Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITValeroa: Zabezpieczenie antypirackie Denuvo ma nowego konkurenta

El_Pachon niedziela, 2 grudnia 2018, 10:56 News

Nowy system jest zaskakująco nieinwazyjny, a podejście jego twórców – niecodzienne.

Gra City Patrol: Police opuściła steamowy wczesny dostęp 29 listopada i właściwie nie byłoby o czym mówić, gdyby nie fakt, że wydawca gry, Caipirinha Games, oraz jej producent, Toplitz Productions, postanowili wykorzystać zupełnie nowy system zabezpieczeń antypirackich, którego założenia są dość niecodzienne.

W przeciwieństwie do takiego na przykład Denuvo Valeroa – bo taką wdzięczną nazwę nosi nowy system – nie ogranicza użytkownikowi liczby instalacji danego tytułu. Nie wymaga również stałego połączenia z internetem, nie tworzy i nie zapisuje plików na dysku komputera, a także ma głęboko w nosie to, czy konfiguracja komputera, na którym uruchamiamy tytuł, uległa zmianie. Mało tego, twórcy gry sami wybierają, które funkcje ich tytułu będą objęte zabezpieczeniem, dzięki czemu ten ma działać dokładnie tak, jak sobie zażyczą. Zabezpieczenie nie wpływa też na wydajność gry, ponieważ cała weryfikacja odbywa się w trakcie jej uruchamiania.

Czy takie rozwiązanie nie wygląda na nieco zbyt łatwe do obejścia? Owszem, ale twórcy zabezpieczenia otwarcie piszą w sekcji FAQ na swojej stronie internetowej, że głównym założeniem systemu Valeroa nie jest ochrona tytułu przez cały czas, a jedynie w okresie przed jego premierą oraz krótko po niej – czyli wtedy, kiedy sprzedaż powinna być największa. Jakby tego było mało, twierdzą też, że nie interesuje ich, czy komuś uda się obejść system. Jak sami piszą:

System jest ekstremalnie trudny do złamania tuż przed i krótko po premierze gry i staje się o wiele łatwiejszy do obejścia po ustalonym z góry czasie. Osoby oraz zorganizowane grupy pirackie, które obejdą nasze zabezpieczenia, nie stanowią dla nas problemu i zdecydowanie nie mamy zamiaru wyciągać prawnych konsekwencji wobec ludzi, którzy po prostu grają w scrackowane gry.


Choć taka postawa wydaje się dziwaczna i jest całkowicie sprzeczna z założeniami, którymi kierują się twórcy innych DRM-ów, to trudno nie odnieść wrażenia, że jest to krok w dobrą stronę. Niejeden raz okazywało się przecież, że zastosowane w danym tytule zabezpieczenia były albo bardzo inwazyjne (jak na przykład StarForce, który instalował w systemie operacyjnym całą masę usług i procesów), albo utrudniały użytkownikowi zabawę w przypadku utraty łączności z siecią (jak miało to miejsce w przypadku Assassin’s Creeda II). Takich problemów nie mieli oczywiście posiadacze nielegalnych kopii, z których zabezpieczenia zostały usunięte, co nie raz doprowadzało do sytuacji, w której DRM najskuteczniej zabezpieczał grę przed legalnym nabywcą.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
czwartek, 6 grudnia 2018, 19:59   RiC0Ch3T
@Tak tak, Popatrz na komentarze niektórych piratów na serwisach z torrentami, rzuć hasło "Pirat czy demo przed kupnem?" A odezwą się tacy co chętnie by to przyklepali. Wróżąc ze szklanej kuli "Bo większość żyję w erze (...)" każdy może. Najlepiej jest rozeznać się w otoczeniu "tych drugich" tak jak i ja kiedyś poczyniłem, i swoje wnioski wyciągnąłem. Ale wiadomo "Nie każdemu można ufać". Jeden mówi że woli dema, a zaraz potem pobierze pirata SOTR, czy nowego Battlefielda.
czwartek, 6 grudnia 2018, 13:16   freynir
więcej J.Krysińska w: Prawo autorskie. Komentarz do wybranych przepisów pod red. M. Siciarek, LexisNexis, 2014)."
via http:www.startuplaw.pl/legalne-stworzenie-kopii-zapasowej-programu-komputerowego/
I właśnie z tego korzystam, oryginał mając jako zabezpieczenie na półce.
W przypadku gier zabezpieczonych Denuvo itp., albo rozprowadzanych przez Steam, taka kopia może spowodować (i u niektórych powoduje) bana na usługę. Tymczasem gry rozprowadzane na GOG-u, itch.io i (prawdopodobnie) Valeroa to umożliwiają
czwartek, 6 grudnia 2018, 13:09   freynir
"Temat jest o tyle istotny, że zezwolenie na sporządzenie kopii zapasowej, o którym mowa w art. 75 ust. 2 pkt 1 pr.aut., nie może zostać wyłączone lub ograniczone umową (art. 76 pr.aut.)... Taką przykładową definicję podaje J. Krysińska: „Przez pojęcie „kopia zapasowa” należy rozumieć duplikat programu stworzony m.in. ze względów bezpieczeństwa w celu odtworzenia oryginalnych danych w sytuacji, w której doszłoby do ich utraty, zniszczenia bądź uszkodzenia.” ...
środa, 5 grudnia 2018, 16:24   Fallschirmjager
Bugthesda jeszcze śmie za edycję kolekcjonerską brać 700 zł i dawać torbę (i to kiepską jak się okazało) i hełm. A co z grą? Gdzie jakieś dodatkowe lokacje, fabuła itp. 200 dolców za szmelc. 750 zł za bugi, brak fabuły, wątpliwej jakości rozgrywkę i całokształt produktu. Ja tego nawet za 10 zł bym nie kupił. Chyba żegnam się z kolejną firmą i tyle. Gry za 260 zł to zwyczajne wyzyskiwanie. Teraz trzeba do każdej premiery dodawać minimum pół roku, zanim się kupi. 700 zł... za kolekcjonerkę. Branża ta oszalała
środa, 5 grudnia 2018, 16:09   Fallschirmjager
I do głowy nikomu nie przychodziło, żeby z nabywców robić beta a nawet alfa-testerów. EA ze swoimi praktykami zasługuje tylko na pogardę i piracenie ich elektronicznych wymiocin. Makrotransakcje nazwane dla niepoznaki mikrotransakcjami. Dlc w postaci postaci, zbroi czy 30 minutowej rozgrywki, do gry której 2x nikomu nie chce się przechodzić, miast pełnoprawnego dodatku, jak np. Half life opposing force czy krew i wino. Bethesda I inni idą w ślady EA. A ceny... Dlc za ponad 100 zł, skin za 15 zł.
środa, 5 grudnia 2018, 15:55   Fallschirmjager
@alistair80 normą to kiedyś było wydawanie pełnych gier, bez większych błędów, bez dlc, które są wyciętą zawartością, z pełnoprawnymi dodatkami, które rzeczywiście dodawały całą, nową pełną kampanię, a mapy do multi były darmowe. Wszystko to powodowało, że konsument był rzeczywiście zadowolony, kiedy już wydał na długo oczekiwaną grę=zaufanie. Teraz single playerowcy nie mają czego szukać na rynku, może raz na 4 lata wyjdzie perełka i to nie z tzw. AAA które są teraz ZZZ, a niszowe, np. Original Sin 2.
wtorek, 4 grudnia 2018, 20:36   alistair80
Jednak kupowanie gry w sytuacji, gdy wiadomo, że błędy będą to jakieś nieporozumienie. Naprawdę czas, żeby społeczeństwo graczy w jakiś sposób zareagowało na to, że wydawane gry są pełne błędów. Naprawdę nie trzeba kupować gry od razu. Wiem, że to nie jest takie proste, chciałoby się mieć grę od razu, ale każdy z nas wie, że gry po premierze rzadko kiedy nie mają istotnych błędów. Normą właściwie jest wydawanie gier z błędami i naprawianie ich patchami.
wtorek, 4 grudnia 2018, 20:32   alistair80
Chciałbym przypomnieć, że Bethesda sama ostrzegała, że w Fallout 76 gracze mogą się spodziewać masy błędów. Czyli jeśli się ktoś spodziewał, że jednak błędów tyle nie będzie, jest sam sobie winien. I naprawdę go nie żałuję. Poza tym wiele gier ma masę błędów, więc kupowanie gry tuż po premierze, bez recenzji i ocen jest głupotą. To w żaden sposób nie usprawiedliwia producentów i wydawców.
wtorek, 4 grudnia 2018, 14:28   Fallschirmjager
Piratem każdy z nas był, i nie oszukujmy się, dalej nimi jesteśmy, bo ściągamy seriale dostępne tylko na konkretnych platformach. Nie wyobrażam sobie tu ludzi z pakietem Netflix, Amazon, HBO itd. Startrek Discovery (gniot) ma inną jeszcze platformę i tak w kółko.
wtorek, 4 grudnia 2018, 14:21   Fallschirmjager
A ja się spytam tych zaciekle broniących oryginałów (napomnę tylko, że piracić przestałem 6 lat temu, aż głupie, że muszę to pisać dla co poniektórych) - czy po wszystkim dosłownie, co Bethesda zrobiła, łącznie z torbą, wg waszego założenia, możemy teraz piracić (choć nie wyobrażam sobie by ktokolwiek chciał to robić) Fallout 76? Jak również jej przyszłe gry? Bo zrobili klientów w balona, okłamali gracza pod każdym względem i jeszcze ani śni im się to naprawić. "Torby są ze zbyt rzadkiego materiału" haha...

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Tym, co sprawia, że Farming Simulator rok po roku przykuwa do monitorów setki tysięcy graczy na wiele tygodni, jest nie tylko wciągająca rozgrywka. Równie duże znaczenie ma społeczność zgromadzona wokół produkcji – i tworzone przez nią mody. Bardzo dużo modów. 

Komentarzy:
3

Ponad pół miliona egzemplarzy pudełkowych sprzedanych od 2012 roku w Polsce, ponad 100 tysięcy wiernych fanów nad Wisłą i społeczność żywo wymieniająca się doświadczeniami. To nie FIFA ani Call of Duty, to Farming Simulator.

Komentarzy:
2

Duży, szybki, z LED-ami i obsługą G-Synca. Nowy monitor LG świetnie nadaje się do grania.

Komentarzy:
10

Firma Vault-Tec zaprojektowała i zbudowała 122 schrony przeciwatomowe zwane kryptami. Oficjalnie miały one stać się schronieniem dla całej populacji USA, w praktyce dostali się do nich nieliczni wybrańcy, których szczęśliwcami bynajmniej nazwać nie można.

Komentarzy:
24

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z