HITReżyser Prince of Persia: Piaski Czasu - "Gry nie są w stanie opowiedzieć dobrej historii"

Piotrek66 piątek, 30 lipca 2010, 9:12 O grach inaczej
Mike Newell, reżyser Prince of Persia: Piaski Czasu
Mike Newell, reżyser Prince of Persia: Piaski Czasu

David Cage (i jego  Heavy Rain) udowodnił, że możliwe jest stworzenie gry, skupiającej się na emocjach bohaterów. Innego zdania jest reżyser ekranizacji Prince of Persia: Piaski Czasu, Mike Newell. Według niego, emocje i udaną historię można przekazać tylko w filmach.

W rozmowie z serwisem CVG Newell przyznał, że nie zna się na grach i dlatego był zaskoczony, gdy zaproponowano mu reżyserię ekranizacji przygód Księcia Persji. Jak wyznaje, starał się jednak nie robić filmu na podstawie gry, a film, który w pewnych aspektach zachował duszę pierwowzoru.

Gracze mówią, że nigdy nie było porządnego filmu na podstawie gry. Cóż, jednym z powodów może jest to, że ludzie próbują stworzyć film właśnie na podstawie gry – dla nich [graczy]! Dlaczego nie spróbujemy tego trochę obejść? Dlaczego nie zrobimy tego, co ja, czyli weźmiemy najlepsze momenty z gry? Ekranizacja Prince of Persia jest taka. Natomiast kiedy dyskusja schodzi na szczegóły o grach, [szczerze,] zaczynam się nudzić” – tłumaczy Newell.

Cholerni gracze! Zabierzcie ich z mojej głowy! Film Prince of Persia to po prostu kawał dobrej rozrywki, ma romas między chłopakiem i dziewczyną, ma komedię, akcję i bardzo melodramatyczną opowieść. To jest właśnie to, czym film Bruckheimera jest i czym być powinien” – dodaje.

Odpowiedź brzmi: tak, oczywiście, że [gry] mogą stać się zagrożeniem dla Hollywood” – odpowiedział reżyser na pytanie, czy gry mogą stać się zagrożeniem dla hollywoodzkich filmów. „Ale nie mogą rywalizować z nim w kwestii emocji. Kiedy ludzie oglądają serial <24 godziny>, robią to dla niespodzianki – chcą, żeby <wielke złe zaskoczenie> wychyliło się nagle zza drzewa. Kiedy oglądają <Prawo ulicy>, przyglądają się osobistym dramatom bohaterów” – wyjaśnia. „Nie można tego [dobrych opowieści] zrobić bez ludzkich dramatów. A gry tego nie potrafią. Mogą stroić różnego rodzaju miny typu: <Jestem złym gościem, mam szczerbaty miecz>, ale nie mogą nic ponadto. Nie zrozumcie mnie źle – widziałem wiele gier i wziąłem z nich wiele rzeczy. Ale nigdy nie doświadczyłem w nich żadnych uczuć” – podsumowuje.

Errrr...?

Więcej na temat: Ekranizacje, Rynek gier, Ciekawostki, akcja, Ubisoft Montreal, PEŁNA WERSJA (PC) W CDA 2/2012, Ubisoft, Ubisoft Polska,
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
wtorek, 10 maja 2011, 22:08   Wystan
Tak sobie myślę ,i myślę, i doszedłem do wniosku ,że film o wiedźminie zarobiłby sporo kasy i uradował fanów. Tak wiem był już film i serial nawet- były kiepskie.
Ale gdyby się teraz postarać i zrobić porządny film to sukces murowany!
środa, 1 września 2010, 11:15   irask2
Wgl nie wiem jak można krytykować coś, czego się nie zna. Gość sam się przyznał, że nie gra a ocenia. Nie da się ocenić czegoś, co się zna tylko z widzenia. No chyba, że gość jest jasnowidzem. . .
środa, 18 sierpnia 2010, 19:39   lukasmars
Newell! Płakałem grając w Final Fantasy VII kiedy Aeris zginęła przebita ostrzem masamune przez co nie dało się jej ożywić:'( Pamiętam jak grałem w Final Fantasy X i nie ważne czy brat czy matka ale obserwując zawsze mówili, że ta gra wygląda jak film. Tak w ogóle to gość pewnie widział gry typu FIFA, TEKKEN czy SIMS(tu bym mógł zrozumieć kiepskie historieXP). Zastanawiam się czy kiedyś zrobią film o MGS czy może porządny film o Final Fantasy z aktorami...
czwartek, 12 sierpnia 2010, 13:32   MyLittleGrzybek
Ale sie ośmieszył niech zagra w Mass Efect,icewin Dale,we wszystkie części Brothers in arms,dragon age,heavy rain,alan wake no i we wspaniałego najlepszego(tamtaramtam):
Planescape Torment.A później niech mi powie że gry nie są w stanie przekazać dobrej histori.
wtorek, 3 sierpnia 2010, 8:22   Elvanish
Nie grał chyba w Mass Effecty. Tyle mam do powiedzenia.
poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 15:43   joker718
Dwa słowa: Planescape Torment.
poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 8:29   Within1
Ludzie a graliście w Metal gear solid 4?
Tam fabuła, przerywniki filmowe mimika twarzy powala.
Sam przeszedłem tą grę kilka razy i w miarę jak się zbliżamy do końca gry to autentycznie zaczyna wam być żal bohaterów (najbardziej Solid Snake i Otacona). No i powie taki gostek że gry fabularnie są gorsze od filmów, po prostu się myli....
niedziela, 1 sierpnia 2010, 18:53   mrowczak
Powiedział to koleś który nakręcił Transformersy bez Transformersów... Film jest do bani, zarówno owe Transformersy, jak i TO "DZIEŁO". Czemu tak często zawodzę się na tak dobrze zapowiadających się produkcjach?? Aż się boję o "Tron: Legacy" , a iść do kina na Splice??? strach mi w oczy zagląda...
niedziela, 1 sierpnia 2010, 14:10   gromaniak15
No właśnie pan być może widział wiele gier, tylko czy w nie kiedykolwiek grał?
niedziela, 1 sierpnia 2010, 11:50   remigiusz764
Że niby gry nie są w stanie opowiedzieć dobrej historii? To niech no popatrzy na siebie, on sam też nie umie. Popisowa jedna sie znalazła

Podobne newsy

Zawartość 200. (2/2012) numeru CD-Action

News
piątek, 13 stycznia 2012

zawartosc-200-22012-numeru-cd-action Już 17.01.2012 pojawi się DWUSETNY numer CDA. A w nim – za standardowe 15,99 zł – 2 DVD, 132 strony i dodatkowo duży, dwustronny plakat z SWTOR. Na płycie m.in. 3 gry po polsku – Prince of Persia z 2008, znakomita, świeżutka przygodówka The Next Big Thing oraz samodzielny dodatek do Supreme Commandera, czyli Forged Alliance (RTS). Jako bonus rocznik CDA z 1998 w formacie pdf.

Komentarzy:
940

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Postal III przyszedł do mnie z notką od Mike’a Jareta z Running With Scissors. Uprzedził mnie, że jeżeli zgnoję jego grę w recenzji, to “przyleci do mojego kraju i obije mi twarz lol”. Rozumiecie więc, że nie mogę sobie na zbyt wiele pozwolić. 

Komentarzy:
55

Czasami cieszę się, że jako dzieciak nie zagrałem we wszystkie gry, które mnie interesowały i dzięki temu wciąż mam wiele do nadrobienia. Szczególnie cieszy mnie to, że zostawiłem sobie na później takie tytuły, jak Sanitarium. Tytuły, które zdecydowanie przerosłyby mnie w tamtych czasach. 

Komentarzy:
27

W ubiegłym tygodniu pojawiła się – na szczęście na razie niepotwierdzona – informacja, że nowy Xbox miałby posiadać bliżej niesprecyzowany system "antyużywkowy". Wywołało to szczerze oburzenie wśród graczy, a ja zastanawiam się, czy takim rozwiązaniem Microsoft nie strzeli sobie w stopę.

Komentarzy:
84

Starsze gry posiadają atut, na który nie mogą liczyć najnowsze produkcje – wartość sentymentalną. Wspomnienia to wartość dodana, która wzbogaca nasze ulubione hity z dawnych lat. Niestety, czasem okazuje się, że miłe skojarzenia z przeszłości nie wystarczą.

Komentarzy:
152

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z