Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Sennheiser GSP 600 – test

CD-Action czwartek, 21 czerwca 2018, 9:22 Sprzęt

Topowe gamingowe słuchawki firmy znanej z high-endowego sprzętu grającego, co z jednej strony przekłada się na cenę, z drugiej – na jakość.

Do tego po raz pierwszy mamy do czynienia z urządzeniem, które nie kopiuje rozwiązań znanych z innych modeli. W konstrukcji wykorzystano zarówno metal, jak i tworzywa sztuczne. Wygląda to bardzo dobrze i wydaje się trwałe, a do tego pozwala na regulację siły docisku pałąka, który dodatkowo bez problemu przeżywa nawet ekstremalne wyginanie na boki. GSP 600 to konstrukcja zamknięta, wokółuszna, ze skórzano-zamszowymi padami. Muszle ruszają się rzecz jasna w dwóch płaszczyznach (zasługa metalowych wsporników ze sprężynami), co skutkuje nie tylko świetną ergonomią, ale także bardzo dobrą bierną izolacją od odgłosów otoczenia. Pod tym względem to jeden z najlepszych modeli na rynku.

Zamknięta konstrukcja pozwala na uzyskanie głębokiego basu, choć tutaj trzeba od razu dodać „pod warunkiem, że niskie tony obecne są również w odtwarzanym audio”. Podobnie ma się sprawa z tonami średnimi czy wysokimi. Nie ma jednak co liczyć na szczególnie dużą scenę – chyba że takową zapewni karta dźwiękowa. Soft jest również niezbędny, by słuchawki mogły udawać zestaw 7.1 – ale nawet Windows 10 ma wbudowany taki „uprzestrzenniacz”, więc to nie problem. Co ważne, GSP 600 to nie bezduszne monitory i brzmią bardzo dobrze także bez zabawy korektorem. Bez obaw można je więc podłączyć do pada od PS4 czy XBO. W zestawie są zresztą dwa kable: długi pecetowy z dwoma mini-jackami i krótszy konsolowy, z pojedynczym mini-jackiem. Pasuje on również do telefonów, ale nie zaryzykowałbym twierdzenia, że dzięki temu można z tych słuchawek korzystać np. podczas podróży komunikacją zbiorową. Mikrofon jest bowiem nieodłączany, a duża całość mocno rzuca się w oczy. 

Słowa uznania należą się za świetny mikrofon. W połączeniu z dobrą kartą dźwiękową zapewnia jakość wystarczającą nie tylko do Discorda, ale także Twitcha czy YouTube’a. Trochę szkoda, że brak sprzętowej regulacji jego głośności, ale to standard w przypadku słuchawek bez dołączonej karty dźwiękowej. Regulacja głośności odtwarzanego audio jest: to duże, ciężko chodzące (więc nie ma mowy o przypadkowej zmianie) pokrętło na prawej muszli.

Zostaje kwestia kosztów. Jak to z high-endem bywa, jeśli uważasz, że GSP 600 są za drogie, poszukaj czegoś innego. HyperX Cloud w podstawowej wersji kosztują poniżej 300 złotych, a też są bardzo dobre (o ile tylko nie będziesz robił bezpośredniego porównania). 

Jeśli jednak na widok ceny nie łapiesz się z przerażeniem za portfel, a szukasz świetnie grających, bardzo dobrze wyciszających odgłosy otoczenia uniwersalnych słuchawek z mikrofonem, który wystarczy nie tylko do samego grania, ale również do streamowania, Sennheisery są bezkonkurencyjne.

Ocena: 6

Plusy: świetna jakość dźwięku • znakomity mikrofon • wzorowa ergonomia • solidna budowa • regulacja głośności • nietuzinkowy wygląd

Minusy: cena

Cena: 989 zł | Dostarczył: Sennheiser

Parametry • Przenoszone częstotliwości: 10 Hz – 30 kHz • Przetworniki: dynamiczne • Długość kabla: 1,5 m z wtykiem mini‑jack 2 w 1, 2,5 m z 2 x mini-jack • Sposób podłączenia: 1 x lub 2 x mini-jack • Wbudowany mikrofon: tak, wyłączany • Inne: odłączany kabel, regulacja głośności na prawej muszli, regulacja siły docisku • Waga: 395 g

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
piątek, 22 czerwca 2018, 13:14   neltisen
@CormaC miałem na myśli "znaczek power" i korelację z oceną 6/10, chyba że źle rozumiem skalę ocen. 5~6/10 to w moim mniemaniu przeciętna ocena (po środku skali)
piątek, 22 czerwca 2018, 7:40   lukaszsa
*razie
piątek, 22 czerwca 2018, 7:39   lukaszsa
@Cormac w taking razor przepraszam za czepialstwo.
czwartek, 21 czerwca 2018, 20:47   logman
Mała prośba do osób testujących czy oprócz sprawdzania wirtualizacji dźwięku 2.0 do 7.1 mogliby (o ile sprzęt to wspiera) odpalić test prawdziwego Dolby Surround w taki sposób aby to słuchawki (tzn. DAC) zajęły się dekodowaniem dźwięku. W przypadku A50 i wcześniej Siberia 800 jakość 3D znacząco się różni pomiędzy wirtualizacją dźwięku a podaniem sygnału DS na światłowodzie.
czwartek, 21 czerwca 2018, 20:39   logman
Zmieniałem swoje słuchawki pod koniec roku wymogi były 2 (poza jakością i komfortem) słuchawki musiały być bezprzewodowo oraz mieć mikrofon. I z czystym sumieniem polecam Arctis 7 od SS. Sam w końcu skończyłem z A50 z powodu 5.1 po światłowodzie ale do ideału jeszcze im dużo brakuje.
czwartek, 21 czerwca 2018, 19:03   CormaC
@neltisen Nie wiem, co rozumiesz przez "znak jakości". W piśmie mamy dwa znaczki w dziale sprzętowym – „polecamy” (chyba nie trzeba tłumaczyć jego znaczenia) i „power” (dla urządzeń wyjątkowo udanych, których ze względu na cenę nie możemy jednak z czystym sumieniem polecić). Tu jest właśnie znaczek „power”.
czwartek, 21 czerwca 2018, 19:01   CormaC
@lukaszsa Nie ma informacji, że to artykuł sponsorowany, bo to nie jest artykuł sponsorowany. To nasz redakcyjny test przeniesiony na stronę z aktualnego wydania CDA.
czwartek, 21 czerwca 2018, 18:00   Tesu
Jakos nie moge sie przekonac do takich gamingowych headsetow, nawet od Sennheisera. Sam uzywam modelu 380 Pro tej firmy plus mikrofonu od Audio-Techniki i takie rozwiazanie bardziej mi pasuje. Mniej toporne, lzejsze sluchawki na glowie i mikrofon na wysiegniku, z ktorego korzystam tylko wtedy, gdy go potrzebuje. No ale co kto lubi.
czwartek, 21 czerwca 2018, 13:17   Poganin
@DarZ: Nie warto. Jak komuś 1000 zł ciąży w kieszeni, to lepiej kupić przyzwoite słuchawki stereo do słuchania muzyki. Do komunikacji w grach HX Cloud jest stanowczo wystarczający, zwłaszcza że są one po prostu rebrandem innych świetnych słuchawek stereo od Takstara (model Pro 80).
czwartek, 21 czerwca 2018, 12:26   DarZ
Sam mam pierwsze HX Cloud i coś widzę, że posiedzę sobie przy nich aż do ich "śmierci".
Tak swoją drogą - czy naprawdę warto "inwestować" w te Sennheisery, zwłaszcza takie drogie? Moim zdaniem 1000zł to mało nie jest, a w tej cenie mógłbym mieć dość konkretny setup klawiatura+mysz+headset. Nie sądzę, by jakość dźwięku odbiegała w obu od siebie aż tak bardzo, tym bardziej, że to słuchawki gamingowe, a nie typowo muzyczne.

Artykuły

Pierwszy testowany przez nas notebook z wydajnym mobilnym procesorem Intela najnowszej, ósmej generacji bez problemu zastąpi wielkiego gamingowego desktopa.

Komentarzy:
5

Topowe gamingowe słuchawki firmy znanej z high-endowego sprzętu grającego, co z jednej strony przekłada się na cenę, z drugiej – na jakość.

Komentarzy:
15

Na pierwszy rzut oka to FPS.

Komentarzy:
23

Choć w maju fetował dziesięciolecie, Dontnod to studio wciąż nieokrzepłe, nadal poszukujące zarówno artystycznej tożsamości, jak i właściwego modelu biznesowego.

Komentarzy:
0

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z
« lipiec 2018
PWŚCPSN
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031