Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Blair Witch – zapowiedź cdaction.pl [JUŻ GRALIŚMY]

Ninho wtorek, 27 sierpnia 2019, 12:41 Już graliśmy

Podczas Gamescomu miałem okazję zagrać w kilka starannie wyselekcjonowanych fragmentów nowego horroru Bloober Team. Mimo iż demo nie trwało długo, to wiedźma zdążyła napędzić mi stracha. I zachęcić do wypróbowania pełnej wersji.

O „fragmentach gameplayu” wspominam nieprzypadkowo, bo developerzy postanowili w niespełna 20 minutach zamknąć wszystkie możliwości rozgrywki Blair Witch. Gry, którą Bloober Team udało się utrzymywać w tajemnicy przez blisko 2 lata i która pokazuje, jak studio dojrzało przez ten czas i jak dużo się nauczyło. To bowiem horror, który zdaje się balansować w odpowiedni sposób pomiędzy straszeniem tym, czego nie widzimy, a zwykłymi jump scare’ami.

Mamy psa i możemy go czochrać

Pierwszy urywek przeniósł mnie na skraj słynnego lasu, w którym przyjdzie graczom szukać zaginionego chłopca, Petera Shannona. W trakcie rozgrywki towarzyszył mi pies, Bullet, który szybko okazał się kluczowy dla powodzenia misji, a w dalszej perspektywie także przeżycia.

Zwierzakowi można wydawać proste komendy – Bullet odnajdzie dla nas trop, wskazówkę czy porzuconą w trawie notatkę. Istnieje także możliwość poczochrania druha za uszami, co zacieśni naszą więź. Ta będzie istotna w trakcie rozgrywki i wpłynie na zachowanie i skuteczność pupila. Obecność psa będzie przy okazji ważna dla naszego zdrowia psychicznego.

To o tyle istotne, że po wejściu do lasu zaczynają się dziać dziwne rzeczy, które zmuszają nas do ucieczki. Tutaj po raz pierwszy można poczuć, że Blair Witch będzie starało się straszyć gracza także w nieoczywisty sposób – muzyką, odgłosami. Tym, co może czaić się za rogiem... ale wcale nie musi.

A między drzewami czyha śmierć, przed którą ostrzega nas Bullet. Dzielny druh reaguje na każde poruszenie listowia i wskazuje nam, skąd nadejdzie zagrożenie. To neutralizujemy za pomocą latarki, podobnie jak w Alanie Wake’u. Bohater nie ma jednak na podorędziu broni palnej niczym bohater gry Remedy, jedynym orężem w Blair Witch jest snop światła, który powstrzymuje szarżę dziwnych totemo-potworów. Te umykają przed blaskiem i próbują dopaść nas z innej strony. Walka sprowadza się więc do rozpaczliwego wypatrywania leśnych pomiotów, przyspieszonego oddechu i poleganiu na psie. A co najważniejsze – w zaprezentowanym demie robiła niezłe wrażenie.

Otwarty świat i zamknięty dom

Twórcy zapowiadają, że Blair Witch posiada najbardziej otwarte przestrzenie wśród gier z ich portfolio. Biorąc pod uwagę Layers of Fear czy nawet Observera, nie jest to wielkie osiągnięcie, a w nowym horrorze wspomniana „otwartość” sprowadza się do możliwości myszkowania po średnich rozmiarów lokacjach leśnych. Problem w tym, że w większości zaprezentowanych fragmentów nie miałem zbytnio okazji na spokojną eksplorację, bo albo musiałem walczyć, albo też uciekać.

Demo było jednak skrojone pod dostarczenie jak najintensywniejszych przeżyć, w pełnej wersji całość powinna być bardziej wyważona. Szczególnie że w grze nie zabraknie prostych łamigłówek. Większość opierać się będzie na znajdowanych po drodze taśmach z nagraniami, czyli elemencie, którego w grze czerpiącej z filmowej historii „Blair Witch Project” zabraknąć nie mogło.

Po odtworzeniu wideo można poznać wydarzenia, które miały miejsce w danej lokacji. Nagrania mają wpływ na naszą rzeczywistość – w demie, jeśli zastopowaliśmy film w odpowiednim momencie, otwieraliśmy zamknięte na głucho drzwi i popychaliśmy fabułę do przodu.

Dzięki temu mogłem w końcu trafić do domu wiedźmy z Blair, gdzie byłem świadkiem najlepszych i najgorszych fragmentów zaprezentowanej na targach wersji demonstracyjnej. Z jednej strony klimat był świetny, jednak kilka minut myszkowania po drewnianej chacie przeładowane było jump scare’ami, co psuło wrażenie końcowe.

Dopiero finałowe chwile i spotkanie ze złem czającym się w chacie przywróciły mi wiarę w to, że Blair Witch będzie inteligentnym horrorem, zdecydowanie mniej opartym na kliszach niż Layers of Fear 2.

Z doskonale skrojonych pod targowe realia fragmentów trudno ponadto wyczytać, na ile gameplay będzie powtarzalny i nudny. Wydaje się jednak, że w trakcie 6-8 godzin niezbędnych do poznania historii Blair Witch nie zdążymy się znużyć rozgrywką. Pytanie tylko, czy całości nie pogrąży fabuła – o tej wiemy bowiem zdecydowanie najmniej.

Na szczęście oczekiwanie nie będzie długie, bo gra debiutuje już w ten piątek, 30 sierpnia. Ja Blair Witch dam szansę, choćby po to, by mieć pewność, że Bullet przeżyje tę historię. Nadchodzę, piesku!

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
piątek, 30 sierpnia 2019, 12:21   Ninho
@Hagan To niestety gameplay z sieci, swojego nie publikowaliśmy, a szkoda, bo nagrywaliśmy też moją reakcję na jeden z jumpscare'ów. Dałem się złapać :)
środa, 28 sierpnia 2019, 13:56   AgnieszkaWojak
Nie mam nic do pieska, ale niepotrzebnie go tu wepchali. Klimat odizolowania i samotności byłby wówczas znacznie lepszy. Nie bez powodu najlepsze horrory w historii są bez żadnych dodatkowych kompanów.
środa, 28 sierpnia 2019, 10:28   Skrzetusky
A tak się składa, że gra będzie od razu dostępna w Game Passie w dniu premiery. Żona się boi horrorów ale czasami lubi popatrzeć jak gram, więc... będzie zabawa ;)
środa, 28 sierpnia 2019, 8:25   Hagan
Ciekawe dlaczego prowadzący (zakładam że to Ninho) czasem nawija po niemiecku? A laska jak się domyślam pracuje w Bloober Team, więc jest Polką, dlaczego więc nie przejdą po prostu na polski?
wtorek, 27 sierpnia 2019, 22:32   DeeJayHMC
@Scorpix Według mnie nawet F.E.A.R. buł horrorem. Ale co ja tam mogę wiedzieć...
wtorek, 27 sierpnia 2019, 17:18   Batushka
@Scorpix
To był typowy horror, tak jak SH czy inny Fatal Frame. Od kilku lat jest moda, że jak ktoś tworzy horror to musi być to symulator chodzenia.
wtorek, 27 sierpnia 2019, 17:08   Scorpix
@Batushka
To były gry akcji z elementami horroru, a nie horror.
wtorek, 27 sierpnia 2019, 17:08   GandalfCzarny
Ta, Blair Witch od TR jest jedną z najstraszniejszych gier, w jakie grałem w życiu. Do dziś mam dreszcze jak patrzę na Daemity. Brrrrr....
wtorek, 27 sierpnia 2019, 14:25   Batushka
@Skelldon
Grałeś w Blair Witch od Terminal Reality?
wtorek, 27 sierpnia 2019, 13:29   Skelldon
@ravvcio: A czego Ty oczekiwałeś po grze na podstawie Blair Witch Project? Walki z wiedźmą i z... wiedźmą?

Artykuły

Myśl na dziś: Dlaczego, kiedy mówią "budżetowa wersja iPhone'a", nie dodają, o budżet którego kraju chodzi?

Komentarzy:
2

Rozmawiamy Jesperem Kydem, wielokrotnie nagradzanym kompozytorem muzyki do gier i filmowej.

Komentarzy:
8

Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

Komentarzy:
2

W programie na ten tydzień znalazły się dwa tytuły krótkometrażowe i jeden zdecydowanie nieprzeznaczony dla tych, którzy mają mało czasu. Ale ponoć wart każdej godziny.

Komentarzy:
9

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z