Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITFallout 4: Wydawca przekonuje, że w Bostonie będzie na czym zawiesić oko [GALERIA]

Papkin czwartek, 5 listopada 2015, 8:44 News

Bethesda chce chyba zadać kłam nieprzesadnie imponującym screenom i gameplayom, jakie w ostatnich dniach rozlały się po sieci.

Najnowsze screeny (po kliknięciu na miniaturki możecie je obejrzeć w pełnej rozdzielczości) starają się uwypuklić zalety silnika Creation Engine (ładne efekty pogodowe, wolumetryczne oświetlenie), a zarazem zawalczyć z łatką brzyduli, jaką przypięliśmy Falloutowi chociażby na okoliczność naszej ostatniej galerii. Smacznego!


 


 


 


Dodaj komentarz ν
Podziel się:

Nasze zasoby

Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
czwartek, 5 listopada 2015, 19:14   HarryCallahan

designy czy kwestie technologiczne (wiadomo, że pod tym względem Novigrad WYGLĄDA lepiej). Co do rozwoju postaci się zgodzę i uważam,że jest to największa wada Wiedźmina 3.

czwartek, 5 listopada 2015, 19:09   HarryCallahan

@sebogothic: miasta w Skyrim też mnie rozczarowały swoją wielkością, ale na upartego można to tłumaczyć surowym klimatem tego regionu, gdzie po prostu osady były mniejsze niż bardziej centralnych regionach. Druga sprawa jest taka, że nie bez powodu przywołałem Imperial City, bo jeżeli chodzi o rozmiar to jest to miasto idealne jeżeli chodzi o grę RPG. Nie jest małe, ale nie jest też na tyle duże żeby sprawiało wrażenie makiety. Do każdego domu można wejść, wszystko istnieje "na prawdę". Pomijam tutaj

czwartek, 5 listopada 2015, 19:05   HarryCallahan

I nigdzie nie pisałem o "klimacie świata" co już ktoś mi zarzuca, bo na ten składa się całość gry i klimat jest jak najbardziej w porządku, do momentu kiedy zaczniemy swobodną eksplorację i i np. 5 rza wjeżdżają do Białego Sadu widzimy te same baby, stojące w tym samym miejscu i opowiadające historię wiedźmina któremu łeb ucięli, bo niby jakieś dzieci porwał, a potem się okazało, że to nie on... No litości. To ja już wolę jak łażą bez celu i nic nie mówią jak w Morrowindzie...

czwartek, 5 listopada 2015, 18:59   HarryCallahan

będzie, ale po co przywoływać go w temacie o Falloucie 4, który jak to gra od Bethesdy będzie miał zupełnie inną konstrukcję świata, mniej zależną od naszych poczynać w skali makro, ale też znacznie bardziej dynamiczny i hmm... elastyczny? To dwa zupełnie inne światy. Nie wiem czy nowy Fallout spełni oczekiwania, ale pod względem eksploracji zapowiada się lepiej od Wiedźmina, nastawionego głównie na opowiedzenie historii i podziwianie świata z jej perspektywy.

czwartek, 5 listopada 2015, 18:55   HarryCallahan

możliwość interakcji z mieszkańcami jest dosłownie zerowa. Aktywni NPC pojawiają się tylko przy okazji zadań, ewentualnie zostają po nich i stoją jak kołki w jednym miejscu do końca gry. @Olaf: ale problem polega na tym, że oni chodzą tam jak po ścieżce, robią ZAWSZE to samo i ZAWSZE wypowiadają te same kwestie. W Wiedźminie z dodatkiem nabiłem jakieś 150 h, to bardzo dobra gra, ale świat gry poza misjami jest martwy i poza kilkoma random eventami nic nie dzieje się tam dynamicznie. I spoko, niech tak

czwartek, 5 listopada 2015, 18:51   HarryCallahan

Dalej nikt nie napisał czym niby "miażdży" ten Novigrad. To miasto jest martwe i tyle. Jest ładne, dobrze przemyślane architektonicznie i duże. To są plusy. Imperial City było kanciaste i podzielone na dzielnice. Z drugiej strony każdy NPC jakiego tam spotykaliśmy (wyłączając strażników) był unikatowy w tym sensie, że miał swój własny dom, często był powiązany z jakimś questem, albo po prostu był. Mogliśmy z nim pogadać, spróbować zmienić jego nastawienie do naszej postaci, okraść, albo zabić. W Wiedźminie

czwartek, 5 listopada 2015, 16:23   Conic

To nie Fallout 4 tylko Skyrim, Oblivion w uniwersum Fallout&039;a to po pierwsze i to druga część takowej serii. Prawdziwy Fallout 4 ukaże się od Briana Fargo pod nazwą Wasteland 3. Haters gonna hate. Dla mnie Fallout Bethesdowy jest nijaki i wypruty z klimatu protoplastów 1 i 2. Nigdy się do niego nie przekonam. Odrzuciła mnie 3. Nawet New Vegas Obsidian&039;a, nie potrafiłem go skończyć. Co jak co jeśli chcę Fallout&039;a to zagram w 1 i 2. Ta gra Bethesdy nie dorównuje im do pięt. To nie to samo.

czwartek, 5 listopada 2015, 15:57   sebogothic

Na przykład: dla zadania "Kierunek - Skellige" rekomendowany przez Redów jest przez twórców 16 poziom doświadczenia. Kolejne zadanie z wątku głównego "Echa przeszłości" wymagają już tylko 13 poziomu. Gdzie tu sens, gdzie logika? Cierpi też na tym otwartość, bo pomimo otwartego świata, nie mamy aż tak dużej swobody jak mogłoby się wydawać.To tak jakby ktoś miał mi zarzucać fanbojstwo na Wiedźmina 3. Bez obaw, potrafię dostrzec dobre i złe elementy, wg mnie naturalnie, danej produkcji.

czwartek, 5 listopada 2015, 15:53   sebogothic

Skoro się tak rozpisałem to co do W3 to za najsłabszą tam uważam właśnie mechanikę opartą na levelowaniu wszystkiego i rozwoju a właściwie anty-rozwoju postaci. Sloty na których aktywujemy umiejętności? ocb? Geralt umie młynkować a gdy zdejmiemy umiejętność ze slota to nagle magicznie zapomina. Ograniczenia poziomowe ekwipunku, poziomy przeciwników (ten sam gatunek może występować na różnych poziomach np. utopiec na 1, 5, 10, 20; już wolałbym level-scalling ze Skyrima) i poziomy questów.

czwartek, 5 listopada 2015, 15:50   sebogothic

A tak poza tym to żadnym fanbojem Gothica 3 nie jestem. Uważam, że jest to najsłabsza gra z serii stworzona przez Piranie. Ale właśnie to co im wyszło to, poza soundtrackiem, jest właśnie świetnie zaprojektowany świat, bez żadnych szwów.

O autorze

Mateusz 'Papkin' Witczak
Mateusz 'Papkin' Witczak
redaktor
Lew z północy, rotmistrz sławny i kawaler, charakterologiczny Guybrush Threepwood. W grach szuka ekstatycznych uniesień, ale zazwyczaj wpada w pretensjonalną kloakę. Miłośnik Orwella i Burroughsa, prywatnie: Ojciec Chrzestny i terapeuta Crossa. Grał go Roman Polański.

Podobne newsy

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

Komentarzy:
0

Na liście na ten tydzień miałam łącznie aż sześć gier. Ostatecznie wybrałam tylko te, które ukończyłam – tym razem prezentuję zestaw tylko dla pecetowców.

Komentarzy:
2

W cyklu Retro Action sięgamy do archiwów i sprawdzamy, co pisaliśmy o przeróżnych grach w przeszłości. Tym razem, z okazji 5. urodzin Dying Light, przypominamy recenzję, która ukazała się na łamach naszego czasopisma.

Komentarzy:
12

Myśl na dziś: Dostałem w prezencie kubek z Van Goghem. Po tygodniu odpadło mu uszko.

Komentarzy:
3

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z