Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITBeta: Splinter Cell: Conviction ? wrażenia. "Uważaj, za tobą!"

Phnom czwartek, 11 marca 2010, 19:43 Zapowiedź
Sam Fisher miażdży! ;) Zwłaszcza w co-opie.
Sam Fisher miażdży! ;) Zwłaszcza w co-opie.

Wreszcie się dorwaliśmy! Choć nowa gra z Samem Fisherem zapowiedziana była wieki temu, od tamtej pory zmieniono całkowicie założenia rozgrywki, a potem kilka razy przesuwano datę premiery. Ale w kwietniu Splinter Cell pojawi się już na pewno – a my graliśmy w jego betę.

Mark & execute w akcji
Mark & execute w akcji
We dwóch przyjemniej!
We dwóch przyjemniej!

Fani poprzednich odsłon może będą odrobinę zawiedzeni, jako że poza skradaniem się, unikaniem wzroku strażników i cichym skręcaniem im karków możliwe jest też w Splinter Cell: Conviction bardziej masowe i głośniejsze załatwianie przeciwników. Moim zdaniem to dobrze, że gra nie będzie odstraszać tych, którzy lubią szybszą akcję. A i trzeba jasno napisać, że granie w stylu Rambo nie jest wcale łatwe, bo agent nie jest jakoś bardzo wytrzymały na strzały, a wrogowie – często w dużej liczbie – umiejętnie zachodzą go z różnych stron. 

Na pewno fanom widowiskowej akcji (i każdemu ze skłonnościami sadystycznymi) spodobają się rzeczy, które można zrobić z przesłuchiwanym lub złapanym w charakterze żywej tarczy przeciwnikiem. Rozwalanie głowy takiego delikwenta o ściany, szyby i różne wystające elementy scenografii, przypalanie na piecyku czy skręcanie karku mogą dostarczyć niemało perwersyjnej przyjemności.

Fajnie się sprawdzają reklamowane przez Ubisoft nowinki. Strzelanie z pistoletu z tłumikiem w światła zwraca uwagę strażników, ale i stwarza cień, w którym jesteś dla nich niewidoczny. Ten stan niewidzialności gra pokazuje przez zmianę świata na czarno-biały – kolorowi są tylko wrogowie i elementy interaktywne, np. wielki żyrandol, który da się zestrzelić, by pogrzebać pod nim przechodzącego przeciwnika. Te zmiany barw świetnie wyglądają i są w pełni intuicyjne, dużo bardziej niż jakiekolwiek wskaźniki.

Dobrze też wygląda mark & execute, czyli podobny do tego z najnowszego Call of Juarez system oznaczania przeciwników i szybkiej ich likwidacji po wciśnięciu jednego przycisku. Na początku można się tak pozbyć maksymalnie dwóch wrogów, ale po ulepszeniach broni za punkty zdobywane głównie za ciche akcje – nawet czterech.

Do tego dochodzą jeszcze typowe dla serii gadżety, takie jak wyłączające światła i ogłuszające przeciwników granaty EMP, kamerki potrafiące eksplodować w twarz strażnika przywabionego dobywającą się z nich muzyczką, miny itd.

Wszystkie te elementy i systemy (oraz last known position, czyli przyciągający wrogów „duch” w miejscu, w którym ostatnio cię widziano) jeszcze lepiej działają w Prologu. Co to takiego? To specjalne 4 kooperacyjne misje (na ok. 5-6 godzin) wprowadzające do fabuły kampanii singlowej. W nich dwóch graczy kieruje Amerykaninem Archerem i Rosjaninem Kestrelem. Świetnie bawiliśmy się z enkim, kiedy przy jednym telewizorze na split screenie (graliśmy na X360, na PC ten tryb będzie się dało rozgrywać tylko w sieci) wzajemnie komentowaliśmy swoje poczynania, ostrzegaliśmy przed zagrożeniem i uzgadnialiśmy plany. Co chwilę padały teksty w stylu: „Uważaj, za tobą!”, „Ja odciągnę jego uwagę, a ty go zajdź od tyłu” czy głupio komentowane przez resztę redakcji: „Spuść się na niego”.

W tym trybie efektowniej też wyglądają dwójkowe egzekucje z użyciem mark & execute. A dodatkowych emocji dostarcza przytrafiająca się czasami konieczność postawienia na nogi w ciągu 60 sekund postrzelonego kumpla. Albo strącenia gościa, który złapał kompana i trzyma go jako żywą tarczę. W tej sytuacji dwójkowa akcja wygląda tak, że więziony odwraca uwagę, np. uderzając wroga, a drugi strzela tamtemu w łeb. W ogóle biorąc pod uwagę dostępne w becie misje, to projekt zadań oraz konstrukcja rozgrywki wydawały się lepiej przemyślane właśnie w przypadku kooperacyjnej niż singlowej kampanii.

No dobrze, a jakie są minusy? Po becie nie potrafię powiedzieć, czy misje będą wystarczająco zróżnicowane, bowiem momentami było dość schematycznie. Do tego dochodzi kwestia poziomu trudności – wydaje się, że pod tym względem potrzebne są szlify. Na pewno przydałoby się również trochę więcej efektownych animacji walki wręcz (jak powietrza brakowało mi znanego z Uncharted 2 złapania za fraki gościa nadchodzącego zza winkla i trzepnięcia nim z zamachem o ścianę). Dla weteranów shooterów chcących przechodzić grę „na Rambo” Conviction może być też trochę zbyt mało złożony w trakcie walk.

Więcej wrażeń z gry zarówno we wspomniane, jak i nieopisane tu tryby (tzw. Deniable Ops) znajdziecie w kolejnym, specjalnym numerze CD-Action, który w kioskach pojawi się 13 kwietnia.

Wrzuciliśmy też sporo nowych obrazków do naszej GALERII.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
czwartek, 18 marca 2010, 19:45   PeterMax

Demo na livie już jest, ściągam i gram! Nie mogę doczekać się pełnej wersji :D

poniedziałek, 15 marca 2010, 19:20   Klos2

Ja tam nie mogę się doczekać. A szczególnie trybu kooperacji. Nawet jeśli na PC będzie przez Internet.

sobota, 13 marca 2010, 14:41   ghost0220

no nie, znów nie ma splitscreena na PC! co oni jajca se robią?

sobota, 13 marca 2010, 12:28   Gryf96

Peter_mage nie zgadzam się z tobą jestem weteranem serii Splinter cell i uważam że to dobrze że będzie można sobie trochę hałasu porobić, a poza tym w grze jest dużo skradania. Podobają mi się nowe zastosowania i czekam na 16 kwietnia ;]

sobota, 13 marca 2010, 11:34   Peter_mage

"Moim zdaniem to dobrze, że gra nie będzie odstraszać tych, którzy lubią szybszą akcję." Jeśli ktoś nie lubi skradanek, niech poszuka innej gry... jakoś nie widzi mi się, żeby Sam Fisher został kolejnym "tępym" osiłkiem wpadającym z shotgunem między chmarę wrogów- mamy masę takich w FPSach...

sobota, 13 marca 2010, 1:52   FREEDOM

Miejmy nadzieję, że Sam powróci w wielkim stylu. I w sumie już nie sam...

piątek, 12 marca 2010, 13:11   LordiX

"czy głupio komentowane przez resztę redakcji: „Spuść się na niego”. " Padłem :D

piątek, 12 marca 2010, 8:32   piXel14

Ze słów z wrażeń bety można wywnioskować,że gra nie jest jednak taka zła...Więc moje zamówienie nadal aktualne i czekam.Zagramy ocenimy.

piątek, 12 marca 2010, 0:02   Professor00179

NEXT PLEASE!!!!!

piątek, 12 marca 2010, 0:01   Professor00179

W miare jak zbliza sie premiera tej gry mam coraz wiecej powodow by jej nie kupic. Dwa sa szczegolnie wazne. 1. Zabezpieczenia UBI. Irytuje mnie brak zaufania do klientow placoncych krocie za gre (bo tania to ona nie bedzie:P). Mowie nie takim zabezpieczeniom. 2. powod to te wszystkie gameplaye, ktore widzialem. Takich glupot jak slepi i glusi wrogowie nie mozna przebaczyc, nie w SC!!! Ogolnie gra bardziej przypomina Uncharted niz cala (oprocz DA) serie. No i te akcje &039;nacisnij i obejrzyj animacje&039;...

Podobne newsy

Artykuły

Którą wybierzesz? Pieśń o przygodzie, wolności i historii, pieśń o zdegenerowanych bandytach na Dziwnym Zachodzie, a może pieśń o niedającej się opisać grozie?

Komentarzy:
5

Popularnemu Pac-Manowi stuka właśnie 40 lat. Takiej rocznicy nie możemy zignorować. Ale, że na jego temat pisałem dość obszernie ze 2 lata temu (CDA 02/2018), dziś tylko w telegraficznym skrócie przypomnę najważniejsze informacje na jego temat.

Komentarzy:
2

Machamy biało-czerwoną flagą i gramy na baczność, pożerając ogórki kiszone, bo w tworzeniu każdej z tych gier brali udział Polacy. 

Komentarzy:
1

A gdyby tak spróbować czegoś nowego?

Komentarzy:
15

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z