Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITElectronic Arts: „Anthem nie spełnił naszych oczekiwań”

rajmund środa, 8 maja 2019, 19:26 News

Szok i niedowierzanie. Co dalej z produkcją BioWare'u?

Chyba dla nikogo, kto choć trochę interesował się problematycznymi losami Anthema, nie będzie wielkim zaskoczeniem, że przedstawiciele EA zgodnie potwierdzili na sprawozdaniu finansowym za ostatni kwartał, iż są rozczarowani wynikami finansowymi tej gry. Zastanawiać się można, jakim cudem Blake Jorgensen, główny dyrektor finansowy wydawcy, jeszcze trzy miesiące temu liczył na sprzedaż rzędu 5-6 milionów egzemplarzy w ciągu pierwszego miesiąca.

BioWare co prawda robi co może, by przynajmniej naprawić swoje dzieło, a w dalszej kolejności dodawać nowe elementy, gracze są jednak też coraz bardziej zawiedzeni tymi staraniami i kończy im się cierpliwość do Anthema. Mimo to Jorgenson nadal stara się przekonywać inwestorów, że produkcja jeszcze się odbije od dna i warto zapewnić jej dalsze wsparcie. Co jest w pełni zrozumiałe w przypadku gry-usługi, która miała być legendarna jak piosenki Dylana i wpompowano w nią niemałe pieniądze.

Jesteśmy zaangażowani w dalsze prowadzenie usług związanych z Anthemem i dostarczanie naszej społeczności nowych treści w dłuższej perspektywie czasowej. Jesteśmy pełni wiary w ekipę BioWare'u i pokładamy nadzieję w celu, który obiecali nam osiągnąć tą grą: budowie nowego IP i łączeniu gatunków, aby dotrzeć do nowej publiki.

Dyrektor finansowy EA zdradził także, że Anthem to jak dotąd "najbardziej cyfrowa premiera" w historii wydawcy, co jest kolejnym dowodem na postępującą przesiadkę graczy z kupowania fizycznych egzemplarzy gier. Sprzedaż cyfrowa tytułów giganta z Redwood wzrosła o kolejne 10 procent w porównaniu do analogicznego okresu w zeszłym roku. Co ciekawe, wydawca zdaje sobie sprawę, że dotychczasowy model klasycznych premier dla takich tytułów jak Anthem czy Star Wars Battlefront 2 nie zdaje egzaminu. Andrew Wilson zapowiedział, że jego firma zamierza w przyszłości eksperymentować z prapremierami na modłę rynku gier mobilnych.

To się także tyczy tego, w jaki sposób prowadzimy komunikację z naszymi klientami. Cała nasza organizacja marketingowa zmienia teraz swoje nastawienie z prezentacji na konwersację. Z czasem będzie to miało wpływ na to, w jaki sposób wchodzimy w interakcję z graczami.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:

Nasze zasoby

Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
sobota, 11 maja 2019, 10:59   Kozas
@Urungulu
Zgadzam się ME3 to strasznie średnia gra, do zakończenia nawet nie doszedłem bo mocno znudziła i zmęczyła mnie. A poprzednie części przechodzę co jakiś czas i świetnie się bawię. Dragon Age: Inkwizycja był zaś tak kosmicznym kupsztalem, że musiano by mi płacić by w to zagrać. A jedynka była całkiem fajną gierą(w dwójkę nie grałem)
piątek, 10 maja 2019, 23:37   tommy50
@Urungulu
Kolego juz przy Dragon Age Inkwizycji było widac, ze w Bioware juz nie pracuje nikt zdolny, tylko rzemieślnicy kopiuj wklej. Nuda i pusty prymitywny po taniości i tandetnosci zrobiony swiat
.
A Andromeda byla jeszcze gorsza, dramat, gra tak ciekawa, ze szło zasnąć nawet prsy dialogach. Nie wiem kto pisał scenariusz do Andromedy, ale dzieciak z podstawowki napisalby glebsza i ciekawszą historie, dialogi tak dretwe, ze urzednik miejski juz by bardziej porywające stworzył. Bioware to trup od dekady.
piątek, 10 maja 2019, 8:54   Urungulu
Ja już czułem, że coś jest na rzeczy od ME3. I nawet nie chodziło o zakończenie (skądinąd słabe, a można to było rozwiązać znacznie lepiej), ale o samą grę, która była zwyczajnie średnia. Pytaniem było tylko "kiedy" BioWare się wyłoży. I wyłożyło. Wg mnie to nawet dobrze (choć nie życzę im źle), bo wreszcie mleko się rozlało i może ktoś tam po rozum do głowy pójdzie.
piątek, 10 maja 2019, 7:15   tommy50
Cieszy porażka kazdej durnej gierki online
Gry te sa hivem i aids branzy gier, zarażą i choroba psychiczna spolecznosci graczy.
Żal tylko, ,s wszystkie te syfy produkowane na wydzierany kasy od sfrajerzonych ludzi, ktorzy chca napieprzac w joystick nie ponosza porażek.
Jednakże trudno odczekiwac, zeby gracze to byli konseserzy, a nie bezkrytyczni wpieprzacze smieci.
Di piachu z tymi rakamk branży!
czwartek, 9 maja 2019, 21:30   Tesu
@rajmund69
Akurat raport jest mi doskonale znany. I nie ma co tlumaczyc problemow tym, ze gre robili inni pracownicy Bioware, bo koniec koncow to ta sama firma podpisujaca sie pod swoimi grami. Sukces ma wielu ojcow, porazka tylko kozla ofiarnego czy jak to tam bylo.
czwartek, 9 maja 2019, 17:51   CzlowiekKukurydza
A mi się Inkwizycja nawet podobała (pomijając słabe dlc).
czwartek, 9 maja 2019, 17:26   rajmund69
@Tesu
"Pytanie tylko dlaczego wielkie EA dalo wolna reke i kredyt zaufania takiemu studiu jak Bioware, ktore wczesniej zaliczylo spektakularna wtope z ME: Andromeda, doprowadzajac do zamrozenia tej serii, a jeszcze wczesniej wydalo dalekie od doskonalosci DA: Inkwizycja."
Szkopuł w tym, że Inkwizycja okazała się sukcesem, nad czym ubolewali sami twórcy. Andromedę robili inni ludzie. Polecam lekturę raportu o powstawaniu Anthema ;)
czwartek, 9 maja 2019, 15:54   wojtekb03
I tu wstawmy pewien znany mem z "pikaczu"
czwartek, 9 maja 2019, 12:54   Tesu
@gamingman21
Nom, bo jest nia Anthem. Jednak patrzac po srednich ocenach z branzowych recenzji, Andromeda tez znajduje sie na podium w tej niechlubnej kategorii.
@le_Fey
Niestety, ale dzisiejsze Bioware to nie ci sami ludzie, ktorzy dali nam Baldury, KotOR, Jade Empire czy ME. Nazwa zostala, powinna do czegos zobowiazywac, ale ich ostatnie gry pokazuja, ze jest niestety inaczej.
czwartek, 9 maja 2019, 12:46   zadymek
@le_Fey Tak pryska mit game devu "z pasją" ;)
W korporacji wszyscy to korpośmiecie.BTW Ja tam to EA nic nie mam, i założę się, że nawet gdyby jakaś ich gra mnie w ogóle zainteresowała, wszystkie te afery by mnie nie ruszyły. Co innego Steam...

O autorze

rajmund

Podobne newsy

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Dotychczas nie opływaliśmy w wiadomości na temat kontynuacji krakowskiego horroru. By jednak nie pisać o nim patykiem po wodzie – podpytaliśmy u źródeł.

Komentarzy:
5

Adam tłumaczy filmy i seriale, a po godzinach: pisze o grach. Dawid prowadzi własną działalność gospodarczą, a po godzinach: pisze o grach. Joachim doktoryzuje się z filologii polskiej, a po godzinach: pisze o grach. Olek tworzy gry. A po godzinach: pisze o grach.

Komentarzy:
89

Jak blisko prawdy byli twórcy Elite Dangerous czy No Man’s Sky?

Komentarzy:
12

Po pierwsze: to nie żadne ACTA 2...

Komentarzy:
170

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z