14.11.2023, 14:45Lektura na 2 minuty
Plotka

Diablo IV: Prawdopodobnie poznaliśmy nową klasę postaci z nadchodzącego dodatku

Zapowiedziane na BlizzConie Vessel of Hatred oprócz kontynuowania fabuły znanej z podstawki wprowadzi klasę, „której w serii jeszcze nie było”.


Maciek Szymczak

Tegoroczny BlizzCon obfitował w różne zapowiedzi dotyczące większości marek Blizzarda. Pokazano nowego bohatera w Overwatchu czy zapowiedziano kolejne dodatki do World of Warcraft. Nie obyło się również bez nowości dotyczących serii Diablo. Na blizzardowym pokazie przedstawiono nam nadchodzący dodatek do Diablo IV o podtytule Vessel of Hatred. Będzie on zawierał kontynuację fabuły z podstawki, odświeżoną wersję znanej z „dwójki” lokacji Kurast oraz to, co najbardziej rozpaliło wyobraźnię fanów — nową klasę postaci.

Ma ona być czymś, czego wcześniej nie było w serii Diablo, więc wyklucza to Paladyna czy Witch Doctora, o których spekulowano jakiś czas temu. Na oficjalne informacje będziemy musieli poczekać do lata przyszłego roku, jednak jak to zwykle bywa, pewni bardzo uważni gracze starają się odkryć tę tajemnicę przed faktycznym ujawnieniem jej przez Blizzarda. A udało im się, moim zdaniem, znaleźć kilka niezwykle ciekawych informacji.

Jakiś czas temu doszło do sporego przecieku, kiedy to Blizzard, sprawdzając nadchodzący dodatek na serwerach testowych, przez przypadek umożliwił części graczy pobranie wersji alfa klienta Vessel of Hatred. Oczywiście ekipa Zamieci szybko zorientowała się w swojej pomyłce i odcięła dostęp, jednak kilku szczęśliwcom udało się zajrzeć w kod przyszłorocznego DLC i wykopać kilka interesujących rzeczy. 


Moc dwóch światów złączona w jednym wojowniku

Jeśli wierzyć rzeczonym przeciekom, nadchodzącą klasą będzie Spiritborn. Ma to być wojownik posługujący się glewią oraz posiadający głęboką więź z całym otaczającym go światem, zarówno tym fizycznym, jak i duchowym. Swą siłę będzie czerpał z Wigoru wynikającego z jego fizycznej sprawności i połączenia z tym, co materialne, oraz Oddania, które ma reprezentować jego przywiązanie do duchów i elementów poza granicami rzeczywistości. Nie będzie więc raczej korzystał z many czy furii, tylko właśnie z tych dwóch aspektów.

Co się tyczy umiejętności, to wykopane dane pozwalają przypuszczać, że będą miały coś wspólnego z przyzywaniem i kontrolowaniem grup stronników. Zatem najpewniej klasa ta będzie opierać się na walce z jednej strony glewią i fizycznych atakach, a z drugiej na sięganiu po duchową moc i przyzywaniu sojuszników z innego wymiaru.

Klasa prezentuje się moim zdaniem bardzo ciekawie. Cieszę się, że Blizzard sięga po coś nowego, a nie bierze znanego nam „gotowca”. Trzymam kciuki, że przynajmniej ogólny koncept Spiritborna okaże się prawdziwy, ale na potwierdzenie tych informacji musimy poczekać jeszcze kilka miesięcy.


Czytaj dalej

Redaktor
Maciek Szymczak

Zakochany w fantastyce maści wszelkiej. Jak najmniej czasu spędza, siedząc w tym świecie, a jak najwięcej przemierzając nadprzestrzeń Odległej Galaktyki, niebo Alagaësii, szlaki Kontynentu lub bezkresne łąki na Cuszimie. Gdy w końcu wyjdzie remake pierwszego Wiedźmina, to zniknie z tego wszechświata, dopóki nie przejdzie gry na każdy możliwy sposób. Niezwykle irytuje go, gdy ktoś traktuje popkulturę jako treści niższego rzędu. Typ, który kłócił się z polonistką, że gry to też sztuka, a na maturze odwołał się do Gwiezdnych Wojen.

Profil
Wpisów112

Obserwujących1

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze