Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITACTA 2 zatwierdzone! Ale bez paniki

Papkin wtorek, 26 marca 2019, 15:38 O grach inaczej

Po pierwsze: to nie żadne ACTA 2...

...ale opracowywana od trzech lat dyrektywa prawnoautorska, która zafunkcjonowała pod tą nazwą w masowej świadomości. Cel takiego zabiegu był jasny: wzbudzić w czytelnikach skojarzenie z ACTA, nieprzyjętą ostatecznie umową handlową z 2012, której następstwa trudno było przewidzieć i która była procedowana w sposób daleki od jawności (projekt zatwierdzono na Radzie ds. Rolnictwa i Rybołóstwa UE).

Unia Europejska od dawna dąży do stworzenia jednolitego rynku cyfrowego. I nieźle na tym jako jej obywatele wychodzimy, że tylko wspomnę zniesienie opłat roamingowych (w 2017) oraz zdjęcie blokad regionalnych serwisów streamingowych (w 2018). Europarlamentarzyści pochylili się również nad problemem geoblokowania, czyli sytuacji, w której jakiś produkt (np. gra wideo lub podzespół) albo usługa są dostępne w jednym kraju członkowskim, a w drugim – nie (lub są dostępne, ale w innej cenie).

Uchwalona właśnie dyrektywa stanowi w tej drodze logiczny krok naprzód.


Sprostujmy: Parlament Europejski nie rozpoczął właśnie „końca internetu”, nie będziemy płacić „podatków od linków” i nikt nam nie „zbanuje memów”. Wbrew kampaniom dezinformacji uruchomionym przez Google’a, Facebooka i niektórych influencerów, celem europarlamentarzystów nie jest cenzura, lecz – po prostu – poprawa losu artystów, wydawców i dziennikarzy. Dzisiejsza decyzja to w istocie wielkie zwycięstwo sektora kreatywnego.

Ale po kolei... Na pewno słyszeliście o (nie)sławnych artykułach, wokół których ogniskuje się krytyka dyrektywy.

W myśl art. 11 portale społecznościowe (Facebook), wyszukiwarki, agregatory wiadomości (Wiadomości Google) i serwisy wykorzystujące cudze treści (Wykop) zapłacą artystom i dziennikarzom „podatki” za utwory przez nich wykonane. Dodajmy, że mniej restrykcyjne regulacje obejmą start-upy. Żadnych kosztów nie poniosą natomiast użytkownicy dzielący się w sieci linkami, zdjęciami, memami czy gifami, a popularna Wikipedia ma nadal działać tak, jak działa (dzięki tzw. dozwolonemu użytkowi).

Kontrowersje wzbudził natomiast art. 13, którego zadaniem jest uszczelnienie tzw. „value gapa”, czyli sytuacji, w której duży portal zarabia na treściach znacznie więcej niż ich autorzy. Zapis przenosi odpowiedzialność za naruszanie praw autorskich z użytkownika na portal. Budzi to istotne zagrożenia i część parlamentarzystów dążyło, by wykreślić ten zapis z treści dyrektywy (ich wniosek przepadł raptem pięcioma głosami!). Szczególnie głośno punktował zagrożenia Michał Boni (PO).


Wiceprzewodniczący PE, Zdzisław Krasnodębski (PiS), sugerował natomiast odroczenie głosowania do kolejnej kadencji Parlamentu Europejskiego. Jak mówił w przemówieniu:

Po obu stronach barykady, jeżeli chodzi o gigantów internetowych, jak i koncerny prasowe, na przestrzeni ostatnich dwóch lat nie szczędzono sobie ani środków finansowych na czarny PR, ani pomysłów na coraz większe manipulacje. Niestety, niektórzy tym manipulacjom ulegają. Wydaje mi się jednak, że osiągnęliśmy punkt krytyczny i ten parlament nie jest w stanie podjąć racjonalnej decyzji w tej kwestii. Powinniśmy się tym zająć w następnej kadencji.


Dlaczego mamy prawo się obawiać?

  1. Mechanizm filtrowania treści, który niewątpliwie pojawi się na stronach, z pewnością będzie się mylił. Niewykluczone zresztą, że w obawie przed możliwymi karami portale same nałożą na siebie nazbyt restrykcyjne ograniczenia. W końcu już teraz zdarza im się prewencyjnie blokować utwory, których wykorzystywanie nie narusza prawa autorskiego.
  2. Paradoksalnie art. 13 zagraża utwardzeniem się monopolu dużych portali, dla których wdrożenie takiej filtracji nie stanowi istotnego problemu finansowego, a które w dodatku wynegocjują z branżami kreatywnymi korzystniejsze (dla siebie) warunki.

W teorii dyrektywa może zostać odrzucona na zaplanowanym w tym tygodniu posiedzeniu Komisji Europejskiej... ale wątpliwe, by się to wydarzyło. Ważniejsze, że musi ona jeszcze zostać wdrożona do prawa krajowego w każdym z krajów członkowskich, na co w teorii mamy czas do 2021 roku. Na tym etapie wiele obaw może się rozwiać bądź wprost przeciwnie. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób nowe prawo zostanie zinterpretowane i doprecyzowane.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 11:09   dondon4u
The content you posted is really good.
I like Kpop very much.
So, I have a site that deals with Kpop.
I recommend you to visit once you have time.
https:www.xman9.com
czwartek, 11 kwietnia 2019, 0:35   Lisq
Papkin, daj sobie spokój. 12letni eksperci od Kurwina więdzą lepiej. Prawica to stan umysłu...
środa, 3 kwietnia 2019, 16:49   RedCrow
Wśród komentujących jak zwykle wielkie słowa i totalny brak argumentów. Szkoda, że internauci tak chętnie walczą o "wolność internetu", nie przejmując się losem twórców i ich własności intelektualnej. Nie ważne, że ktoś się napracował, ważne, żeby internauta mógł bezkarnie ukraść i wykorzystać efekty jego wysiłków. Skoro wyszperane w internecie to wolno, nie?
poniedziałek, 1 kwietnia 2019, 11:04   tweety3d
Proszę bardzo, bez paniki, ACTA2 się udało, teraz ogólnie prewencyjnie cenzurujmy wszystko, w imię walki z terroryzmem. Głosowanie 8 kwietnia. 1984 za psem.
https:juliareda.eu/2019/02/terrorismus-online-uploadfilter/
https:ec.europa.eu/commission/sites/beta-political/files/soteu2018-preventing-terrorist-content-online-regulation-640_en.pdf
poniedziałek, 1 kwietnia 2019, 7:39   Shinu
IMHO, kiedy ktoś (w tej roli "władza") dostaje do ręki nowe narzędzie, np: młotek (w tej roli "acta2") to wszystko zacznie mu przypominać gwoździe.
Nie ufam ludziom na wysokich stołkach więc...
piątek, 29 marca 2019, 12:00   Hopkins
Musze przyznać, że także nie podoba mi się wprowadzanie artykułów politycznych na stronę. Jak bym chciał poczytać o polityce to kupił bym jedną z gazet o tej tematyce lub odpalił któryś z portali. Przeglądając waszą stronę czy czytając czasopismo Cd-action chciałbym czytać o grach i sprzęcie. Myślę, że wszyscy po to przeglądamy portal i kupujemy wasze czasopismo. Miejmy nadzieję, że wrócicie do korzeni pozytywnych maniaków komputerowych jarających się ciekawymi grami.
czwartek, 28 marca 2019, 19:45   Ratur
Co raz mocniej pachnie niemieckimi wplywami w Cd action. Jak sie pisze to co reka placaca kaze to sie to coraz mniej nazywa dziennikarstwem. A bardziej propagandyzmem.
czwartek, 28 marca 2019, 15:38   zadymek
A ja się tak zastanawiam: czy ktokolwiek tutaj ma świadomość, że rzucanie się na kogoś z powodu przeszłości itp, zamiast na jego argument, to klasyczne ad hominem i pójście na łatwiznę?BTW Niejaki JKM powinien dziękować losowi, że jego cel ćwiczebny (sucker punch honorowy, jaaasne ;) nie jest tak "honorowy" jak on. Na miejscu ofiary oddałbym i upewnił się, że nie skończy się na wykroczeniu ;) Sądząc po posturze, Boni dałby radę "krulowi".
czwartek, 28 marca 2019, 12:54   viper218
Po tym jak dostał w papę czy po? Bądźmy poważni. Czytelnicy to nie tylko dzieci, którym wszystko można wmówić. Dlaczego klub PO pisze na oficjalnym twiterze "nie dla acta2", po czym głosuje inaczej. A Papkin twierdzi, że to wcale nie Acta2. Zobaczymy co będzie za te 3 lata jak rządy będą musiały to wprowadzić. Samo Rodo, które tak namieszało w firmach to przy tym pikuś.
czwartek, 28 marca 2019, 10:00   Papkin
@viper218 - przyznał się i (jak już napomknąłem) złożył gotowość do dymisji. I kul.

Artykuły

Przeczytać (lub usłyszeć, bo przygotowaliśmy również wersję audio) powinni go zarówno gracze, jak i developerzy.

Komentarzy:
14

Pecety z serii Trident gabarytami przypominały zawsze konsole obecnej generacji. Stąd też moje zdziwienie, gdy do redakcji zawitał Trident A – sprzęt jeszcze bardziej bezkompromisowy, tak pod względem specyfikacji, jak i rozmiarów.

Komentarzy:
3

Przepracowany tester nie zauważa buga, scenarzysta z łapanki pisze brednie, a support nie odpowiada na nasz problem, bo właśnie został zwolniony. Gry to poważny biznes z poważnymi problemami, wobec których bywamy bezbronni. Oręża mogą wkrótce dostarczyć związki zawodowe.

Komentarzy:
7

20-osobowy zespół, kilkadziesiąt wyjazdów do Czarnobyla, 114 lustrzanek, ponad 3000 wspierających na Kickstarterze, 200 tysięcy wpłaconych dolarów. Duże liczby i nie mniejsze oczekiwania – oto Chernobylite.

Komentarzy:
5

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z