Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

HITBulletstorm ? recenzja

Hut wtorek, 22 lutego 2011, 18:00 CD-Action
Bulletstorm - recenzja
Bulletstorm - recenzja
Bulletstorm
Bulletstorm

Na ekranie pada masa przekleństw, co chwila spływa on krwią, my zaś mamy pełną świadomość że przenieśliśmy się do wirtualnego świata, w którym możemy sobie pozwolić na duuużo więcej niż w rzeczywistości. Tym bardziej, że naszym sojusznikiem jest wygodne, intuicyjne sterowanie (grałem głównie na padzie, ale do myszy i klawiatury w wersji PC też nie mam większych zastrzeżeń). By wykonywać najbardziej zaawansowane skillshoty nie potrzeba lat treningu i przeszczepienia dodatkowych kciuków, w sekwencjach wciskamy góra trzy przyciski (jeden za drugim, nie naraz).

Efektownej rozwałce sprzyja także konstrukcja poziomów. Chociaż często w oddali oglądamy naprawdę ładne scenerie, to same lokacje są już wąskie i liniowe do bólu. Współgrają z nimi skrypty niezbyt inteligentnych przeciwników, którzy najczęściej wyskakują w takich miejscach abyśmy bez problemu mogli ich kopnąć na jakieś kolce, kable elektryczne, czy w paszczę gigantycznej rosiczki. Dostępny poza kampanią dla jednego gracza tryb Echa to już nic więcej jak uczenie się na pamięć skąd wychodzą wrogowie i eliminowanie ich na przynoszące najwięcej punktów sposoby.

Powód trzeci – wygląd
Stworzony przez People Can Fly upadły luksusowy kurort na Stygii zachwyca fantastycznymi sceneriami takimi jak tama pod miastem, wnętrze przewróconego na bok drapacza chmur, czy zwykła ulica na której otoczeni jesteśmy przez bogatą architekturę. Autentycznie dech w piersi mi zaparło, gdy ujrzałem płonący wrak rozbitego niszczyciela Serrano… ale nie będę zdradzał za wiele.

Podobnie jak Gears of War 2, tak samo Bulletstorm hula na Unreal Engine 3, z którego wyciśnięto dosłownie ostatnie soki. Animacja postaci jest bardzo dobra, włącznie z mimiką twarzy, efekty większych eksplozji zaś naprawdę świetne. Kilka razy na konsoli zdarzyło mi się jednak, że gra traciła na płynności lub… zatrzymywała się w pół kroku, albo w trakcie wymiany ognia żeby doczytać. Podobne problemy pojawiają się w wersji PC i to, jak się zdaje, niezależnie od konfiguracji komputera. 

Multi czwartym powodem?
Poza singlową kampanią i trybem Echo, z którego wyniki wędrują do sieciowych rankingów, Bulletstorm to również multiplayer, o którym więcej pisałem przy okazji pierwszych wrażeń z gry (TUTAJ). Zabawa w czteroosobowej drużynie przeciwko kolejnym falom komputerowego mięsa armatniego jest wciągająca i sprawia sporo frajdy, choć na pewno byłaby ona większa gdyby możliwa była komunikacja głosowa z przyjaciółmi. Mam też wątpliwości czy jeden sposób gry sieciowej nie stanie się szybko zbyt monotonny i po prostu znudzi (zwłaszcza, że map też jest niewiele). Jestem bardzo ciekaw jak wyglądałyby potyczki sieciowe, gdyby dostępny był w nich chociażby deathmatch, w którym każdy gracz korzystałby ze smyczy energetycznej i wykręcał na innych skillshoty… Ekipa People Can Fly twierdzi, że takie multi byłoby trudne do realizacji właśnie ze względu na niektóre skillshoty - pytanie jednak, czy nie dałoby się usunąć ich z gry w tym trybie? Takie, jak jest, multi nie wydaje się być tym rodzajem rozgrywki, który przykuje graczy na długie tygodnie. Może jednak po prostu ja nie mam w sobie żyłki "wykręcacza wyników", która pulsuje u tak wielu naszych rodaków (o czym świadczą TE wyniki).

Kupować, kupować, kupować!
Bulletstorm to zdecydowanie jeden z najlepszych shooterów ostatnich miesięcy, zaś obok Wiedźmina najlepszy polski growy towar eksportowy. W grze widać zarówno ogromny postęp jaki od czasu Painkillera poczyniła ekipa People Can Fly oraz ogromne zasoby kreatywności, które drzemią w tym zespole. Nie marnujcie więc czasu, tylko chwytajcie za portfele, kupujcie grę i dorwijcie tego bydlaka Serrano!

Ocena: 9.0

---

Plusy:

  • niegrzeczny, luzacki klimat totalnej rzeźni
  • efektowne skillshoty o pomysłowych nazwach
  • Serrano to jeden z największych skurczybyków w dziejach gier!
  • pokaźny i zróżnicowany arsenał
  • wygodne sterowanie
  • ładna grafika z kilkoma zapierającymi dech widokami

 

Minusy:

  • przeciwnicy nie grzeszą inteligencją
  • zdecydowanie za mało walk z bossami
  • na Xboxie 360 zaliczyłem kilka spadków płynności i „zamrożeń” doczytujących poziom
  • multi jednak skromne
     
Dodaj komentarz ν
Podziel się:
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
środa, 16 marca 2011, 19:56   Giszpix123

cała gra ma ode mnie 8.1/10.Mam pytanie:
Czy można Bulletstorma instalować kilka razy , jak się go zainstalowało pierwszy raz?

niedziela, 13 marca 2011, 16:24   Bertok

Teksty Serrano są bezcenne :P

niedziela, 6 marca 2011, 21:43   bozowporzo01

Grywalnosc-10
Wideo-9
Dzwiek-9
Ocena ogolna-9+
Ta gra jest niesamowita! Ma dobra fabule, umiejetnosci bohatera sa swietne, a wyglad i udzwiekowienie to pierwsza liga. Coop w multi wymiata, szkoda tylko, ze nie ma innych trybow, niemniej jednak Bulletstorm oderwal mnie (glownie singlem) od niedawno kupionego Bad Company 2. Polecam goraco!

niedziela, 6 marca 2011, 16:27   Kobriks

Ogólnie gra bardzo dobra ale... KAŻUALOWA!!! Poziom trudności jest po prostu żałosny. Na najwyższym poziomie trudności trzeba się nieźle postarać by zginąć, przez to gra nie wymaga w ogóle używania ulepszeń broni ani jakichkolwiek taktyk.

sobota, 5 marca 2011, 23:27   korinogaro

Wie ktoś ile poszło tego sztuk?

sobota, 5 marca 2011, 16:29   TrypleR

Wyjebista gra dla niej oderwalem sie od bad company2:)

piątek, 4 marca 2011, 12:07   luczador

Wiedźmin, Obie części Call of Juarez, Sniper, Painkiller,Two worlds, Nail&039;d - a teraz Bulletstorm kolejny tytuł, którego nie musimy się wstydzić, a nawet tytuł, który wprowadza rewolucje w FPS&039;ach !!
Dla mnie grywalność wylewa się uszami a wygląd lokacji zapiera dech w piersiach niejednokrotnie po wykonanej rzeźni chodze już po pustej lokacji oglądając szczegóły i widoki jakie zamieścili graficy. People can fly znów pokazało klase widać że pod skrzydłami Epic się nie marnują oby tak dalej

wtorek, 1 marca 2011, 11:32   Bakops

Gra jest bardzo liniowa i niezbyt długa (przejście zajmuje około 6 godzin), jest w niej tylko 8 broni i dwie mało wymagające walki z bossami. Za pierwszym razem gra się w nią dobrze, ale nie mam ochoty przechodzić jej ponownie. Powinna kosztować najwyżej 50zł.

wtorek, 1 marca 2011, 10:08   Unmade

kontynuując poniższy post-> część broni jest kiepsko wymyślona, tzn. nie nadają się do biegania z nimi ciągle, a niektóre ( konkretnie mam na myśli "armatke na kule") są zasadniczo bezużyteczne i po 5 minutach odkładałem je na pierwszym "pitstopie". W sprawie broni dodam jeszcze że moim zdaniem mają kiepsko wymyślone modele. W takim dajmy na to Unrealu T 3 broń cała się ruszała, były jakieś tłoki, silniczki, maszynki, a tutaj buro, statyczny model z jednym wirnikiem, troche szkoda imo.
Pozdrawiam i polecam!

wtorek, 1 marca 2011, 10:05   Unmade

Grę kupiłem, ukonczyłem w ciągu powiedzmy 2 dni dosyć ostrego giercowania i refleksje mam jak następuje: Gra bardzo fajna jako ogół, grywalność mega , zabawa w kombinowanie skillshotów też mega , grafika bardzo ładna i zasadniczo nie ma większych błędów. Dodam że jest niezwykle zróżnicowana, praktycznie nie ma 2 takich samych lokacji. Co mnie natomiast troche unieszczęśliwiło to np. fakt że niezależnie od ustawień grafiki, gra czasem przycina i to w zupełnie przypadkowych momentach.

Podobne newsy

Artykuły

W programie na ten tydzień znalazły się dwa tytuły krótkometrażowe i jeden zdecydowanie nieprzeznaczony dla tych, którzy mają mało czasu. Ale ponoć wart każdej godziny.

Komentarzy:
8

To historia bardzo inteligentnego i zdolnego człowieka, który w trzy lata zdobył i stracił fortunę. To opowieść o człowieku, który w latach 80. XX wieku wprowadził komputer pod strzechy, a dziś nie ma i nie chce mieć komputera.

Komentarzy:
15

Oryginalny pomysł, szczypta talentu, kilka(naście) miesięcy wytężonej pracy – przepis na sukces może się wydawać nieskomplikowany. Co jednak robić, gdy premiera za nami, a słupki sprzedażowe ani drgną?

Komentarzy:
3

Myśl na dziś: Niektóre pomyłki sprawiają zbyt wielką radochę, by popełniać je tylko raz.

Komentarzy:
5

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z