Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITGTA V zdetronizowane. Call of Duty: Ghosts największą premierą rozrywkową w historii

Piotrek66 środa, 6 listopada 2013, 14:39 News
Call of Duty: Ghosts
Call of Duty: Ghosts

Byłem pewien, że Call of Duty: Ghosts zarobi bardzo dużo, ale takiego wyniku się nie spodziewałem. Mimo mieszanych ocen i kontrowersjach związanych z wersją pecetową, najnowsza produkcja Infinity Ward pobiła kolejny rekord sprzedaży, w tym ten ustanowiony całkiem niedawno przez GTA V. To największa premiera w branży rozrywkowej.

Kiedy pisałem o sukcesie Grand Theft Auto V, które w zaledwie dobę wygenerowało przychody rzędu 800 milionów dolarów, nie spodziewałem się, że rezultat ten zostanie tak szybko pobity. A jednak – Activision Blizzard pochwaliło się, że w ciągu 24 godzin od premiery Call of Duty: Ghosts zarobiło miliard dolarów. Osiągnięcie podobnego wyniku produkcji Rockstara zajęło trzy dni, a dla porównania ubiegłoroczny Black Ops II w podobnym okresie przyniósł koncernowi Bobby’ego Koticka pół miliarda dolarów. Warto jednak podkreślić, że suma ta pochodzi ze sprzedaży gier do sklepów, a nie bezpośrednio do klientów, tak jak miało to miejsce w przypadku GTA V - mimo to liczy się wynik..

I jeszcze jedno – Ghosts jest obecnie najpopularniejszą produkcją w Xbox Live, a gracze spędzili na zabawie więcej niż w Black Opsie II i Modern Warfare 3 w analogicznym okresie. Oczywiście szef Activision BlizzardBobby Kotick – nie oszczędził okrągłych słów, w których (nie bez przyczyny) określił Call of Duty największą marką tej generacji konsol. Niestety nie podzielono się jeszcze konkretnymi danymi dotyczącymi liczby sprzedanych egzemplarzy.

Szkoda, że najprawdopodobniej osiągnięto to niewielkim nakładem pracy, manipulując przy okazji wymaganiami sprzętowymi wersji PC oraz wchodząc w niepotrzebny spór z „blaszakowcami”. Na chwilę obecną wygląda na to, że bez względu na wszystko, kolejne części sztandarowej serii Activision Blizzard i tak sprzedadzą się w hurtowych ilościach.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Więcej na temat: Rynek gier, FPS, Infinity Ward, Activision,
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
sobota, 9 listopada 2013, 19:17   Tesu

@fidel
Przeczytaj jeszcze raz CALA moja wypowiedz, zrozum jej kontekst, a dopiero pozniej pisz. Bo poki co czepiasz sie czegos, co nie dosc, ze jest wyrwana z kontekstu, to w takiej formie nie ma nic wspolnego z tematem, o ktorym jest mowa. Podziekowal.

sobota, 9 listopada 2013, 11:39   fidelxxx

@Tesu
"Czesc ludzi slucha muzyki na YT, a elita wciaz uznaje vinyle."
Głupota w stylu "część ludzi używa smartfonów, a elita puszcza sygnały dymne". Sam fakt słuchania winyli nie czyni człowieka członkiem jakiejś magicznej elity tak samo jak elitą nie jest kolekcjoner aut z lat 30. XX wieku.

piątek, 8 listopada 2013, 15:01   Tesu

@THERON23
Czasy, kiedy grupka zapalencow zlozona z kilku-kilkunastu osob robila wymagajace gry dla niewielkiej liczby graczy skonczyly sie w latach 90-tych. Teraz gry to dochodowy biznes, a studia pracuja dla notowanych na gieldzie wydawcow. Zasada jest prosta - do im wiekszej liczby klientow sie trafi, tym wieksze zyski beda, a to zadowoli akcjonariuszy i wartosc firmy wzrosnie. To zwykle prawa rynku i dasanie sie na ta sytuacje nie ma sensu. Czesc ludzi slucha muzyki na YT, a elita wciaz uznaje vinyle.

piątek, 8 listopada 2013, 14:57   Tesu

@THERON23
A kto Ci broni grac w stare, bardziej wymagajace gry, lub zamiast COD/BF grac np.w ARMA? Wiesz, kiedys auta byly recznie robione, koszmarnie drogie, nie osiagaly wiecej niz 50 km/h, lapczywie pochlanialy paliwo, halasowaly i smrodzily na potege. Dzis mamy masowke, kazdy moze sobie kupic auto, jezdza duzo szybciej, a na dodatek sa ekologiczne. Czy to jest zle? To samo z nuta - tez uwazam, ze LP sie zeszmacil, ale kapel jest duzo, zawsze mozna przezycic sie na co innego.

piątek, 8 listopada 2013, 14:53   RapManJak

A teraz przyznać się kto kupił to [beeep]?!

piątek, 8 listopada 2013, 12:28   THERON23

którY* karze wyłączyć

piątek, 8 listopada 2013, 12:27   THERON23

Podsumowując to oni żyją i nie dają mi żyć i pewnie wielu innym graczom, i to oni właśnie narzucają mi swój ograniczony umysłowo gust, którze karze wyłączyć mózg przed rozgrywką.

piątek, 8 listopada 2013, 12:26   THERON23

...wejść do budynku i zestrzelić wrogów z okien, bo w skrypcie jest, że mam iść przez uliczkę jak rambo i trafić na pokazówkę albo nie mogę zabić tego gościa, chociaż mam go w zasięgu, bo gość, musi zginąć w pokazówce, która będzie za 10 kroków. A rozwiązanie, nie chcesz to nie kupuj tej gry, to nie opcja, bo w innej dzisiejszej produkcji i tak natknę na te rozwiązania i znów będę się czuł jakby twórcy traktowali mnie jak idiotę, którego trzeba prowadzić za rączkę, wszystko mu pokazywać i ułatwiać.

piątek, 8 listopada 2013, 12:26   THERON23

..."Jak zarobić ale się nie narobić" i też zaczęły to stosować w większym lub mniejszym stopniu, co spowodowało, że gry przez ostatnie lata stają praktycznie w miejscu a wręcz się cofnęły. No i mój gust growy na tym ucierpiał, bo rozwiązania gameplayowe coda przeszły na inne produkcje, serie, które ja lubię. Bo ich gust to skażualowienie, zaczęto robić maksymalnie liniowe, krótkie, banalne, pełne pokazówek gry. Wypełnione ograniczeniami dla gracza, że nie mogę przejść przez to otwarte okno, ...

piątek, 8 listopada 2013, 12:25   THERON23

@Tesu Tak tylko co jeżeli, hipotetycznie, disco polo wpłynie na rynek metalowy, bo większość woli disco polo? Na przykład, ile zespołów rockowych/metalowych ostatnimi laty przeszło na komercyjny pseudo poporocktechno i po prostu przestało grać tą muzykę za co miliony fanów ich pokochało? Uwielbiałem np. Linkin Park a teraz co jaką muzyką grają? Masówkę! Papkę słowno-muzyczną. Ale przełóżmy to na temat. Otóż Cod wpłyną na rynek gier, skażualował go, inne firmy zauważyły co robi Acti, które przyjęło taktykę..

Podobne newsy

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

W cyklu Retro Action sięgamy do archiwów i sprawdzamy, co pisaliśmy o przeróżnych grach w przeszłości. Tym razem, z okazji 5. urodzin Dying Light, przypominamy recenzję, która ukazała się na łamach naszego czasopisma.

Komentarzy:
12

Myśl na dziś: Dostałem w prezencie kubek z Van Goghem. Po tygodniu odpadło mu uszko.

Komentarzy:
3

TripWire nie stara się za wszelką cenę stworzyć realistycznego symulatora. Zamiast tego stawia na niczym nieskrępowaną zabawę w rekiniego króla mórz – wciąż nieoszlifowaną na brzegach, ale i tak dającą sporo frajdy.

Komentarzy:
0

Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

Komentarzy:
4

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z