CDA na E3 2009: Supreme Commander 2 - wrażenia

Hut środa, 3 czerwca 2009, 7:40 News
Supreme Commander 2 - klatka z trailera
Supreme Commander 2 - klatka z trailera

Kiedy fani gry Supreme Commander dowiedzieli się, że jej sequel wyda japoński koncern Square/Enix, wpadli w panikę. Czy będą w nim uczennice z wielkimi oczami, oślizłe tentacle i wymoczkowaci chłopcy w melonikach? Już wiemy!

Ufff! Odetchnąłem z ulgą, gdy na prezentacji Supreme Commander 2 przywitał mnie sam Chris Taylor, a na ekranie zobaczyłem zatrzymaną klatkę z jednej z misji. Poza wielkimi robotami w SupCom 2 nie ma niczego, co kojarzyłoby się z Japonią – jest za to kawał porządnej strategii, która technologią co prawda już nie szokuje (pamiętam wrażenie, jakie robiła skalowalna mapa w "jedynce"), ale za to po prostu dobrze ją wykorzystuje. 

Akcja gry toczy się 25 lat po wydarzeniach z "jedynki" – pokój, który panował w galaktyce po zakończeniu poprzedniej wojny został przerwany zamachem na prezydenta Kolonialnej Koalicji Obronnej, nowego tworu powołanego przez znane z oryginału frakcje UEF, Illuminatów i Cybran. Ponieważ do zamachu nikt nie chce się przyznać, wzajemne podejrzenia prowadzą do wybuchu kolejnego konfliktu – jeszcze bardziej zajadłego niż poprzedni.

Na tym tle rozgrywać się ma historia trzech przyjaciół, którzy razem szkolili się w sztuce wojennej, choć w momencie wybuchu wojny los umieścił ich po przeciwnych stronach barykady. Chris twierdzi, że to właśnie na kształt fabuły największy wpływ miał wydawca Supreme Commander 2 – jak mówi: "Square/Enix to firma, która znana jest z fantastycznych postaci i scenariuszy, dlatego bardzo się cieszę, że właśnie od nich uczyliśmy się, jak wykorzystywać te elementy w grach". I rzeczywiście - historia o trzech przyjaciołach z boiska, którzy muszą wybierać między lojalnością względem swojej frakcji a dawnymi towarzyszami brzmi nieco japońsko…

Nowy SupCom korzysta z poprawionego silnika graficznego z "jedynki" – mocno się on zmienił, bowiem wygląda lepiej, pozwala na wykorzystanie zaawansowanych efektów (m.in. świetlnych), ale bazuje na mniejszej liczbie polygonów (wysoką jakość grafiki dają teraz sprytnie wykorzystane tekstury), co zapewnia całości większą płynność. W tym, jak zaprojektowane są mapy (czy raczej mapa, bo widziałem tylko jedną), widać doświadczenia Gas Powered Games z Demigodem – lokacja, która mi pokazano, to baza znajdująca się na krawędzi urwiska, nad którym przerzucony jest gigantyczny most. Zapiera dech w piersiach. Sama rozgrywka nie różni się natomiast znacząco od tego, co widzieliśmy w "jedynce" – Taylor podkreśla jednak, że Supreme Commander 2 to projekt, który powstaje od zaledwie 9-10 miesięcy i jest jeszcze stanie "alpha alphy alphy". Dlatego to tego tematu jeszcze na pewno wrócimy – jeśli się uda, już niedługo, bo jutro wieczorem (czyli we czwartek nad ranem) Chris Taylor ma nam udzielić "ekskluzywnego" wywiadu.

Więcej na temat: E3 2009, strategia, Gas Powered Games, Cenega Poland, Square Enix,
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
środa, 3 czerwca 2009, 14:42   Drangir
Cóż. Nie moge się doczekac ^^

Podobne newsy

Cenega ujawnia sześć nowych gier w NOWEJ Premierowej Okazji

News
piątek, 25 listopada 2011

cenega-ujawnia-szesc-nowych-gier-w-nowej-premierowej-okazji Dzisiejszy dzień reedycjami stoi. Cenega, jako trzeci z największych polskich dystrybutorów, ujawniła, że do jej serii NOWA Premierowa Okazja trafi sześć nowych gier.

Komentarzy:
36

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Postal III przyszedł do mnie z notką od Mike’a Jareta z Running With Scissors. Uprzedził mnie, że jeżeli zgnoję jego grę w recenzji, to “przyleci do mojego kraju i obije mi twarz lol”. Rozumiecie więc, że nie mogę sobie na zbyt wiele pozwolić. 

Komentarzy:
62

Czasami cieszę się, że jako dzieciak nie zagrałem we wszystkie gry, które mnie interesowały i dzięki temu wciąż mam wiele do nadrobienia. Szczególnie cieszy mnie to, że zostawiłem sobie na później takie tytuły, jak Sanitarium. Tytuły, które zdecydowanie przerosłyby mnie w tamtych czasach. 

Komentarzy:
28

W ubiegłym tygodniu pojawiła się – na szczęście na razie niepotwierdzona – informacja, że nowy Xbox miałby posiadać bliżej niesprecyzowany system "antyużywkowy". Wywołało to szczerze oburzenie wśród graczy, a ja zastanawiam się, czy takim rozwiązaniem Microsoft nie strzeli sobie w stopę.

Komentarzy:
85

Starsze gry posiadają atut, na który nie mogą liczyć najnowsze produkcje – wartość sentymentalną. Wspomnienia to wartość dodana, która wzbogaca nasze ulubione hity z dawnych lat. Niestety, czasem okazuje się, że miłe skojarzenia z przeszłości nie wystarczą.

Komentarzy:
152

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z