szukaj
login:
hasło:

zaloguj

nie masz konta? załóż!
ArchiwaliaAction TopPrenumerataKontaktRegulamin konkursówReklamacje płytZapraszamy do archiwum strony CD-ActionZapraszamy do dyskusji na forum CD-Action.ActionTVGaleriaSondyUserbary CD-ANumery seryjne
Blogi CD-Action
Userbary CD-Action



G2600

hitPeter Molyneux: Granie na PC się odradza. PC Gaming Alliance: I jest warte 13 miliardów dolarów!

Piotrek66 poniedziałek, 22 marca 2010, 13:57 O grach inaczej
Pecet radzi sobie bardzo dobrze!
Pecet radzi sobie bardzo dobrze!

W wywiadzie udzielonym serwisowi Switched legendarny twórca gier, Peter Molyneux, postawił tezę, która może się wam spodobać: "Granie na komputerach się odradza". Potwierdza to organizacja PC Gaming Alliance publikując raport o wartości rozrywkowego rynku PC.

Wypowiedzi pochodzą z multimedialnego festiwalu SXSW, który odbył się w amerykańskim Austin. Peter powiedział tam między innymi coś takiego:
"Urodziłem się na PC. Czułem, że ta maszyna jest całkowicie pozbawiona ograniczeń i to było wspaniałe uczucie. Kiedy przeniosłem się na konsole, miałem wrażenie, że jestem uwięziony w pudełku. Dopiero później zrozumiałem: to jest takie pudełko, nic w nim więcej nie ma, trzeba nauczyć się to wykorzystywać. To też ciekawe doświadczenie. [Producenci konsol] wprowadzają nowe technologie, te wszystkie Natale i Move'y, ale dla mnie one są właśnie PC-towe".

I dalej o PC:
"Najbardziej zaskakujące rzeczy mają teraz miejsce na PC. Granie na PC się odradza. Jest Facebook, wszyscy mówią o grach na tę platformę, a firma Zynga robi gry [na Facebooka], w które gra 88 milionów osób. [Dzięki PC] zmienia się podejście do grania i na pewno będzie to widoczne w największych mega produkcjach, dlaczego miałyby nie wprowadzić takich form interakcji? Największy problem polega na tym, że słowo "gra" zaczyna brzmieć bardzo trywialnie w zestawieniu z tym, co staramy się teraz robić. Za dwa, trzy lata zaczniemy dostawać rzeczy, nie tylko od Microsoftu, które zmienią zupełnie nasze wyobrażenie na temat tego czym są gry".

Jeśli nie wizjonerstwo, to przynajmniej wzrost rynku PC potwierdza raport, przygotowany niedawno przez firmę analityczną DF Intelligence na zamówienie organizacji PC Gaming Alliance. To dane globalne, które badały kondycję rynku elektronicznej rozrywki na PC - od dystrybucji cyfrowej po sprzedaż pudełek. Najważniejsze: PC-ty wygenerowały w 2009 roku 13,1 miliarda dolarów, o 3 procent więcej niż w 2008. Przewiduje się, że do 2013 roku kwota ta wzrośnie i wyniesie 19 miliardów dolarów.

Jak czytamy w raporcie, najlepiej poradził sobie sektor cyfrowej dystrybucji oraz mikrotransakcji – 70 procent posiadaczy PC w Stanach Zjednoczonych i Europie przyznało, że kupili choć jedną grę za pomocą takich serwisów, jak Steam, z kolei połowa ankietowanych nabyła jakiś wirtualny przedmiot. W gorszej sytuacji jest tradycyjna, sklepowa sprzedaż – w ubiegłym roku przychody z pudełkowych wersji gier były mniejsze o 20 procent w porównaniu do 2008 roku. Pokazuje to po raz kolejny, że przyszłość rynku PC leży właśnie w platformach cyfrowej dystrybucji.

Regionem, w którym dominuje taki właśnie sposób sprzedaży i który najlepiej sobie poradził w 2009 roku jest Azja – podczas gdy USA i Europa zanotowała spadek przychodów o 10-15 procent, to właśnie kraje azjatyckie w ubiegłym roku wygenerowały więcej pieniędzy i napędzały branżę PC.

Warto jeszcze umieścić to w kontekście całego rynku gier. Zdaniem analityków DF Intelligence branża jako całość (wliczając w to konsole) w 2009 roku warta była 57 miliardów dolarów. Rynek PC to więc ok. 22% tej kwoty.


podziel się
Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Załóż konto na naszym forum.
wtorek, 23 marca 2010, 16:58   szymas23
To PCGA jeszcze istnieje?!

wtorek, 23 marca 2010, 15:01   Tazer
Elektroniczna dystrybucja to nie dla mnie. Ja lubię "mieć" grę. Musi być w pudełku, na płycie, a nie tylko na dysku. Po za tym jak widzę gry na steamie to oczy robią mi się ogromne. Tam gra, która normalnie w pudełku kosztuje 120 zł to tutaj 50 euro! To coś około 200 zł czyli tyle co za nową grę na PS3 czy X360.

wtorek, 23 marca 2010, 13:25   darthrevanek
Skoro się odradza to wydaj fable 2 gold ediction na PC po 70zł, to się bardziej odrodzi :)

poniedziałek, 22 marca 2010, 22:56   Rafiraf
To wszystko przez piratów.

poniedziałek, 22 marca 2010, 22:50   GalaxyDog
Eee...trele duperele, PC zawsze było,jest i będzie najlepszy.
Ja nigdy nie kupiłem gry przez Steama,bo dla mnie jest to nieciekawe i nudne. Nie ma to jak wybrać się do galerii,pooglądać inne tytuły,nacieszyć oczy kolorowymi pudełkami gier,zaksztusić się na widok karteczki z ceną :D. Choć jest pewien minus. W mojej półce z grami nie ma już miejsca i nowe tytuły muszę kłaść gdzie indziej. Albo na honorowym miejscu,zaraz nad kompem. (kiedyś był tam Fallout potem Borderlands a teraz Wiedźmin :D)

poniedziałek, 22 marca 2010, 21:36   joker718
Nie lubię elektronicznej dystrybucji. Jasne, można mieć grę nie wychodząc z domu, w praktycznie sekundę, ale to jednak nie to samo. Dla mnie same pliki to jakoś tak... nie tak. Niby całe sedno, ale w ogóle nie opakowane, tak jakbyśmy dostali gałkę lodów na rękę i zlizywali albo kupili książkę bez okładki (wiem, wiem, trafne porównania), no jakoś tak, kurde, dziwnie dla mnie :) Także mam szczerą nadzieję, że elektroniczna dystrybucja będzie działać na równi z tradycyjnymi sklepami.

poniedziałek, 22 marca 2010, 20:26   Andriu
Kupujcie gry na PC kupujcie pudełkowe

poniedziałek, 22 marca 2010, 20:22   Andriu
PC zawsze trawa . Ja tam wole gry na macalne pudełkowe gra musi mieć pudełko nie . cyfrowej gry to raczej nie poczuje się tej radości z posiania cyfrowa to jak pirat nie czujesz że żyjesz a pudełkowa to co innego zawsze można dotknąć nacieszyć oczy czuć ten zapach św plastiku. Gry "pudełkowe" na PC górą

poniedziałek, 22 marca 2010, 20:06   adam341
Wolę PC niż konsole, bo jest bardziej uniwersalny. Poza tym spójrzcie na ceny gier konsolowych. Chociaż kto wie, może w przyszłości kupię konsolę by spróbować gier muzycznych, albo machania pilotem przed Wii. Co prawda Guitar Hero wyszło też na PC, ale wydaje mi się, że przed telewizorem a przed komputerem to nie to samo. Chociaż my PC-towcy znajdziemy sposób na wszystko. Podłączymy kompa do TV. :D

poniedziałek, 22 marca 2010, 19:57   Derwanow
Szybciej rozpadnie się UE niż rynek PC.

poniedziałek, 22 marca 2010, 19:56   Spriggs
Jak już mówiłem. To że Peter mówi dobrze o PC'tach, nie oznacza nagłego zainteresowania się PC'tami takiego Bungie, czy innej firmy tworzącej gry na konsole, są na to nikłe szanse. PC się utrzyma do jakiejś lepszej alternatywy to pewne.

poniedziałek, 22 marca 2010, 19:25   FireStorm
lol a kiedy upadło? Bo casuale dostali się do władzy? Pff...PC nigdy nie upadło i nie upadnie. Rzekłem.

poniedziałek, 22 marca 2010, 18:10   LazarusGreyPL z n o P
@deawpl - tjaaa... i dajcie jeszcze może jakieś emoty... to nie jest forum, tylko komentarze do newsów. ;8-/ A tak bardziej topicznie - bo ja wiem, na wizjonerstwie Molyneux'a nigdy jeszcze się nie przejechałem, każda gra przyniosła mi morze grywalności, które pochłaniałem przez czas gry, zawiódł mnie tylko raz - przy Fable 2, który na PieCa nie wyszedł... Ogólnie optymistycznie przyjąłem powyższą wypowiedź. Co do Steama i pochodnych - mnie także szkoda mojej kolekcji pudełek, ale trza iść z duchem czasu...

poniedziałek, 22 marca 2010, 17:28   deawpl
*jestem ciekawy*
POPRAWKA
niech ktoś wreszcie da EDYTUJ POST

[Cragir]Poprawiłem;)[/Cragir]

poniedziałek, 22 marca 2010, 17:28   deawpl
Gratulować Piotrusiowi odkrycia portalów społecznościowych ale jestem ciekawy czy wie do czego suszy myszka?.

poniedziałek, 22 marca 2010, 17:14   Drangir
Tłumaczenie: Fable(3) będzie na PC :]

poniedziałek, 22 marca 2010, 15:56   Meeki633
Feallan-Kiedyś też byłem przeciwko ,,konsolowcom" Narzekałem, że to bez sensu. Po co zdzierać dwa razy więcej kasy za tą samą gierkę? Ale gdy pograłem sobie na kinie domowym moje życie się zmieniło.(co nie znaczy że nie gram na PC)

poniedziałek, 22 marca 2010, 15:48   Reizen
Nie wiem, nazwijcie mnie przesadnym konserwatystom, ale po prostu cyfrowa dystrybucja mnie nie pociąga, już to ,że diablo II posiadam tylko w postaci keya i paru pixow na battlenecie zamiast cudownego pudełka mnie dobija, nie wyobrażam sobie ,ze każdą grę musiałbym kupować w takiej postaci...

poniedziałek, 22 marca 2010, 15:44   Meeki633
A ja jednak wolę tradycyjne kupić grę w sklepie. Jakaż to jest satysfakcja gdy popatrzy się na półkę i zobaczy jakiej kolekcji się dorobiło

poniedziałek, 22 marca 2010, 15:32   Feallan
22%. Dużo, bardzo dużo. Ja nie rozumiem, czemu przeciwnicy PC zawsze mówią "Konsole", zamiast "X360", czy "PS3". Steam ma 25 milionów aktywnych kont. Nie wydaje mi się, żeby takie PS3 mogło podskoczyć. Dystrybutorzy, którzy rezygnują z wersji PC usiłują zmusić PC-towców do przesiadki na konsolę, i na niej więcej się nachapać. Oby im się to udawało jak najrzadziej. :)

Szukaj

Podobne newsy

Copyright - 1999-2010 INTERIA.PL S.A. Wszystkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu