Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITKtoś chętny na staż w CD Projekt RED?

Papkin poniedziałek, 29 czerwca 2015, 16:26 News
Wiedźmin 3: Dziki Gon
Wiedźmin 3: Dziki Gon

Półżartem można zauważyć, że przez warszawskie studio przewinęli się już wszyscy mający w Polsce związek z gamedevem (a także ich dziewczyny, chłopaki, psy i babcie), stąd otwarcie drzwi nie jest pomysłem głupim. Kto ma szansę dostać się na trzymiesięczny (płatny!) staż?

Autorzy Dzikiego Gonu zapraszają specjalistów od animacji i osoby obeznane w Unity, a także tych, którzy chcą zwiększyć swoje umiejętności z zakresu projektowania lokacji, mechanizmów rozgrywki oraz tworzenia postaci. Okazję na zdobcie ładnego wpisu do CV mają także osoby zainteresowane marketingiem i globalną produkcją. Sam staż ma trwać trzy miesiące, po których najlepsi mogą liczyć na stałe zatrudnienie.

Uwaga jednak - z racji tego, że w ekipie pracuje sporo ludzi niedysponujących polskimi dowodami osobistymi, niezbędna jest płynna znajomość języka angielskiego!

Jeżeli jesteście zainteresowani, przygotujcie CV i listy motywacyjne (w języku Szekspira), a także próbki kodu i/lub portfolio, wejdźcie na tę stronę i... powodzenia! Kto wie, może dzięki Wam Cyberpunk ukaże się przed rokiem 2077.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Więcej na temat: CD Projekt, akcja, RPG, CD Projekt RED, CD Projekt,
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
środa, 7 października 2015, 19:47   proboszcz69

mam 14 lat jestem bardzo chętny na staż.
moje umiejętnośći t że umiem pokonać silnijszych bssow wiedzminie 3,mama bedzi mi robic sniadania do stazu wiec nie musze miec obiadu tam jesc i zbudowalem wmajkrafcie posag wiedzmina (tylko poczekacie 4 lata)

czwartek, 2 lipca 2015, 13:19   MkDefender

nie rozumiem utyskiwań na temat konieczności posiadania dobrego angielskiego. W branży IT niemal wszystko co jest potrzebne, jest w angielskim (choćby dokumentacje). Duża część książek nie ma dobrego, polskiego przekładu, więc należy czytać po angielsku (kilka razy na studiach zdarzyła się taka sytuacja) . To nie żadna &039;faworyzacja&039; obcokrajowców.

czwartek, 2 lipca 2015, 2:11   tlatocateculti

@Draagnipur - też uważam przesadny, jak to trafnie określiłeś, nacjonalizm językowy za przesadę. Nie powinno jednak być tak,  że w kraju, w którym wyrasta dana firma na start musisz znać angielski albo przystępować do rozmowy kwalifikacyjnej w tym języku. Poza tym uważam, że lepiej byłoby uczyć się języka neutralnego, bliskiego każdej nacji - np. Esperanto. No ale tacy Włosi, Chińczycy czy Japończycy władają nim świetnie, w Polsce mało kto o nim w ogóle słyszał.A nauka jego to jakieś 3 miesiące(dla opornych

środa, 1 lipca 2015, 11:46   McGrave

Zatrudnianie ludzi to się robi ciężka sprawa. Jeśli np. dobierzesz pracownika o dziwnych agresywnych poglądach to możesz przysporzyć poważnych problemów swojej firmie. CDP np. zostało oskarżone o rasizm bo w grze brakuje czarnoskórych NPC. Wyobraźcie teraz sobie, że osoba oskarżająca CDP pracowała by wewnątrz firmy... Sytuacja byłaby wtedy o wiele gorsza.
Nikt o tym nie mówi ale jak szukacie pracy lub pracowników to trzeba omijać wszystko co może choćby sugerować jakieś oszołomstwo z daleka.

środa, 1 lipca 2015, 11:32   McGrave

Warto podkreślić że CDP oferuje zagranicznym pracownikom lekcje polskiego za darmo i że zatrudniają również pracowników z bogatszych krajów.

środa, 1 lipca 2015, 11:30   McGrave

Moim zdaniem wymagany poziom angielskiego powinien być po prostu zależny od stanowiska. Jak ktoś jest specjalnie pod kamerę zatrudniany, do załatwiania spraw biznesowych, jak jest od podejmowania decyzji, nakierowywania ludzi i objaśniania kierunku pracy to powinien znać płynnie angielski i polski. Programiści, ludzie od efektów i grafiki komputerowej powinni znać angielski przynajmniej na poziomie komunikatywnym, a np. od koncept artyści to co najwyżej żeby jako tako rozumieli co się do nich mówi po ang

środa, 1 lipca 2015, 11:19   McGrave

Niestety prawda jest taka że nie każdy jest w stanie szybko i łatwo się nauczyć obcego języka na poziomie pozwalającym bardzo płynnie i wyraźnie mówić, i dlatego non stop słyszy się jak ludzie z jakiegoś zagranicznego studia dukają. To jest bardzo często akceptowane bo dobrych specjalistów z niektórych dziedzin jest bardzo mało, a wewnątrz firmy najważniejsze jest że potrafisz się dogadać po angielsku i jesteś dobry w tym co robisz a jakąś płynność to pal licho (to do kamery i spotkań biznesowych bardziej)

środa, 1 lipca 2015, 7:39   Draagnipur

Niemcy mogą sobie jeszcze na to pozwolić - zresztą nie znają angielskiego a nawet jak znają to na silę go nie używają (znam z autopsji). I jeszcze przypadek z życia: Niemcy, tuż przy granicy z Francją, Francuzka w młodym wieku szuka samochodu (jak się okazało) na parkingu. Nie udało się z nią pogadać ani po angielsku ani po niemiecku ani po włosku. Sytuację uratowała szczątkowa znajomość francuskiego. Dlatego dla mnie nacjonalizm językowy jest zły (niepraktyczny).

środa, 1 lipca 2015, 1:10   tlatocateculti

@Draagnipur - tak, mówi się po angielsku, lecz traktują Cię jak trędowatego. Poza tym popatrz sobie na większość ogłoszeń z pracą w Niemczech - angielski to zło konieczne, preferowany jest niemiecki. Więc w Niemczech &039;gada&039; się po angielsku, ale wcale nie trzeba. A dzięki takiemu podejściu już dziś oddajmy się pod okupację brytyjską skoro nawet w Polsce mam rozmawiać po angielsku... PS. Nawet współpracując z firmami z USA nie trzeba specjalnie znać angielskiego - byle dokumentację rozumieć (angielski tech.)

wtorek, 30 czerwca 2015, 18:05   Draagnipur

@wielki
Poglądy coś nie z tej epoki. Firma ma prawo mieć takie a nie inne wymogi. Jeśli się współpracuje ze światem, to trzeba umieć się dogadać. A tak się składa, że językiem uniwersalnym nie jest polski. A i w Niemczech gada się po angielsku - nie bój żaby.

O autorze

Mateusz 'Papkin' Witczak
Mateusz 'Papkin' Witczak
redaktor
Lew z północy, rotmistrz sławny i kawaler, charakterologiczny Guybrush Threepwood. W grach szuka ekstatycznych uniesień, ale zazwyczaj wpada w pretensjonalną kloakę. Miłośnik Orwella i Burroughsa, prywatnie: Ojciec Chrzestny i terapeuta Crossa. Grał go Roman Polański.

Podobne newsy

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

Komentarzy:
10

Kupiliśmy z enkim Switcha, więc od dzisiaj w „Sprawdzam” będą pojawiać się także produkcje na konsolę Nintendo. Na pierwszy ogień dwie, a do tego pewna polska perełka. PS: Tak, polecajcie swoje ulubione produkcje na Switcha, najlepiej niezależne!

Komentarzy:
1

Za nami  pecetowa premiera Red Dead Redemption 2. Z tej okazji zapraszam was do wędrówki po Dzikim Zachodzie. Ale tym prawdziwym, jakże różnym niż świat znany wam z gier i filmów. Ruszajmy, by rozprawić się z narosłymi wokół niego mitami. Jiiiiiii-ha!

Komentarzy:
16

Wśród asów światowej branży komputerowej nie brak i takich nazwisk, które brzmią bardzo swojsko. Znacie (choćby z moich tekstów) Jacka Tramiela/Trzmiela, na pewno słyszeliście też o niejakim Stevie Wozniaku. Ostatnio też jest głośno o Paulu Baranie, jednym z „ojców” internetu. Ale czy wiecie, że była szansa, by największą gwiazdą spośród nich był Jacek Karpiński?

Komentarzy:
12

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z