Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HIT10 gier tej generacji, które mogłeś przegapić

Cross niedziela, 17 listopada 2013, 11:00 O grach inaczej
Nier
Nier

Nie każda gra ma średnią wyższą niż 90% na metacritic.com, nie każda ma reklamy przy wejściu do Empiku, nie każda cieszy się wielką liczbą fanów. Ale oczywiście nie znaczy to, że nie jest warta uwagi, prawda? Czas na krótkie zestawienie tytułów z tej generacji, o których powinno było usłyszeć więcej graczy.

Uwaga: nie jest to lista „dziesięciu najczęściej przegapianych gier generacji”, która stopniuje je w jakikolwiek sposób. Wszystkie pozycje są ułożone alfabetycznie (niektóre zawierają zresztą po dwie gry). Samego ich doboru też nie można uznać za kompletny – są częścią znacznie większej listy, z której wybrano dziesięć pozycji (więcej by mnie zabiło, zarywałbym noce i funkcjonowałbym na napojach energetycznych). Jeśli uważacie, że coś pasuje na poniższą listę – śmiało przedstawcie swój wybór w komentarzach i uzasadnijcie go odpowiednio.

Zaczynamy.

 

Alpha Protocol (PC, PS3, X360) - 2010

Alpha Protocol to koktajl złożony z najgorszej i najlepszej gry na świecie. Warto jednak choć raz przeboleć niestrawne fragmenty, by  zobaczyć, jak ambitni potrafią być ludzie z Obsidian.

Prawda, lwia część zabawy w Alpha Protocol to walki, a te są w najlepszym razie funkcjonalne. Inwestycja punktów umiejętności w niektóre drzewka owocuje starciami równie przyjemnymi, co precyzyjne wbijanie sobie gwoździ w kolano (bystry gracz od razu zainwestuje w stealth i pistolety – tak upraszczają rozgrywkę, że nie wierzę, że przetestował je ktokolwiek rozsądny). Zarówno skradanie się, jak i strzelaniny są godne mocno budżetowej produkcji i nie zdziwi mnie, jeśli odrzucą purystów.

Wielka szkoda, bo Obsidian udowodniło tu, że mają zadatki na zostanie królami erpegów – choć z „game” mają często kłopoty, to „roleplaying” robią pierwszorzędnie. „Na poziomie Mass Effecta?” – spyta ktoś. Ha, Mass Effect chowa się i płacze w kącie, to jest poziom następcy Deus Exa. W Alpha Protocol gramy jako Michael Thorton, świeżo upieczony tajny agent rządu USA, który wpadł w sam środek sieci spisków i wojen przestępczych/rządowych/politycznych organizacji z całego świata. Ot, mieszanka przygód trzech „J.B.” - Jamesa Bonda, Jasona Bourne’a i Jacka Bauera  - ale taka, która dla każdego wygląda inaczej. Zupełnie inaczej.

Od czego zależeć mogą twoje losy? Od posiadanego ekwipunku, od kolejności zrobionych misji, od ilości zebranych dossier dotyczących każdej z napotkanych postaci, od współczynników głównego bohatera, od tego, kogo zabiłeś (a możesz zabić prawie każdego), od relacji z każdą frakcją, od metod, jakich używasz w czasie walk… Ilość znaczących rozwidleń w fabule i możliwych zakończeń wciąż powala. Po tym, jak skończyłem kampanię jako szlachetny kobieciarz, postanowiłem powtórzyć ją jako psychopata – i widząc ścieżkę trupów, jaką po sobie zostawiłem, poczułem nienawiść do własnego awatara w grze.

Bo ja lubiłem te trupy, jasny gwint! Scenarzyści Alpha Protocol stworzyli niesamowicie barwną galerię postaci, i to przez nie wszystkie wybory potrafią być tak pasjonujące. Wiecznie uśmiechnięty psychopata Steven Heck, nastoletnia niemowa i zabójczyni Sis, zupełnie pozbawiony gustu rosyjski mafiozo Konstantin Brayko, drapieżna eks-agentka Stasi „SIE" – szkoda, że Sega nie zdecydowała się na produkcję sequela i już więcej ich nie zobaczymy.

 

Binary Domain (PC, PS3, X360) - 2012

Możliwe, że choć pewnie nie zwróciłeś na nie szczególnej uwagi, widziałeś Binary Domain na półce hipermarketu. Kosztowało pewnie góra pięćdziesiąt złotych parę miesięcy po premierze, może nawet rozbawiło cię okładką wyjętą żywcem z późnych lat dziewięćdziesiątych.

I ta okładka powinna była uświadomić ci, na jak cudowną grę patrzysz. To czyste lata dziewięćdziesiąte wypalone na płycie – estetyka godna dobrego, futurystycznego anime sprzed dwóch dekad, pchające do walki elektroniczne brzmienia w głośnikach, uroczy maczyzm podany bez cienia ironii, cudownie przaśny voice acting i – co najważniejsze - armia robotów czekająca na rozstrzelanie.

Słowa nie oddadzą w pełni tego, jak ślicznie wrogie maszyny rozlatują się tutaj na kawałki. Zwłaszcza, że gra promuje niszczenie ich rozważnie – po odstrzeleniu odpowiedniej ilości pancerza na każdej części możemy oderwać ją od przeciwnika, przez co jego sztuczna inteligencja będzie zmuszona zmienić strategię. Robot pozbawiony nóg zacznie do nas pełzać, pozbawiony ręki trzymającej broń zacznie nieporadnie wkładać ją w drugą dłoń, a pozbawiony głowy zacznie strzelać w swoich kamratów, przez co odwróci od nas uwagę całego oddziału. A że typów przeciwników jest tu dostatek, podobnie jak ciekawych bossów – walki nigdy nie nudzą.

Bawi też sympatyczna fabuła o międzynarodowym oddziale, który zbadać ma, czy w Japonii wbrew międzynarodowym konwencjom zaczęto produkować roboty wyglądające i zachowujące się jak ludzie. Poważna, gdy trzeba, ale jednocześnie pełna humoru – jest w niej serce. Każdy z członków drużyny ma dobrze zarysowaną osobowość, a od tego, jakie nawiążemy z każdym z nich relacje przy użyciu prostego systemu dialogów i rozkazów, zależało będzie zakończenie.

Spójrzcie zresztą na ten trailer – aż chce mi się przejść grę po raz kolejny.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Więcej na temat: Weekend!, survival horror, akcja, RTS, The Collective, CD Projekt, Konami, Obsidian Entertainment, SEGA, cavia, Square Enix, Climax Studios, Platinum Games, Vatra Games, Eugene Systems, Focus Home Interactive,
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
niedziela, 24 listopada 2013, 19:14   DUSTDEVIL

Tylko idiota uważa Starcrafta 2 za jedynego (i najlepszego RTSa). Ostatnio jesteśmy zasypani RTSami - CoH2, EU IV, TW2:Rome, sequel do Wargame... wymieniać i wymieniać. I są to naprawdę zaawansowane i ciekawe produkcje, przy których Starcraft wygląda co najmniej biednie. Nigdy nie zrozumiem tej fascynacji SC, szczególnie takim śmieciem jak dwójka.

poniedziałek, 18 listopada 2013, 8:09   NarcissusBaz

Malicious swego czasu dali w PS+, więc niedługo sobie ogram skoro polecacie. Vanquish jest w przecenie na PS Store za 14zł więc też kupiłem :) A co do Shattered Memories, to mimo ogólnych bardzo dobrych not, uważam to za najbardziej niedocenioną część SH (i najbardziej przygnębiającą). Depresyjny cover "Always On My Mind" do tej pory przypomina mi chłód i mróz jednej z lepszych Silentów, w jakie grałem.

niedziela, 17 listopada 2013, 21:31   Darkmen

@Skate
Ja grałem w demo i pełną i naprawdę powiadam, że strasznie to demko pocięli.
Zresztą Binary nie bardzo dobrymi strzelaninami stoi a fabułą :)

niedziela, 17 listopada 2013, 20:24   Skate

@vIE888: Demo Binary Domain podobno pokazuje bardziej nudne fragmenty gry, a mięcho jest dopiero później. Nie grałem, ale słyszałem kilka takich opinii.

niedziela, 17 listopada 2013, 20:12   nortalf

Binary Domain, wow nie spodziewałem się takiego czadu.
Może by tak na płytkę cda trafił

niedziela, 17 listopada 2013, 19:38   Darkmen

Co do Alpha Protocol to też się zgodzę, świetna gierka :)

niedziela, 17 listopada 2013, 19:36   Darkmen

Pełna wersja Binary Domain jest całkowicie inna i tu naprawdę czuć klimacik. Demko zostało strasznie źle dobrane, ta gra zyskuje gdy przechodzi się ją od początku do końca.

niedziela, 17 listopada 2013, 19:35   Darkmen

@vIE888
Bo grałeś w demo, ja tez grałem w demo w dniu premiery i dla tego nie kupiłem. Potem zainteresowałem się tą gierką gdy była promka na 20 złoty i dopiero zobaczyłem jaka jest cudowna. Binary Domain to zdecydowanie najlepsza gra z opisanych tutaj i jedna z najlepszych gier w jakie grałem :) Klimat, fabuła, postacie i strzelaniny, wszystko jest super! Nawet zakończenia im niesamowicie się udały co jest rzadkością w dzisiejszych czasach!
Ci którzy chcą pograć w BD, nie grajcie w demo, odstrasza!

niedziela, 17 listopada 2013, 19:29   bc2fun

"Silent Hill: Shattered Memories (PS2, PSP, Wii) - 2010"

niedziela, 17 listopada 2013, 19:01   doodex2

Enslaved !!!

O autorze

Aleksander 'Cross' Borszowski
Aleksander 'Cross' Borszowski
redaktor cdaction.pl
Cyberdemon na końcu E4M2. Fundamentem jego moralności jest żelazna zasada wyrzekania się wynagrodzenia pod koniec questa.

Podobne newsy

NieR Replicant: Powstaje remaster pierwszego Niera [WIDEO]

News
poniedziałek, 30 marca 2020

nier-replicant-powstaje-remaster-pierwszego-niera-wideo Zagramy jeszcze w tym roku, więc lepiej być chyba nie może.

Komentarzy:
13

Artykuły

Zanim rzucimy
naszą wewnętrzną bestię 
w wir nadprzestrzeni.

Komentarzy:
3

Tym razem wybrałam się na daleką wyspę Mutazione, planetę Sera i Syberię.

Komentarzy:
0

Kontynujemy naszą podróż po reklamach sprzed lat. Zapnijcie pasy.

Komentarzy:
18

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z