Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITgamescom ´13: Raven´s Cry - wrażenia z pokazu

Papkin piątek, 23 sierpnia 2013, 12:00 Zapowiedź
Raven's Cry
Raven's Cry

Zastanawialiście się nad czym dłubie teraz Reality Pump? Okazuje się, że krakowska firma nie tylko po raz kolejny odłożyła na bok Sacrillegium, ale i poważnie wzięła się za promocję piractwa.

Raven’s Cry, którego możecie kojarzyć z berlinowskich zapowiedzi, ujął mnie na poprzednim gamescomie śmiałym podejściem do korsarskiej spuścizny, jakie w tym roku szczególnie silnie kontrastowało z ugrzecznionym Assassin’s Creedem. O ile jednak 12 miesięcy temu nad grą pracowało Octane, które na machaniu kordelasem zna się zresztą jak mało kto, na tegoroczne targi tytuł wpłynął pod banderą Reality Pump, Krakusi nie tylko przenieśli grę na autorski GRACE Engine (znany głównie z obu części Two Worlds), ale – co najważniejsze – nijak nie naruszyli jej atrakcyjnego kadłuba.

Prezentację rozpoczęła przechadzka po Port Royal, podczas której staliśmy się świadkami kilku ciekawych scenek rodzajowych – jeden z podpitych żeglarzy zaciągał do ciemnego zaułka niechętną mu koleżankę, z którą bynajmniej nie chciał wypić kawy, a chwilę później dwójka pijusów wdała się w bójkę, zakończoną pojedynkiem na noże Tego typu losowe wydarzenia to nie tylko fabularne tło, ale i zalążki misji pobocznych. Tych ostatnich będzie zresztą dużo i znajdą się wśród nich takie perełki jak śledztwo w sprawie zabójstw prostytutek, czy odbijanie z więzień co to bardziej pechowych towarzyszy.

XVII-wieczny świat ma się nam jawić jako miejsce brzydkie i nieprzyjazne, główny bohater to zaś wałek (nomen omen) pierwszej wody. Podróżując po rozległym, otwartym świecie weźmiemy udział we wszystkich pirackich evergreenach – od poszukiwań skarbów, przez szermierkę, po bitwy morskie. Gra zabierze nas na styk czterech, rywalizujących ze sobą mocarstw, kontrolujących zarówno wyspy, jak i morza. Warto będzie zapewnić sobie względnie dobrą sławę – jeżeli Anglicy mają do nas żal, ich okręty patrolowe mogą otworzyć na nasz widok ogień, z kolei strażnicy miejscy zaalarmują znajomych i ruszą na powitanie w myśl zasady „kupą, mości panowie”. Oczywiście nic nie będzie stało na przeszkodzie, by swe wysiłki kontynuować mimo to – na stróżów da się wynająć płatnego zabójcę (albo samemu pobawić się w asasyna), a w obawie przed wrogą flotą zawsze można ukryć okręt w porannej mgle. Poszkodowani nie powinni czuć się także zwolennicy machania szabelką.

A skoro o walkach – bitwy morskie są zdecydowanie mniej wydziwiane, niż w nowym AC. Do dyspozycji mamy 3 typu kul - zwykłe, uderzające przede wszystkim w konstrukcję wrogiego obiektu, z łańcuchami, zadające dodatkowo obrażenia wrogim żeglarzom i drobne, pakowane po kilka sztuk, które załadowane dają nam sposobność do skorzystania z – jak to trafnie określił jeden z twórców – „pirackiego shotguna”.  Amunicja jest limitowana, stąd przed wyruszeniem w drogę zebrać należy nie tylko drużynę.

… Choć i o tę zadbać warto. Płynąc w każdym momencie możemy się przełączać pomiędzy działami, bocianim gniazdem, a sternikiem, wszyscy oni zyskują z czasem doświadczenie, przekładające się na szybsze ładowanie armat, większy zasięg widzenia, czy sprawniejsze manewrowanie statkiem. Śmierć załoganta (sami widzieliśmy, jak pochwycony przez Anglików marynarz wyzionął ducha na szubienicy) wiąże się z obniżeniem morale. Warto dbać o dobry humor towarzyszy, bo w skrajnych przypadkach mogą oni przejąć okręt i pozostawić kapitana na pastwę rekinów.

Pomimo rozmaitych problemów technicznych (które tłumaczono tym, że gra jest świeżo po zmianie silnika) RC było na mapie targów punktem tyleż swojskim, co jasnym. Prywatnie muszę też powiedzieć, że bardzo ucieszył mnie powrót Reality Pump do konwencji, w której studio czuje się najlepiej. I szkoda tylko, że na debiut Raven’s Cry poczekamy jeszcze przynajmniej rok.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Więcej na temat: Gamescom 2013, akcja, Octane Games, TopWare Interactive,
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
piątek, 23 sierpnia 2013, 21:33   Idanraell

*klimatu

piątek, 23 sierpnia 2013, 21:33   Idanraell

Two Worlds 3 z pewnością nie zostanie porzucony, ponieważ poprzednia część sprzedała się niesamowicie dobrze. Osobiście cieszy mnie fakt powstawania gry pirackiej będącej połączeniem nieco realistycznego kierowania okrętem z pierwszoosobowym RPG. Przypomina mi to jedną ze starszych grywalnych części Piratów z Karaibów. Mam nadzieję, że nie zepsują klimaty, jak Piranha Bytes w Risenie 2.

piątek, 23 sierpnia 2013, 16:50   Vithar

Cóż a już liczyłem że będzie w tym roku (miała wychodzić równolegle z AC4). Cóż, należy się cieszyć że mają przynajmniej czas ją dopracować (bo pomijając Iron Sky to Reality Pump robi raczej dobre gry).A, no i szkoda że odłożyli Sacrillegium, ta gra też miała być niby w tym roku.

piątek, 23 sierpnia 2013, 12:38   sebogothic

Niech najpierw Sacrilegium skończą zanim się za coś wezmą... A o Two Worlds III chyba zapomnieli...

piątek, 23 sierpnia 2013, 12:19   anonimowyy

O! Spoko, że nadchodzą już dwie fajne gry o piratach bo trochę bida z nimi w ostatnich latach była...PS. Na początku się kopnęliście z REALISTY Pump (chyba że to jakiś szyfr o którym nie wiem ;) )

O autorze

Mateusz 'Papkin' Witczak
Mateusz 'Papkin' Witczak
redaktor
Lew z północy, rotmistrz sławny i kawaler, charakterologiczny Guybrush Threepwood. W grach szuka ekstatycznych uniesień, ale zazwyczaj wpada w pretensjonalną kloakę. Miłośnik Orwella i Burroughsa, prywatnie: Ojciec Chrzestny i terapeuta Crossa. Grał go Roman Polański.

Podobne newsy

Vendetta: Curse of Raven´s Cry - Polski okręt ponownie zwodowany

News
wtorek, 20 października 2015

vendetta-curse-of-ravens-cry---polski-okret-ponownie-zwodowany Po wydaniu Raven's Cry'a, pogrzebaliśmy krakowskie Reality Pump (studio ogłosiło bankructwo, a wielu z jego pracowników - w tym prezes - wyemigrowało za chlebem do innych developerów). Wygląda jednak na to, że przedwcześnie. Krakusi przetrwali sztorm, a kapitan Christopher Raven zdzieli nas w łeb raz jeszcze. 

Komentarzy:
5

Artykuły

Zainteresowani wiedzą już zapewne, że nowy Baldur nie będzie miał wiele wspólnego ze starym. Czy fan serii powinien zatem chwycić za Karsomira i z nabożną pieśnią w sercu ruszyć na siedzibę Lariana? A może jednak po 12 miesiącach we wczesnym dostępie udało się stworzyć coś, co przekona niedowiarków?

Komentarzy:
26

Przyniosłam w plecaku trochę Nintendo, trzecią część To the Moon oraz ostatnią grę twórców No Man’s Sky. Smacznego! 

Komentarzy:
1

Jeszcze ciągle się łudzę, że zasnął…

Komentarzy:
4

Przez 17 lat swej historii seria Far Cry zasłynęła między innymi pamiętnymi antagonistami. Przy okazji premiery „szóstki” warto zarówno zapoznać się z brylującym w niej Antónem Castillo, jak i przypomnieć sobie jego barwnych poprzedników ze starszych odsłon.

Komentarzy:
8

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z