Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

[Sprawdzam] Jest lirycznie

9kier poniedziałek, 22 listopada 2021, 20:48 O grach inaczej

„Znam wszystkie kłamstwa. Znam wszystkie kłamstwa.  
Znam wszystkie miny, które robi księżyc, kiedy myśli, 
Że nikt nie patrzy”(*). 

(*) „Czerwone drzewo”, Caitlin R. Kiernan. 

Conway: Disappearance at Dahlia View 

White Paper Games | PC | kryminał • thriller detektywistyczny 

 

Była czwarta trzydzieści w nocy z soboty na niedzielę, gdy zobaczyłam napisy końcowe – nietypowe, biorąc pod uwagę, że rzadko grywam w cokolwiek samotnie, bez widzów na Twitchu. Z Conwayem miałam kilka problemów technicznych i nie mogłam go streamować, lecz zamiast, jak zazwyczaj w takim przypadku, porzucić produkcję na zawsze, zdecydowałam się dokończyć ją bez publiczności. Przekonały mnie recenzja na Buried Treasure (dzięki, spikain, za polecenie mi tej strony!) oraz naprawdę dobry voice acting, który znacznie przewyższa aspekt wizualny gry. W tytułowym Dahlia View tytułowy Conway, niegdysiejszy detektyw, próbuje rozwiązać na własną rękę sprawę tytułowego zaginięcia 8-letniej Charlotte May. Podejrzewa swoich sąsiadów, więc siedząc w wózku inwalidzkim, zagląda do ich okien – niczym w „Oknie na podwórze” – i przeprowadza śledztwo, wchodząc zresztą w kompetencje swojej córki, która jest policjantką. Gog pokazuje mi prawie 13 godzin spędzonych z grą, ale myślę, że realistycznie grałam 10. Było w Conwayu sporo eksploracji, trochę otwierania zamków prowizorycznym wytrychem i odrobina główkowania podczas łączenia faktów. To klasyczny, naprawdę przyzwoity kryminał z niewielką liczbą podejrzanych i cieszę się, że się na niego skusiłam, mimo że miejscami drażniła mnie nieudolna praca kamery.


 

Nott Longa 

Amhardcore | PC | przygodowa • weird fiction 

Ciekawa, zanurzona w folklorze oniryczno-filozoficzna przygodówka ze stylem graficznym bardzo przypominającym ten z Critters for Sale. Ostatnią grą w podobnym klimacie, jaką ogrywałam, było chyba równie dziwaczne Ossuary z 2013 roku. Bohater Nott Longa odpala retrogrę na automacie, po czym trafia do miejsca wyrwanego, zdawałoby się, ze snu. Słońce nigdy tu nie zachodzi, a czas funkcjonuje inaczej, po mieście wałęsają się postaci, które tracą pamięć, zwierzęta mówią, z jeziora wystaje korpus wielkiej istoty, a Śmierć nie potrafi sobie odmówić dobrego wina. Nie mam pojęcia, jak daleko zaszłam w dwie godziny, zanim się zacięłam, bo na YouTubie nie istnieje jeszcze żadne walkthrough, które pozwoliłoby mi to sprawdzić. Nott Longa jest na pewno grą klimatyczną, a opis na Steamie sugeruje, że także nieliniową – sama już tego nie sprawdzę, ale cieszę się, że miałam okazję posmakować jej nietypowej atmosfery.


 

Where Cards Fall

The Game Band | PC, NS, iOS | logiczna

Największe rozczarowanie zeszłego tygodnia. Where Cards Fall ma przyzwoite, choć do bólu tradycyjne łamigłówki polegające na manipulacji taliami kart na niewielkich mapach, jednak przetykane są one – kompletnie niepotrzebnie – fabularnymi cutscenkami. Te ostatnie mają w teorii pokazywać ważne wydarzenia z życia postaci, w praktyce jednak to sceny pozbawione treści i jakiegokolwiek napięcia. Zakładam, że to jeden ze scenariuszy opowiadających albo o przemijaniu, kiepskich wyborach i niezrealizowanych szansach, albo o depresji – i choć do każdego z tych tematów można podejść w ciekawy sposób, twórcom z The Game Band się to nie udało. Sekwencje logiczne to w zasadzie rozmaite wariacje tej samej łamigłówki – rozkładanie talii w budowle o płaskich bądź wypukłych dachach, po których da się chodzić. Operowanie kartami było dla mnie na początku mordęgą ze względu na fatalnie wytłumaczone w samouczku sterowanie, do którego obsługi trzeba czasem dochodzić metodą prób i błędów. Where Cards Fall jest do tego moim zdaniem po prostu nudnawe, więc mniej więcej w połowie dałam sobie spokój.


 

„Sprawdzam” to cykliczny segment, w którym co poniedziałek przyglądam się trzem ogrywanym akurat produkcjom – głównie niezależnym, ale nie tylko. Jeżeli ci się podoba, zachęcam do rzucenia okiem na POPRZEDNIE ODCINKI

Jeśli masz ochotę razem ze mną poznawać nowe tytuły, zapraszam na MÓJ KANAŁ NA TWITCHU (od wtorku do czwartku od ok. 13, w piątki i soboty od ok. 16). Do zobaczenia!

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
czwartek, 25 listopada 2021, 0:21   Szebron
Buried Treasure to jedyna strona o grach którą czyta się równie dobrze jak artykuły w CDA :-) Znalazłem jakoś w zeszłym roku, zagrałem w parę polecanych gier, wchłonąłem wszystkie artykuły i zostałem patronem. Jeśli ktoś lubił Obrą Dinna to świetna zabawa w łączenie faktów i eliminacje są we wszystkich grach Owl Skip. Polecam zwłaszcza Family.
środa, 24 listopada 2021, 3:12   9kier
@deanambrose: dziękuj spikainowi!
wtorek, 23 listopada 2021, 21:07   ybraks
"Nott Longa" dla mnie w skali skoczków narciarskich 20.0 ♡.♡
wtorek, 23 listopada 2021, 14:04   deanambrose
Conway ląduje na liście "trzeba ograć". I dzięki za tę stronkę - naprawdę zacna.
wtorek, 23 listopada 2021, 8:21   Janek500
Zaraz! Skurwol zrobił schodki z czterech czwórek!
wtorek, 23 listopada 2021, 2:24   9kier
@ybraks: Po makale. ;)

Artykuły

Żeby nieba ci uchylić!

Komentarzy:
0

Do wyboru masz także śmierć przez pożarcie.

Komentarzy:
3

Baaaaczność! Na dzisiejszej odprawie poznacie wykradzione przez naszych szpiegów informacje na temat najnowszego wojennego RTS-a. Spocznij!

Komentarzy:
2

„Znam wszystkie kłamstwa. Znam wszystkie kłamstwa.  
Znam wszystkie miny, które robi księżyc, kiedy myśli, 
Że nikt nie patrzy”(*). 

Komentarzy:
6

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z