4
29.01.2024, 15:34Lektura na 4 minuty

Szalona i skuteczna, czyli romans Harley Quinn z popkulturą

Harley Quinn zasili grono protagonistów w grze Suicide Squad: Kill the Justice League. Jak to zwykle bywa z komiksowymi postaciami, jest to kolejna iteracja bohaterki, rzucająca na nią nowe światło. Sprawdźcie, w co warto zagrać i co dobrze obejrzeć lub przeczytać, aby poznać bliżej (byłą) partnerkę Jokera.

Zaczynamy tydzień z Suicide Squad: Kill the Justice League i jest to pierwszy z cyklu artykułów, jakie pojawią się w tym tygodniu w związku z premierą gry.  Grę można kupić w wersji pudełkowej pod tym adresem. Dostęp do gry w trybie early access rusza od 30 stycznia.


Filmy aktorskie z DC Extended Universe

Nie da się ukryć, że Margot Robbie była idealną odtwórczynią Harley Quinn na wielkim ekranie – australijska aktorka nie miała jednak ułatwionego zadania. Zadebiutowała bowiem w fatalnym filmie „Legion samobójców” (2016), gdzie warstwa psychologiczna bohaterki została zepchnięta na dalszy plan, a największą ambicję reżysera stanowiło skupienie się na jej seksapilu i kusych ciuszkach. Po kilku latach dostaliśmy „Ptaki Nocy” (2020), w których najbardziej rozpoznawalna kobieca postać z DC Comics w końcu doczekała się należnego szacunku w kinie. Harley nie straciła swojego wdzięku, lecz kamera nie pokazywała wyłącznie jej tyłka, tylko emocje wypisane na twarzy. Reżyserka Cathy Yan w idealny sposób przedstawiła skomplikowany charakter protagonistki, z uwzględnieniem jej zaburzeń, które czasami przeszkadzały w ogarnięciu rzeczywistości, innym razem pomagały wykaraskać się z tarapatów. Quinn doczekała się też świetnego występu w „Legionie samobójców: The Suicide Squad” (2021) Jamesa Gunna. Autor na przestrzeni tej samej sceny był w stanie przedstawić ją jako osobę chorą psychicznie, potrafiącą przy tym spojrzeć na rzeczywistość bardziej trzeźwo niż jej kompani.


Gra Injustice 2

Choć Harley nie dysponuje nadnaturalnymi zdolnościami, nie przeszkadza jej to w walce z przeciwnikami. Dawna pani psycholog z zakładu Arkham przez lata przestępczej działalności zdążyła wyćwiczyć się do tego stopnia, że nawet Batman miał z nią nieraz problemy w bezpośrednim starciu. Quinn doskonale wiedziała, jak zrobić pożytek z kija bejsbolowego i dwóch spluw, co zostało bardzo dobrze przedstawione w drugiej odsłonie Injustice, gdzie dała wyborny pokaz swoich umiejętności. Studio NetherRealm umieściło Quinn po jasnej stronie mocy, dołączając ją do drużyny Bruce’a Wayne’a. Choć bohaterka ewidentnie próbuje działać dla dobra ludzkości, to jednak nie straciła przy tym porywczości, sarkastycznego poczucia humoru i szaleństwa. Twórcy, zachowując osobowość postaci, pokazali przy okazji, jak cienka jest granica pomiędzy superbohaterami a komiksowymi złoczyńcami DC.


Serial animowany „Harley Quinn”

Nie dajcie się zwieść dosyć dziecinnemu stylowi animacji. W tym przypadku mamy do czynienia z serialem przeznaczonym dla dorosłych odbiorców, w którym nie brakuje wulgarnego języka oraz ogromnej dawki brutalności. Produkcja zaczyna od przedstawienia tytułowej bohaterki jako wyrachowanej zabójczyni z ciętym językiem, ale wraz z kolejnymi odcinkami coraz bardziej uwypukla jej prawdziwy stan psychiczny, potrzeby, a także problemy, z jakimi musi się borykać, aby zaznać odrobiny szczęścia. Serial HBO Max ostro jedzie po bandzie, jednocześnie potrafi rozśmieszyć do łez oraz mocno wzruszyć, rozprawiając się przy tym z toksyczną miłością i relacją protagonistki z Jokerem, co dawniej było jej motorem napędowym. Dzieło Justina Halperna i Deana Loreya pozwala wybrzmieć Harley, dając jej wolną wolę i sposobność do odcięcia się od przemocowego partnera. Przy okazji warto zaznaczyć, że Quinn nie zadebiutowała w komiksach, tylko właśnie w serialu animowanym - rewelacyjnym „Batman: The Animated Series”, gdzie już wtedy zasugerowano bliższą zażyłość pomiędzy bohaterką a Posion Ivy, co zostało po latach rozwinięte właśnie w “Harley Quinn”.


Komiks „Joker/Harley: Zabójczy umysł”

Nawet jeśli poszczególne dzieła przedstawiają Quinn w zróżnicowany sposób, to i tak w większości przypadków dostajemy już w pełni ukształtowaną bohaterkę, która jest albo przerysowaną przestępczynią, albo osobą próbującą w jakiś sposób odciąć się od mrocznej przeszłości. Tymczasem Kami Garcia odrzuciła na bok błazenadę, żarciki i „akrobatyczność” tej postaci, przedstawiając ją w zupełnie innym świetle. W „Zabójczym umyśle” Harley pracuje jako psychiatra sądowy i profilerka policyjna próbująca ustalić tożsamość morderców na podstawie zebranych dowodów. Jej współlokatorka została zabita przez seryjnego zabójcę i wszystko wskazuje na to, że za zbrodnię odpowiada niejaki Joker. Nie jest to komiks superbohaterski, tylko mroczna kryminalna opowieść w stylu filmu „Siedem” Davida Finchera. Quinn odgrywa tutaj inną rolę niż zwykle, lecz autorka zdołała zachować jej niezdrową fascynację Księciem Zbrodni oraz wiążące się z tym stopniowe popadanie w obłęd.

Tekst powstał we współpracy z firmą Cenega.


Czytaj dalej

Redaktor
Łukasz Morawski

Dziennikarz z wykształcenia, o grach wideo piszę od 16. roku życia i mam zamiar kontynuować tę przygodę jak najdłużej. Jestem miłośnikiem popkultury, który nie narzuca sobie żadnych barier gatunkowych – wszystkiemu trzeba dać szansę. Tylko w taki sposób można odkryć prawdziwe perełki.

Profil
Wpisów47

Obserwujących2

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze