„Twisted Metal”: PlayStation Productions przygotowuje swój pierwszy serial
Dopiero co informowaliśmy o tym, że Sony bierze sprawy w swoje ręce i samo zajmie się przygotowywaniem filmów i seriali na podstawie swoich marek w ramach PlayStation Productions. Dziś już wiemy, jaki będzie pierwszy projekt tego studia. O dziwo nic nawiązującego do najbardziej popularnych w ostatnich latach serii na wyłączność, a serial na podstawie nieco przykurzonej serii Twisted Metal.
Marka, która zadebiutowała jeszcze w czasach PSX-a, a pierwsze dwie odsłony doczekały się nawet portów na PC, to brutalne zawody demolition derby, w których celem gracza jest przetrwanie na torze. Wyścigi to zdecydowanie zbyt łagodne określenie, gdyż do głosu dochodzą wszelkiej maści karabiny, bomby, a nawet broń atomowa. Skojarzenia z Mortal Kombat są tu chyba bardziej na miejscu.
Na przestrzeni siedmiu gier (ostatnia część trafiła w 2012 roku na PS3) poznaliśmy wielu charyzmatycznych kierowców oraz efektownych aren, a sama formuła corocznej rzeźni na drodze aż się prosi o przeniesienie na wielki ekran. W okolicach premiery ostatniej gry były już zresztą takie plany, nic z nich jednak nie wyszło. Miejmy nadzieję, że z serialem pójdzie lepiej.
Tony Vinciquerra z Sony Pictures potwierdził też przy okazji, że ekranizacja „Uncharted” w reżyserii Dana Trachtenberga znajduje się w zaawansowanej fazie powstawania. Na dalsze konkrety pewnie przyjdzie nam jeszcze poczekać.
Czytaj dalej
-
1Dead Rising 5 zabierało nas do Meksyku, gdzie dostalibyśmy zróżnicowane...
-
Zapowiedź Control 2 jeszcze w tym roku? W Europie zarejestrowano znak...
-
Chcieliście kiedyś zbudować własne ranczo? Polski symulator kowboja zbiera...
-
Nadchodzi kolejna aktualizacja do Witchfire. The Reckoning skupi się wokół...

Ciupało się na PSX w multi, pierwsza mapka na zlomowisku z elektromagnesem do dziś ciepło wspominana
Chyba ekranizacji tej gry spodziewałem się najmnien
JA tam bym wolał nową grę z serii, na ps4 można pograć tylko w TM:Black – jest świetne (mimo że znów dostajemy w Europie okrojoną wersję), ale już lekko przestarzałe, odsłona z 2012 roku mi się podobała ale chyba jestem w mniejszości