Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

[Retrohistorie Smugglera] Lunar Lander

Smuggler sobota, 20 lipca 2019, 15:00 O grach inaczej

Z okazji 50. rocznicy pierwszego lądowania na Księżycu przypominamy Lunar Lander. Grę pozwalającą śmiałkom samodzielnie wylądować na jedynym naturalnym satelicie Ziemi.

Pierwotna wersja tego tekstu ukazała się w CDA 10/2017.

To mały krok dla mnie, ale wielki dla ludzkości. 

Rzekł dokładnie 50 lat temu Neil Armstrong, stawiając stopę na Księżycu. 17-letni wówczas licealista, Jim Storer, wpatrywał się jak urzeczony w niewyraźny obraz telewizyjny, dokumentujący to historyczne wydarzenie. Gdy kilka miesięcy później w stronę Srebrnego Globu zmierzała druga misja załogowa (Apollo 12), w głowie tego zdolnego nastolatka nagle pojawiła się idea gry komputerowej, symulującej lądowanie na Księżycu.

Było to o tyle proste, że w szkole, do której uczęszczał, uczniowie mieli dostęp do komputera PDP-8. Ten dysponował aż 12 kB pamięci, z czego 4 były do dyspozycji użytkownika. I proszę mi się tu nie śmiać z tych parametrów, bo komputer pokładowy księżycowych lądowników misji Apollo miał mniej pamięci i gorsze osiągi!

Lunar Landing Game
Storer szybko zmajstrował swą grę, którą nazwał Lunar Landing Game. To było całe 50 linijek kodu w języku FOCAL (powiedzmy, że był to taki ówczesny odpowiednik BASIC-a). Oczywiście żadnej grafiki, same cyferki. Zaczynamy 200 mil nad powierzchnią Księżyca, co 10 sekund włącza się silnik statku, spalający od 8 do 200 funtów paliwa. Nasz cel? Wylądować. Najlepiej w jednym kawałku.

LLG podawała graczowi parametry wyjściowe misji: ilość paliwa w lądowniku (8 ton, gdyby kogoś to ciekawiło), jego masę, prędkość, aktualną szybkość opadania. Gra uwzględniała siłę grawitacji Księżyca i aktualną całkowitą masę statku (bo w miarę lotu pojazd staje się coraz lżejszy – w końcu silniki nieustannie spalają materiały pędne). Gracz wpisywał liczbę funtów mieszanki, które w danej turze zużywa silnik. Program natomiast przeliczał, jak wpłynie to na zachowanie statku, i modyfikował wyjściowe parametry.

Cała sztuka polegała na tym, by lądownik opadał ze względnie niedużą prędkością, bo jej przekroczenie równało się rozbiciu pojazdu o powierzchnię Księżyca. Jednocześnie należało tak dawkować paliwo, by starczyło aż do końca, bo inaczej... „In fact you blasted a new lunar crater” – rzeczowo podsumowywała gra. Po każdorazowym zakończeniu misji LLG oceniało bowiem, w jakim stylu tego dokonaliśmy, biorąc pod uwagę czas lotu, ilość zużytego paliwa i prędkość, z jaką osiedliśmy na naszym satelicie.

Krótko mówiąc – była to całkiem złożona symulacja, oferująca sporo emocji. Nic więc dziwnego, że gra cieszyła się dużym powodzeniem wśród uczniów szkoły Storera. Koledzy w końcu namówili go, by pokazał ją wytwórcy komputerów PDP-8, czyli firmie Digital Equipment Corporation (DEC). Szczegółów rozmowy z działem marketingu nie znam, ale zapewne przebiegała w owocnej atmosferze, bo wkrótce potem DEC zaczął dołączać tę grę do swoich komputerów, w charakterze bonusu dla nabywców.

Drugie życie
Sam twórca szybko stracił nią zainteresowanie, co jest o tyle dziwne, że komputery nadal pozostały jego pasją. (Po ukończeniu liceum studiował informatykę, zrobił doktorat w Princeton, a obecnie jest szanowanym profesorem informatyki). Porzucona przez niego LLG żyła już jednak własnym życiem.

Zatrudniony w DEC niejaki David H. Ahl (późniejszy założyciel wielce zasłużonego magazynu Creative Computing) przepisał kod gry w zdobywającym coraz większą popularność BASIC-u. A potem zamieścił jej listing w wydanej w 1973 książce „101 BASIC Computer Games”, która stała się biblią wielu późniejszych programistów gier (sprzedano jej ponad milion egzemplarzy).

Ci zwykle zaczynali swą przygodę z tworzeniem gier od mechanicznego wklepywania w swoje komputerki tego, co w niej znaleźli. Potem zaczynali poznawać BASIC, a w efekcie modyfikować i rozbudowywać pierwotne wersje kodu, a w końcu pisali już własne, oryginalne gry. LLG z uwagi na niedużą objętość i sporą złożoność rozgrywki stała się dla wielu czytelników tej książki świetnym materiałem wyjściowym do rozmaitych eksperymentów („...a gdyby tak 100 razy zwiększyć grawitację Księżyca?” itd.). I niewątpliwie pozostała w ich pamięci.

CIĄG DALSZY NA KOLEJNEJ STRONIE

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Więcej na temat: Retro,
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
czwartek, 25 lipca 2019, 14:49   Smuggler
Nigdy. Nie sprzedal sie na tyle, by wydawnictwu sie oplacalo go wydawac. Life is brutal, niestety.
wtorek, 23 lipca 2019, 15:41   Gumis2
@Smuggler - nie trolluj, na tej stronie nie ma informacji, kiedy wyjdzie nowy numer Retro, a o to właśnie pytałem
wtorek, 23 lipca 2019, 11:23   Smuggler
Retro? Tu masz najnowsza okladke,
https:bauer.pl/czasopismo/retro/
poniedziałek, 22 lipca 2019, 10:29   Gumis2
To... kiedy nowy numer Retro?
niedziela, 21 lipca 2019, 15:35   KERMI
Stary dobry Smuggler :)
niedziela, 21 lipca 2019, 13:54   freynir
Swojego czasu na Windows 3.11 (albo 95, już dokładnie nie pamiętam) ukazała się wersja uwzględniająca prawie wszystkie typy wpływów (rotacje pionowe, rotacje poziome, grawitacja, przyspieszenia pionowe i poziome) i dająca widok w dwóch trybach- panel sterujący albo spojrzenie za okno lądownika. Najwyżej punktowane było lądowanie w tym samym punkcie, co Neil Armstrong.
Podobna to np. iLunolet na iPada.
sobota, 20 lipca 2019, 15:10   Smuggler
Obiecuje ze obok remasterow beda tu publikowane teksty premierowe.

O autorze

Smuggler

Podobne newsy

CD-Action 12/2016 – rozwiązanie czwartkowego przecieku

News
czwartek, 13 października 2016

cd-action-122016--rozwiazanie-czwartkowego-przecieku Z ostatniego przecieku dowiedzieliście się, że najbliższe wydanie CD-Action będzie wyjątkowe.

Komentarzy:
69

Artykuły

Zamarzyło się wam kiedyś Eve Online z mieczami, muszkietami i magią? To świetnie się składa, bo tak chyba najkrócej można opisać nadchodzącego MMORPG Amazon Game Studios.

Komentarzy:
3

Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

Komentarzy:
0

Każda z tych gier na różne sposoby przypomina mi lata 90.

Komentarzy:
3

50 lat temu człowiek stanął na Księżycu. Wydarzenie bez wątpienia historyczne, o którym wie każdy. Choć gdyby zapytać przeciętnego Kowalskiego jakie to ma dzisiaj znaczenie w jego życiu, to odpowiedź brzmiałaby zapewne „…hm, żadne” (*). A ilu z was wie o tym, że rok wcześniej zdarzyło się coś o czym mało kto wie, a wydarzenie to pchnęło naszą cywilizację na zupełnie nowe tory?

Komentarzy:
16

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z