Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

FIFA 20 – zapowiedź cdaction.pl [JUŻ GRALIŚMY]

Ninho piątek, 30 sierpnia 2019, 11:45 Już graliśmy

Nie spodziewajcie się cudów – poza Voltą FIFA 20 nie będzie oferować wielu istotnych nowości. Nieco wygładzony gameplay, nowe rzuty wolne… „Zmieniamy szyld i jedziemy dalej”, parafrazując Wojciecha Kowalczyka.

Nie sposób nie odnieść takiego wrażenia, gdy po pojawieniu się menu głównego czujemy się jak w domu. Po odpaleniu gry można zauważyć nieco inny feeling piłkarzy i piłki, ale to wciąż ta sama FIFA, nie przekona do siebie fanów PES-a, a miłośników kopanej od EA będzie wkurzać tak, jak robiła to do tej pory. Będę powtarzał do znudzenia, że na prawdziwą zmianę, może rewolucję nawet, przyjdzie nam poczekać do nowej generacji konsol. Do tej pory spędzać przyjdzie nam czas przy „dwudziestce”. I nie jest to jakiś wyjątkowy problem, bo zabawa w Fifie 20 wciąż niesie ze sobą sporo frajdy. A EA przyniesie miliony dolarów za paczki w trybie FUT.

Wyjdź na dwór… a mogę na beton?

Nie ukrywam, że w trakcie 1,5-godzinnego(*) slotu podczas Gamescomu większość czasu spędziłem w zupełnie nowym trybie gry. Volta przenosi zabawę z trawy na asfaltowe boiska, liczebność piłkarzy zmniejszając do maksymalnie pięciu (przy grze w futsal). Im mniej graczy na betonowej murawie, tym bardziej uliczna staje się rozgrywka.

Wprawdzie nie ma możliwości ustawienia bramek z plecaków, ale przy zabawie 3 v 3 z „lotnymi” bramkarzami (opcja rush) można poczuć się jak w dzieciństwie. Za młodu nie graliśmy jednak ani tak szybko, ani efektownie, co w Volcie. Tempo zostało wyraźnie podkręcone względem „dużej” Fify, jednym podaniem można otworzyć sobie drogę do bramki, a głębi taktycznej zabawie dodaje możliwość odbijania piłki od band reklamowych.

Wymaga to jednocześnie trochę wprawy, podobnie jak (a może w szczególności) wykonywanie sztuczek. Podczas gamescomowego dema do dyspozycji nie został oddany żaden tutorial ich wykonywania – jeśli udało się więc wymyślić coś, czego nie widzieliśmy już w Fifie 19, to raczej przypadkiem. Niemniej obecnie w sieci sporo jest już filmików wyjaśniających tajniki gry w Voltę, które sprawiają, że tryb przypomina zdecydowanie bardziej Pro Street ze stareńkiego Xboksa 360. Nawet po opanowaniu trików kluczowy pozostaje timing ich wykonywania – czasu na reakcję jest jeszcze mniej niż w grze 11 na 11. Całkiem sporo darować potrafi natomiast AI, które dopiero na najwyższych poziomach staje się prawdziwym wyzwaniem.

To istotne szczególnie w trybie kariery, tegorocznym odpowiedniku Drogi do sławy Aleksa Huntera. Po stworzeniu własnego zawodnika – możliwości dostosowywania postaci są naprawdę spore – trafiamy na tryout ulicznej drużyny, wraz z którą próbujemy dostać się na najważniejszy turniej w roku. Fabularnych fajerwerków (po tym, co zobaczyłem do tej pory), bym się nie spodziewał, jednak tryb ten będzie dobrym wprowadzeniem w tajniki podwórkowej rozgrywki.

Rozgrywki, która, gdy opadnie pierwszy kurz ulicznej nowości, nie jest aż tak oszałamiająca, jak wskazywać mogłyby pierwsze minuty z nią spędzone. Z całą pewnością próg wejścia jest dużo niższy niż w „dużej” Fifie i bawić się w Volcie mogą zupełni piłkarscy laicy, do kultowego Pro Street trochę tu jednak brakuje.

Stara FIFA nie rdzewieje

Zdążyłem także liznąć zwykłej Fify i muszę przyznać, że drobnych zmian wyczuć już w pierwszym meczu można naprawdę sporo, jednak nie zmieniają one diametralnie gameplayu, raczej go uprzyjemniają. Weźmy choćby podania – dużo mniej w nich automatyzmu, bez precyzji się nie obejdzie, bo w innym wypadku piłka po prostu nie dotrze do adresata. Zdecydowanie mniej skuteczne jest obecnie ruszanie się bramkarzem – golkiperzy zostali bowiem spowolnieni, więc nawet przy wyczuciu zamiarów przeciwnika dużo trudniej jest korzystnie się ustawić. Na znaczeniu zyskało natomiast samodzielne ustawianie się obrońcami. O ile w Fifie 19 najlepiej było w większości przypadków pozostawić grę w defensywie AI, tak w „dwudziestce” premiowane jest wzięcie sprawy w swoje ręce.

Wszystkich miłośników trybu FUT uspokajam – zlikwidowano (lub poważnie osłabiono) wszystkie schematy, które dawały spore prawdopodobieństwo bramek w Fifie 19. Najbardziej oberwało się bezsprzecznie trikowi-zmorze wszystkich niedzielnych graczy – La Croqueta jest nie tylko wolniejsza w wykonaniu, ale też możemy jedynie pomarzyć o wykonaniu kilku z rzędu, jak często można było to oglądać w rozgrywce online do tej pory.

Podobnie ma się sytuacja ze strzałami z nieprzygotowanej pozycji, tyłem do bramki, czy wolejami z pierwszej piłki. Wciąż można w ten sposób trafić do siatki, ale nie jest to już pewny sposób na gola. Problem jednak w tym, że pro-playerzy zdołali już wypatrzeć inne zagrania, które najpewniej będą dawały „nieuczciwą” przewagę. Na pierwszy plan wysuwa się pod tym względem nowa sztuczka – Lateral Heel to Heel. Nie dość, że banalnie prosta w wykonaniu (L1+ wysunięcie prawej gałki w prawo i lewo), to do jej wykonania piłkarzowi wystarczą trzy gwiazdki sztuczek. Może oznaczać to, że w trybie FUT większe wzięcie będą mieli napastnicy słabsi technicznie – jak choćby Luis Suarez.

Niby wolny, ale trudny

Bodaj jedyną poważną zmianą gameplayową w nowej Fifie są rzuty wolne, które zostały całkowicie przemodelowane. Jakiś czas temu przy zapowiedzi w wydaniu papierowym martwiłem się, czy pojawienie się celownika nie sprawi, że stałe fragmenty gry będą zbyt łatwym sposobem na gola. Pierwsze zetknięcie się z nowym systemem pokazało, jak bardzo moje obawy były płonne.

Po wychyleniu gałki w wybranym kierunku celownik ucieka w popłochu daleko poza obręb bramki, a utrzymanie go w wybranym miejscu wymaga wprawy i cierpliwości. Trzeba ogromnej delikatności i precyzji, by wymierzyć, a później jeszcze wybranie sposobu uderzenia – prostym podbiciem, a może lepiej podkręcić wewnętrzną częścią stopy? Na koniec zaznaczamy fragment piłki, który chcemy kopnąć. I to wszystko na przestrzeni sekundy, dwóch. Lekko nie jest i nie będzie, ale wciąż mam wrażenie, że jeśli ktoś poświęci wolnym sporo czasu, to będą niemal pewnym sposobem na bramkę.

Jeśli rzuty wolne są poważną zmianą gameplayową, to główną różnicę względem „dziewiętnastki” w trybie kariery robić będzie dynamiczny potencjał, który ma sprawiać, że piłkarze będą rozwijać się w odpowiedni sposób w zależności od tego, jak będą sobie radzić na murawie. Trudno jednak było w tak krótkim czasie sprawdzić, jak system ten będzie działać, bo pełne efekty można zobaczyć dopiero w drugim sezonie kariery.

Wspomniany wyżej potencjał to jedna ze zmian definiujących Fifę 20 jako całość. Sporo jest tutaj nowych rzeczy, pomysłów czy nawet trybów, ale w ostatecznym rozrachunku to wciąż ta sama FIFA co przed rokiem. Czy to plus, czy minus? Patrząc realistycznie – ani jedno, ani drugie. To po prostu kolej rzeczy, już dawno przestałem się łudzić, by przy takim, a nie innym systemie wydawniczym rewolucja miała miejsce co roku. Poza tym, nie oszukujmy się – i tak wszyscy spotkamy się w FUT.

(*) Tak naprawdę godzinnego, ale nikt mi o tym nie powiedział, więc grałem, póki grzecznie mnie nie wyproszono.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:

Nasze zasoby

Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
piątek, 6 września 2019, 16:47   GaugamelaAD
Przerwana zła passa fify, naprawdę dopieścili tą grę. Cudownie wspominam fifę street, będzie dużooo zabawy :P. Kupiłem sobie wersję przedpremierową w Media expercie i wiem, może postąpiłem pochopnie, ale na serio strasznie się tym nowym trybem podjarałem.
sobota, 31 sierpnia 2019, 14:40   keksxd
@DEO Czemu obrażać kupujący, to nawet dobrze że kupują grę, byle nie płacili za mikro-transakcje, to że kupują samą grę to akurat plus bo dzięki temu co roku mamy coś nowego jak Journey czy Volta, inaczej była by fifa usługa niezmienna ale za to jeszcze bardziej pay to win albo na abonament. Nie zrozum mnie źle jak dla mnie 250 zł to też za dużo jak na tak błahe zmiany i wolę poczekać rok aż trafi do Acessa, ale są tysiące graczy dla których to ta jedyna gra na rok
piątek, 30 sierpnia 2019, 20:55   suCCHy
Niby ćwierć koła ale to nawet złotówka na dzień nie jest. Nie licząc godzin ile przy tytule spędza się.
piątek, 30 sierpnia 2019, 18:29   Ninho
@Chapka Słusznie, zaćmienie. Dzięki!
piątek, 30 sierpnia 2019, 15:03   DEO
@Dyzio19 mam po pewnej przerwie od fif przegrane w 18 dziesiątki godzin. Ostatnio kupiłem na miesiąc ea passa i obczajałem 19... Po pół sezonu mi się odechciało... Sterownie jest gorsze, transfery czasem chore a czasem lepsze względem 18, lecz ogólnie jak dla mnie jest gorsza i zostanę przy 18. 20 na pewno obczaje bo zapowiada się interesująco, ale nie jak rzesza idiotow kupujących co rok fife na premierę za ćwierć koła...
piątek, 30 sierpnia 2019, 14:23   Scorpix
Będzie kasyno jak w 2K, czy też wstrzymują się z tym do nowej generacji konsol?
piątek, 30 sierpnia 2019, 13:38   PeterL
Już czekam :)
piątek, 30 sierpnia 2019, 13:36   Chapka
W futsal się gra 5 vs 5
piątek, 30 sierpnia 2019, 13:31   Ogoorek1
'FIFA X nie będzie oferować wielu istotnych nowości' można właściwie pisać co roku. Odgrzewany kotlet.
piątek, 30 sierpnia 2019, 12:06   Dyzio19
Pominąłem 19 więc 20 przyjmę z otwartymi rękami, na pewno różni się od 18 i serwery będą pełne więc dla mnie bomba.

O autorze

Ninho
Ninho
Redaktor prowadzący dział Info i szef newsroomu cdaction.pl

Podobne newsy

FIFA 20: Wejdź do gry już dzisiaj!

News
wczoraj

fifa-20-wejdz-do-gry-juz-dzisiaj Zinedine Zidane, tryb volta i FIFA Ultimate Team czekają.

Komentarzy:
2

Artykuły

Myśl na dziś: Dlaczego, kiedy mówią "budżetowa wersja iPhone'a", nie dodają, o budżet którego kraju chodzi?

Komentarzy:
2

Rozmawiamy Jesperem Kydem, wielokrotnie nagradzanym kompozytorem muzyki do gier i filmowej.

Komentarzy:
8

Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

Komentarzy:
2

W programie na ten tydzień znalazły się dwa tytuły krótkometrażowe i jeden zdecydowanie nieprzeznaczony dla tych, którzy mają mało czasu. Ale ponoć wart każdej godziny.

Komentarzy:
9

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z