Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

[Sprawdzam] Święta trójca gamingu

9kier poniedziałek, 9 września 2019, 18:01 O grach inaczej

Od casuala, przez średnio wypieczonego gracza, po hardkora. Kim jesteś?

Stones of Solace

Dziff | PC | relaksacyjna • darmowa

Istnieją produkcje, które sprawiają, że z radością przywdziewam czapkę casualowego gracza – to zwykle relaksujące tytuły pozwalające mi odetchnąć w chwilach większego stresu i napiętego grafiku. Moją ulubioną jest cyfrowa kolorowanka Coloring Pixels, do której wracam regularnie i o której może kiedyś napiszę tutaj szerzej, jednak satysfakcjonują mnie tam głównie wielkie obrazy, wymagające nieraz godzin klikania. Czasami nie mam ani czasu, ani ochoty na takie poświęcenie i potrzebuję zaledwie dwóch minut odpoczynku od obowiązków – Stones of Solace to coś na takie momenty. Codziennie pokazuje graczowi figurkę jakiegoś bóstwa, np. małpy czy istoty morskiej, oraz zapewnia pustą miskę i składniki do „stworzenia” podarunku. Dziś były to różnokolorowe kwiaty, płatki, liście i żołędzie. Obracasz je według uznania i układasz w misie, po czym składasz bożkowi w ofierze. Cała operacja może zająć dziesięć sekund, a może i pięć minut w zależności od tego, ile czasu masz ochotę poświęcić na taką „medytację”. Później najlepiej jest grę wyłączyć na dobę, chyba że masz ochotę budować ofiarę z tych samych elementów – kolejne bóstwo pojawi się dopiero kolejnego dnia. 


 

The Dark Pictures Anthology: Man of Medan

Supermassive Games | PC, PS4, XBO | interaktywny film • horror • QTE

Jestem dopiero po dwóch aktach z bodajże trzech i pozwól, że wykorzystam tę przestrzeń na oburzenie – w wielu grach nawet kompatybilność z padem do PS4 nie oznacza wcale, że QTE nie będą wciąż pokazywać ikonek z kontrolera z Xboksa. To, że w Man of Medan jest opcja ich zmiany, odkryliśmy dopiero po tym, jak straciłam swoją ostatnią postać – graliśmy w trybie filmowym w trzy osoby – klikając w czasie QTE nie ten „iks”, co trzeba. Było mi naprawdę szkoda, bo kierująca łajbą Fliss jest twardą babką i interesującą postacią, a pierwszego bohatera – UWAGA, SPOILER! – straciłam wcześniej fabularnie w prologu. Po dwóch aktach nie mam już więc w zasadzie po co grać i chyba raczej zobaczę finał tylko z dziwacznego poczucia obowiązku. Fabuła Man of Medan niespecjalnie mnie porwała, choć morze i duchy brzmi jak scenariusz skrojony pode mnie, a praca kamery i drewniane animacje (zwłaszcza drugiej postaci kobiecej) nie polepszyły moich wrażeń. Until Dawn też nie ukończyłam – rzuciłam je chyba po pierwszym akcie, obiecując sobie, że jeszcze do tytułu wrócę. Może po prostu ja i Supermassive nie jesteśmy sobie przeznaczeni?


 

Minoria

Bombservice | PC | metroidvania • polowanie na czarownice

Metroidvania Bombservice przedstawia walkę Kościoła (chyba jednak mniej rygorystycznego niż katolicki, bo rozcięcia w stroju zakonnicy sięgają do majtek) z czarownicami. Od początku atmosfera jest więc nieco mroczna i przyciężka, ale chciałam odpalić Minorię przed jutrzejszą schadzką z Blasphemous (nową grą twórców wyśmienitego The Last Door!). Nie jest to mój gatunek, więc odpuściłam sobie na trzecim bossie (TAK BYŁO), zwłaszcza że mechanika walki za bardzo mnie nie porwała i zamiast grać dalej wolałabym wrócić do Hollow Knighta. Przynajmniej na początku zróżnicowanie ataków jest w Minorii niewielkie, nie licząc zużywalnych kadzideł, nie da się nawet ciąć do góry, a wbijanie kolejnych poziomów doświadczenia po prostu ulepsza statystyki bez oferowania żadnych nowych zdolności, nie mówiąc już o grzebaniu w drzewku. Część lokacji wygląda naprawdę ładnie, mapy nie przytłaczają rozmiarem i nawet bym się jeszcze pobawiła, gdybym nie była taka kiepska – a produkcja nie jest na tyle interesująca, bym chciała poświęcać czas na stawanie się lepszą. Mam nadzieję, że Blasphemous dla odmiany porwie mnie na dłużej – opowiem o nim za tydzień.


 

Jeśli masz ochotę razem ze mną poznawać nowe tytuły, zapraszam na MÓJ KANAŁ NA TWITCHU (w tygodniu ok. 20, w weekendy ok. 16). Do zobaczenia!

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
czwartek, 12 września 2019, 2:01   Papkin
@zadymek jeżeli to fakt "statystyczny", w dobrym tonie byłoby posłużyć się - wiem, szalony pomysł - statystyką. Niekoniecznie jednak: luźną impresją kogoś, kto "wpadł w zakładkę indie na Steam".
środa, 11 września 2019, 16:18   9kier
@zadymek: Założenia działu były opisane w pierwszym odcinku, a teraz po prostu wrzucam trzy gry co poniedziałek.
środa, 11 września 2019, 11:43   zadymek
@9kier
To nie generalizacja, to statystyczny fakt. Wpadnij sobie w zakładkę indie na Steam i policz. Nie bez powodu twórcy indyków narzekają, że ich produkcje toną tam w szambie.2-3 odkrycia, niezależnie od jakości? Imo, jeśli coś nie jest warte CDA nie warto o tym pamiętać.Anyway, jeśli to tutaj, to cykl, to nie wiem, może jakieś przedsłowie by się przydało?
środa, 11 września 2019, 2:49   9kier
@zadymek: Ale czy ja polecam? Piszę szczerze o swoich odczuciach wobec gry. Założenie tego działu jest takie, że piszę co poniedziałek o 2-3 grach, które ogrywałam w ostatnim tygodniu – niektóre są dobre, niektóre są złe, tylko część z nich trafia do CDA po dłuższym ograniu. A "większość indyków to rozpikselizowana wtórność z RPG Maker'a i klepane hurtowo asset swap'y, a nie, za przeproszeniem, twórczość" to tak samo nieprawdziwa i brzydka generalizacja jak generalizacja Pixela.
wtorek, 10 września 2019, 23:27   zadymek
@9kier No to masz przyczynę tego, że ci nie szło: nie zależy ci. Nie żaden tytuł dla hardcore'ów.
BTW Czy to etycznie tak polecać byle co? I to jeszcze hardcore'om (zakładam)?" oj, brzydka generalizacja i nieprawdziwa. "
Nom. Bo większość indyków to rozpikselizowana wtórność z RPG Maker'a i klepane hurtowo asset swap'y, a nie, za przeproszeniem, twórczość. BTW Ciekawe czym on mierzy "ciężkość" platformówek...
wtorek, 10 września 2019, 23:10   zadymek
@Scorpix No wiadomo, skorpiony, żądła, ...fatality itp"Te "upiorne popierdółki" mają nierzadko lepszą fabułę od większości gier AAA. "Co mnie, jako gracza, obchodzi mnie równie bardzo, jak temperatura barszczu prezydenta RP. Gameplay is king!A co do długości, to liczy się raczej wnętrze nie rozmiar... że taką aluzją zarzucę ;)
wtorek, 10 września 2019, 18:56   9kier
@Pixel542: "Większość indyków to gry z komiksową grafiką i nietypowym pomysłem", oj, brzydka generalizacja i nieprawdziwa.
wtorek, 10 września 2019, 18:25   Pixel542
@zadymek ja nie pisałem, że nie znajdziesz tu hardcorowych gier, tylko gier AAA z realistyczną grafiką i wielkim sandboxem. Większość indyków to gry z komiksową grafiką i nietypowym pomysłem. Wiele z nich to gry logiczne wymagające myślenia, a nie skilla. A jeśli chodzi o hardcore to zazwyczaj właśnie platformówki są najcięższe. Dlatego nie wiem na jakie hardcorowe gry niebędące platformerami liczyłeś
wtorek, 10 września 2019, 16:26   Scorpix
@zadymek
Bo Scorpix to co wiadomo? :)
Jeśli gra jest za długa, to też źle, bo wkrada się powoli znużenie. Twórca musi dozować nowe elementy rozgrywce lub dawać dużo sekretów do odkrycia. W innym wypadku długość gry jest wadą, a nie zaletą, bo gracz traci powoli zainteresowanie grą. Tak miałem z Alien: Isolation, gdzie miałem już dość na 3 godziny przed końcem.
Te "upiorne popierdółki" mają nierzadko lepszą fabułę od większości gier AAA. Nie wiem jak klasyfikujesz Hollow Knight, ale ta gra fabularnie wymiata
wtorek, 10 września 2019, 14:32   rethray
Darkest Dungeon jest na całe życie :). @9kier skrócenie o połowę AAA? Co z wieżami do wspinaczki i piórami do zebrania? Przecież to grozi mniejszą ilością płatnych dlc i brakiem nudy. Nie możemy na to pozwolić!

Artykuły

W programie na ten tydzień znalazły się dwa tytuły krótkometrażowe i jeden zdecydowanie nieprzeznaczony dla tych, którzy mają mało czasu. Ale ponoć wart każdej godziny.

Komentarzy:
8

To historia bardzo inteligentnego i zdolnego człowieka, który w trzy lata zdobył i stracił fortunę. To opowieść o człowieku, który w latach 80. XX wieku wprowadził komputer pod strzechy, a dziś nie ma i nie chce mieć komputera.

Komentarzy:
15

Oryginalny pomysł, szczypta talentu, kilka(naście) miesięcy wytężonej pracy – przepis na sukces może się wydawać nieskomplikowany. Co jednak robić, gdy premiera za nami, a słupki sprzedażowe ani drgną?

Komentarzy:
3

Myśl na dziś: Niektóre pomyłki sprawiają zbyt wielką radochę, by popełniać je tylko raz.

Komentarzy:
5

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z