Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITAsus G56: Ten Laptop to spełnienie marzeń każdego gracza

Art. sponsorowany czwartek, 10 kwietnia 2014, 17:27 Artykuł sponsorowany
Asus G56
Asus G56

 Twój aktualny pecet nie radzi już sobie z najnowszymi grami i chciałbyś wymienić go na lepszy model?

To bardzo dobry moment, bo Asus wypuścił niedawno na rynek prawdziwą bestię - nową odsłonę zaprojektowanego z myślą o wymagających graczach laptopa, który w zamysłach miał być idealnym przykładem na to, że potężne podzespoły swobodnie mogą iść w parze z mobilnym wykonaniem. Czy tajwańskiemu producentowi udało się stworzyć sprzęt, który jest w stanie konkurować lub nawet zastąpić stacjonarną jednostkę PC, nie odstraszając przy tym zbyt futurystycznym designem i dużą wagą? Tego dowiecie się z naszego testu. Zapraszamy do lektury.

A kodowa nazwa jego: G56

Przyglądając się nowemu urządzeniu Asusa i jego specyfikacji technicznej trudno nie zauważyć, że mamy do czynienia z porządnym sprzętem przeznaczonym do zadań specjalnych, tj. poważnego grania.

Z 15-calowym wyświetlaczem, dedykowaną kartą graficzną Nvidii i czterordzeniowym procesorem Intela na pokładzie, możemy być pewni, że system bez problemów uruchomi niemal  każdą grę na wysokich detalach. Całość zamknięta jest w eleganckiej, ważącej zaledwie 2,7 kg obudowie, co sprawa, że Asus G56 stanowi, wartą rozwagi, alternatywę, nawet dla osób do tej pory przyzwyczajonych do tradycyjnych desktopów.

Co w obudowie piszczy?

Asus G56 to prawdziwy potwór! Pod jego maską pracuje czterordzeniowy Intel Core i7-4700HQ (opcjonalnie wybrać można słabszą jednostkę - i5 4200H), wspierany przez: kartę graficzną Nvidia GeForce GTX 760M z 2 GB pamięci DDR5, i pamięć RAM typu DDR3 (w zależności od konfiguracji 4, 8, lub 12 GB). Wymienione przed momentem podzespoły wraz z zainstalowanym w G56 wyświetlaczem 15,6 cali o matowej matrycy i rozdzielczości Full HD (1920 x 1080 pikseli) są gwarancją dostarczania jak najlepszych, pod względem jakości, wrażeń z nawet najbardziej wymagających gier.

 
Asus G56 - specyfikacja techniczna /materiały prasowe
 

Jeżeli wydaje wam się, że wykorzystanie matowej matrycy wpływa negatywnie na prezentowany obraz, to nic bardziej mylnego. Dlaczego? Spieszymy z wyjaśnieniami - Asus zastosował w tym wypadku technologię IPS, która świetnie odwzorowuje kolory, oferując przy tym naprawdę szeroki, bo 178-stopniowy, kąt widzenia.

Dbałość o najdrobniejsze szczegóły, tylko utwierdza w przekonaniu, że G56 stanowi zupełnie nową definicję przenośnego sprzętu do grania, którego w tym wypadku nie ogranicza już ani waga, ani warunku pogodowe. Warto przy okazji nadmienić, że pomimo zamknięcia w obudowie mocarnych podzespołów, notebook Asusa, nawet przy wytężonej pracy nie nagrzewa się tak bardzo, jak podobny sprzęt konkurencji.

Wygląd ma znaczenie

Powiedzmy sobie szczerze - do tej pory laptopy przystosowane do obsługi wymagających gier nie specjalnie grzeszyły stylowym wykończeniem - często z wyglądu bliżej im było do statków kosmicznych znanych z hitowych produkcji science-fiction, niż modnych, minimalistycznych wzorów prezentowanych przez klasyczne notebooki. Dążenie do dostarczenia możliwie najbardziej wydajnego sprzętu często jednoznaczne było z rezygnacją ze smukłych, opływowych i ergonomicznych kształtów.

 
Asus 56 /materiały prasowe
 

Wiadomo, wzornictwo, to kwestia gustu - jednym taki kształt odpowiada, inni woleliby coś bardziej stonowanego, nie rzucającego się w oczy - umówmy się jednak, że w tym wypadku bardziej istotną kwestią jest technologia, którą w końcu gdzieś trzeba upchnąć.

Nowy model Asusa kończy z kompromisami w tym aspekcie - w porównaniu do starszych edycji z serii G750, azjatycki koncern odchudził G56 o ponad 3 kg, tym samym tworząc jeden z najbardziej mobilnych produktów w kategorii gaming. Wybierając go, możemy być pewni, że przestrzeń w dotychczasowym "miejscu pracy" (czytaj przy domowym biurku), w całkowicie magiczny sposób, powiększy się, dodatkowo pozostawiając miejsce na inne, bardziej przydatne, gadżety.

Konstrukcja urządzenia jest bardzo zgrabna i elegancka - co jednak ważniejsze świetnie sprawdza się podczas obsługi. To jednak nie koniec dobrych wieści, miłośników detali na pewno zainteresuje fakt, iż obudowa G56 wykonana została z utrzymanego w ciemnej kolorystyce dobrej jakości szczotkowanego aluminium, dzięki czemu ślady palców podczas użytkowania ograniczone zostały do minimum.

 
Asus 56 /materiały prasowe
 

Po otwarciu pokrywy w oczy natychmiast rzucają się dwie rzeczy - opisywany już wcześniej matowy wyświetlacz HD o przekątnej 15,6 cali i "kontrolery" w postaci podświetlanych na krwisto czerwono klawiatury wyspowej i touchpada.

Dodatkowe przyciski funkcyjne "zredukowanego" do niezbędnego minimum - w te sposób do dyspozycji użytkowników oddany został przycisk uruchamiający cały sprzęt (umieszczony w prawy górnym rogu), oraz drugi, odpowiadający za szybkie uruchamianie zdefiniowanej wcześniej aplikacji.

Granie/Chatowanie kontrolowane

A skoro już jesteśmy przy , to warto poświęcić im osobny wątek. Pomimo niewielkiego rozmiaru (szerokość G56 wynosi 380 mm), projektantom, z powodzeniem udało zmieścić się jednoczęściową klawiaturę z panelem numerycznym włącznie. Sam układ nikogo raczej nie zaskoczy - jest standardowy.

Za to klawisze zostały wykonane z przyjemnego w dotyku materiału i odpowiednio szybko reagują na nacisk. Bardzo dobrze spełniają swoją rolę zarówno podczas rozgrywek w ulubione tytuły, jak i przetwarzania tekstu, wysyłania wiadomości, etc.

 
Asus 56 /materiały prasowe
 

Drobnym minusem, w szczególności dla właścicieli dużych dłoni, może okazać się wielkość przycisków. Nie warto jednak traktować tego w kategoriach wady, bo po pewnym czasie można się przyzwyczaić.

Poniżej klawiatury, delikatnie z lewej strony, umiejscowiono wielodotykowy touchpad, który, jak przystało na wysokiej klasy laptopa, wyróżnia się dużą czułością. Chociaż wymiary panelu dotykowego nie należą do najmniejszych, to całość została dobrze pomyślane - z obu stron pozostawiono sporo miejsca na oparcie nadgarstków, także o przypadkowym najechaniu na touchpad podczas gry nie ma mowy.

Twoja obudowa brzmi... niezwykle

Jak wiadomo efekty dźwiękowe to jeden z ważniejszych aspektów, które, w szczególności podczas potyczek sieciowych, nierzadko decydują o losach całej rozgrywki. I pod tym względem G56 radzi sobie celująco, dostarczając czysty i wyraźny dźwięk.

 
Asus 56 /materiały prasowe
 

A wszystko dzięki systemu audio SonicMaster Premium i B&O ICEpower, który wraz z dołączonym do zestawu zewnętrznym subwooferem oraz systemowym narzędziem pozwalającym na odpowiednią regulację fantastycznie sprawdza się nie tylko podczas sesji ulubionymi grami, ale także podczas oglądania filmów czy słuchania muzyki.

Podsumowanie

Nowy przedstawiciel gamingowej serii Asusa Republic of Gamers, model G56 to istny demon prędkości. Chcąc go posiąść trzeba przygotować się na wydatek rzędu czterech tysięcy złotych. Dużo? Cóż, to prawda, ale biorąc pod uwagę moc i jakość, które otrzymujemy w zamian, nie powinniśmy narzekać.

G56 oferuje naprawdę imponującą wydajność w grach, wspieraną dodatkowo przez doskonałe efekty dźwiękowe i ergonomiczne kontrolowanie. Jeżeli dołożymy do tego super wyświetlacz, nowoczesny i modny design, świetnie spasowane materiały i niewielką wagę - otrzymamy perfekcyjne urządzenie do gier.

Zdumiewająca wydajność oraz rzadko spotykana w tej klasie mobilność sprawiają, że Asus G56, to godny polecenia sprzęt dla każdego doświadczonego gracza, i nie tylko. Z powodzeniem może służyć za podstawowy i jedyny PC w gospodarstwie domowym.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
sobota, 26 kwietnia 2014, 3:03   Sarvrin

@LiOx
Zastanawiam się czy przypadkiem nie grałeś na karcie zintegrowanej. Jeśli nie wiedziałeś, każdy laptop ma wbudowaną technologię Optimus i 2 GPU. Dedykowany i zintegrowany. Na GTX 765M BF4 śmiga w okolicy 40+ klatek przy pre-definiowanych ustawieniach High z włączonym AA w rozdzielczości 1366x768.

środa, 16 kwietnia 2014, 10:25   LiOx

Hmm do pracy kupiłem sobie kilka miesięcy temu podobny produkt od MSI - procek ten sam ale MQ zamiast HQ, Intel HD ten sam, lepszy GTX 765M, 16GB RAM, 120GB SSD + 1GB Hybryda, miejsce jeszcze na jeden mSATA SSD, Ekran 17&039;3 cala Full HD! Podobny dźwięk (z wbudowanym subwooferem) i Gigabitowa sieć. Na standardowej baterii trzyma do 3 godzin, chyba, że się gra... Co do wydajności - w BFa / Crysis grać się nie da, w Diablo3 spoko, Simcity, Betrayer, Nether itp - OK. Ok - pracuje się super, ale do grania 3+.

poniedziałek, 14 kwietnia 2014, 1:56   ranma11

ja się wypowiem choć powtórzę to co już było:
jak ktoś chce komputer stricte do grania to bez kompromisów wali stacjonarkę KONIEC
jednak nie zawsze da się obejść bez kompromisów... mi na przykład zaczął być potrzebny komputer mobilny(na uczelnię i do innych z tym związanych spraw), a że mój piec jest już leciwy to wybór padł na lapka który ma odpalać gry... i jest tak: w domu mogę sobie podpiąć co mi się podoba(mysz, klawiatura, tv etc.) i jestem w stanie go taszczyć ze sobą...

piątek, 11 kwietnia 2014, 16:12   Lorn

Rozumiem, że to "artykuł sponsorowany", ale możnaby się pokusić czasem o obiektywizm... Tutaj: http:www.x-kom.pl/p/172049-notebook-laptop-15-6-lenovo-ibm-y510p-i7-4700mq-16gb-1000-dvd-rw-gt755m-fhd.html -więcej ramu, większy dysk, wygodniejsza klawiatura i prawie 400zł taniej.

piątek, 11 kwietnia 2014, 16:06   ZAGGI

Jasne, swoje kosztował i wiem że lepszego peceta mógłbym mieć za mniej niż połowę tej ceny ale nikt mi nie wmówi że na laptopie nie da się komfortowo grać. W domu podpinam mysz, klawiaturę, głośniki, monitor i mam tak jak z pecetem. Za to nie muszę na każdy wyjazd tachać ze sobą całej skrzyni i całej reszty peryferiów. Owszem, grzeje się dość konkretnie ale przeszkadza to tylko podczas trzymania na gołych nogach. Do tego jest zaskakująco cichy. Już nigdy nie wrócę do peceta :)

piątek, 11 kwietnia 2014, 15:59   ZAGGI

Do wszystkich "znafcuf" uważających że laptop nie nadaje się do grania. Od paru miesięcy jestem szczęśliwym posiadaczem MSI GT60 z grafiką GTX780M. Crysis 3 hula w full hd na max detalach płynnie, podobnie najnowszy Bioshock Far Cry Hitman czy Tomb Raider. Fakt że waży 3,5 kg ale bez problemów podnoszę go wygodnie jedną ręką a i w plecaku zawsze się zmieści. Z mobilnością również nie ma problemów. A to z racji tego że przynajmniej co drugi weekend jestem w rozjazdach bardzo się przydaje.

piątek, 11 kwietnia 2014, 15:13   10snajper

Gdzie można kupić najlepszą wersję z 12 GB RAM ? Może byc nawet więcej niż 5000 zł ale ta wersja najlepsza tego modelu będe wdzięczny za pomoc.

piątek, 11 kwietnia 2014, 11:31   marcinb323

Dokładnie klawiatury w serii Lenowo sa znacznie lepsze. Sam miałem doczynienia z Asusami i osobiscie mi nie bardzo sie ten sprzet podoba zbytduzo konfliktow sprzetowych mialem ( ale moze to dlatego, ze sprzet byl z niemiec).

piątek, 11 kwietnia 2014, 10:06   Tesu

A co do samego laptopa z reklamy - srednia ta klawiatura. Bardziej ergonomiczna jest ta stosowana w nowych modelach Lenovo, z wyprofilowanymi przyciskami, ktore sie odpowiednio czuje pod palcami...

piątek, 11 kwietnia 2014, 9:52   Tesu

@tommy50
Kolejny news o laptopie, kolejny Twoj post polecajacy przesiadke ze stacjonarki na laptopa z argumentem, ze dzieki temu czlowiek pozbywa sie masy kabli... Nie wiem w jak bardzo okablowanej dzungli mieszkales, ale z Twoich postow odnosze wrazenie, ze wokol Twojej stacjonarki wilo sie przynajmniej z 20 niepospinanych, poplatanych kabli. Dla wielu ludzi kable nie sa problemem - nie dosc, ze sa za biurkiem, to bez problemu mozna je latwo uporzadkowac, wiec Twoj argument jest slaby...

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

To edycja izolacyjno-urodzinowa – wszak pierwszy numer CDA pojawił się w kioskach w kwietniu 1996 roku. Z tej okazji redaktorzy wspominają swoje pierwsze spotkanie z CD-Action i czekaja na wasze historie.

Komentarzy:
4

Z racji, że chcemy, byście wiedzieli, co u nas słychać (czasem nawet o to zapytacie w prywatnej wiadomości) i zwyczajnie lubimy sobie pogadać, postanowiliśmy codziennie publikować redakcyjnego gamewalkera. Będziemy opowiadać, dyskutować i co tylko nam jeszcze przyjdzie do głowy. 

Komentarzy:
13

Soundbary kojarzone są na ogół z kinem domowym – nie znaczy to jednak, że omijają świat gamingu. Crative Stage jest takim urządzeniem przeznaczonym właśnie dla graczy. Do tego stosunkowo tanim i z założenia będącym alternatywą dla standardowych głośników podpinanych do komputera. I muszę przyznać, że jest to bardzo ciekawy zamiennik.

Komentarzy:
6

W menu posypki o smaku cenzury, majsterkowania i dziury w ziemi.

Komentarzy:
2

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z