Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HIT[Gry kontrowersyjne, 18+] Katawa Shoujo

Berlin środa, 4 stycznia 2012, 17:55 O grach inaczej
PC
Katawa Shoujo
Katawa Shoujo

Wszystko zaczęło się niepozornie – od strony ze szkicami Honjou Raity, którą ktoś wrzucił w 2007 roku 4Chan, a pod którą rozgorzała gorąca dyskusja. Raita miał pomysł na symulator randkowy z niepełnosprawnymi dziewczynami, a grupka zapaleńców postanowiła wcielić ten pomysł w życie.

###
Najbardziej oklepany cytat z Hemingwaya to: “Żaden człowiek nie jest samotną wyspą; każdy stanowi ułamek kontynentu, część lądu (...) śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością“ i w tym wypadku – pomimo popularności fragmentu – stare porzekadło, że miliony much nie mogą się mylić niestety się nie sprawdza.

Samotne wyspy istnieją, a są nimi grupy społeczne – oderwane od kontynentu i odgrodzone wzburzonymi morzami pozornie nie do przepłynięcia. Grupy, które mogą przez jakiś czas utrzymywać przyjacielskie stosunki, ale prędzej czy później z braku zrozumienia dla obcej kultury i tak zaczną patrzeć na siebie wrogo: boimy się przecież tylko tego, czego nie znamy. Dlatego też śmierć kogokolwiek z Wyspy A nie ma żadnego wpływu na mieszkańców Wyspy B. Nie powinniśmy się nawet łudzić, że to ma znaczenie.

Żyjąc spokojnie z reguły swobodnie poruszamy się pomiędzy grupami na naszej wyspie – zmieniamy poglądy, dorastamy, wyrzekamy się tego, czego nas nauczono. Przeniesienie się na inną, to sprawa o wiele bardziej złożona, a i często bardzo smutna.

Heartache
Hisao był zwyczajnym chłopcem. Jednym z tych, którzy nie wyróżniają się niczym i zapomina się o nich w sekundę po spotkaniu. Podobno interesował się piłką nożną, ale tylko dlatego, że nie miał nic lepszego do roboty. Jak każdy z jego rówieśników zakochiwał się często, ale nie wierzył, że ma jakiekolwiek szanse, więc nawet nie próbował zagadywać do żadnej z tych pięknych dziewczyn, o których marzył wieczorami.

Pewnego zimowego poranka z jego zeszytu do matematyki wypadła kartka. Okrągłe, śliczne litery przypominające bardziej obrazek, niż list układały się w kilka prostych słów:  Spotkajmy się przy drzewach o 16:00“  Oczywiście czekał już pół godziny wcześniej i stojąc na mrozie zbyt długo stwierdził w końcu, że to chyba tylko kolejny żart, na który dał się nabrać. Kiedy chciał wracać usłyszał damski głos. Głos dziewczyny, która podobała mu się najbardziej ze wszystkich – to właśnie ona napisała kartkę, wykonała pierwszy krok... A teraz jedyne, na co musiał się zdobyć, to spróbować niczego nie zepsuć. Patrzył na nią i próbował cokolwiek powiedzieć. Wtedy dziewczyna przejęła inicjatywę, zapytała: “Hisao... czy chciałbyś... ze mną...

A jego serce z każdą przerwą w tym zdaniu biło mocniej. I mocniej. I mocniej.
Aż zamknął oczy i tracąc przytomność usłyszał tylko jak jego bezwładne ciało ubija świeży śnieg.

The Island
Wtedy Hisao przeniósł się na inną wyspę. W szpitalu okazało się, że właśnie w tym momencie, kiedy jego życie miało zmienić się na lepsze odezwała się wrodzona arytmia serca i pociągnęła go na dno. Spędził wiele miesięcy przykuty do łóżka, zaczął czytać książki i marzyć o tym, że kiedyś wróci do szkoły. Kiedy wypisano go ze szpitala dostał recepty na lekarstwa, które musiał brać do końca życia i skierowanie do liceum Yamaku. Do miejsca, gdzie placówka medyczna jest wielkości budynku szkolnego, a każdy uczeń ma jakiś “problem”. Miejsca, gdzie będzie “wśród swoich”.

Hisao nie pierwszy i nie ostatni zmieniając wyspę musiał szybko zaadaptować się do warunków i reguł panujących w nowym miejscu zamieszkania. Pomogły mu w tym wyjątkowo czułe i miłe osoby, które spotkał w nowej szkole. Całkowicie ślepa Lilly, niemowa Shizune, a nawet wyjątkowo nieśmiała i wstydliwa Hanako – dziewczyna z poparzeniami na połowie twarzy i ciała. Zapoznał się ze swoim niedowidzącym sąsiadem, Kenjim, który wszędzie węszył feministyczne spiski, a w drodze na lunch potrąciła go biegnąca po korytarzu na sportowych protezach Emi. Czuł się dziwnie, bo wrzucony nagle w to specyficzne środowisko nie miał pojęcia jak rozmawiać ze swoimi nowymi przyjaciółmi.

W końcu zwierzył się bibliotekarce:  Jeżeli nawet nie wspomnę o tym, co im dolega, to czuję się jakbym nie zauważał tego, że w pokoju siedzi słoń“, na co kobieta odpowiedziała: “Ten słoń usiądzie w pokoju tylko wtedy, kiedy ty go zaprosisz“. Wtedy przestał się zastanawiać – zrozumiał, że tym, co czyni otaczających go ludzi wyjątkowymi nie są ich “niedoskonałości”, ale to jak sobie z nimi radzą. I właśnie wtedy okazało się, że jego nowa wyspa nie jest więzieniem dla wygnańców, a ekosystemem, w którym mogą nauczyć się żyć po swojemu. A przy okazji uwierzyć w siebie i uodpornić na ten dzień, kiedy wrócą do swojego “pierwszego świata” i będą musieli jakoś sobie z tym poradzić.

Disability
Katawa Shoujo miało pierwotnie być grą z gatunku visual novel (powieść wizualna), ale z dodatkową pikanterią klasyfikującą ją jako “h-game”, czyli hentai (japońska, mangowa pornografia). Podjęto jednak wiele właściwych decyzji i zmieniono ją w coś więcej – piękną opowieść o tematyce, której wielkie produkcje zawsze się bały, boją i bać będą. Historię chłopca, który oderwany od “normalnego” życia trafia do miejsca pełnego ludzi, którymi mógłby kiedyś nawet bezmyślnie gardzić. Chłopca, który zaczyna rozumieć, że trafił w dobre miejsce i próbuje ułożyć sobie w głowie jakąś wersję właściwych relacji międzyludzkich w całkowicie nowym środowisku. Historię dzieci, które próbują jakoś żyć na nieprzyjaznej wyspie – ucząc się, pracując nad szkolnymi projektami, przyjaźniąc się, czy nawet kochając.

I przy tym ostatnim słowie, przy miłości, wśród odbiorców Katawa Shoujo pojawia się często także kilka dodatkowych określeń, najczęściej nacechowanych negatywnie. Myśląc o scenach erotycznych z udziałem dziewczyny bez rąk, czy ofiary pożaru ze spaloną twarzą ogromna ilość “zdrowych” zamiast “miłości” widzieć będzie raczej “obrzydzenie”, “zgorszenie” i “odrazę”. I nie chodzi nawet o tych, którzy wytykają innych palcami, a o fakt, że kultura masowa nie oswaja nikogo z tabu, jakim jest... posiadanie takich uczuć będąc niepełnosprawnym.

W przeciwieństwie do Katawa Shojo, które – jak na japońską wizualną powieść erotyczną przystało – seksualności się nie boi. Nie ma w tym przypadku jednak mowy o brutalnej pornografii (co najwyżej lekkiej, czyli nagości bez zbliżeń na genitalia, etc.), a wizualizacje seksu można wyłączyć w opcjach całkowicie. Ten element nie powinien jednak przyćmić tego co ważne - w przedstawianiu emocji i prowadzeniu wątków romantycznych ta gra jest wręcz zaskakująco taktowna. Z dialogami obrazującymi pokonywanie niezręczności i wstydu wywołanego niedoskonałościami ciała radzi sobie lepiej, niż można by się tego po produkcji tworzonej przez garstkę amatorów spodziewać. Całość napisana jest pięknie, a co najważniejsze: delikatnie.

Przełamanie tabu, uczynienie niepełnosprawnych głównymi bohaterami (a nie tylko postaciami pobocznymi uwzględnianymi w obsadzie jedynie z uwagi na poprawność polityczną) i respektowanie ich prawa do uczuć, przyjaźni, czy miłości sprawia, że Katawa Shoujo jest perełką. Kontrowersyjną, bo próżno szukać takich gier na rynku, ale dlatego właśnie ma odbiorcom “coś” do przekazania. Nawet jeżeli twórcy zarzekają się, że nie ma w niej żadnego morału, to nawet reakcja każdego z graczy na sam pomysł tworzenia gry o takiej tematyce może już służyć za komentarz na temat... nas samych?

Komentarz, który często będzie ostry, bo – słowami jednego z twórców, tłumaczącego dlaczego nie ocenzurowano niektórych aspektów rozgrywki – uprzedzenia i zakrywanie oczu dzieciom, kiedy na ekranie dzieje się coś “niewłaściwego” bardzo pasuje do gry o uprzedzeniach, prawda? 

Dzisiaj w nocy udostępniono Katawa Shoujo wszystkim zainteresowanym, za darmo - grę ściągnąć możecie stąd.

PS. Jeżeli z leadu nie wynika - to nie jest japońska gra, jest jedynie stylizowana na japońską estetykę visual novel/eroge.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
niedziela, 3 lutego 2019, 16:09   Sakaki
W razie czego to jest już polskie tłumaczenie xD
poniedziałek, 20 lutego 2017, 12:37   Marowik
@Kacpeuke ja to przeczytałem (po pięciu latach od napisania artykułu) xd Dzięki Tobie dowiedziałem się, że w cd-action w ogóle był artykuł poświęcony Katawa Shoujo. Postaram się go przeczytać. Jak najszybciej.
niedziela, 22 stycznia 2017, 22:25   Kacpeuke
Wiem żę późno ale może ktoś to przeczyta. Świetny artykuł, świetna gra. Dla artykułu o tej grze zamówiłem tydzień temu cda nr 04/2012 (wtedy jeszcze cda nie czytałem), i się nie zawiodłem. Dziekuję, Berlin.
środa, 18 stycznia 2012, 19:53   Quin

@2real4game
jak zapewne przeczytałeś pierwszy post który napisałem dotyczył ukarania mnie za złamanie regulaminu.
Karę poniósł mishiu mimo ,że moderator napisał to na moim poście. W poście ,który został skasowany poprosiłem aby przeanalizował to ,że zrobił coś źle.
Myślisz ,że napisanie na PW coś by dało >?

środa, 18 stycznia 2012, 19:38   2real4game

@Quin - absolutnie cię nie rozumiem. Zostały usunięte twoje posty, które w żadnym wypadku nie dotyczyły gry. Chcesz o tym dyskutować, to rób to przez PW.

środa, 18 stycznia 2012, 19:33   Quin

@Klekotsan
Wiem ,że to marna strata ,ale -1 do pisania na forum o Katawa Shoujo.
Jak przeczytacie moje posty to zrozumiecie był jeszcze jeden w którym bardzo grzecznie wytykam im ich błąd ,ale kochani moderatorzy oczywiście go usunęli - wyznania frustrata
Powtórzę tylko ,że gra ta jest świetna i ,że stała się jedną z moich ulubionych żałuję ,że nie mam cierpliwości wypowiadać się na forum bo czuję nad sobą bicz piekielnych moderatorów :(

wtorek, 17 stycznia 2012, 11:48   Klekotsan

Aha: NIE pisać jednolinijkowców i zapoznać się z zasadami pisania na forum. Dla własnego dobra :)

wtorek, 17 stycznia 2012, 11:07   Klekotsan

I naprawdę: wszelkie rozmowy od tej chwili idą na forum. Trzeba jakoś topic rozkręcić i utrzymać przy życiu. I dostaliśmy zakaz rozmawiania o elementach eroge, więc trzymać poziom.

wtorek, 17 stycznia 2012, 10:16   Klekotsan

http:forum.cdaction.pl/index.php?showtopic=174598&st=0&entry2565512
Jest temat, wszystkie ręce na pokład :D

wtorek, 17 stycznia 2012, 0:47   Piotyr

@KoichiSan ah nie mogę się doczekać, niestety będę musiał uzbroić się w cierpliwość, bo wiem że doprowadzenie takiego projektu do finiszu musi potrwać. wiec życzę powodzenia :)
@Piorunes mam takie nieoparte wrażenie że na temat tej gry będzie jeszcze głośniej, w pozytywnym sensie.
Zawsze podziwiam osoby które potrafią stworzyć coś tak pięknego, a przynajmniej tak dobrze zrobionego, praktycznie bezinteresownie, nie dla kasy, czy sławy, tylko dla innych, dla samej radości tworzenia czy nawet dla zabawy.

O autorze

Berlin

Artykuły

Bezkompromisowa zabawa w 4K.

Komentarzy:
8

...i LG 27GN950 wychodzi ta sztuka bardzo dobrze.

Komentarzy:
6

W tym roku World of Tanks, niezwykle popularna gra free-to-play online, obchodzi swoje 10. urodziny. Świętowanie trwa już dobre pół roku i powoli zbliża się do końca, jednak wciąż jest czas, by... zgarnąć kilka prezentów!

Komentarzy:
11

Mitologia grecka, legendy arturiańskie i płaska Ziemia.

Komentarzy:
6

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z