Co daje konto w serwisie cdaction.pl?
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
| Newsy | Artykuły | Magazyn | Galerie | Gry A-Z | Forum | Blogi | Konkursy |
Namco Bandai: "Gry są za drogie, powinny być tańsze"
Pamiętacie słowa legendy branży, Charlesa Cecila, który uważał, że duże piractwo jest wynikiem zbyt wysokich cen gier? Podobnie uważa wysoko postawiony przedstawiciel koncernu Namco Bandai, który twierdzi: „gry muszą stanieć!”.
W rozmowie z serwisem MCV wiceprezes Namco Bandai, Olivier Comte, stwierdził, że wielkie branżowe firmy powinny usiąść przy jednym stole i razem porozmawiać o przyszłości gier i stworzyć inny niż obecny model biznesowy.
„Jeśli porównacie gry do muzyki, branża muzyczna ma dwa sposoby na zarabianie pieniędzy – sprzedaż płyt i biletów na koncert – więc istnieje inne źródło zysków dla artystów. Filmy są w podobnej sytuacji – są płyty i jest kino” – tłumaczy Comte. „Gry mają tylko jeden model – sprzedaż produktów czy to w pudełku, czy w wersji cyfrowej. Musimy zatem zastanowić się, jak możemy stworzyć inny, drugi model biznesowy” – dodaje.
„Jestem pewny, że w przyszłości będziemy musieli zmienić cenę gier – one są za drogie dla odbiorców. Wliczając koszty produkcji i marżę, 40 funtów jest dla nas odpowiednią sumą, ale dla konsumentów jest ona już zbyt wysoka. W okresie od września do grudnia każdego tygodnia na rynku pojawiają się trzy nowe hity, a klienci nie mogą sobie pozwolić na zakup ich wszystkich” – wyjaśnia.
Jakie rozwiązanie proponuje Comte? Przyszłość widzi w dodatkach DLC – należy tworzyć krótsze produkcje (a co za tym idzie – tańsze), a następnie uzupełniać je elektronicznymi dodatkami.
„Dobra cena gry powinna oscylować wokół 20 funtów – jednak przy takiej kwocie nie bylibyśmy w stanie stworzyć przygody trwającej od dziesięciu do piętnastu godzin. Tak więc za 20 funtów powinniśmy oferować konsumentom od czterech do pięciu godzin zabawy, zaś później moglibyśmy zarabiać dodatkowe pieniądze na DLC” – tłumaczy. Zaznacza jednak, że potrzebne jest wsparcie największych branżowych gigantów i producentów konsol – Microsoftu, Sony i Nintendo – by stworzyć nowy model biznesowy.
Opinie?
| Podziel się: | Tweetnij |
| Więcej na temat: | Rynek gier, Ciekawostki, Namco Bandai, |
|
środa, 23 czerwca 2010, 15:29 piezol
COOOO ? Przecież te 10 godzin to jest masakrycznie któtko i 20 funtów to za dużo nawet jak na 10 godzinowe produkcje, a on ma świetny pomysł, bty jeszcze gry bardziej skrócić. Świetnie. |
|
wtorek, 15 czerwca 2010, 12:49 jachustachu
rozbój w biały dzień |
|
wtorek, 25 maja 2010, 14:48 Dranicus
Jak ja się ciesze, że mi się nowości w 99% nie podobają bo bym się tylko denerwował takimi newsami |
|
poniedziałek, 24 maja 2010, 14:25 Hope
Taaa, super tylko czekam na RPG, które będzie pozbawione głównego wątku (tylko misje poboczne), który można zakupić DLC... |
|
poniedziałek, 24 maja 2010, 12:34 Andriu
co to za baran tworzyć gry w formie DLC . Niech się lepiej przykładką do gier a nie zżynają z Konsol ,bo właśnie dlatego że gry komputerowe zostają spłycone do konsolowych stają się takie nie jakie , albo niech nie tworząc kolejny tytułów które są klonami klonów. Pomysł tego goscia jest głupi i jak papier toaletowy nie wcale nie mięki jak aksamit tylko do... |
|
poniedziałek, 24 maja 2010, 4:35 Szaman
Że tak to skromnie ujemnę - nowy model biznesowy - jak najbardziej. Oparty na DLC - wsadźcie go sobie... w uszy. Razem z wszystkimi innymi DLC. |
|
niedziela, 23 maja 2010, 22:54 slawek
3. Gry grami - ale nie lubię gdy ktoś mnie robi w bambuko. DLC to obecnie tego rodzaju zagranie nie fair. I nie ma co o kosztach itp. porównaniach. Bo np. kino - trzeba utrzymywać salę, mieć projektor, kogoś kto sprząta w kiblach. A gry? Chodzą na sprzęcie gracza i na prądzie gracza. A to trochę zmienia. Nie kupię gry, jeżeli kupując ją dostanę coś niegrywalnego lub grywalnego przez czas krótszy niż jeden wieczór. Ale wy róbcie jak chceta - wasz wybór. |
|
niedziela, 23 maja 2010, 22:44 slawek
Parę spraw. 1. To że gry są (a raczej były w Polsce) za drogie, pisałem już bardzo dawno temu - i potem gry nieco staniały - ich ceny są obecnie (w Polsce!) w sam raz. Są gry za kilkanaście złotych, są wznowienia, są gry w gazetach i czasopismach (tak, w CDA też), są gry droższe - ale zwykle to nowości bez których da się żyć i to nie więcej niż 2 do 3 rocznie - więc nie jest źle. Pomijam sprawę dziwadeł kosztujących np. 300 PLN. Piszę o normalnych grach. Dla ludzi. |
|
niedziela, 23 maja 2010, 19:13 luckie
Ten pomysł jest okropny. Wszystkie gry trwające do 5 godzin? I to pewnie robione na "odwal się", bo nie opłaca się przyłożyć. Niższa cena jest kusząca, ale nie takim kosztem. Btw, ostatnia plaga DLC doprowadza mnie do szewskiej pasji. Kiedy wreszcie będzie można w spokoju przejść Mass Effect 2? |
|
niedziela, 23 maja 2010, 14:02 remigiusz764
Najlepiej byłoby tak: co miesiąc płacisz 100 złotych bierzesz wszystkie nowe gry w tym miesiącu. DLC bezpłatne razem z patchami. To moje marzenie, a jeszcze lepiej byłoby tak samo, ale opłata na miesiąc 20 złotych |
Podobne newsy
Najczęściej czytane
Najczęściej komentowane
Artykuły
Wideo
Gry A-Z
Archiwum
Tagi