Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

[Sprawdzam] Dziewiątka wymaga naprawy

9kier poniedziałek, 21 października 2019, 18:05 O grach inaczej

Nawet zepsuty zegar dwa razy na dobę pokazuje dobrą godzinę. Nawet 9kier raz na jakiś czas odpala mainstreamowe gry.

Phoenix Wright: Ace Attorney Trilogy

Capcom | PC, PS4, XBO, NS, 3DS | visual novel • przygodowa

Słyszałam o tej serii od lat, ale zdecydowałam się ją odpalić dopiero po tym, jak sama zobaczyłam ją w akcji (dzięki, Joe!) i zorientowałam się, że od kwietnia można w nią grać nie tylko na konsolach. Ukończyłam dopiero ze trzy sprawy z pierwszej odsłony, ale bawię się wyśmienicie i gdybym nie streamowała z laptopem na kolanach, waliłabym pięścią w biurko, krzycząc „OBJECTION!”. Elementy przygodowo-logiczne wplecione w visual novel sprawdzają się doskonale i sprawiają, że nie jest ona tylko przeklikiwaniem bloków tekstu, a moją ulubioną częścią rozgrywki są oczywiście długie, pełne zwrotów akcji rozprawy sądowe. Jak podoba mi się stylowe Aviary Attorney, w kwestii budowania napięcia gra Sketchy Logic może Wrightowi co najwyżej polerować odznakę. Muzyka nieźle podkreśla emocje towarzyszące rozgrywce, choć tradycyjnie dla gatunku jest bardzo powtarzalna. W kwestii odświeżonej grafiki słyszę mnóstwo narzekań, ale sama nie mam porównania, a więc i sentymentu do oryginału, więc nie będę się na jej temat odzywać. Biorąc pod uwagę, że mam przed sobą nie tylko dalszą część „jedynki”, ale także pozostałe dwie odsłony, jestem ustawiona na długie tygodnie, zwłaszcza że przeplatam serię streamami z innych tytułów.


 

Legends of Runeterra

Riot Games | PC | karcianka • uniwersum League of Legends • zamknięta beta

Po ostatnich zapowiedziach Riotu – m.in. bijatyka, karcianka, FPS, gra kooperacyjna, serial, do wyboru, do koloru! – „Games” w nazwie studia, a dokładnie „s” sugerujące liczbę  mnogą, przestaje być tematem do żartów. Wprawdzie już Teamfight Tactics, tak różne od League of Legends, że mogłoby być osobną grą, pokazało, że ekipa ma do powiedzenia więcej niż tylko update’y do LoL-a, ale teraz widać to jak na dłoni. Tym bardziej nie dziwi mnie, że Riot pracuje nad nowym klientem, zapewne mającym docelowo obejmować więcej niż jeden tytuł – i wcale nie będę zaskoczona, jeśli TfT zostanie oderwane od LoL-a nie tylko na platformach mobilnych, ale i na PC. Ale do rzeczy! W weekend miałam przyjemność ogrywać zamkniętą betę Legends of Runeterra, czyli osadzonej w uniwersum League of Legends karcianki, która stoi w rozkroku między prostotą i dynamiką Hearthstone’a a złożonością Magic the Gathering. A jednocześnie – mimo że oprawa przypomina hit Blizzarda, a runda dzieli się na fazy – nie rżnie bezpośrednio ani z jednej, ani z drugiej strony. Rdzeń mechaniki stanowią bohaterowie, którzy na rozmaite sposoby levelują w trakcie rozgrywki – przykładowo mój ukochany Teemo musi ukryć we wrogiej talii określoną liczbę wybuchających grzybów, Elise zacząć turę z przynajmniej trzema pająkami, a Braum kilkakrotnie obronić się przed przeciwnikami. Stanowią jednak maksymalnie 15% talii, w której nie zabraknie morza słów kluczowych, zaklęć (z osobną maną!) o różnej szybkości oraz szerokiego wachlarza neutralnych bądź lojalnych wobec różnych frakcji jednostek, w tym oczywiście zróżnicowanych poro. Na pytanie o balans nie odpowiem, bo zdecydowanie na to za wcześnie. Po dwóch wieczorach trzaskania najpierw tutoriali, potem meczów przeciwko AI, a następnie PvP jestem umiarkowanie zainteresowana, ale na pewno nie zakochana. Jednocześnie wiem, że przy okazji kolejnej bety na pewno znowu spędzę z grą dwa dni, bo daje duże pole do popisu w kwestii kompozycji czempionów i odczuwam lekki niedosyt.


 

Cat Lady

Rose City Games | PC | roguelike • koty • wczesny dostęp

Nie mylić z prześwietną, makabryczną przygodówką The Cat Lady! Roguelike Cat Lady to audiowizualna słodycz, która wygląda bardzo stylowo i której wpadającą w ucho muzykę tworzyli Jim Guthrie i J.J. Ipsen – duet pracował wcześniej przy innych ścieżkach dźwiękowych, m.in. do Planet Coastera czy Reigns: Her Majesty, ale Guthrie’ego najbardziej zapamiętałam z pracy nad oprawą Superbrothers: Sword and Sworcery EP. W wielkim domu zaginęła babcia, bohaterka Ally bierze więc pod pachę dwa koty i, niczym w The Binding of Isaac, rusza eksplorować piwnicę. Już po pierwszym bossie okazuje się, że – uwaga, mały spoiler – staruszka jest cała i zdrowa, ale po wilii nadal grasują duchy i stwory. Z pomocą czworonogów (pełniących funkcję podstawowej i dodatkowej broni, którą naturalnie można zmieniać w trakcie zabawy) dziewczyna mierzy się z okropnościami, po drodze wydając kocie chrupki na upgrade’y. Jak na mój gust, rozgrywka jest za wolna, ale i tak nie powstrzymało mnie to od okazjonalnego umierania, zwłaszcza że nie czuć otrzymywanych obrażeń. Pograłam zaledwie godzinę, więc nie wiem, jak duże są proceduralnie generowane (przynajmniej w kwestii rozmieszczenia i rodzaju wrogów) mapy, ale prawdopodobnie będę pisać o niej do CD-Action, więc na pewno do gry wrócę.


 

„Sprawdzam” to cykliczny segment, w którym co poniedziałek przyglądam się trzem ogrywanym akurat produkcjom – głównie niezależnym, ale nie tylko. Jeżeli ci się podoba, zachęcam do rzucenia okiem na POPRZEDNIE ODCINKI

Jeśli masz ochotę razem ze mną poznawać nowe tytuły, zapraszam na MÓJ KANAŁ NA TWITCHU (w tygodniu ok. 20, w weekendy ok. 16). Do zobaczenia!

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
wtorek, 22 października 2019, 5:49   RF
No grafika w PW to najgorsze, co zrobili i niestety to widać. Na szczęście gra wciąż jest tak samo dobra jak była i jeżeli tylko przymknie się na to oko (ciężko jak zna się oryginał) to ma się jakieś 90h zabawy

Artykuły

Myśl na dziś: ucz się na błędach ludzi, którzy słuchają twoich dobrych rad.

Komentarzy:
1

Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

Komentarzy:
10

Kupiliśmy z enkim Switcha, więc od dzisiaj w „Sprawdzam” będą pojawiać się także produkcje na konsolę Nintendo. Na pierwszy ogień dwie, a do tego pewna polska perełka. PS: Tak, polecajcie swoje ulubione produkcje na Switcha, najlepiej niezależne!

Komentarzy:
1

Za nami  pecetowa premiera Red Dead Redemption 2. Z tej okazji zapraszam was do wędrówki po Dzikim Zachodzie. Ale tym prawdziwym, jakże różnym niż świat znany wam z gier i filmów. Ruszajmy, by rozprawić się z narosłymi wokół niego mitami. Jiiiiiii-ha!

Komentarzy:
16

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z