2
13.03.2024, 14:00Lektura na 4 minuty

Polska chce być liderem cyfryzacji w Unii Europejskiej

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przekazał, że nasz kraj ma wciąż sporo do nadrobienia pod kątem cyfryzacji, jednak potencjał do dalszego rozwoju jest ogromny.


Jakub „Jaqp” Dmuchowski

Kwestia cyfryzacji w Polsce została poruszona w trakcie rozmowy ministra cyfryzacji i wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego z agencją Newseria Biznes. Zwrócono uwagę na fakt, że założenia rozpoczętego w ubiegłym roku unijnego programu „Droga ku cyfrowej dekadzie” powinny zostać spełnione najpóźniej w 2030 roku i o ile nie będzie to zadanie łatwe do wykonania, to jak najbardziej możliwe.


Cyfrowa Polska

Unijna „Droga ku cyfrowej dekadzie” zakłada, że jeszcze przed końcem 2030 roku państwa członkowskie UE podołają zadaniom z czterech obszarów. Pierwszy z nich dotyczy kompetencji cyfrowych społeczeństwa, a Unia liczy na to, że minimum 80% mieszkańców Starego Kontynentu będzie mogło pochwalić się co najmniej podstawowymi umiejętnościami cyfrowymi. Na tym jednak nie koniec, jako że oficjele Unii Europejskiej chcą, aby na jej terenie było zatrudnionych co najmniej 20 milionów specjalistów z szeroko rozumianej dziedziny teleinformatyki. W planach jest także promocja ICT (Information and Communications Technology, czyli wspomniana już teleinformatyka) wśród kobiet, aby i one miały swój udział w jej dalszym rozwoju.

Drugi z celów nie dotyczy bezpośrednio obywateli państw członkowskich UE, ale dostępnej na ich terenie infrastruktury cyfrowej. Unii marzy się zwiększenie swojego udziału w produkcji półprzewodników, zapewnienie wszystkim dostępu do Internetu, stworzenie komputera z przyspieszeniem kwantowym oraz wybudowanie przeszło 10 tysięcy neutralnych dla klimatu węzłów brzegowych.

Kolejne na celowniku znalazły się lokalne przedsiębiorstwa. Wedle założeń Unii Europejskiej, do 2030 roku około 3/4 z nich powinno korzystać z chmury lub sztucznej inteligencji, a co najmniej 90% firm ma korzystać z technologii cyfrowych w przynajmniej podstawowym zakresie.

Czwarty, a zarazem ostatni z celów, związany jest z cyfryzacją administracji publicznej. Wedle założeń „Drogi ku cyfrowej dekadzie”, przed nadejściem nowej dekady każda z usług publicznych powinna być dostępna w sieci, wliczając w to dokumentację medyczną oraz narzędzia identyfikacji elektronicznej. O to akurat nie musimy się martwić, jako że pierwsze kroki ku spełnieniu tego warunku poczyniono już wiele lat temu, a rodzimy mObywatel radzi sobie całkiem nieźle i wciąż wzbogacany jest o kolejne funkcje.

Jak więc widać, przed Polską nie lada zadanie, które wypada wypełnić w przeciągu najbliższych sześciu lat. Mimo wszystko minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski z optymizmem spogląda w przyszłość, a postawione przez Unię warunki traktuje jako kolejny etap na drodze ku rozwojowi, a nie niedogodność:


Cyfryzacja powinna być głównym tematem polskiej prezydencji, ponieważ dotyczy wielu aspektów życia obywateli – od zdrowia, poprzez gospodarkę, energetykę, administrację, wojsko, infrastrukturę, aż po edukację. To wszystko, co służy obywatelowi, jest w obszarze cyfryzacji znane i lubiane, trzeba to jeszcze umieć przełożyć na sukcesy i wierzę, że przy udziale wszystkich ministerstw to się w Polsce podczas prezydencji uda.


Krzysztof Gawkowski – minister cyfryzacji

Warto przy tym zwrócić uwagę na to, że na tle pozostałych państw członkowskich UE nie wypadamy wcale tak źle, jak niektórzy byliby skłonni pomyśleć. Owszem, wedle rankingu digitalizacji w 2022 roku plasowaliśmy się w jego dolnej połowie, wyprzedzając jedynie takie kraje jak Grecja, Bułgaria i Rumunia, aczkolwiek pomiędzy Polską a państwami pokroju Niemiec czy Francji nie istnieje przepaść, której nie dałoby się przeskoczyć.

Z kolei wedle informacji zawartych na stronie Komisji Europejskiej, średni wskaźnik osób mogących pochwalić się przynajmniej podstawowymi umiejętnościami cyfrowymi w 2021 roku wynosił 53,9% w Unii Europejskiej, z kolei w Polsce – 42,9%. Nasz kraj może z kolei pochwalić się wysokim odsetkiem osób korzystających z bankowości online (69,7% w 2021 r.). Pod tym kątem przegoniliśmy m.in. Francję (49,1%) oraz Niemcy (52,1%).


Musimy nabywać kompetencje cyfrowe i to dotyczy starszego, jak i najmłodszego pokolenia. Musimy szerzyć też pewną higienę cyfrową w ramach tych kompetencji. Musimy mieć poczucie, że każdy obywatel umie opiekować się swoim bezpieczeństwem w sieci, a państwo mu to zapewnia. Z drugiej strony państwo też zapewnia cyberbezpieczeństwo i tutaj mamy osiągnięcia, dzięki którym możemy uczciwie powiedzieć, że Polska jest dzisiaj jednym z liderów społecznych przemian na rzecz bezpiecznego internetu, bezpiecznej sieci i zarządzania technologiami nowoczesnej zmiany.


Krzysztof Gawkowski – minister cyfryzacji

Czy Polsce uda się podołać zadaniu, jakie postawiła przed naszą ojczyzną Unia Europejska? Wiele czasu nie pozostało, a rozwój kompetencji cyfrowych obywateli i wybudowanie niezbędnej infrastruktury z pewnością zajmie wiele lat. Mimo wszystko warto trzymać kciuki i mieć na uwadze fakt, że zdecydowanie zmierzamy w dobrą w stronę. 


Czytaj dalej

Redaktor
Jakub „Jaqp” Dmuchowski

Swoją przygodę z grami komputerowymi rozpoczął od Herkulesa oraz Jazz Jackrabbit 2, tydzień później zagrywał się już w Diablo II i Morrowinda. Pasjonat tabelek ze statystykami oraz nieliniowych wątków fabularnych. Na co dzień zajmuje się projektowaniem stron internetowych. Nie wzgardzi dobrą lekturą ani kebabem.

Profil
Wpisów882

Obserwujących2

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze