Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITBlizzard: Były pracownik o swoim odejściu z firmy, padają poważne oskarżenia

Wokulski piątek, 11 stycznia 2019, 13:48 News

Rasizm, mobbing, przyklejanie „dla żartu” łatki seksisty – tak według pracownika pochodzenia meksykańskiego wyglądały jego dwa ostatnie lata w Blizzardzie. Z firmy odszedł po nieudanej próbie samobójczej.

Wydany kilka dni temu komiks rozszerzający po raz drugi lore Overwatcha przyniósł informację, że Żołnierz 76 był w związku z mężczyzną. Jak zawsze przy tego typu rewelacjach, nie brakło zarówno głosów potępienia, jak i nieskończonego uznania dla dobrotliwego i przychylnego mniejszościom developera.

­– Ogłoszenie o Żołnierzu 76 oraz następujące po nim tweety sprawiły, że coś we mnie pękło – napisał Julian Murillo-Cuellar, były pracownik Blizzarda, w ogromnym oświadczeniu zamieszczonym w serwisie TwitLonger (pozwalającym na zamieszczanie tweetów znacznie przekraczających limit znaków na Twitterze). – Zdenerwował mnie nie sam przekaz, lecz to, od kogo pochodzi: Blizzard Entertainment. Idee integracji, reprezentacji mniejszości, „każdy głos się liczy” i „myśl globalnie” nigdy nie obejmowały mnie ani innych przedstawicieli mniejszości, z którymi rozmawiałem.

Takimi słowami były pracownik podsumowuje swoje doświadczenia z Blizzardem. W styczniu Murillo-Cuellara przeniesiono po kilku latach pracy w Blizzardzie do Hearthstone’owego działu ds. e-sportu. Współpraca z resztą czteroosobowego zespołu miała iść jak po maśle aż do momentu odejścia dotychczasowego szefa do ekipy rozwijającej Overwatcha. Obowiązki przejęła po nim pani G. i w tym momencie rozpoczyna się opowieść o załamaniu nerwowym Murillo-Cuellara.

Zaczęło się od ignorowania jego pozycji w grupie i „tajemniczych rozmów”, do których mimo upływu czasu wciąż go nie włączano. Później, jak pisze Murillo-Cuellar, G. zaczęła uporczywie przypinać mu łatkę „machisty”, czyli (w skrócie) szowinisty, seksisty. Pomimo zdecydowanych reakcji pracownika G. powtarzała, że „to tylko żarty”. Dla Meksykanina były one jednak upokarzające. Sprawa miała ulec znaczącemu pogorszeniu po awansie Murillo-Cuellara na pełnoprawnego członka zespołu. Zarzuty stawiane przez niego Blizzardowi ciągną się bez końca. Notoryczne uwłaczanie, ignorowanie jego pogarszającego się stanu zdrowia, mobbing i nadużywanie władzy przez przełożoną. Jak pisze, jego kondycja psychiczna znacząco się pogorszyła. „Chłopiec do bicia dla zespołu”, jak określił samego siebie, cierpiał również przez bardzo długie godziny pracy. Zaczął miewać w pracy ataki paniki, i to pomimo jednoczesnego przyjmowania trzech leków. Jego relacje z przełożoną były tak toksyczne, że ostatecznie przeniósł się do innego działu firmy.

Kiedy po zwróceniu się do rządowej Komisji ds. Równych Szans dla Zatrudnienia jego sprawa została oddalona, Murillo-Cuellar postanowił targnąć się na swoje życie. Miesiąc później, w styczniu 2018 roku, na biurku szefostwa wylądowało wypowiedzenie. Dlaczego tak późno? Blizzard był dla Murillo-Cuellara wymarzonym miejscem pracy, a dramat poprzedziły cztery lata względnie spokojnej pracy w różnych działach.

Po opublikowaniu wyznania na profilu autora zawrzało. Posypały się głosy wsparcia, ale pojawiły się też nieliczne opinie broniące firmy. Na Reddicie można wypatrzeć nieśmiałe, mocno zakopane przez głosy w dół plotki pochodzące od rzekomych pracowników Blizzarda. Twierdzą, że Murillo-Cuellar cierpiał jedynie z powodu przepracowania. Inny pracownik pochodzenia latynoskiego donosi jednak, że był traktowany podobnie, nie jest jednak na tyle wrażliwy, aby doszukiwać się w tym rasismu. Blizzard nie skomentował sprawy, znamy więc tylko relację jednej strony sporu. Jeśli oskarżenia okażą się uzasadnione, czeka nas jedna z większych afer w ostatnim czasie. Oświadczenie jest bardzo dramatyczne i jeśli Murillo-Cuellar go nie podkoloryzował, Blizzarda mogą czekać trudne chwile.

Pełne oświadczenie Murillo-Cuellara w języku angielskim możecie przeczytać TUTAJ.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Więcej na temat: Blizzard,
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 1:44   Masterofbigos
@Kalystos. To że ktoś uważa, że pan Murillo przesadza jest "pawicowym frustratą"? Równie dobrze mogę o Tobie powiedzieć, że nim jesteś, bo obrażasz kobietę, Ty męsko-szowinistyczny nicponiu, Ty.
niedziela, 13 stycznia 2019, 18:22   polpstryczex
Podobno dostał odprawę w wysokości 500 miliardów pesos. To będzie jakieś 3 dolary :D
niedziela, 13 stycznia 2019, 15:43   tupolew519
Od kiedy to żołnierz 76 jest gejem?
sobota, 12 stycznia 2019, 18:02   Fallschirmjager
"nikt nigdy tego nie zrozumie" - to jego słowa, jeszcze pisze o tym jak chciał sobie podciąć w wannie żyły, ale został znaleziony nieprzytomny przez kogoś, po wzięciu kilku tabsów. Jego wiarygodność niestety spada do zera.
@Muidus Ktoś to sugerował?
@geek Czemu mieliby się tym przejmować właśnie teraz, jeśli tego typu sprawy dzieją się codziennie wszędzie? Wg 2012 - 4700 pracowników w 11 biurach to dużo? Dla porównania H&M ma 148 000 pracowników i pewnie się skarżą ale nikt nie robi z tego newsa-afery.
sobota, 12 stycznia 2019, 16:37   Fallschirmjager
naxster Nie, mam podobnie ;) też chciałem się zabić i często dopowiadałem sobie rzeczy, których nie było. Facet jest na 3 medykamentach, ja rekordowo miałem 5. Dyskutowałem na forach z takimi ludźmi by znaleźć dla siebie pomoc, więc to nie problem odgadnąć czy Pan Julian cierpi na takie rzeczy. Kalystos wziął i już powiedział, że Julian trafił na psychopatkę, jak to się wyraził. I jaki to poważny temat? Trafił do oddziału, sprawa zakończona.
sobota, 12 stycznia 2019, 13:01   naxster
"Ten koleś wygląda na słabego psychicznie, chciał się zabić i jest nadwrażliwy, ma zapewne tendencje do dopowiadania sobie szczegółów do zaszłych zdarzeń. "CD-Action, powinniście zrobić wywiad z Fallschirmjager, on najwyraźniej zna Juliana Murillo-Cuellar osobiście!
sobota, 12 stycznia 2019, 12:20   Muidus
ach te zachodnie koncerny nie maja co robić tylko udowadniać brak integralności społecznej
sobota, 12 stycznia 2019, 11:15   geek
ciesze sie ze te sprawy w koncu wychodza, mam nadzieje ze to prawda i wezma sie powaznie za te firmy bo nie oszukujmy sie przy tych ilosciach ludzi pracujacych w jednym miejscu jest nie mozliwe zeby takich sytuacji nie bylo
sobota, 12 stycznia 2019, 7:52   Kalystos
Ech i znowu wylew prawicowych frustratów, pod tak poważnym tematem, ale chyba trzeba się było tego spodziewać. Co do samej sprawy, to facet trafił na psychopatkę. Nie wiem czy w Stanach w ogóle istnieje coś takiego jak kodeks pracy i są odpowiednie służby, które mogłyby skontrolować Blizzarda. Jeżeli tak to powinny, a jego była szefowa nigdy, ale to nigdy nie powinna się znaleźć na stanowisku kierowniczym w jakimkolwiek przedsiębiorstwie.
sobota, 12 stycznia 2019, 5:47   Fallschirmjager
Na całym świecie mamy dowody na brak sprawiedliwości jakiejkolwiek. Pożyteczni idioci wierzą, że walczą w imię sprawiedliwości na Zachodzie. Tak im się poprzewracało w głowach od tych mikroagresji, że nie wiedzą, kiedy ktoś odmiennej skóry ma do nich problem z powodu ich zachowania, czy skóry, czy nie dopowiadają sobie potem, że chodziło o skórę. Ten koleś wygląda na słabego psychicznie, chciał się zabić i jest nadwrażliwy, ma zapewne tendencje do dopowiadania sobie szczegółów do zaszłych zdarzeń.

O autorze

Wokulski

Podobne newsy

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Recenzja The Settlers History Collection w aktualnym numerze CDA miała pierwotnie zawierać ramkę na całą stronę, jednak z powodu braku miejsca musieliśmy opublikować tekst bez niej. Przy okazji recenzji zagrałam również w te części Settlersów, które wcześniej omijałam z daleka – oto mój bardzo zwięzły i osobisty ranking, który nie wszedł do pisma.

Komentarzy:
58

Tym, co sprawia, że Farming Simulator rok po roku przykuwa do monitorów setki tysięcy graczy na wiele tygodni, jest nie tylko wciągająca rozgrywka. Równie duże znaczenie ma społeczność zgromadzona wokół produkcji – i tworzone przez nią mody. Bardzo dużo modów. 

Komentarzy:
4

Ponad pół miliona egzemplarzy pudełkowych sprzedanych od 2012 roku w Polsce, ponad 100 tysięcy wiernych fanów nad Wisłą i społeczność żywo wymieniająca się doświadczeniami. To nie FIFA ani Call of Duty, to Farming Simulator.

Komentarzy:
2

Duży, szybki, z LED-ami i obsługą G-Synca. Nowy monitor LG świetnie nadaje się do grania.

Komentarzy:
10

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z