Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Magazyn

09/2019
 09/2019
08/2019
 08/2019
07/2019
 07/2019
06/2019
 06/2019
05/2019
 05/2019
04/2019
 04/2019
03/2019
 03/2019
02/2019
 02/2019
05/2019 - okładka

05/2019

132 strony, cena 10,99 zł, zdrapka z kodem

W PRODUKCJI

  • Vampire: the Masquerade – Bloodlines 2
  • Control
  • Observation
  • Barotrauma
  • Partisans
  • Iratus: Lord of the Dead
  • Divinity: Fallen Heroes

TESTY

  • Zotac GeForce GTX 1660
  • Mysz bezprzewodowa Corsair Harpoon RGB Wireless
  • Fotel Vertagear PL6000

RECENZJE

  • GameWalker
  • Devil May Cry 5
  • Baba Is You
  • Trüberbrook
  • Lego Przygoda 2 Gra Wideo
  • The Division 2
  • We. The Revolution
  • Stellaris: Console Edition
  • Devotion
  • Generation Zero
  • Golf Peaks
  • Warhammer Age of Sigmar: Champions
  • Atom RPG
  • Left Alive
  • Sekiro: Shadows Die Twice
  • Dead or Alive 6
  • Fimbul
  • Yoshi’s Crafted World
  • Rico
  • The Walking Dead: The Final Season – Take Us Back
  • Kaszanka Zone: Destiny Hunter

PUBLICYSTYKA

  • Europa da się lubić, ale...
  • Graj o tron
  • Felieton: Wolność od/do gwałtu
  • Felieton: Do usług
  • Wieczny chłopiec
  • Felieton: Konamy
  • Felieton: K***ś P****tek
  • Dusza człowiek
  • Felieton: Komu wierzyć?
  • Rozczłonkowani
  • Pierwsza krew
  • Na pohybel wszystkim!
  • Magazyn Kulturalny
  • Szpile

MEGAPORADNIK

  • Smartfony od tanich po high-end

JUŻ GRALIŚMY

  • Pagan Online
  • The Elder Scrolls Online: Elsweyr
  • Unrailed!
  • Felix The Reaper
  • A Year of Rain

INNE

  • Na Luzie
  • Action Redaction
  • Loot
  • Zdrapka z kodem

GRY

  • Google Stadia

Necrovision: Lost Company

Sequel Necrovision – tudzież NecroVisioN – strzelanko-horroru, którym rodzime studio The Farm 51 dekadę temu zaliczało samodzielny debiut w developerce na PC. Sama Przeklęta kompania zaś to zarazem wprowadzenie do tamtego i jego rozwinięcie, czyli wielki powrót w czasy Wielkiej Wojny – także ze zjawiskami nie z tego świata. Dodatkowego smaczku całości przydaje to, że teraz wydarzenia z pierwowzoru poznajemy z nieco innej strony – z punktu widzenia pewnego niemieckiego naukowca, który miał udział w stworzeniu plagi zmieniającej ludzi w zombie. Dzięki temu też przychodzi nam dowiedzieć się, jak się stało, że się stało to, co się stało mniej więcej w połowie pierwszego Necrovision. No właśnie, jeśli nieobce są ci nazwiska Bukner, Zimmerman czy paranormalny konflikt pomiędzy wampirami i demonami, który napędzał oryginalne Necrovision, to w Przeklętej kompanii znajdziesz się w domu. Nie przeszkodzi ci nawet to, że ona wciąż na pierwszy rzut oka wygląda, jakby nie warto było zaszczycać jej drugim spojrzeniem. Tu faktycznie nie da się ukryć, że nie jest to dzieło z górnej półki i jego twórcy podczas pracy wciąż jeszcze uczyli się swego fachu. Na szczęście jednak nie należy oceniać gry po grafice, bo to, co w gatunku najważniejsze, czyli najogólniej pojęta mięsność konfrontacji, ci weterani Painkillera pojęli właściwie. Tutaj headshoty nie tylko widać, ale także czuć. Kampania Przeklętej kompanii przeprowadza gracza przez 10 poziomów wypełnionych miksem starych i nowych wrogów. Oferuje przy tym kilka rodzajów interesujących broni – od pistoletu, przez pistolety i karabiny maszynowe, po snajperki i pistolet na race. Jest nawet prosty, ale użyteczny system walki wręcz (w tym kop) oraz oburęczność, gdy dzierżyć można np. dwa lugery, ale także choćby pałkę czy saperkę. Do tego dochodzi paranormalny aspekt wojny – w tym moce Furii, jak spowolnienie upływu czasu. A jakby i tego było mało, w charakterze grywalnych bohaterów goszczą także francuski czołg FT17 oraz... dwupłatowiec. Koniec końców Przeklęta kompania to dobry pretekst, by postrzelać do nazistów i zombie zarazem. gem



Men of War: Condemned Heroes

Najnowsza odsłona oryginalnej serii gier Men of Valor – taktycznych gier wojennych autorstwa ukraińskiego studia Best Way. I jeśli zdawało ci się, że tamte poprzednie były nieludzko trudne, to masz rację – zdawało ci się, bo za najtrudniejszą w całej serii uchodzi właśnie ta tutaj. I nic dziwnego, bo tytułowymi „wyklętymi bohaterami” są radzieckie karne kompanie formowane z przestępców (i „przestępców”) na podstawie niesławnego Rozkazu nr 227 Stalina. To oni trafiali na najgorsze odcinki frontu i to oni mieli prowadzić beznadziejne szturmy. Za nimi zaś w zasięgu strzału tzw. oddziały zaporowe, które miały nie dopuścić, by „niewielu panikarzy określało sytuację podczas boju”. Atrakcją dla fanów Men of War jest także to, że Wyklęci bohaterowie oferuje trzy kampanie na szeroko pojmowanych ziemiach polskich – na Wołyniu, w okolicach Brześcia i Warszawy, i wreszcie Szczecina. Misje – ok. 20 – sprowadzają się przy tym zwykle do kontrolowania garści zwyczajnych żołnierzy, którzy dokonują (metodą prób i loadów) niezwykłych czynów. Jak zwykle też sukces zależy od właściwego stosowania osłon, manewrów flankowania czy docenienia ognia zaporowego i granatów. Wymaga jednak cierpliwości, zwłaszcza że – jak twierdzą twórcy – ich AI uwzględnia czynnik psychologiczny i może się załamać w boju. Zabrakło także trybu współpracy, więc to wyzwanie dla samotników. Pamiętaj jednak, że na tym froncie obowiązuje zasada „Ani kroku wstecz”. gem



  • W piśmie
  • Spis treści
  • Pełne wersje
  • Na dvd