Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITDo przegadania: Czy cena gry powinna wpływać na jej ocenę?

Hut poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 21:25 O grach inaczej
pc

Co do tego, że StarCraft II: Wings of Liberty to najlepszy StarCraft wśród StarCraftów nie ma raczej wątpliwości. To co je budzi, to cena - 199 złotych trzeba wydać za pakiet bardzo bogaty (rozbudowany tryb single i multi), ale nie wszystkim potrzebny. Czy ta sytuacja powinna wpłynąć na ocenę gry?

Oderwijmy się jednak od StarCrafta II - bo pytanie jest takie, czy to ile gra kosztuje, powinno wpływać na jej ocenę.

Pierwsza myśl nasuwać się może automatycznie - "tak, oczywiście!". Ale czy na pewno?

  • Wyobraźmy sobie, że obniżamy grze ocenę za cenę, ale po roku gra trafia do reedycji - i co wtedy? Gra jest wciąż doskonała, i kosztuje mniej, jednak ocenę ma nie najwyższą, a np. obniżone 8/10. Dlaczego?
  • Albo inny przykład - obniżamy ocenę ze względu na cenę, ale ktoś, kto ciężką pracą (lub nie) doszedł do jako takiego statusu finansowego uważa, że ten wydatek nie jest dla niego bolesny. Gra jest tak naprawdę na 10, ale on widzi ocenę 8 i myśli - eee, to "normalna" dobra gra, nie kupuję.
  • A czy w takim razie np. w wydaniach CD-Action, które trafiają do tradycyjnie mniej zamożnej Polski wschodniej drogie gry powinny mieć ocenę obniżoną o dwa oczka, a te które idą do "bogatej" Wielkopolski tylko o jedno?
  • Czemu gry mają być oceniane pod kątem ceny, jeśli nikt nie patrzy na to, ile trzeba zapłacić za bilet do kina na Avatara w 3D (więcej, niż za normalny film); dlaczego Peter Jackson podzielił Władcę Pierścieni na trzy części, skoro mógł tę "kampanię dla jednego gracza" przedstawić w jednym filmie, co kosztowałoby widza mniej; z jakiego powodu nikt nie liczy, ile stron przypada na jedną wydaną złotówkę przy zakupie książki?
  • Więc może jednak gry to pewien twór ludzkiej kreatywności - jakieś dzieło - które trzeba oceniać takim, jakim ono jest. A cena, to rzecz zupełnie inna - diabelski wynalazek, który sprawia, że jedni coś sobie mogą kupić od razu, a inni muszą na to odkładać.

Do przegadania - w komentarzach. Ankieta - TUTAJ.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
niedziela, 15 sierpnia 2010, 15:05   Graven

no jeśli kosztuje 200 zł to dla dużej liczby graczy owszem :P inaczej nie byłoby tej dyskusji.

piątek, 13 sierpnia 2010, 18:48   reznor666

Wciąż tutaj mówicie o rzeczach mierzonych raczej indywidualnym gustem, i nie mających jakiegoś większego zapotrzebowania u większości ludzi na świecie, tylko jak już napisałem, u raczej "przeciętnych masochistów". Czy grę komputerową można zaliczyć do kategorii zapotrzebowania przeciętnego masochisty? Który nie ma co robić z kasą bo ma jej za dużo? :] pewnie kolejna kwestia sporna...

piątek, 13 sierpnia 2010, 16:11   Graven

Ferrari ma kosmiczną cenę i mnie na niego nie stać, a przecież można mieć podobne auto w o wiele niższej cenie, np VW. No to zaniżmy czerwonemu ocenę, niech to producentowi da do myślenia, i może następnym razem pohamuje chciwość. Obrazy Picassa (moim zdaniem) są koszmarne, a płacenie za nie miliony jest szczytem idiotyzmu, braku gustu i snobizmu, ale czy to że jego obrazy są warte majątek wpływa na ich "treść"? Jak dla mnie czy milion czy 10zł - i tak pozostają koszmarne. Cena nie ma tu nic do rzeczy!

piątek, 13 sierpnia 2010, 9:39   reznor666

Redakcja zawsze się szczyciła patrzeniem na grę okiem przeciętnego gracza, a nie przeciętnego masochisty. I mam nadzieję że to się nie zmieni przez jakiś boom i zachwyt spowodowany wyjściem jakiejś pierwszej części drugiej części StarCrafta.

czwartek, 12 sierpnia 2010, 23:19   reznor666

Owszem, zauważa... każdy kto ma choć trochę oleju w głowie i się nie porywa na coś na co nie powinien, chyba że akurat ma jakąś STRASZNIE niezaspokojoną potrzebe posiadania takiego samochodu i jeżdżenia nim codziennie, a także go stać na horrendalne koszty utrzymania :) wg mnie to jest zupełnie odmienna sprawa. A dla większości graczy im gra tańsza i lepsza od innych - tym lepsza. Sam powiedz. I dlatego tym bardziej to powinno na ocene wpływać.

czwartek, 12 sierpnia 2010, 18:18   Ja222

Cena gry NIE POWINNA wpływać na jej ocenę w oczach recenzenta. Fabuła, grafika, background i audio a także grywalność i klimat : to jest to co, moim zdaniem powinno, wpływać na ocenę gry jako takiej. Aston Martin DB9 to zaje***** samochód. Czy jeżeli kogoś na niego stać zauważa jego cenę? Czy jeżeli obniżyć jego cenę i zrównać ja z maluchem, nie byłby już taki "extra"... Mam nadzieje że większości czytelników sama nasunie się odpowiedź.

niedziela, 8 sierpnia 2010, 15:55   Wosq

No i jeszcze kwestia wszechobecnego szumu. Czasem, gdy zamieszanie po paru miesiącach od premiery słabnie to okazuje się, że zachwalany tytuł ma jednak wady i wcale nie jest taki super, bo hype towarzyszący premierze skutecznie przyćmił mankamenty.

niedziela, 8 sierpnia 2010, 15:53   Wosq

Cena gry może wpływać nie tylko na jej ocenę, co na opłacalność zakupu. Gra może sobie mieć znaczek jakości, maksymalną ocenę i być wychwalana, ale jeśli jest droga( to już kwestia zasobności portfela) to zakup premierówki przynajmniej dla mnie to średni interes. Wolę w takiej sytuacji poczekać kilka miesięcy aż gra stanieje o np połowę i wtedy kupić. Nie widzę sensu w przepłacaniu tylko po to, by być na czasie. Dla mnie gra jest dobra, gdy potrafi się obronić bez metki"nowość".

niedziela, 8 sierpnia 2010, 13:02   reznor666

Wg mnie akurat w przypadku dla SCII wpływ ceny na ocenę jest jak najbardziej słuszny. Dawno nie było takich rygorystycznych zasad, i za to jak najbardziej należy się wielki minus lub dwa. A to że nawet w Stanach się burzą, to moim zdaniem jeszcze tą słuszność potwierdza.

niedziela, 8 sierpnia 2010, 13:00   reznor666

To tak samo jak u nas i wszedzie, wiec co tu do omawiania? Nie o tą kwestię chodzi. Ale najwazniejsze wg mnie to patrzec na całą sprawę realistycznie. W takim np USA jest ponad 7 Dolarów za godzinę płacy minimalnej. I jak to się przekłada na ceny gier u nich? A jak u nas? No proszę was. Wg mnie chłamów za 10zł nie powinnismy tutaj nawet brać pod uwagę, bo napewno nikt nie bedzie taki głupi i nie wystawi gniotowi 4-10 _tylko_ za to że kosztuje 5zł.

Podobne newsy

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Parametry nadchodzącej konsoli Sony pojawiły się w anonimowym wpisie na forum Beyond3D. Sugeruje to fejka, ale kilka lat temu w identyczny sposób zdradzono wnętrzności Wii U, a do tego nieoficjalne informacje dotyczące PS5 wydają się bardzo sensowne.

Komentarzy:
24

Najpierw było E3, na którym po raz pierwszy pokazano na żywo rozgrywkę. Potem – również podczas E3 – zamknięta prezentacja, w której sam trzymałem pada. Niezła. Ostatnio przyjąłem jednak na klatę całego kombosa: zaczęło się od paru godzin z pierwszymi misjami oraz endgame’em w Londynie, potem była zamknięta beta dla VIP-ów, a na koniec otwarta, już dla wszystkich. I mimo paru problemów nie mogę się doczekać premiery!

Komentarzy:
16

To topowy model GeForce’a RTX 2080 w ofercie MSI, a wyróżnia się nie tylko rozbudowanym systemem podświetlania. I całe szczęście, bo RGB nie każdego przecież interesuje.

Komentarzy:
22

Recenzja The Settlers History Collection w aktualnym numerze CDA miała pierwotnie zawierać ramkę na całą stronę, jednak z powodu braku miejsca musieliśmy opublikować tekst bez niej. Przy okazji recenzji zagrałam również w te części Settlersów, które wcześniej omijałam z daleka – oto mój bardzo zwięzły i osobisty ranking, który nie wszedł do pisma.

Komentarzy:
59

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z