Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HIT[Tydzień z World of Warcraft: Battle for Azeroth] Jak zmieniało się Azeroth? [WIDEO]

Cursian piątek, 17 sierpnia 2018, 11:00 O grach inaczej
pc PC

Przypomnijmy sobie ewolucję jednego z najpopularniejszych MMO w historii.

World of Warcraft towarzyszy nam już od czternastu długich lat (trzynastu, jeśli liczyć wersję europejską). Można go lubić bądź nie, ale nie sposób zaprzeczyć, że to jedno z najważniejszych – o ile nie najważniejsze – MMORPG w historii. Choć Blizzard nie odkrył nowych lądów, siła marki wywodzącej się z cyklu popularnych strategii połączona ze sporą jak na tamte czasy przystępnością sprawiły, że niszowy do tej pory gatunek wypłynął na szerokie wody i rozpętał ogólnoświatowe szaleństwo. Swego czasu WoW był społecznym fenomenem, wielokrotnie przerósł oczekiwania Blizzarda i mimo konieczności opłacania comiesięcznego abonamentu znalazł armię oddanych fanów – w szczytowym momencie logowało się 12 milionów osób! Serwery nie wytrzymywały naporu, kolejki do pól bitewnych szły w godziny, a o samej grze rozpisywały się nawet pozabranżowe media. Gra zresztą nadal trzyma się bardzo dobrze (wskażcie mi popularniejsze MMO, które przez tyle lat zdołało utrzymać system abonementowy), a każda kolejna aktualizacja na nowo przyciąga fanów przez ekrany. Przyjrzyjmy się zatem pokrótce kolejnym etapom ewolucji Azeroth.

World of Warcraft

Premiera: 23 listopada 2004 (USA), 11 lutego 2005 (Europa)

Początek drogi. Moment, kiedy mój taureński szaman po raz pierwszy postawił kopyto na zielonych wzgórzach Mulgore. Tylko po to, by za chwilę – czasowo – ustąpić pola ludzkiemu warlockowi, ale pomińmy ten wstydliwy etap milczeniem. Nie żebym miał coś do warlocków. Założę się, że większość z Was ma w pamięci masę szczególnych momentów z „waniliowego” WoW-a. Ja ceniłem sobie zwłaszcza radość, jaka płynęła z patrzenia na budynki, miejsca i jednostki z Warcrafta 3 z nowej, bezpośredniej perspektywy. To wrażenie, gdy pierwszy raz wszedłem do orkowych baraków! Niezatarty ślad wywarła na mnie również wyprawa do pierwszego dungeona (choć wówczas zwaliśmy je jeszcze instantami…) – trzy godziny w Wailing Caverns to było coś! Lock do dziś z rozrzewnieniem wraca za to do cyklu zadań, dzięki którym zyskał epickiego rumaka i drży na myśl o nieudolnych wyprawach na Ragnarosa i Onyksię. Bogowie, kiedy pomyślę, jak zielony wówczas był (w przenośni, na orka przerobiłem go dopiero wiele lat później)…

No, ale odłóżmy na chwilę marudzenie zramolałego weterana i przypomnijmy sobie garść faktów. Wówczas dostępne było jedynie osiem ras (po cztery na stronę) i dziewięć klas, przy czym szamanami mogli grać wyłącznie przedstawiciele Hordy, zaś paladynami – Przymierza. Ileż argumentów padało za tym, że „ci drudzy” mają lepiej, zwłaszcza w kontekście rajdów… Skoro już przy nich jesteśmy, dzieliły się na dziesięcio-, dwudziesto- i czterdziestoosobowe. Te ostatnie z reguły (przynajmniej w moim przypadku) były drogą przez mękę. Nie tyle ze względu na poziom trudności, choć owszem, łatwo nie było, co konieczność zapanowania nad tłumem ludzi, wydzielenia grup i długotrwałego buffowania (czyli rzucania zaklęć wzmacniających) po każdej porażce. Nie wspomnę już o tym, że zawsze ktoś musiał naprawić sprzęt, innemu skończyły się strzały (owszem, kiedyś trzeba je było kupować) lub składniki do zaklęć (tak, takie cudo też walało się po plecaku – w przypadku szamanów było to np. ankh niezbędne do reinkarnacji). Brrr! Wszystko to było potwornie upierdliwe i szczerze mówiąc dziś nie wyobrażam sobie zabawy bez wprowadzonych później rozwiązań, ale cholera, nie oddałbym tych wspomnień za nic na świecie.

CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNEJ STRONIE

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
niedziela, 19 sierpnia 2018, 20:29   Tesu
Chociaz najfajniejsze i tak bylo odkrywanie nowych krain, robienie zadan po raz pierwszy jeszcze przed pojawieniem sie wspomagaczy typu quest helpera, radosc z nowych lepszych niebieskich itemkow, jeszcze wieksza z niezbyt czestych dropow epikow czy ubicie po kilku tygodniach porazek po raz pierwszy Nefariana, a potem juz z marszu i w ekspresowym tempie jeszcze Onyxii i Emerissa, ktory wlasnie pojawil sie w Duskwood, wszystko jednego wieczora. Ale mielismy satysfakcje.
niedziela, 19 sierpnia 2018, 20:20   Tesu
Ja z vanilla pamietam wymagajacy ton wolnego czasu system honoru pvp i farmienie punktow celem uzbierania epickich setow oraz epickiego monta, ktorego mozna bylo uzywac juz od 55 lvl, a nie tak jak pozostalych epickich od 60. I ten szacun na miescie, kiedy z tytulem Field Marshala prosilo sie dowolnego maga o portal czy prowiant, a on nigdy nie odmawial i nie chcial za to kasy. ;)
sobota, 18 sierpnia 2018, 21:31   Sheade
@Scorpix - To nie, że rajdy kiedyś były fajniejsze, tylko wtedy wszystko było inne - zaczynając od mentalności graczy, innego światopoglądu naszego wtedy. Poprostu patrzyliśmy na to wszystko zupełnie innymi oczymi. Technicznie wow dzisiaj jest 10x lepszy, ale mentalność i wymagania graczy się zmieniły. A to zmienia wszystko.
sobota, 18 sierpnia 2018, 17:48   Scorpix
Do tej pory pamiętam lidera, który krzyczał do locków przez RW, aby rzucali banishe na elementale i pullowali wszystko pojedynczo. Trash masakrował rajd, który składał się nierzadko z ludzi, którzy rajdowanie ograniczali do LFR.
Chciałbym, aby zrobili takie odświeżenie Temple of Ahn'Qiraj, bo to jeden z fajniejszych rajdów.
sobota, 18 sierpnia 2018, 17:45   Scorpix
@Sheade
Pamiętam jak robiłem quest chain do otwarcia Ahn'Qiraj i w pewnym momencie trafiało się na wyspę, gdzie trzeba było zdobyć 10 przedmiotów z wrogów, tyle że wrogowie byli zeskalowani pod rajd 40 osobowy i spawnowali się dość wolno. Robiłem ten quest w WotLK i nie było łatwo, choć Onyxie 40 solowałem.
Co do Molten Core przypomniało mi się, jak z okazji urodzin gry dano odświeżony MC, bo gracze mówili, że kiedyś rajdy były lepsze.
Dwa dni później wszystko było znerfione o połowę. :)
sobota, 18 sierpnia 2018, 11:36   Sheade
A do tego by w ogóle móc wejść na część raidów trzeba było mieć zrobiony tzw "Atrument" czyli robienie serii bardzo długich, wymagajacych i nieraz kosztownych chain-questów, by otrzymać klucz. To był Hardcore :) I oczywiście nie było żadnego skalowania. Nieraz trzeba było mieć specyficzny gear z Ressistance na konkretną rodzaj magii, np. w Molten Core, na Fire Resistance inaczej padałeś jak mucha. Trzeba było się ubierać pod konkretne raidy w inny gear.
sobota, 18 sierpnia 2018, 11:33   Sheade
@Osioł w podstawce Raidy były na 40 osób: Temple of Ahn'Qiraj, Onyxia's Lair, Molten Core, Blackwing Lair, Naxxramas (W Plaguelands). Oraz 20 osobowe: Ruins of Ahn'Qiraj. Nie było wtedy wersji, LFR, Normal, Heroic itp... nie było też opcji zmiany ilości. Miałeś pojedyńczy raid o konkretnej specyfice i tyle.
sobota, 18 sierpnia 2018, 9:18   Osioł
Dziękuję za odpowiedź. Sam swoją przygodę zacząłem od "Warth of the Lich" gdzie powoli zaczęli wprowadzać wyszukiwarkę do instancji (bo pamiętam, że jeszcze stało się w stolicach i zbierało ludzi ne wyprawę). Gdzie jeszcze mogłem poćwiczyć umiejętności we władaniu różnych broni i chyba największe przekleństwo, brak skalowania się rajdów do ilości ludzi (ile razy było, że jedna osoba psuła rajd, bo nie przychodziła), że dopiero w WoD to wprowadzili...
piątek, 17 sierpnia 2018, 20:13   Cursian
Zul'Gurub, Ruins of Ahn'Qiraj. Swoją drogą dzięki wszystkim za miłe słowa :)
piątek, 17 sierpnia 2018, 19:49   Osioł
Może mi ktoś powiedzieć co za rajdy były w podstawowym WoWie, które były niby 20 osobowe? Wiem, że była instancja 10 osobowa, ale 20? Dopiero w TBC Blizz eksperymentował z ilością, może ktoś naprostować?

O autorze

Cursian

Podobne newsy

„World of Warcraft: Traveler. Wędrowiec” – wygraj książkę

News
dzisiaj

world-of-warcraft-traveler-wedrowiec--wygraj-ksiazke W księgarniach pojawiła się nowa książka osadzona w świecie World of Warcraft. Tym razem skierowana do młodszych odbiorców, choć i starsi znajdą w niej coś dla siebie. W naszym konkursie macie szansę wygrania jednego z pięciu egzemplarzy.

Komentarzy:
0

Artykuły

Wedle zapowiedzi ma to być karta szybsza niż topowy do niedawna GeForce GTX 1080 Ti i pozwolić na komfortowe granie w 4K przy 60 fps-ach. Co w zasadzie by się zgadzało…

Komentarzy:
18

Wczoraj Parlament Europejski przegłosował przyjęcie projektu nowej dyrektywy unijnej o ochronie prawa autorskiego. Zawiera on na tyle kontrowersyjne zapisy, że w wielu miastach odbyły się protesty przeciw jego wprowadzeniu, oskarżające polityków o cenzurę internetu.

Komentarzy:
82

Czytając slogany zapowiadające najnowszą część asasyńskiej sagi, nie sposób nie uśmiechnąć się z niedowierzaniem. „Nie ma złych i dobrych wyborów”, „to będzie pełnoprawne RPG”, „antyczna Grecja będzie żyła własnym życiem” – wszystko to wyglądało bardzo pięknie na papierze. Na szczęście teraz mogę już z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że hasła te mają pokrycie w rzeczywistości.

Komentarzy:
12

Przypomnijmy sobie ewolucję jednego z najpopularniejszych MMO w historii.

Komentarzy:
16

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z