Miłośnik Orwella i Burroughsa, prywatnie: Ojciec Chrzestny i terapeuta Crossa. Grał go Roman Polański.

Podobne newsy

Anthem: Liczba klatek, brak PvP, konieczność ciągłego połączenia z siecią

News
niedziela, 10 czerwca 2018

anthem-liczba-klatek-brak-pvp-koniecznosc-ciaglego-polaczenia-z-siecia Poznaliśmy też przyszłość cyklów Mass Effect i Dragon Age.

Komentarzy:
19

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Topowe gamingowe słuchawki firmy znanej z high-endowego sprzętu grającego, co z jednej strony przekłada się na cenę, z drugiej – na jakość.

Komentarzy:
15

Na pierwszy rzut oka to FPS.

Komentarzy:
23

Choć w maju fetował dziesięciolecie, Dontnod to studio wciąż nieokrzepłe, nadal poszukujące zarówno artystycznej tożsamości, jak i właściwego modelu biznesowego.

Komentarzy:
0

Nim świat ujrzał połyskliwą pierś Roberta Pattinsona, o wampirach pisali Goethe, Dumas i Voltaire, a sam wampiryzm przypisywano władcom Węgier i Rumunii. Również poza kartami powieści czy filmowymi klatkami ofiarami domniemanych krwiopijców padły setki tysięcy ludzi.

Komentarzy:
6

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z