Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

[Sprawdzam] Wizyty w dalekich krajach

9kier poniedziałek, 11 maja 2020, 18:27 O grach inaczej

Tym razem wybrałam się na daleką wyspę Mutazione, planetę Sera i Syberię.

 

Gears Tactics

PC | Splash Damage, The Coalition | taktyczna

Ostatnie tygodnie obrodziły w gry taktyczne (patrz: „Sprawdzam” z zeszłego tygodnia) – zadebiutowały m.in. XCOM: Chimera Squad, Fort Triumph, Pirates Outlaws, Dread Nautical i Ancient Enemy. Na ich tle Gears Tactics plasuje się mniej więcej pośrodku – technicznie to naprawdę dobra gra, dająca jednostkom dużą swobodę w trakcie starć, a graczowi możliwość solidnej personalizacji oddziału. Trudno mi wyjaśnić, dlaczego po kilku pierwszych misjach niezbyt mam ochotę do niej wracać. Czy chodzi o ogólną szaroburość, czy o niewielkie (przynajmniej na początku – później nie widziałam) zróżnicowanie przeciwników i zadań, nie mam pojęcia. Faktem jest jednak, że nowego XCOM-a zaczęłam ponownie, tym razem na hardzie, a taktyczny spin-off Gears of War kurzy się na Steamie od tygodnia i nie wygląda na to, aby miało się to zmienić. Być może porwałby mnie, gdybym wcześniej nie spędziła kilkudziesięciu godzin ze składem Chimera (jestem jednak #teamxcom) albo gdybym miała sentyment do głównej serii – a to był mój pierwszy kontakt z uniwersum. 


 

Help Will Come Tomorrow

PC, PS4, XBO, NS | Arclight Creations | survival • crafting • strategiczna

Survival Arclight nie jest produkcją, którą można po prostu odpalić i od razu mieć z niej przyjemność – zamiast tego czeka cię najpierw godzinna czy dwugodzinna nauka interfejsu, co w praktyce oznacza, że pierwsze podejście to w zasadzie nauka podstaw. Jeśli cię to nie zniechęci, doświadczysz strategicznego survivalu, który najłatwiej porównać mi z grami pokroju Dead in Vinland, 60 Seconds czy This War of Mine, a raczej z niektórymi ich aspektami. Czwórka zróżnicowanych postaci próbuje przetrwać w mroźnej syberyjskiej tajdze w czasie rewolucji październikowej. Buduje, odśnieża, rusza na ekspedycje po zasoby. Przyznam, że moja pierwsza i jak dotąd jedyna ekipa nie przeżyła zbyt długo, a wobec powrotu do zabawy uczucia mam mieszane – z jednej strony nauczyłam się już poruszania po ikonkach i podstawowych mechanizmach, więc byłoby mi łatwiej, z drugiej jeśli mam ochotę na trudne warunki i mróz, mogę odpalić Frostpunka i przynajmniej nie będzie w nim kiepskich dialogów oraz topornego interfejsu. Oprawa jest całkiem ładna, ale pierwszemu wrażeniu nie pomógł fakt, że jedyna kobieta w moim składzie uwielbiała gotować i została przez to przykuta do garnka – naprawdę mam szczerą nadzieję, że bohaterowie są proceduralnie generowani, bo inaczej nie świadczy to za dobrze o projektantach postaci.


 

Mutazione

PC, PS4, iOS | Die Gute Fabrik | przygodowa • eksploracja

Przygodówka duńskiej ekipy nominowana była do głównej nagrody tegorocznego Independent Games Festiwal i choć ta statuetka trafiła do twórców A Short Hike, mnogość nominacji (za narrację, oprawę graficzną i udźwiękowienie) sprawiła, że postanowiłam przyjrzeć się Mutazione bliżej. Po trzech porankach z grą najbardziej przypomina mi Night in the Woods z domieszką Stardew Valley – całość bazuje na nieźle rozpisanych interakcjach i eksploracji mapy, o różnych porach dnia dzieją się różne rzeczy, a do tego postać projektuje i pielęgnuje magiczne ogrody. Na wyspę przyjeżdża, żeby poznać umierającego dziadka – szybko okazuje się, że jest on lokalnym szamanem, a okolicę zamieszkują mutanty, nie mówiąc już o dziwacznej, bogatej florze. Mam za sobą dopiero trzy rozdziały i nie wiem, jak daleko jestem w fabule, ale poznawanie zróżnicowanej społeczności (np. parówek pracujących w kopalni, codziennie obmyślających plany założenia jakiegoś start-upu) oraz zajmowanie się śpiewającymi ogrodami jest naprawdę relaksujące. Jestem ciekawa, jakie tajemnice skrywają dziadek bohaterki, wyspa, na której żyje, i okoliczna świątynia, więc na pewno będę zabawę kontynuować. 


 

„Sprawdzam” to cykliczny segment, w którym co poniedziałek przyglądam się trzem ogrywanym akurat produkcjom – głównie niezależnym, ale nie tylko. Jeżeli ci się podoba, zachęcam do rzucenia okiem na POPRZEDNIE ODCINKI

Jeśli masz ochotę razem ze mną poznawać nowe tytuły, zapraszam na MÓJ KANAŁ NA TWITCHU (w tygodniu ok. 12 i 20, w weekendy ok. 16). Do zobaczenia!

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
Nikt jeszcze tego nie skomentował.

Artykuły

W końcu docieramy do roku 2000. Nie sprawiło to, że nasza wędrówka jest mniej szalona.

Komentarzy:
15

Recenzję mógłbym równie dobrze napisać bez odpalania gry. Zapewne już domyślacie się, co to oznacza...

Komentarzy:
14

Zanim rzucimy
naszą wewnętrzną bestię 
w wir nadprzestrzeni.

Komentarzy:
5

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z