Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITNo Man´s Sky: Twórca wytłumaczy się publicznie z obietnic? [WIDEO]

Cross sobota, 1 października 2016, 12:34 News
PC
No Man's Sky
No Man's Sky

Dziennikarz Geoff Keighley, który jako pierwszy przedstawił światu zwiastun gry, odniósł się do afery wokół złamanych obietnic developerów.

Geoff Keighley, znany dziennikarz branżowy, zadebiutował właśnie z programem LIVE with YouTube Gaming, gdzie pod koniec odniósł się do kontrowersji związanych z No Man's Sky. Jak sam stwierdził, czuje się współodpowiedzialny za wynikłą sytuację jako część machiny hajpującej przez długi czas ten tytuł (to właśnie na organizowanym przez niego Spike VGX 2013 świat zachwycił się grą po raz pierwszy). Przez pewien czas unikał jakichkolwiek wypowiedzi na jej temat, bo od dawna czuł, że developerzy nie mają szans podołać oczekiwaniom - ba, jakiś czas temu Sean Murray z Hello Games przestał się z nim kontaktować, bo uważał, że odnosi się do projektu "zbyt negatywnie".

Geoff Keighley twierdzi, że przed premierą prowadził gorące dyskusje, czy sprzedawanie gry jako skończonego produktu za 60 dolarów ma sens i czy Early Access rozwijany wraz ze społecznością nie byłby znacznie sensowniejszym wyjściem. Dziennikarz porównał Murraya do Petera Molyneuxa, który na E3 w 1999 pokazał światu oszałamiające demo Black & White ("Popatrz na robaka jedzącego jabłko... a teraz oddal kamerę ponad chmury i voila - widzisz cały świat"), a potem zaczął obiecywać graczom funkcje, co do których nie miał nawet pewności, czy są możliwe. Keighley zauważył, że choć rozumie, czemu Hello Games chciało zachować wokół gry atmosferę tajemnicy, przez brak komunikacji na temat tego, jak kształtuje się finalna wersja produkcji, twórcy pokazali brak szacunku dla odbiorców. Na koniec ogłosił, że w końcu udało mu się skontaktować z Seanem Murrayem, który pracuje teraz nad aktualizacjami do No Man's Sky i jest otwarty na pomysł, by w październiku wyjaśnić, co właściwie stało się z grą. Oby tylko nie była to kolejna złamana obietnica.

Segment Keighleya poświęcony No Man's Sky możecie obejrzeć sami powyżej (początek - 1:47:45).

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
poniedziałek, 3 października 2016, 18:13   silvver
@AoS nie, godus nie jest grywalny. Na dodatek został praktycznie porzucony na steamie
niedziela, 2 października 2016, 13:37   mapokl
@AoS Gdyby to opowiadał tylko w fazie projektu/początkowych prac to wiadomo, że wszystko się może zdarzyć. Ale bajki były opowiadane i na 2 miesiące przed premierą, kiedy wiadomo było, że danych rzeczy w finalnym produkcie nie będzie.
niedziela, 2 października 2016, 10:27   bohater8
@Paladyn_Rage: "ciekawi mnie jak na kwestię "Robiłem hajp, a potem milczałem" zapatrują się inni dziennikarze?" - ja zapatruje sie tak, ze juz nigdy jego filmikow nie obejrze, bo na prawde od niego nie licze, tylko na oplacony hype.
A jak chce ogladac oplacone reklamy, to wylaczam adblocka...
sobota, 1 października 2016, 23:17   Paladyn_Rage
Swoją drogą, ciekawi mnie jak na kwestię "Robiłem hajp, a potem milczałem" zapatrują się inni dziennikarze? Bo korzystne pokrycie tematu, robienie hajpu wydaje się w tym kontekście czymś dopuszczalnym, ale w sytuacji, w której dziennikarz widzi, że kupa ludzi może wydać sporo kasy na produkt nie spełniający ich oczekiwań, wskazane jest trzymanie buzi na kłódkę.
sobota, 1 października 2016, 23:15   Paladyn_Rage
Zastanawia mnie, czy Dże-off nie wyskakuje trochę z roli dziennikarza. Znaczy, to wszystko ładnie i miło, że się czuje współodpowiedzialny, że chce wyjaśniać, ale tak czytam ten tekst i mam wrażenie, że z kronikarza, papież Dorrito staje się aktywnym uczestnikiem całej afery. Dosyć niespotykane, być może na dłuższą metę szkodliwe, jeśli zastanowić się, jak niekiedy kończyły się zbyt bliskie kontakty developerów z dziennikarzami...
sobota, 1 października 2016, 20:38   AoS
Molyneux ma zawsze ogrom pomysłów których nie jest w stanie zrealizować ale jego gry są grywalne albo przynajmniej innowacyjne. No man's sky nie jest ani innowacyjna ani grywalna.
sobota, 1 października 2016, 17:58   Visser
Geoff "Doritogate" Keighley.
sobota, 1 października 2016, 16:15   Dormada
Meh. The Dorito Guy stracił jakąkolwiek wiarygodność w moich oczach już dawno temu. Jak dla mnie to po prostu mówi to co ludzie chcą usłyszeć, populista.
sobota, 1 października 2016, 15:30   podbielski
Chybiona analogia.Molyneux jest kłamczuszkiem ale i tak robił niezłe gry.A NMS jest po prostu słabe.
sobota, 1 października 2016, 12:50   arisa321
Tyle tylko, że Black & White i tak jest świetną grą, a No Man's Sky przestaje wciągać już po 3-4 godzinach.

O autorze

Aleksander 'Cross' Borszowski
Aleksander 'Cross' Borszowski
redaktor cdaction.pl
Cyberdemon na końcu E4M2. Fundamentem jego moralności jest żelazna zasada wyrzekania się wynagrodzenia pod koniec questa.

Podobne newsy

No Man’s Sky: Twórca gry chciałby stworzyć wersję na Nintendo Switch

News
niedziela, 11 sierpnia 2019

no-mans-sky-tworca-gry-chcialby-stworzyc-wersje-na-nintendo-switch I jest to bardziej realne, niż wielu mogłoby się wydawać.

Komentarzy:
0

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

Komentarzy:
7

Kupiliśmy z enkim Switcha, więc od dzisiaj w „Sprawdzam” będą pojawiać się także produkcje na konsolę Nintendo. Na pierwszy ogień dwie, a do tego pewna polska perełka. PS: Tak, polecajcie swoje ulubione produkcje na Switcha, najlepiej niezależne!

Komentarzy:
1

Za nami  pecetowa premiera Red Dead Redemption 2. Z tej okazji zapraszam was do wędrówki po Dzikim Zachodzie. Ale tym prawdziwym, jakże różnym niż świat znany wam z gier i filmów. Ruszajmy, by rozprawić się z narosłymi wokół niego mitami. Jiiiiiii-ha!

Komentarzy:
15

Wśród asów światowej branży komputerowej nie brak i takich nazwisk, które brzmią bardzo swojsko. Znacie (choćby z moich tekstów) Jacka Tramiela/Trzmiela, na pewno słyszeliście też o niejakim Stevie Wozniaku. Ostatnio też jest głośno o Paulu Baranie, jednym z „ojców” internetu. Ale czy wiecie, że była szansa, by największą gwiazdą spośród nich był Jacek Karpiński?

Komentarzy:
13

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z