Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITRazer pomoże niezależnym developerom pokrzywdzonym przez Ouyę

Cross środa, 29 lipca 2015, 13:26 News
Ouya
Ouya

Wczoraj donosiliśmy, że Ouya Inc. wykorzystała przejęcie przez Razera do zrzeczenia się odpowiedzialności z wypłacenia developerom indie funduszy "Free the Games", z których sponsorowane były budżety tytułów eksluzywnych na Ouyę. Na szczęście dziś szef Razera Min-Liang Tan zapowiedział, że pomoże poszkodowanym twórcom nowymi umowami... na dość nietypowych warunkach.

Około 600 tysięcy dolarów - tyle pieniędzy przeznaczy z własnej kieszeni Min-Liang Tan, by wesprzeć indyków, których kontrakty w ramach "Free the Games" przestały obowiązywać w tym tygodniu. Choć nie jest do tego zobligowany, twierdzi, że decyzja była oczywista - w końcu Razer ciągle głośno chwali się swoim wsparciem sceny indie i pojawił się sposób sposób, żeby poprzeć słowa czynami.

Developerzy otrzymają możliwość podpisania kontraktu bardzo podobnego do tego, który mieli z Ouyą - będzie jednak jedna zasadnicza różnica. Z racji tego, że Razer nie zamierza zamykać gier na swoich platformach, pozbędą się z umowy ustaleń dotyczących ekskluzywności. W zamian poproszą, by równowartość przekazanych pieniędzy oddać użytkownikom w formie darmowych, cyfrowych kopii gier. Jeśli więc firma przekaże ci 10 tysięcy dolarów, a twoja gra kosztuje pięć dolarów, będziesz zobligowany rozdać za darmo w usłudze Razer Cortex dwa tysiące kopii swojej produkcji. 

Jak stwierdza z humorem Tan, jego prawnicy jeszcze nie wiedzą o całym dealu i będą musieli ustalić jego szczegóły. "Prawdopodobnie dostaną ataku serca, kiedy się dowiedzą". Już jednak można stwierdzić, że Razer wyszedł z całego fiaska obronną ręką - nie dość, że poradzili sobie z problemem bez uszczerbku na reputacji, to jeszcze zyskali pozytywny PR w mediach growych i wśród niezależnych developerów. Nie mówiąc już o promocji Razer Cortex.

To również dobry krok naprzód dla marki Ouya, którą firma Tana wciąż zamierza wykorzystywać. W komentarzu dla cdaction.pl przedstawiciel firmy wyjawił, że "nowa Ouya" - bo tak Razer zamierza nazwać gałąź odpowiedzialną za wydawanie gier na Androidzie - zamierza nawiązywać szeroko zakrojoną współpracę z różnymi twórcami gier.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Więcej na temat: Razer, Ouya,
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
Nikt jeszcze tego nie skomentował.

O autorze

Aleksander 'Cross' Borszowski
Aleksander 'Cross' Borszowski
redaktor cdaction.pl
Cyberdemon na końcu E4M2. Fundamentem jego moralności jest żelazna zasada wyrzekania się wynagrodzenia pod koniec questa.

Podobne newsy

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

W końcówce 2000 roku robi się... dziwnie.

Komentarzy:
15

W końcu docieramy do roku 2000. Nie sprawiło to, że nasza wędrówka jest mniej szalona.

Komentarzy:
15

Recenzję mógłbym równie dobrze napisać bez odpalania gry. Zapewne już domyślacie się, co to oznacza...

Komentarzy:
14

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z