Co daje konto w serwisie cdaction.pl?
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.
| Newsy | Artykuły | Magazyn | Galerie | Gry A-Z | Forum | Blogi | Konkursy |
Wiedźmin 3: Dziki Gon ? recenzja cdaction.pl
Jeżeli macie zamiar grać na PC – przerzućcie stronę, bo raczej nic tutaj dla siebie nie znajdziecie.
Podkreślam raz jeszcze: grałem na PlayStation 4 i tylko o tej wersji będę pisać, bo pecetowej na oczy nie widziałem, a koledzy, którzy mieli to szczęście, stwierdzają zgodnie, że jest „o wiele, wiele ładniejsza”. Wierzę na słowo, bo nie mam powodu im nie wierzyć – rzadko mnie okłamują, a jak już, to w mniej istotnych kwestiach (Papkin na przykład udaje, że nie ma ognia, tylko po to, żeby ukraść mi zapalniczkę). Chcę też zaznaczyć przy okazji, że wiele opinii, jakimi mam zamiar się podzielić, nawet by się nie uformowało, gdybym dostał Wiedźmina do recenzji w wersji lepszej – komputerowej. Bo po prostu bym grał z cieszącą się mordą zamiast patrzeć na to, jak cholerna konsola kaszle krwią i usiłuje wyciągnąć z siebie 12 klatek na sekundę, kiedy na ekranie dzieje się coś ciekawego.
Dlatego też już na starcie "gratuluję" doskonałej decyzji, jaką było dostarczanie wersji recenzenckiej na konsoli, która o formułce 1080p60fps słyszała tylko w swoich własnych materiałach promocyjnych.
Chciałbym się rozpływać w zachwycie nad grafiką, ale nie mogę: na PS4 to po prostu nie jest piękna gra. Owszem: jest ładna, ale tylko czasami. Bardzo rzadko na ekranie pojawiają się momenty, które zachwycają – znacznie częściej są na nim rzeczy, które zachwycać by mogły, gdyby nie to, że wieje od nich pustką i kanciastą, toporną prostotą marki „sorry, sprzęt by ci się spalił, gdybyśmy tu dorzucili do pieca”. Najgorsze jest to, że brzydotę niektórych lokacji i twarzy widać tylko w ruchu – na screenach prezentują się o wiele lepiej, niż się je w trakcie zabawy rzeczywiście odbiera.
To nie jest świat, jaki oglądaliśmy na zwiastunach. I kiedy Papkin mówi, że jest ładniej niż w ostatnim Dragon Age’u, mogę tylko pozazdrościć, że miał szansę tak Wiedźmina odebrać – ja miałem wrażenie, że momentami jest gorzej niż w Zabójcach Królów.
I ta gorsza konsolowa grafika (głównie mimika, twarze, animacje gestykulacji) szczególnie przeszkadza w cut-scenkach, które zrealizowano na silniku gry. Próby przekazania jakichkolwiek emocji przez te wirtualne postacie prowadzą do efektu komediowego: szczególnie w pamięć zapadło mi słuchanie „poruszającej” piosenki bardowskiej w karczmie, która miała nawet swój własny, kilkuminutowy przerywnik. Wszystko byłoby świetne, gdyby nie to, że kamera przejeżdżająca po pokoju pokazywała głównie puste twarze bez wyrazu, a do tego jeszcze co wers piosenka zaliczała ułamek sekundy zwiechy, jakby kolejny się dopiero doczytywał.
Nie jestem w stanie wam tego pokazać, bo nagranie gameplayu działa bez zarzutu – twarze są ładniejsze, a piosenka się nie tnie. Jakimś cudem jednak i ja, i enki, kiedy graliśmy, mieliśmy ten sam problem z dokładnie tym samym momentem.
Trochę nie pasuje mi też kierunek artystyczny, jaki obrano przy trzeciej części: wydaje mi się zbyt kolorowy, zbyt... kreskówkowy. Trudno to wyjaśnić – popatrzcie chociażby na tego gościa:

Miałem wrażenie, że rozmawiam z kimś, kto mógłby pojawić się w "Shreku".
Nie jestem też przekonany do tego, czy kobiety mieszkające w zapadłych domkach na wsi powinny wyglądać jak potencjalne kandydatki na rozkładówkę Playboya, gdyby je trochę lepiej ubrać lub rozebrać:

I gdybym był łowcą czarownic w tym świecie, to zadanie miałbym bardzo proste: prawie każda kobieta ważna dla fabuły, w większości czarodziejki, ma potężny dekolt. Nieważne, że są prześladowane w Novigradzie: ważne, że muszą dobrze wyglądać. Co też nie jest do końca śliczne i cudowne, bo prawie każda istota z biustem ma w tej grze takie samo ciało. Identyczne wymiary, identyczny wzrost – tylko twarzami i ubraniami się od siebie różnią.
Czepiając się jeszcze bardziej: atmosfera całości przypominała mi też mocno jakąś złotą, polską jesień. Cedep poszedł w bardzo nasycone kolory i nie boi się dać nimi po oczach. Trochę nie tego oczekiwałem, bo ten sielski krajobraz mi jakoś do opowieści o wiedźminach nie pasuje:
Ale pewnie na PC to wszystko wygląda dużo lepiej... bo kiedy obrazek nie zostaje podrasowany przez jakiś dziwny post-proces, wygląda bardziej w tym stylu:
Konsolowa wersja to też festiwal różnych bugów. Niedoczytujące się mapy, pojawiające się po pół minuty postacie w domach (bo wbiegłem do nich szybciej niż gra chciała), czy chociażby coś takiego:
Mógłbym się nad nią pastwić, ale prawdę mówiąc nawet nie mam ochoty: po prostu odradzam wydawanie pieniędzy zarówno na nowe konsole, jak i na Wiedźmina w wersji PS4.
Wypadałoby też kończyć ten przydługi wywód. I tym się na następnej stronie zajmiemy!
| Podziel się: | Tweetnij |
Nasze zasoby
|
sobota, 30 maja 2015, 10:18 Zmrok
A mi się nie podoba zakończenie... Samiutkie zakończenie, to z wiedźmą.... Smutno mi |
|
sobota, 23 maja 2015, 21:38 EvolutionGame
WIELKIE NIEBA , polskie studio podołało wielkim oczekiwaniom , zrobili idealną grę RPG , która łączy świetną fabułę z wielkim , rozbudowanym światem , szkoda , że jest to ostatnia część opowiadająca o rzekomym Geralcie z Rivii , ale nic nie trwa wiecznie. Najbardziej denerwują mnie ci , co hejtują grę przez "downgrejty" graficzne , ale moim zdaniem , grze wyszło na plus , przeciętni gracze nie będą płakać , że im gierka nie pójdzie , a gra swoją drogą nadal jest piękna , bogata w szczegóły i dosyć stabilna. |
|
środa, 20 maja 2015, 21:31 thegood
A ja ciekaw bardzo jestem, czy Berlin wie, że jego recenzja została zacytowana w najnowszym Tyodniku Powszechnym. Tam sie Berlina akurat slow Berlina nie spodziewalem przeczytac. ; -) |
|
środa, 20 maja 2015, 0:12 songogu
W opcjach sobie przestawisz język (o ile języka konsoli nie masz ustawionego na polski, wtedy będziesz miał domyślnie) |
|
wtorek, 19 maja 2015, 22:54 momo78
Czy ktos wie czy Wiedzmin na Xbox one kupiony w polsce bedzie dzialal na angielskim koncie Xbox I Jesli tak to czy bedzie dalej po polsku czy Moze w jakis magiczny sposob zmieni sie w normalna angielska wersje? Wiedzmin 3 to jedyna gra jaka chcialbym miec z polskim dubbingiem. |
|
poniedziałek, 18 maja 2015, 21:47 EastClintwood
Czytając recenzje i widząc statystyki pre orderów jest jedno pewne - gra to ogromny sukces. Prawdopodobnie największy sukces Polskiego dewelopera i zakorzeni CD Projekt RED w czołówce studiów tworzących gry. Nie zamierzam w najbliższym czasie grać w Wiedźmina bo zwyczajnie mi się nie chce, jednak jako Polak jestem dumny z tego czym ta seria się stała. Życzę CD Projekt sukcesów... no i żeby downgrade był mniejszy w nadchodzącym Cyberpunku |
|
poniedziałek, 18 maja 2015, 21:43 EastClintwood
Ja rozumiem być obiektywnym i nie bronić Wieśka za wszelką cenę, bo downgrade rzeczywiście był. Ale jeśli ktoś zaczyna jechać po tej grze to jest zwyczajnie w błędzie, bo wątpię żeby recenzenci z dziesiątek portali byli w błędzie i gra jest kaszaną jak to cebulowe mądrości niektórzy wylewają. Jak jest trend bronienia Wiedźmina to zaraz jest trend odwrotny przeginający w drugą stronę. "A powiem że Wiesiek do [beeep], będę fajny". |
|
poniedziałek, 18 maja 2015, 21:40 EastClintwood
@saborcat |
|
poniedziałek, 18 maja 2015, 20:31 Draagnipur
Szkoda wielka szkoda, bo na trailerach jakość była niezwykła. Teraz jest "tylko" poprawna. Dla mnie to taki Wiesiek 2 na sterydach. No ale cóż, technikalia technikaliami, ale przynajmniej graficznie jest zrobiony z jajem. |
|
poniedziałek, 18 maja 2015, 20:03 MrBulletproof
Link do złowieszczego wywiadu |
O autorze
Podobne newsy
Artykuły
Najczęściej czytane
Najczęściej komentowane
Wideo
Gry A-Z
Archiwum
Tagi